Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
Marek ZegarekM

Marek Zegarek

@Marek Zegarek
Przestań obserwować Obserwuj
Informacje
Posty
6
Tematy
2
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • Bóg strachu w Warhammerze - rozważania
    Marek ZegarekM Marek Zegarek

    GW ma dość dwuznaczny stosunek do pomniejszych bogów Chaosu. Teoretycznie, jest mnóstwo w Osnowie/Królestwie Chaosu, walczących o przetrwanie. W praktyce - niemal nigdy ich nie widzimy. No dobra, w fantasy przynajmniej mamy Rogatego Szczura i Hashita (plus jednorazowe cuda w rodzaju Zuvassina i Necoho), ale w 40k – nic. Ilekroć na horyzoncie pojawia się chaotyczny byt teoretycznie mogący być kimś spoza Wielkiej Czwórki, okazuje się, że to i tak jeden z nich, ewentualnie jakiś większy demon czy książę demonów, ale nie pomniejszy bóg, bo nie.

    Dobrze to widać na przykładzie Vashtorra – teoretycznie, zrobienie z niego pomniejszego boga nie powinno być problemem, ale jednak GW jakoś nie chce zrobić tego kroku, pozostając przy „no, mooooże jest bogiem, ale jednak chyba większym demonem Chaosu Niepodzielonego).

    Tymczasem, gdyby można było wprowadzić takie nowe bóstwo, ja bym był zdecydowanie za bogiem strachu. Dlaczego? Strach jest jednym z najsilniejszych, najważniejszych i najpowszechniejszych uczuć, a jednocześnie ma już swoją reprezentację wśród wyznawców Chaosu – Night Lords – ale nie wśród bogów.

    Khorne absolutnie nie jest bogiem strachu. On tchórzostwa nienawidzi (jeszcze bardziej, niż wszystkiego innego) ta dalece, że zabrania używania magii (przywoływanie demonów i tworzenie magicznej broni najwyraźniej jest wyjątkiem), a walkę na dystans czy nadmierne taktyczne kombinowanie traktuje co najmniej z dużą niechęcią. „Ale jego wyznawcy budzą strach wśród swoich ofiar!”. Tyle, że Khorne tego nie chce. On woli, kiedy zaatakowani odważnie się bronią i kontratakują. Marzeniem Khorne'a nie jest świat, w którym słabi boją się silnych, tylko świat, w którym każdy jest nieustraszonych berserkerem, zawsze dążącym do walki.

    Tzeentch z jego zamiłowaniem do sekretów, mógłby się kojarzyć ze strachem... Ale on nie trzyma rzeczy w tajemnicy ze strachu, lecz, żeby móc je użyć w swoich intrygach. Poza tym, jest bogiem nadziei, która jest oczywistym przeciwieństwem strachu – oraz kwestii takich, jak ambicja, dążenie do ciągłej zmiany czy zdobywanie niekonwencjonalnej, zakazanej wiedzy – które też raczej niekoniecznie idą z nim w parze.

    Nurgle nie jest bogiem strachu, jest bogiem rozpaczy, a jeszcze bardziej – pogodzenia się z losem. Strach to „OJEJ OJEJ, straszne rzeczy się mogą wydarzyć, czy zdołam przed nimi uciec?! Pewnie nie, OJEJ OJEJ!”, tymczasem Nurgle to „Straszne rzeczy się wydarzą na pewno, tak działa świat, należy się z nimi pogodzić, a jeszcze lepiej zaakceptować z wyciągniętymi ramionami, zamiast się zamartwiać bez sensu”.

    Slaanesh – niektórzy mogliby powiedzieć „Slaanesh jest bogiem ekscesu, więc jak się bardzo, bardzo boisz, to go karmisz”. No Ok, tylko, że Slaanesh karmiący się ekscesem związanym z konfliktami czy ambicją, jakoś nie wyklucza istnienia oddzielnych bogów dedykowanych tym dziedzinom.

    „No ale kto miałby czcić takiego boga? Przecież tchórzostwo zniechęca do działania!”. Cóż, strach czasem MOTYWUJE do działania. Nierzadko motywuje ludzi do rozsądnego zapobiegania czy unikania zagrożeń (w końcu bogowie Chaosu mają też pozytywne aspekty), ale najbardziej szkodliwym wyznawcą strachu jest ktoś, kto bardzo się boi innych... i właśnie dlatego chce budzić strach wśród nich – czyli taki stereotypowy „bully”. I tutaj właśnie doskonałym przykładem są Night Lords. Z jednej strony, podstawą ich taktyki jest terroryzowanie atakowanych społeczności – z drugiej, kiedy natrafiają na silnego przeciwnika, jakimś dziwnym trafem mają tendencję do nagłego przypominania sobie, że zostawili w domu włączone żelazko. Wśród mieszkańców Imperium – zwłaszcza niższych i średnich klas – też na pewno można znaleźć wiele osób podatnych na wpływy boga strachu, ludzi którzy panicznie się boją swoich zwierzchników, a jednocześnie marzą – nie o bogactwie, władzy, nawet nie o zamordowaniu swoich prześladowców – ale przede wszystkim o tym, żeby zobaczyć choć raz w ICH oczach strach. Z drugiej strony, wśród elit mamy ludzi, którzy bezustannie, paranoicznie boją się swojego upadku, więc w ramach „ataku uprzedzającego”, chcą, żeby inni bali się ich tak dalece, by nie myśleć o spisku.

