RPG dla dzieci — jak zacząć, systemy i doświadczenia
-
Hej! Od jakiś 7 lat staram się wciągnąć moje dzieciaki w świat RPG. Najmłodsze, gdy zaczynaliśmy, miało 5 lat. Uważam, że RPG z dziećmi jest super sprawą, bo nie tylko pozwala spędzać wspólnie czas, ale rozwija dzieci wszechstronnie.
Niestety, z trójki dzieci tylko jedno się w miarę wciągnęło w granie (tak piszę na wypadek, gdybyście mieli doła z powodu tego, że wasze z wami grać nie chcą).
Poniżej to, czym chcę się z wami podzielić. Zapraszam do wrzucania tym, czym wy się chcecie pochwalić

Jak wytresować Berserka
Na początek graliśmy w świecie Jak wytresować smoka. Dzieci były wtedy wciągnięte w te filmy, seriale, więc było to dla nich ciekawe. Zanim stworzyłem na nasze potrzeby własny (bardzo prosty) system, trafiłem m.in. na taki system, a także na Nocną Furię w systemie D&D5.
Mój własny system spisałem i udostępniłem. Jest prosty, moim zdaniem klimatyczny no i mi się podoba

Do tego powstała też moja przygoda Kłopoty z ToporkiemPokemony
Po smokach nadszedł czas na pokemony. Znowu przeszukałem internet, wykorzystałem Tabletop United oraz Pokemon Tabletop Adventures.
Na początek wykorzystałem „Oak's parcel” z DND5, „Indigo League” DND5, wplotłem w to „Trouble on the farm” z Tabletop United, „Song of ice and ire”.
Korzystając z różnych systemów, z każdego biorąc co nieco, w końcu zbudowałem własny, który zresztą z biegiem lat ewoluował. Po drodze nawet zrobiłem dostępny materiał dla systemu i jednej z przygód. Ale od tamtej pory mój system ewoluował i zdążył się zmienić.
#anchor(Harry Potter)
Ten świat okazał się niewypałem. Może nie wstrzeliłem się w odpowiedni moment rozwojowy dzieci?Przejrzałem system „Broomstix", który przypadł mi do gustu, krótki i dość prosty, chociaż czasami zbyt mało dokładnie objaśniony. Niektóre rzeczy trzeba samemu doprecyzować (odnośnie tworzenia postaci).
„Harry Potter RPG" odrzuciło mnie bardzo szybko - 150 stron praktycznie na temat tworzenia postaci i co na co wpływa, jak się ma wzrost do zasięgu na polu walki i takie tam. No nie, dzięki. Mega skomplikowane system to już istnieją.
„Kids on brooms" odłożyłem, bo 50zł za PDFa wydaje mi się sporo. Zwłaszcza, że bardziej zależy mi na przygodach, niż systemie.
Na początek poszła przygoda The Griffin of Teradom z nastawieniem się na przejście w Yule Time Mystery at Hogwart, a następnie Warlocks Tunnel. Jako podstawka systemu posłużył Hogwarts RPG (Harry Potter powered by the Apocalypse) z moimi modyfikacjami. Albowiem mechanika ma wspierać narrację, a nie narracja opisywać mechanikę. Ale skończyło się na jednej sesji

Co do innych przygód, to przejrzałem jeszcze „Nathair's Curse, and the Mystery of the Second Wand", które na pierwszy rzut oka wydawało się ciekawe, ale... w sumie sprowadza się do 2 walk i jest niedokończone. Ma za to rozrysowany pociąg do Hogwartu, co można wykorzystać.
Systemów do Pottera było wtedy dużo. Jednej ze stron, której wtedy używałem już nie ma, a miała długą listę systemów. Na tej stronie jest kilka wymienionych.
Swoją drogą, jak to jest, że jest kilkadziesiąt systemów to HarryPottera, ale znalazłem tylko 3 gotowe sensowne scenariusze?

Halloween
Od lat organizuję też dzieciakom zabawy urodzinowe bądź haloweenowe. Nie są one RPGami... bardziej może LARPami, czasem Escape Roomami... też się w tym wątku z wami podzielę. To, co przedstawiam, to na ogół rzeczy proste, często niedopracowane, powstające ad hoc i tak proszę ja traktować. Ku inspieracji!
Halloween 2020: córka poprosiła mnie tego dnia, o zrobienie im zabawy w poszukiwanie skarbów. Miała na myśli przygodę, w której chodzą po domu, poszukując wskazówek, aż na końcu docierają do ukrytego skarbu. Jednak przygotowanie tego typu zabawy zabiera mi kilka wieczorów (trzeba przygotować akcesoria, wydruki, wskazówki, dekoracje, zagadki). A ja tymczasem miałem na to może ze 2 godziny, dodatkowo był to mój dzień bez elektroniki, więc całość powstała tylko i wyłącznie przy pomocy kartki, długopisu i mojej głowy. Tak więc pomiędzy przygotowywaniem sałatki a zmywaniem naczyń powstała ta mikroprzygoda w stylu Escape Room. Rozegranie jej zabierze prawdopodobnie około 15 minut – więcej, jeżeli dodatkowo dorzucicie coś od siebie (opisy, scenki, wymyślanie szczegółów postaci, nowe wyzwania). Zagadki były pomyślane dla dzieci w wieku 7-11 lat. Niektóre są ciut za łatwe inne sprawiały im trudności. Jeżeli macie ochotę, wykorzystajcie to, by chwilę pobawić się z waszymi dzieciakami.
Smokosiołki to jak widać nawiązanie do Jak wytresować smoka ale i do Shreka.
W ubiegłym roku na Halloween, zainspirowany filmikiem przeprowadziłem zabawę polegającą na wydrukowaniu 20 gollumów z filmiku (w tym filmiku też jest zadanie znalezienia 20 gollumów). Były to wydruki od formatu A4 do coraz mniejszych.
Udało mi się tak fajnie je poukrywać (sam siebie zaskoczyłem) że mimo, że dało się ich fragmenty dostrzec, to znalezienie wszystkich wymagało wskazówek i zajęło ponad godzinę.
Powiem wam, że najstarsze dziecko jest już prawie dorosłe, a nadal uważa, że to super zabawa i bardzo mile wspomina te wszystkie zabawy, jakie im robiłem „za młodu”
Polecam, jako inspirację dla forumowiczów-rodziców
(1) Pan Osiołek to główny bohater bajek opowiadanych przeze mnie dzieciom.
Sonic
Natomiast moje najnowsza zabawa tego typu była osadzona w świecie Sonica. Odkryłem, że jest nawet specjalna seria MTG do Sonica:

Które to karty wykorzystałem jako trofea do znalezienia.
Wykorzystałem możliwości i wygenerowałem wskazówki głosowe (głosem Shadowa, przykładowe moje nagranie)
Zagadki, jakie mieli do odgadnięcia, to m.in. rozpoznanie piosenki, z której wyrzuciłem tekst (specjalne stronki wykorzystujące AI, a jakże) - tytuł piosenki był wskazówką.
Innym zadaniem było odcyfrowanie wiadomości, którą postać mówiła od tyłu. Przy czym nie było to puszczenie nagrania od tyłu, a każde słowo było wymówione od tyłu. Czyli zamiast np. „Cześć” postać mówiła „ćśecz” i tak z każdym wyrazem.
Dalej, wygenerowałem obrazek z ukrytą wiadomością. W tym przypadku był to portret grupy postaci z Sonica z ukrytą na obrazie świnką morską. Bo właśnie u nas w domu przy klatce ze świnkami mieli znaleźć kolejną wskazówkę. A poniżej fotka mojej autorskiej dekoracji Shadow the Hedgehog w formacie 1,5m x 1m


-
Dziś, w ramach odświeżenia tematu, wrzucam jeden z pregenerowanych sklepów, do jakiego w Altdorfie mogli jakiś czas temu zawitać moi synowie w pierwszej swojej sesji warhammera. Oczywiście na pierwszej, mojej ulubionej, edycji

Z różnych sklepów wybrałem akurat ten, bo @Dhratlach ostatnio mocno interesuje się ziołami w młotku


-
Zaczynam szykować zabawę na Haloween 2026, odświeżam sobie materiały i - być może - ku inspiracji innych wrzucam fragmenty tego, co w tym roku robiłem. Może komuś przyda się i wykorzysta.
Marvel
Jedna z zabaw powstała w klimacie Marvela. Już tradycyjnie rodzinnie w formie mini-gry terenowej, w której dzieci rozwiązują zagadki i odnajdują poukrywane wskazówki, zbierając przy okazji drobne nagrody. Wraz z dorastaniem dzieci stopniowo rośnie poziom trudności zagadek.
Poniżej zaszyfrowana wiadomość-wskazówka. By ją odcyfrować, dzieci musiały wpaść na to, że plansza zawiera zestawy bohaterów i antybohaterów. Dobierając ich w pary i odnajdując miejsca przecięcia się odpowiednich kolumn i wierszy, odnajdywali kolejne litery hasła. Dodatkowa trudność zadania polegała na tym, iż każdy wiersz i każda kolumna posiadała 2 przypisane postaci.
Wykorzystując też fakt posiadania własnego trawnika, pobawiłem się kosiarką wycinając w trawie różne wzorki, które później posłużyły jako znaczniki miejsc. Wcześniej odpowiednio pozwoliłem trawie urosnąć. Poszczególne wskazówki były wydrukowane na karteczkach, które umieszczałem w woreczkach strunowych. Woreczki kładłem na przyciętej trawie, którą przykrywałem warstwą mchu zebraną w innym miejscu (szkoda, że nie mam zdjęć dla zobrazowania). Mech znakomicie pasował kolorystycznie (było dość sucho i zarówno trawa i mech wpadały już w żółć) i miejsce ukrycia można było minąć nie zauważając kryjówki.
Poniższe dwa przygotowane obrazki miały naprowadzić na wycięte w trawie X oraz serce, by odnaleźć dalsze wskazówki.

