[Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
-
Przypadek xD?
-
Prymula niespecjalnie się przejmie plotkami w Hobbitonie. Choć uwzględni, że Drogu opinia krajan może być... droga! Żart mój miły.
Tak czy inaczej pojechałaby prosto głównym gościńcem. Nie ma zresztą stroju na przełaje. -
Mam przygode z samochodem, wiec odpos bardziej niedziela bedzie pewnie
-
Jest okazja by ponownie porozmawiać o testach. Mieliśmy właśnie dwa, które wykonałem wyczytując miedzy wierszami swego rodzaju deklarację.
Primula Brandybuck: przenikliwość (PT 12) - | 1 | 3,
| - oblany!
Lobelia Bracegirdle: szukanie (PT 12) - | 6 lub 1 | 2 | - oblany!W obu przypadkach testy zostały oblane, czyli wynik (suma) nie był większy niż wymagany poziom trudności - w obu przypadkach akurat 12. (Dla Primuli jej atrybut Serce wynosi 12 i dla Lobelii rozum wynosi 12).
Co teraz? Testy nie zostały zdane, ale gdybysmy grali przy stole moglibyście zawczasu (przed rzutem) poprosić o wydanie tak zwanej "nadziei", żeby wzmocnić rzut.
Wydanie nadziei daje +1k6 do rzutu, ale Lobelia posiada wyróżnik "Bystrooka", który idealnie pasuje do umiejętności szukanie. Mogłaby więc dzięki temu otrzymać dodatkową kość (działanie pod natchnieniem), czyli łącznie +2k6 do rzutu.
Na potrzeby grania na forum, zezwalam na zadeklarowanie użycia nadziei po rzucie. Czasem, gdy zbyt wiele będzie zależało od danego rzutu (wynik bedzie znacznie wpływał na dalszy przebieg sesji) będę grę zatrzymywał w takim miejscu, by jednak rozegrać dany rzut zgodnie z zasadami- czyli z deklaracją o użyciu nadziei przed jego wykonaniem. W skrócie - zawsze możecie skorzystać z nadziei - zarowno jeśli zostaniecie postawieni przed faktem dokonanym (po prostu wtedy skoryguję wpis lub dodam krótki wpis), jak i jeśli mój wpis zakończy się w miejscu gdzie będziemy rzucać.
Pytanie więc do Gladina i do Marrrt, czy chcielibyście dorzucić kości, korzystając z nadziei (macie jej oboje po 16)? Z grubsza nadzieja będzie odzyskiwana tylko między przygodami (tyle ile macie wartość Serce)
Edycja: jeszcze jedno - prosiłbym w miarę możliwości o odpisy do czwartku 22.01.2026, to pozwoli mi zapostować w czwartek wieczorem/piątek rano i nie odczujecie specjalnie mojej tygodniowej nieobcności (wyjazd w góry).
-
Prymula bezsprzecznie ma n a d z i e j ę przejrzeć zamysł Bilba.
-
Zrobione, odpisz sobie punkt nadziei.
Jako że był magiczny symbol, test okazał się ostatecznie magicznym sukcesem, czyli Primula wyczytała Bilbo jak jakąś książkę. Wiesz, że zależy mu byście się wykazali! -
Palladin chyba się wypowiedział już w temacie podróży. Chyba nie ma nic więcej do dodania w tym momencie.
Chyba, że MG oczekuje czegoś konkretniejszego. -
Palladin chyba się wypowiedział już w temacie podróży. Chyba nie ma nic więcej do dodania w tym momencie.
Chyba, że MG oczekuje czegoś konkretniejszego.@GreK Zrozumiałem, że chce iść drogą, której nie ma, albo to zagadka, albo konstruujecie samolot

-
@rewik rzuć na zagadki ;>
-
Chciałem to zrobić już, jak Gladin pisał o powiązaniach rodzinnych

-
@GreK Zrozumiałem, że chce iść drogą, której nie ma, albo to zagadka, albo konstruujecie samolot

@Rewik napisał w [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE:
@GreK Zrozumiałem, że chce iść drogą, której nie ma, albo to zagadka, albo konstruujecie samolot

Hehehe...
Tak. Plus - minus, tak.
Nie ma idealnej drogi, więc tak sobie pogadał nic nie wnosząc do dyskusji.
Jako gracz zgodzę się z ogółem. Jako Palladin będę marudził, że to nie ta droga była najlepsza.Chyba, że przyciśniecie mnie lub Palladina do konkretnej deklaracji.
-
Słuchajcie, nie rozumiem o co wam chodzi.
@Panicz napisał w [Jedyny Pierścień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - Rozdział I:- A gdyby tak po prostu ruszyć do Tukowej Skarpy? - Milo przypił do młodego Paladina, dziękując mu gestem za podjęcie głosu po nim. - Część z nas będzie wracać w rodzinne strony – przeto chyba bez niczyich podejrzeń, a wszystkich w drodze mogę przyjąć w swoje progi...


