Przejdź do treści
  • Rekrutacje do sesji RPG.

    37 1k
    37 Tematy
    1k Posty
    DhratlachD
    Mam pytanko... Jak bardzo alternatywnej rzeczywistości do naszej szarej i brudnej dzieje się sesja? Rysując plany zerknąłem co mówi nasze prawo PZD i inne takie... Smutne i ograniczające jest! ( ( Mniejsza, znalazłem obejście całego tego bólu głowy co miałem! ) )
  • Sesje RPG wszystkich edycji systemu Warhammer oraz osadzone w jego uniwersum.

    20 2k
    20 Tematy
    2k Posty
    MarrrtM
    Ergo słuchał cyrulika z miną żaka, który mimo upływu dobrych paru chwil, nadal nie był pewien czy trafił na właściwy wykład. Grubas był niewątpliwie w swoim świecie, który kochał i hołubił. Ważna i cenna rzecz gdy większość ludzi po prostu przeżywała z dnia na dzień. Nie był to jednak świat cyrkowca. Już wielki szyld ozdobiony ilustracjami wzbudził w nim mieszankę fascynacji z dominującą nutą obrzydzenia. Wszedł jednak za resztą do środka i dopiero po chwili wyszedł ponownie na wyludniałą ulicę. Szaber za zgodą właściciela i jeszcze w takiej radosnej niemal rodzinnej atmosferze miał w sobie coś nieprzyjemnie zboczonego. Niewłaściwego. Ergo uznał więc, że jego towarzysze poradzą sobie w tym zadaniu bez niego. Podszedł więc do drzwi kamienicy naprzeciwko pracowni cyrulika. Nie wyglądała niestety na pracownię jubilera, ani złotnika. Ale i biedą z niej nie wiało. Zapukał grzecznie. Przecież nie był zbójem jak Ulrich! - W imieniu arcykapłana Zygfryda Grimmiga, uprasza się otworzyć - powiedział wyraźnie i stanowczo acz niegłośno co by losu nie kusić. - Co robisz? - doszedł go zza pleców głos Lindy. Ergo wywrócił oczami zdając sobie powoli sprawę, że ocalanie niewiast w opresji wiążę się z trudnymi do przewidzenia konsekwencjami. Raz zaciukasz takiej wredną siorę kamulcem, a zaraz łazi za tobą krok w krok jak zratowany z rzeki szczeniak i łypie tymi ślepiami tego kota z bajki o ogrze. - Ej by Cię... Dobra chodź tu. Ale ćśśś... Tamci zbierają zapasy tam. A my zbierzemy tu. Spojrzał na kamienicę. Pierwsza próba to będzie klamka. Druga okno na piętrze. Mogłaby go Linda podsadzić...
  • Sesje systemów rodziny D20, to jest wszystkich edycji D&D, Pathfindera, D20 Modern i podobnych.

    13 695
    13 Tematy
    695 Posty
    RewikR
    Te widać. Myślałem, że eter to jakaś magia w płynie, a to realna substancja
  • Sesje RPG systemów Świata Mroku, wszystkich edycji, w tym Chronicles of Darkness.

    14 350
    14 Tematy
    350 Posty
    AbishaiA
    Post wrzucony a w nim pierwszy z kawałków związanych z listami gończymi. Pozostałe fragmenty pojawią się z czasem na docu, wraz z rozwojem sytuacji. Na razie inicjatywa jest po stronie waszych postaci. To jak zagospodarujecie wieczór i poranek i... jak oraz kiedy zjawicie się przed biurem szeryfa, zależy od was.
  • Sesje systemów nie posiadających własnych kategorii rozgrywające się w realiach fantasy.

    8 572
    8 Tematy
    572 Posty
    GladinG
    @Rewik napisał: skrótowiec dla mnie ewentualnych akcji, które chcielibyście podjąć w przeciągu kilku dni (czasu sesyjnego) Obserwacja nocą tych kominków, które pozwolą obejrzeć, w szczególności obserwacja co i jak oświetlają, bo może to będzie wskazówka? Ewentualnie jak zachowuje się płomień w kominku (może jakiś ciąg powietrza wskaże sekretne przejście?). Obserwacja, czy ilość palących się kominków pokrywa się z ilością dymiących kominów. Rozsypanie mąki po Domu Mathom by sprawdzić ew. odciski Ognisko nocą. Upieczenie ziemniaków w popiole. Deklarować dalej na kilka dni ciężko, bo nie wiadomo, co się wydarzy. Ale tak bardzo ogólnie. Jeżeli Slowfootowie nie przekażą nam mapy (Lobelia jakąkolwiek inicjatywę w tym zakresie pozostawi reszcie drużyny), to podjęta zostanie próba prowokacji, czyli znalezienia kogoś, kto by tę mapę mógł ukraść. Przy odrobinie szczęścia będzie to jedna z osób, która już wcześniej się włamywała do Domu Mathom. Plan jest taki, aby Ada aresztowała delikwenta podczas przekazywania mapy. Wyciągnąć od niego wszystko co wie: jak się dostał, ile razy i kiedy się już włamywał, co było celem jego zlecenia, kto był jego zleceniodawcą, czy oprócz kradzieży dostarczał też coś do Domu Mathom (kura? zapiski Gerontiusa?). Jako marchewki użyć obietnicy zatarcia przestępstwa w zamian za współpracę z władzami. Spróbować pod jakimkolwiek pretekstem przedłużyć posiadanie przez Lobelię mapy. Najlepiej zdobyć zeznanie, że złodziejaszek działał wcześniej na zlecenie Bilbo Jeżeli w ten czy w inny sposób uda się wejść w posiadanie mapy, dostarczyć ją do Bilbo. Jeżeli ma się zeznania obciążające Bilbo... no, tu dużo możnaby zrobić
  • Dział na sesje systemów nie posiadających własnych kategorii rozgrywające się w światach przyszłości lub uniwersach doń nawiązujących, miejsce na Cyberpunk, Gwiezdne Wojny, światy postapokaliptyczne czy science fiction.

    12 815
    12 Tematy
    815 Posty
    KetharianK
    Kusi mnie, żeby zasiać jeszcze większy zamęt i uświadomić Wam, że Leif zdążył w międzyczasie odjechać Aigo w siną dal! Na serio, Gundarsson wyskoczył z autka w tej samej chwili, co Mack, pomagał wyciągnąć Switcha z kontenera - więc niekoniecznie musi wrócić z powrotem za kierownicę, to już zależy od Waszych decyzji.
  • Sesje w pozostałych wydawanych systemach oraz autorskich.

    18 989
    18 Tematy
    989 Posty
    GordianG
    UWAGA! Ze względu na bardzo długi czas bez odpisu i osobistą decyzję gracza, postanawiam co następuje: Gracz @elvis zostaje wykluczony z gry; Kontrolę nad jego postacią (Ren Watanabe) przejmuję ja jako mistrz gry; Ogłaszam trwającą tydzień rekrutację uzupełniającą na tę postać - zostanie ona ogłoszona na forum w dziale rekrutacji, a jeśli macie kogoś, kto chciałby ewentualnie przejąć tę postać, możecie poinformować tę osobę, żeby pisała do mnie; W przypadku niepowodzenia rekrutacji postać zostanie wykluczona z gry. Post fabularny ode mnie powinien pojawić się najpóźniej w sobotę.
  • Miejsce dyskusji o RPG i systemach wszelakich.

    21 258
    21 Tematy
    258 Posty
    GladinG
    Fajne! Węże składają jajka, więc rozmnożę węże w scenariuszu i będzie czym faszerować
  • Informacje o konwentach, zlotach i innych wydarzeniach.

    19 55
    19 Tematy
    55 Posty
    KrakovK
    [image: clTzY8L.png] Pogadajmy o Fantastyce: Sztuczna Inteligencja Kiedy? 28.05.2026 (czwartek) Gdzie? Łódź Kawiarnia Coffee OnBoard EC1 ul. Targowa 1/3 Za ile? 0 zł. "Pogadajmy o Fantastyce" powraca po krótkiej przerwie i w nowym miejscu! W tym miesiącu porozmawiamy o sztucznej inteligencji. Niekoniecznie tej, która opuściła już ramy fantastyki naukowej i wkroczyła do naszego życia. Zamiast tego zrobimy krok w tył i cofniemy się do czasów, gdy AI było bardziej częścią "fiction" niż "science". Jak wyobrażaliśmy sobie sztuczną inteligencję, zanim zaczęliśmy się zastanawiać czy zabierze nam pracę? Weźmiemy na warsztat historie o AI wrogich, przyjaznych i... zupełnie innych. Będzie trochę klasyki, ale nie tylko. Wpadnijcie posłuchać i opowiedzieć o tym jaka jest Wasza ulubiona AI z literatury, filmu, komiksów czy gier. WWW: https://www.facebook.com/events/1255097563066706/
  • Sprawy forum, techniczne, społeczne, jego organizacji oraz przyszłości.

    16 428
    16 Tematy
    428 Posty
    B
    Poszło. Może to komu coś da.
  • Luźne rozmowy na tematy wszelakie.

    13 229
    13 Tematy
    229 Posty
    JohnyTRSJ
    W poniższy link-niespodziankę wchodzicie na własną odpowiedzialność. Uspokajam, to nie jest Disco-Polo, Justin Biebier, Death Metal ani Maryla Rodowicz: Klik
  • Miejsce na dzieła naszych użytkowników, czy to literackie, graficzne czy nawet muzykę i film. Zapraszamy do dzielenia się.

    10 85
    10 Tematy
    85 Posty
    DeklineD
    Generalnie robisz takie błędy, ale nie jakoś bardzo często.
  • Oficjalny kanał Discord forum Rolltelling.

Patronat

Tryb hardkora

Ostatnie posty

  • Fajne! Węże składają jajka, więc rozmnożę węże w scenariuszu i będzie czym faszerować 🙂

    czytaj więcej

  • Faszerowany szczur

    Porcji: 2

    Składniki: 2 szczur; 2 jajko (jak nie ma jajkuf to mogom być ślimoki. Ale takie niemuszlaki); 1 cebula; sól; pieprz, 2 patyk, 2 gwóźdź

    Działanie: ułatwiajonce rondel-wół ze snotkom

    Przygotowanie: Wzionć 2 szczury. Rościonć im brzuchy i wydłubać flaczki. Wymieszać jajka (mogom być ślimoki), pokrojonom (albo przeżutom) cebule i flaczki. Dodać sól i pieprz. Mieszankom napełnić brzuchy szczuruf. Złonczyć skóre szczuruf gwoździem. Nadziać szczury na patyk w pyszczek. Rozpalić polano grubości snotlinga. Piec na patykach obracajonc szczury nad ogniem.

    Informacje dla MG:

    łączny czas przygotowania: 1 godzina 2 szczury, 1 cebula, 2 ślimaki (pomrowy), 2 patyki, 10 g soli, 10 g pieprzu, 2 patyki, 2 gwoździe. +10 do OGD i umiejętność “Uwodzenie” na K3 godziny.
    czytaj więcej

  • Te widać.
    Myślałem, że eter to jakaś magia w płynie, a to realna substancja 😄

    czytaj więcej

  • Zrobiłem eksperyment odnośnie wykorzystania AI jako partnera do burzy mózgów..

    Na moje nieszczęście dostrzegłem na forum (już nie pamiętam gdzie dokładnie, ale chyba Discordzie) wrzuconą przez kogoś dla żartu okładkę książki, która w niechciany sposób wbiła mi się w pamięć i już tam niestety raczej zostanie. Książka miała tytuł... "Dupogobliny z Auschwitz". W internecie można łatwo wygooglać skrót fabuły, który utwierdził mnie w przekonaniu, że nie chcę z tym dziełem mieć do czynienia. Ale teraz sobie o nim przypomniałem i uznałem, że nada się do eksperymentu. Wkleiłem chatowiGPT opis fabuły i poprosiłem go by ocenił ten opis w kontekście pomysłu na książkę. Znaleziony w internetach skrót fabuły brzmiał w następujący sposób: Ostrzegam tylko, że tego nie da się odprzeczytać.