Koty
Była też zabawa kotocentryczna. Jej elementem był Tajny kot:

Gdy dzieci były młodsze, tego typu zadania polegały po prostu na zamienieniu obrazków na pierwsze litery postaci. Tym razem zrobiłem nieco (ale tylko nieco) trudniej, gdyż najpierw należało przypisać każdemu kotu odpowiednią literę alfabetu na podstawie przygotowanych karteczek:

Aby nie było zbyt łatwo, postarałem się o dużą różnorodność kocich postaci. Od mocno rozpoznawalnych jak Garfield czy Puszek ze Shreka, do starych klasyków Filemona i Bonifacego, przez dziś już mało znane postaci z Kota Tip Topa (Top Cat) wytwórni Hanna Barbera. Dla czytelników forum być może całkiem obce będą postaci Bicza, Prota czy Blaze, ale są to postaci, o których wiedziałem, że moje dzieci je znają.
Żywioły
Połączyłem tematykę Lego Ninjago, Pokemonów oraz MTG w jeden wspólny temat żywiołów. Zabawa zaczynała się od wręczenia takiej to kartki-zagadki:

W górnej części ukryłem wskazówkę wypisaną atramentem sympatycznym (zdaje się mlekiem, jeżeli dobrze pamiętam). Dzieci musiały wpaść na to, by użyć ognia/ciepła, by przejść dalej.
Innym zadaniem, z którym musiały sobie poradzić, była przygotowana układanka. Jej projekt (pierwsza strona z dwóch) wyglądał tak:
Gotowy produkt niestety powstał w wersji czarno-białej. Odpowiednio nacięty i poskładany, wyglądał tak:

Siatka 4x2 tworzyła dwa obrazki postaci ze świata Lego Ninjago, każdy 2x2, a litery układały się w napis „zagadka”. Zadanie polegało na takim przekształceniu układanki, by uzyskać słowo-podpowiedź (w tym przypadku „suszarka”, oczywiście dzieci nie wiedziały, jak ma ono brzmieć). Ułatwieniem zadania były postaci z Lego Ninjago - po przekształceniu łamigłówki nadal należało utrzymać wizerunek postaci. Efekt końcowy wyglądał tak:

W innym zadaniu otrzymali taką wskazówkę:

To zadanie okazało się dość trudne. Razem z tą pomocą otrzymali jako nagrodę 5 kart magica. Każda pierwsza liczba w linijce oznaczała konkretną kartę (należało ułożyć je alfabetycznie, czyli pierwsza alfabetycznie karta miała numer 1.). Druga liczba wskazywała kolejną literę w nazwie karty. Niestety, nie pamiętam już jakie to były karty, a szkoda, bo mógłbym lepiej zobrazować to zadanie.
Z każdym wykonanym zadaniem otrzymywały wskazówkę prowadzącą do następnego punktu, ale też otrzymywały osobne wskazówki, które połączone ze sobą pod koniec, pozwalały odnaleźć dwa ostatnie elementy. Poniżej wygląd tych wskazówek:
Nagrody
Tyle, o zadaniach. Nie wymieniłem wszystkiego i pewnie niezbyt jasno opisałem. Ale jeżeli kogoś zainteresują szczegóły, to niech kontaktuje się ze mną bezpośrednio, postaram się to lepiej wyjaśnić. Chciałem na koniec napisać nieco o odnajdywanych nagrodach.
Są to raczej drobiazgi. Najczęściej wyszukuję i robię dla nich domowe karty MTG, pasujące do aktualnych zainteresowań moich dzieci. Czasem są to fanowskie dzieła, czasem znajduję ciekawe faktycznie istniejące karty. Kilka fajnych przykładów poniżej.
Coś dla uczestników sesji Sprzysiężenie czerwonej księgi

Połączenie Marvela i Kotów

Lądy Spiderman

Natomiast na potrzeby zabawy w klimacie żywiołów postanowiłem przygotować żetony. Znalazłem kilka niepotrzebnych kawałków patyków (obłamane gałęzie, stare połamane tyczki pomidorów, stare drewniane trzonki narzędzi ogrodowych) i korzystając z pomocy Taty, który ma dużo lepiej wyposażony warsztat niż ja (np. dysponuje piłą stołową, gdy ja mam zwykłą piłę tarczową), wykonaliśmy wspólnie elementy. On pociął je i oszlifował, następnie ja wygrawerowałem wypalarką na nich odpowiednie symbole.
W ten oto sposób powstały poniższe drobiazgi nieznanego zastosowania (można z nich zrobić naszyjnik na rzemyku, użyć jako żetonów do jakiejś gry, albo wymyślić własne).

Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się