Propozycja była, by po prosto dotrzeć do Tukowej Skarpy drogą (czyli nie po myśli Bilbo). A dalej na przełaj mimo, że dalej to Bilbo nie ma zastrzeżeń. Więc o jaki brak drogi i jaki samolot w sumie chodzi, bo mnie skonfudowaliście? -
Chodziło o wypowiedź Palladina, któremu żadna droga nie pasowała.
Pójście do Tukowej Skarpy głowną drogą, Paladinowi pasuje jak każda inna droga, czyli nie pasuje gdyż ponieważ...
-
Dobra, już się rozeznałem. Brakuje mi portretów postaci przy wpisach tak, jak to było w LI. I panelu graczy u góry, żeby się połapać kto jest kto. Czyli...

Gadali, gadali i nic nie uradzili. Może to i lepiej, rozejdzie się po kościach i do domów i nie będzie kłopotu. -
Milo poprze ścieżkę wskazaną przez Bilba, bo kupuje go radość, jaką wodna przeprawa wzbudza w Esme

Jednocześnie faktycznie będzie optował, żeby zrobić to wg 'zasad dobrego wychowania' (to - tzn. gwizdnięcie mapy) jak mówi Prymulka, ale pewnie na miejscu uda mu się podejście do sprawy jakoś uelastycznić (np. zostawić kartkę, że się pożyczyło ;)). Ale co będzie, kiedy będzie i jeśli będzie, to zobaczymy

-
Jest okazja by ponownie porozmawiać o testach. Mieliśmy właśnie dwa, które wykonałem wyczytując miedzy wierszami swego rodzaju deklarację.
Primula Brandybuck: przenikliwość (PT 12) - | 1 | 3,
| - oblany!
Lobelia Bracegirdle: szukanie (PT 12) - | 6 lub 1 | 2 | - oblany!W obu przypadkach testy zostały oblane, czyli wynik (suma) nie był większy niż wymagany poziom trudności - w obu przypadkach akurat 12. (Dla Primuli jej atrybut Serce wynosi 12 i dla Lobelii rozum wynosi 12).
Co teraz? Testy nie zostały zdane, ale gdybysmy grali przy stole moglibyście zawczasu (przed rzutem) poprosić o wydanie tak zwanej "nadziei", żeby wzmocnić rzut.
Wydanie nadziei daje +1k6 do rzutu, ale Lobelia posiada wyróżnik "Bystrooka", który idealnie pasuje do umiejętności szukanie. Mogłaby więc dzięki temu otrzymać dodatkową kość (działanie pod natchnieniem), czyli łącznie +2k6 do rzutu.
Na potrzeby grania na forum, zezwalam na zadeklarowanie użycia nadziei po rzucie. Czasem, gdy zbyt wiele będzie zależało od danego rzutu (wynik bedzie znacznie wpływał na dalszy przebieg sesji) będę grę zatrzymywał w takim miejscu, by jednak rozegrać dany rzut zgodnie z zasadami- czyli z deklaracją o użyciu nadziei przed jego wykonaniem. W skrócie - zawsze możecie skorzystać z nadziei - zarowno jeśli zostaniecie postawieni przed faktem dokonanym (po prostu wtedy skoryguję wpis lub dodam krótki wpis), jak i jeśli mój wpis zakończy się w miejscu gdzie będziemy rzucać.
Pytanie więc do Gladina i do Marrrt, czy chcielibyście dorzucić kości, korzystając z nadziei (macie jej oboje po 16)? Z grubsza nadzieja będzie odzyskiwana tylko między przygodami (tyle ile macie wartość Serce)
Edycja: jeszcze jedno - prosiłbym w miarę możliwości o odpisy do czwartku 22.01.2026, to pozwoli mi zapostować w czwartek wieczorem/piątek rano i nie odczujecie specjalnie mojej tygodniowej nieobcności (wyjazd w góry).
-
Przyjąłem.
Jeżeli niczego nie przeoczyłem, to mamy tak:
- Milo proponował podróż przez Tukową Skarpę pod pretekstem rodzinnej wizyty, lub z podobnym wytłumaczeniem. Poparła go Esmeralda.
- Bilbo wysunął kontrofertę, by iść przez wypłycenie, które zna i mniejwięcej opisał gdzie jest (przypominam że mapy jako takiej nie macie - dopiero po nią idziecie;) ). I Esmeralda uznała to za fajniejszą opcję, a Milo poszedł jej śladem.
- Paladin kręci nosem na wszystkie opcje, widząc każdej z nich wady.
- Prymula oraz Milo, jak już dostaniecie się do Michel Delving są za uprzejmym wykonaniem zadania pozyskania mapy.
- Lobelia, Rorimak nie zajęli jeszcze stanowiska.
Swoją drogą, @wired - jak tam się sprawy mają, fajkowe ziele już dopalone?
-
Jak to bedzie pomocne w zachowaniu zachowania Lobelii, to myslę, że możesz zarzucić pomysłem jako Drogo