    Spoiler

    "W kraju, w którym pada czarny śnieg w kształcie swastyk, istnieje koszmarny obóz znany jako Auschwitz. Prowadzony jest przez faszystowską rasę obcych, zwaną Dupo-Gobliny, które uprowadzają dzieci z sąsiedniego świata. Bohaterami są dwaj więźniowie – bliźniacy o imionach 999 i 1001. Żeby przeżyć muszą jeść skórę dzieci i pracować cały dzień przy budowie rowerów oraz seks-lalek z martwych dzieci. Pewnego dnia, kiedy Dupo-Gobliny upiły się sokiem z fermentujących dzieci, bliźniacy postanawiają uciec. Ale nie będzie to wcale takie łatwe. Będą musieli pokonać toaletowe ropuchy, dupowe lalki i chirurgiczny eksperyment, który powoli zamienia ich w hybrydy dzieci z goblinami."

    Pierwsza odpowiedź AI była nader wyczerpująca. Nie krył, że fabuła jest problematyczna, ale nie próbował w żaden sposób jej skrytykować. Co więcej w kolejnych punktach zaczął krok po kroku przedstawiać mocne strony fabuły i proponował jak je eksploatować.

    Poprosiłem go by ocenił tę fabułę w skali od 1-10 na tle fabuł znanych sobie dzieł. W pierwszym akapicie ocenił na 3. W następnym szybko "dowartościował" mnie, że jego zdaniem ma widoki na 6-7 po zastosowaniu pewnych modyfikacji. Dopiero gdy jasno wyraziłem swoją krytykę, zaczął być ostrożnie, choć już wyraźnie krytyczny wiedząc, że nie rani moich uczuć.

    I powiem Wam, że mam z tym zgrzyt. Cenię sobie ludzką wyobraźnię. Nie wyobrażam sobie by nakładać na nią jakiekolwiek kajdany. Ale są ścieżki, które pisarz powinien jednak zarzucić. AI tego pisarzowi nie zaproponuje. Co więcej, w czym uświadomił mnie Gladin i co sprawdziłem, AI łatwo przekonać do swoich racji. Wniosek jest taki, że to co nazywamy burzą mózgów z AI, tak naprawdę wcale nią nie jest i ma kompletnie inne zastosowanie. Nie stawia na twórczą relację i krytykę, a na raczej bezwzględną akceptację i dalszą eksplorację. I to miejsc takich, gdzie krasnoludy kopały zbyt długo i zbyt głęboko aż w końcu obudziły Balroga.

    Oczywiście dupogobliny to skrajny przykład, ale myślę, że w pewien sposób pokazuje, że konsultując się z AI odrywamy się od zewnętrznej rzeczywistości i maleńkimi krokami pogrążamy we własnym mroku. Bo prawda jest taka, że czasem wymyślamy coś głupiego. A AI będzie nas (przekonanych, że pomysł przeszedł burzę mózgów) w tym głupim kierunku zachęcać.

    Niestety nas grafomanów PBF dotyczą 2 bolączki, na które AI jest jak kojący balsam. Primo choć trudno nam się do tego przyznać, źle znosimy krytykę swojego grafomaństwa. Secundo mamy skrytą tendencję do megalomanii z racji ocierania się o twórczość. AI-konsultant jest gotowym rozwiązaniem i jednocześnie ścieżką donikąd wobec tych przywar. Zawsze nas pochwali i nigdy nie da lekcji pokory.
    Pytanie, czy rozsmakowani w swoich klimatach nie będziemy aby mieć coraz mniej cierpliwości, dystansu i wyrozumiałości dla cudzych treści, które coraz częściej mamy ochotę “scrollować”.

    czytaj więcej

Ostatnio zarejestrowani

Online

12

Online

125

Użytkownicy

215

Tematy

7.9k

Posty