U bram raju - komentarze
-
Pięknie, nic nie zgrzyta, dobrze się czytało! A co do imienia, to wydaje mi się, że nie trzeba odmieniać - działa podobnie jak Gwen.
-
Uszanowanie,
Dodałem posta dla Seacha. Jak wcześniej - jeśli coś (w tej mojej intepretacji) nie trafia w Twoją wizję postaci, albo co, to dawaj znać (zmienimy, poprawimy itd.)

Powiem Wam, że jakkolwiek miło się pisze, tak dzień w dzień trochę to zjada, więc nie wiem, czy jutro też siądę do posta już ogólnego, czy może zostawię sobie to wyzwanie i przyjemność na weekend

W międzyczasie, jeśliby były pytanie o lore, pierwszą sesję, osadzenie Waszych postaci, albo cokolwiek, to walcie śmiało.
-
Witam wszystkich zorientowałem się że jest wątek od teraz będę go śledził super że wracamy do gry kaszel dusi ale już mnie gorączka nie rozkłada więc mogę odpisywać

-
Spoko, na razie jeszcze nie ma co odpisywać

Zdrowiej!
-
Ale jest co czytać, a czyta się bardzo przyjemnie

-
No i co? Miał być start, czekaliście i nici!
To przez Tomka

A tak serio - napisałem wprowadzenie jeszcze dla jego postaci, która do nas dołącza, żebyśmy mieli już komplet. Nie miałem poza tym w ten zacny, acz mało czasowy weekend czasu, więc przesuwamy się ze startem na start tygodnia.
Dzięki za wyrozumiałość

-
To już chyba wszyscy? Uszanowanie wszystkim!
-
Wszyscy, wszyscy. Sklejam powoli pościwo. Zobaczymy, co to będzie.
EDIT: To będzie, że już z sił opadłem i na dziś tyle...

Zatem znów odwlekam wprowadzenie, ale już widzicie jak się rysuje dla Waszych postaci sytuacja na miejscu (niektórym w świetle ich decyzji i wcześniejszych wydarzeń). Powinienem już jutro dać radę to domknąć. Oby
-
Dokleiłem co dalej, więc jeśli ktoś ciekaw, a przeczytał to co dotąd, to znajdzie świeżą doklejkę od bolda.
Pasuję na dziś, ale jutro rano jadę do Wrocławia do robo, więc z racji, że bliżej nam już niż dalej, to może skończę temat z pociągu.
