Heja!
Ja wciąż na wakacjach, więc niestety nie byłem w stanie rozegrać sceny w doc.
Udało mi się jednak coś sklecić.
Myślę, że ta rozmowa zajmie im jakieś 15 min, czyli do kuraków zostanie im pół dzwona, a muszą też wrócić...
— Duivel chciałby pójść z Thiemo do Jego brata, ale może czasu zabraknąć... Może coś Albert powie o okolicznych domach, to odwiedziliby jeszcze kogoś wracając na obiad. Wtedy praktycznie ten sam zestaw pytań by padł.
— Jeśli w kolejnej turze ma dojść do raportu dla Kolesnikova, to Duivel powie wszystko czego dowiedziałby się od Alberta i ewentualnego drugiego domu. Do tego powie, że dobrze byłoby się jakoś odróżniać od tamtych bo z opisu to wyglądają podobnie do naszych. Herb Ostlandu jakoś wyrysować na ciuchach czy cuś, żeby wzbudzić zaufanie
— jeśli ktoś wparuje do chaty Alberta podczas rozmowy to elf momentalnie bierze łuk i odskakuje do tyłu aby spróbować chociaż oddać dwa strzały. Rzuci tylko do Alberta 'to Ci źli?!'
— po rozmowie u Alberta zakłada kaptur i ściąga pewnie dopiero gdy wróci na obiad.
Chyba tyle...