Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
W co byście zagrali? Lista życzeń.
-
Nigdy nie widziałem w nim nic interesującego, taki biedniejszy i nudniejszy dedek. Grałem dużo w dedekoidy jakoś niewidzę powodów, abysię nim interesować.
Chyba, że Soulbound. Age of Sigmar kocham@slann22 AoS to nie jest WH, to jest high magic heroic fantasy gdzie grasz czempionem bogów, ogólnie wygląda jak próba przyciągnięcia do świata WH fanów dedeków właśnie.
Warhammer FRP w założeniu to grimdark fantasy i low magic, zupełnie inny świat niż taki Forgotten Realms gdzie do zagotowania wody w czajniku spora część populacji używa magicznych itemów czy prostych czarów.W dedekach jest przepaść między bohaterem gracza a zwykłym zjadaczem chleba (zwanym commoner), niczym między wampirem a człowiekiem w starym WoD. W WH Ty jesteś tym zwykłym zjadaczem chleba, co z czasem może więcej, ale raczej kończy na etapie "local hero" co odpowiada poziomom 1-4 w D&D. Jak długo uda mu się nie zginąć może da radę być "realm hero" i mieć wpływ na jakąś większą część świata, wydarzenia w prowincji na przykład, co odpowiada poziomom 5-10 w D&D. Nigdy nie są to postacie mające moc wpływania na cały świat, nacje i kontynenty (11-15 lvl w D&D) czy wpływające na całe uniwersum i inne równoległe światy (poziomy 16+ w D&D).
-
@Pan-Elf jak ktoś nie zna i rozważa czy by zagrał (a o tym jest temat) to te kilka zdań nie zaszkodzą. Nie bądźmy purystami, zresztą ciężko to nazwać dyskusją.
Co by spamu nie robić, ja chętnie zagram w WoD V5, @miraaz nie chciałbyś pomistrzować?
Ewentualnie w Wilkołaka, ale lore tego nowego mi nie leży, mechana ujdzie.
Dedeki 5.5e w FR też bym przytulił. -
Zapytaliście mnie Czemu nie chcę prowadzić Warhammera, a ja wyjaśniłem czemu i ludzie się Dziwią. Moimi pierwszymi systemami były wilkołak i przebudzenie ziemi, a potem Gasnące słońca. Potem poznałem jeszcze kilka, w tym dedeki i path młotek nigdy nie miał dla mniei znaczenia sentymentalnego.
Chciałem więcej napisać, ale nie będę też zaśmiecał tematu . Po prostu nie widzę sensu w graniu w ten system.
Chociaż Mogę też poprowadzić właśnie Soulbounda, bo miałem obmyśloną Fabułę -
@Pan-Elf jak ktoś nie zna i rozważa czy by zagrał (a o tym jest temat) to te kilka zdań nie zaszkodzą. Nie bądźmy purystami, zresztą ciężko to nazwać dyskusją.
Co by spamu nie robić, ja chętnie zagram w WoD V5, @miraaz nie chciałbyś pomistrzować?
Ewentualnie w Wilkołaka, ale lore tego nowego mi nie leży, mechana ujdzie.
Dedeki 5.5e w FR też bym przytulił.@Wired co dwa dni tu wchodzę i rozkminiam. Chicago by Night jest czymś co chciałbym spróbować po Fall of London. Ale bij się z myślami czy podołam. Upadek Londynu zajął mi prawie cztery lata. Nie wiem czy się zdobędę na takie zobowiązanie.
W głowie mam jeszcze jednostrzałową sesję Dark Heresy 2ed i chyba od niej zacznę. Prowadziłem ją na żywo, zjęła 4h. Tak w sam raz na realia forum na 3-4 miesiące.
-
@Wired co dwa dni tu wchodzę i rozkminiam. Chicago by Night jest czymś co chciałbym spróbować po Fall of London. Ale bij się z myślami czy podołam. Upadek Londynu zajął mi prawie cztery lata. Nie wiem czy się zdobędę na takie zobowiązanie.
W głowie mam jeszcze jednostrzałową sesję Dark Heresy 2ed i chyba od niej zacznę. Prowadziłem ją na żywo, zjęła 4h. Tak w sam raz na realia forum na 3-4 miesiące.
@MiRaaz napisał w W co byście zagrali? Lista życzeń.:
Ale bij się z myślami czy podołam. Upadek Londynu zajął mi prawie cztery lata. Nie wiem czy się zdobędę na takie zobowiązanie.
Nie da się słonia jeść po kawałku, rozbijając na serię mniejszych scenariuszy?
-
To jest kolejny argument za DH2. Tam przygoda jest oddzielnym scenariuszem, ale może być włączona w kampanię. Jakby się spodobała graczom, to mam takich scenariuszy 12 xD
-
To jest kolejny argument za DH2. Tam przygoda jest oddzielnym scenariuszem, ale może być włączona w kampanię. Jakby się spodobała graczom, to mam takich scenariuszy 12 xD
@MiRaaz cool cool, ale to oddala mnie od zagrania w V5

-
@Wired co dwa dni tu wchodzę i rozkminiam. Chicago by Night jest czymś co chciałbym spróbować po Fall of London. Ale bij się z myślami czy podołam. Upadek Londynu zajął mi prawie cztery lata. Nie wiem czy się zdobędę na takie zobowiązanie.
W głowie mam jeszcze jednostrzałową sesję Dark Heresy 2ed i chyba od niej zacznę. Prowadziłem ją na żywo, zjęła 4h. Tak w sam raz na realia forum na 3-4 miesiące.
@MiRaaz napisał w W co byście zagrali? Lista życzeń.:
@Wired co dwa dni tu wchodzę i rozkminiam. Chicago by Night jest czymś co chciałbym spróbować po Fall of London. Ale bij się z myślami czy podołam. Upadek Londynu zajął mi prawie cztery lata. Nie wiem czy się zdobędę na takie zobowiązanie.
W głowie mam jeszcze jednostrzałową sesję Dark Heresy 2ed i chyba od niej zacznę. Prowadziłem ją na żywo, zjęła 4h. Tak w sam raz na realia forum na 3-4 miesiące.
Ale jakie to były 4 lata! Jeśli planowałbyś w v5 coś zrobić to z pewnością będę jednym z zainteresowanych

-
A Administrator odniósł się do tego tematu dnia
-
Ja chętnie zagrałbym w śledztwa/eksploracje takie jak w Dark Heresy czy Imperium Maledictum... mogą być róznych realiach od fantasy, przez steampunk i takie jak w grach komputerowych Deus Ex, Fallouta i Klanarchii czy S.T.A.L.K.E.R'ze po space opery takich jak Star Wars (Z grami kompterowymi KOTOR na czele).
Jeśli chodzi o charakter kampanii to preferuję z kolei od 0 do bohatera, gdzie ponadto intryga stopniowo wciąga naszą postać coraz bardziej w plątaninę różnych uwikłań.
A co do mechaniki to przedstawiam podejście radykalnego inkwizytora z Dark Heresy, czyli chciałbym gonić za potęgą. I w tej pogoni nie boję się skomplikowanych mechanik nawet do poziomu legendy... np. Kryształów Czasu.
-
Zamierzam w najbliższym czasie dać rekrutację do drugiej ery Mistborna/Cposmere na mechanice Fae...