@Ketharian napisał:
@piołun , zakładam, że trop biegnący od strony pagórków będzie tym samym śladem, który został podjęty dalej w kierunku lądu przez drużynowych tropicieli - jeśli tak, czarodziej i najemnik bardzo szybko powinni zauważyć pasącego się na otwartej przestrzeni konia Rolfa.
Może być. Ostatecznie jednak, kiedy piszę swój odpis, najpierw czytam fragmenty dotyczące bezpośrednio mojej postaci, potem odpowiadam, a dopiero później nadrabiam to, co dzieje się u reszty. Oczywiście mam tu na myśli sceny, w których moja postać nie brała udziału. Wspólne sceny czytam normalnie w całości przed odpisem.
Ta metoda całkiem dobrze pomaga mi unikać grania metawiedzą i stąd wejście w las tak naprawdę. W każdym razie, odnośnie metawiedzy zazwyczaj po kilku pierwszych zdaniach, albo po nagłówkach, jeśli są używane, orientuję się, które partie tekstu „mi się należą”. W każdym razie zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie
Powodzenia w skradaniu. Pamiętajcie, że w ewentualnej walce pamiętajcie o ciemnościach. Nie wiem jak będzie w naszej rozgrywce, ale bijatyki w ciemności zazwyczaj bardzo źle się skończyły w sesjach, w których uczestniczyłem, ale oczywiście pomagały skradankowemu stylowi. Trzymam kciuksy i mam nadzieje, że moja postać nie zepsuje podejścia. Osobiście wydaje mi się, że pewnie rozwinie się to tak, iż ściągnie uwagę i mam nadzieje, że ostatecznie podejście będzie od innej strony. Może być, że pojmano/powalonych osób jest więcej niż jedna.