    Bogowie Chaosu to nie tylko personifikacje ludzkich emocji, ale również fundamentalnych zjawisk wszechświata. Bóg strachu mógłby być patronem izolacji – świat materii w pełni przekształcony przez niego sprowadzałby się do pojedynczych atomów, z których każdy znajduje się tak daleko, jak to możliwe, od innych, by jak najmniej ulegać ich wpływowi. Odbiciem tego byłaby struktura jego kultów, składająca się z jak najluźniej powiązanych niewielkich komórek czy wręcz pojedynczych kultystów, z których każde żyje w paranoicznym strachu, że inni go zdradzą/zawiodą, więc należy jak najmniej na nich polegać.

    Twórczość

  • Dominion of Darkness - mój symulator Mrocznego Władcy/Władczyni
    Marek ZegarekM Marek Zegarek

    Odrobina autoreklamy:

    Masz może bloga lub kanał Youtube na temat RPG? Ja też!
    https://adeptusrpg.wordpress.com/
    https://www.youtube.com/channel/UCDjiV321dZZ6ZOSge9Y_N4A

    Możemy się wspomóc nawzajem - zasubskrybować, skomentować, polajkować... Możemy też zaprosić swoich przyjaciół do tego samego.

    Publikujesz coś na itch.io lub rpg-trader.com? Oceń/zarekomenduj i ściągnij coś mojego:
    https://adeptus7.itch.io/lovecraftian-inspirations-from-real-life-and-beliefs
    https://adeptus7.itch.io/twisted-gods
    https://rpg-trader.com/products/6921/twisted-gods-dark-fantasy-horror-concepts-for-an-inspiration
    https://rpg-trader.com/products/6922/lovecraftian-inspirations-from-the-real-life-science-history-and-culture

    A zrobię to samo dla Ciebie!

    Jestem też obecny i aktywny na wielu social portalach (np. X, Instagram, Mastodon, Bluesky, Oddsrabbit) oraz wielu tradycyjnych forach, polsko-, anglo- i innojęzycznych, więc tam również mogę Cię wesprzeć (jeśli szukasz miejsc do opublikowania swoich treści, mogę coś polecić).

    Hydepark

  • Dominion of Darkness - mój symulator Mrocznego Władcy/Władczyni
    Marek ZegarekM Marek Zegarek

    Używam programu Twine, bardzo prosty w obsłudze! Załączam obrazek pokazujący mały fragment drzewka.
    twine schemat.jpg

    Hydepark

  • Dominion of Darkness - mój symulator Mrocznego Władcy/Władczyni
    Marek ZegarekM Marek Zegarek

    @Mike
    Dziękuję bardzo!

    @JhnW
    Dobre skojarzenia, gra jest zainspirowana paragrafówkami i na początku była jedną z nich.

    text alternatywny
    A tutaj cosplay jednej z grywalnych postaci (Despotic Tyrant) w wykonaniu Joany Szateckiej https://www.instagram.com/p/DW83BUsDU_o/ (forografia: Fine Art Wiktor).

    Joanna jest organizatorką LARP-ów: https://www.facebook.com/BialyGryfLARPY

    Hydepark

  • Dominion of Darkness - mój symulator Mrocznego Władcy/Władczyni
    Marek ZegarekM Marek Zegarek

    "Dominion of Darkness" to RPG/strategiczna gra tekstowa, w której gracz wciela się we Władcę Ciemności w stylu Saurona, mając za cel podbicie świata. Będzie realizował swoje plany podejmując różne decyzje. Będzie budował swoją armię i wysyłają ją do bitew, snuł intrygi i podstępy, tworzył tajne siatki szpiegowskie i sekciarskie kulty, werbował agentów i dowódców oraz budował z nimi relacje, korumpował przedstawicieli Wolnych Ludów i siał między nimi niezgodę, gromadził magiczne artefakty i przeprowadzał złowieszcze rytuały.
    Uwaga - jedna rozgrywka zajmuje ok. 1 godziny, ale założenie jest takie, że do gry podchodzić można kilka razy, za każdym razem podejmując inne decyzje, otrzymując inne rezultaty i odkrywając coś nowego. Jedno "przejście" ukazuje tylko niewielki fragment całości.
    Wciąż rozwijam grę, dodaję nowe elementy fabuły i mechaniki. Pewnie będą ją rozwijać przez długi czas. Tym niemniej obecna wersja jest jak najbardziej grywalna.

    Jest dostępna za darmo, bez konieczności ściągania czy rejestracji, tutaj: https://adeptus7.itch.io/dominion .

    A jeśli wciąż uważacie, że gra nie istnieje i to jakiś scam, załączam linki do recenzji:

    • [BOKC] BlancoKix (video): https://www.youtube.com/watch?v=lgNpSKToOSg

    • Choice Beat (zine, page 30): https://www.flipsnack.com/choicebeat/choicebeat-issue-13/full-view.html

    • Dads Game Review (podcast): https://www.dadsgamereview.com/dgr-78-dominion-of-darkness/

    PS. Wyżej zalinkowałem najnowszą, stabilną wersję gry. Natomiast w tej chwili mam przygotowany jeszcze oficjalnie nieopublikowany update z kilkoma nowymi elementami - jeśli ktoś by chciał wziąć udział w testach, jest dostępny tutaj: https://adeptus7.itch.io/playtesting w przypadku natrafienia na coś, co wygląda jak bug, bardzo proszę o przesłanie printscreena (włączając w to widoczne staty - to bardzo mi pomoże w znalezieniu przyczyny).

    Hydepark

  • Tryb hardkor
    Marek ZegarekM Marek Zegarek

    Przeczytałem próbkę na wattpadzie, bardzo podobał mi się styl, a poza jestem 1) graczem 2) zainteresowany osobiście tematyką interfejsów mózg-maszyna, który się tu pojawia - więc mnie zaciekawiło.

    Twórczość
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa