Przejdź do treści

Twórczość

Miejsce na dzieła naszych użytkowników, czy to literackie, graficzne czy nawet muzykę i film. Zapraszamy do dzielenia się.

Tę kategorię można śledzić za pośrednictwem twórczość@forum.rolltelling.pl

15 Tematy 179 Posty
  • Rolltelling poleca: Podróżnik Uziemiony

    Przypięte do 15.10.2026, 19:58 Zablokowany
    2
    1
    6 Głosy
    2 Posty
    118 Wyświetlenia
    AdministratorA
    Chcielibyśmy poinformować, iż "Podróżnik Uziemiony" ma już za sobą premierę. Swój egzemplarz zakupicie bezpośrednio na stronie autora lub u wydawnictwa Wilk i Trzy Koty. Książka powinna pojawić się również Legimi.
  • Twórczość własna i zastrzyki dopaminy, czyli co tu robimy

    Przypięty Przeniesiony
    4
    4 Głosy
    4 Posty
    641 Wyświetlenia
    MikeM
    Dzięki
  • Ostatni Strażnik - opowiadanie fantasy

    3
    1 Głosy
    3 Posty
    84 Wyświetlenia
    KetharianK
    Tekst przyjemnie lekki w lekturze, ale w mojej opinii wcale nie płytki. Taka mieszanka klimatów „Północnej Granicy” Kresa oraz „Meekhańskiego Pogranicza” Wegnera, w pozytywnym tego wrażenia znaczeniu. W odróżnieniu od rozmówcy chętnie poczytałbym ciąg dalszy. Polskie znaki rzeczywiście pogrubione, ale mnie jakoś nie przeszkadzało to w czytaniu, mam za to inną uwagę - nie jestem znawcą języka polskiego i mogę się mylić, ale sądzę, że w tekście jest nadmiar przecinków. Tak czy owak, jestem na tak. Masz coś jeszcze do poczytania?
  • Bóg strachu w Warhammerze - rozważania

    1
    2 Głosy
    1 Posty
    29 Wyświetlenia
    Marek ZegarekM
    GW ma dość dwuznaczny stosunek do pomniejszych bogów Chaosu. Teoretycznie, jest mnóstwo w Osnowie/Królestwie Chaosu, walczących o przetrwanie. W praktyce - niemal nigdy ich nie widzimy. No dobra, w fantasy przynajmniej mamy Rogatego Szczura i Hashita (plus jednorazowe cuda w rodzaju Zuvassina i Necoho), ale w 40k – nic. Ilekroć na horyzoncie pojawia się chaotyczny byt teoretycznie mogący być kimś spoza Wielkiej Czwórki, okazuje się, że to i tak jeden z nich, ewentualnie jakiś większy demon czy książę demonów, ale nie pomniejszy bóg, bo nie. Dobrze to widać na przykładzie Vashtorra – teoretycznie, zrobienie z niego pomniejszego boga nie powinno być problemem, ale jednak GW jakoś nie chce zrobić tego kroku, pozostając przy „no, mooooże jest bogiem, ale jednak chyba większym demonem Chaosu Niepodzielonego). Tymczasem, gdyby można było wprowadzić takie nowe bóstwo, ja bym był zdecydowanie za bogiem strachu. Dlaczego? Strach jest jednym z najsilniejszych, najważniejszych i najpowszechniejszych uczuć, a jednocześnie ma już swoją reprezentację wśród wyznawców Chaosu – Night Lords – ale nie wśród bogów. Khorne absolutnie nie jest bogiem strachu. On tchórzostwa nienawidzi (jeszcze bardziej, niż wszystkiego innego) ta dalece, że zabrania używania magii (przywoływanie demonów i tworzenie magicznej broni najwyraźniej jest wyjątkiem), a walkę na dystans czy nadmierne taktyczne kombinowanie traktuje co najmniej z dużą niechęcią. „Ale jego wyznawcy budzą strach wśród swoich ofiar!”. Tyle, że Khorne tego nie chce. On woli, kiedy zaatakowani odważnie się bronią i kontratakują. Marzeniem Khorne'a nie jest świat, w którym słabi boją się silnych, tylko świat, w którym każdy jest nieustraszonych berserkerem, zawsze dążącym do walki. Tzeentch z jego zamiłowaniem do sekretów, mógłby się kojarzyć ze strachem... Ale on nie trzyma rzeczy w tajemnicy ze strachu, lecz, żeby móc je użyć w swoich intrygach. Poza tym, jest bogiem nadziei, która jest oczywistym przeciwieństwem strachu – oraz kwestii takich, jak ambicja, dążenie do ciągłej zmiany czy zdobywanie niekonwencjonalnej, zakazanej wiedzy – które też raczej niekoniecznie idą z nim w parze. Nurgle nie jest bogiem strachu, jest bogiem rozpaczy, a jeszcze bardziej – pogodzenia się z losem. Strach to „OJEJ OJEJ, straszne rzeczy się mogą wydarzyć, czy zdołam przed nimi uciec?! Pewnie nie, OJEJ OJEJ!”, tymczasem Nurgle to „Straszne rzeczy się wydarzą na pewno, tak działa świat, należy się z nimi pogodzić, a jeszcze lepiej zaakceptować z wyciągniętymi ramionami, zamiast się zamartwiać bez sensu”. Slaanesh – niektórzy mogliby powiedzieć „Slaanesh jest bogiem ekscesu, więc jak się bardzo, bardzo boisz, to go karmisz”. No Ok, tylko, że Slaanesh karmiący się ekscesem związanym z konfliktami czy ambicją, jakoś nie wyklucza istnienia oddzielnych bogów dedykowanych tym dziedzinom. „No ale kto miałby czcić takiego boga? Przecież tchórzostwo zniechęca do działania!”. Cóż, strach czasem MOTYWUJE do działania. Nierzadko motywuje ludzi do rozsądnego zapobiegania czy unikania zagrożeń (w końcu bogowie Chaosu mają też pozytywne aspekty), ale najbardziej szkodliwym wyznawcą strachu jest ktoś, kto bardzo się boi innych... i właśnie dlatego chce budzić strach wśród nich – czyli taki stereotypowy „bully”. I tutaj właśnie doskonałym przykładem są Night Lords. Z jednej strony, podstawą ich taktyki jest terroryzowanie atakowanych społeczności – z drugiej, kiedy natrafiają na silnego przeciwnika, jakimś dziwnym trafem mają tendencję do nagłego przypominania sobie, że zostawili w domu włączone żelazko. Wśród mieszkańców Imperium – zwłaszcza niższych i średnich klas – też na pewno można znaleźć wiele osób podatnych na wpływy boga strachu, ludzi którzy panicznie się boją swoich zwierzchników, a jednocześnie marzą – nie o bogactwie, władzy, nawet nie o zamordowaniu swoich prześladowców – ale przede wszystkim o tym, żeby zobaczyć choć raz w ICH oczach strach. Z drugiej strony, wśród elit mamy ludzi, którzy bezustannie, paranoicznie boją się swojego upadku, więc w ramach „ataku uprzedzającego”, chcą, żeby inni bali się ich tak dalece, by nie myśleć o spisku. Bogowie Chaosu to nie tylko personifikacje ludzkich emocji, ale również fundamentalnych zjawisk wszechświata. Bóg strachu mógłby być patronem izolacji – świat materii w pełni przekształcony przez niego sprowadzałby się do pojedynczych atomów, z których każdy znajduje się tak daleko, jak to możliwe, od innych, by jak najmniej ulegać ich wpływowi. Odbiciem tego byłaby struktura jego kultów, składająca się z jak najluźniej powiązanych niewielkich komórek czy wręcz pojedynczych kultystów, z których każde żyje w paranoicznym strachu, że inni go zdradzą/zawiodą, więc należy jak najmniej na nich polegać.
  • Ten temat został usunięty!

    20
    8
    6 Głosy
    20 Posty
    480 Wyświetlenia
  • Pieśni i przyśpiewki barda Luka Bani

    2
    0 Głosy
    2 Posty
    64 Wyświetlenia
    MikeM
    Kiedyś potrzebowałem do czegoś piosenki w stylu Bard tale's, więc podpierając się chatem wyprodukowałem cos takiego: https://suno.com/s/4t8TTjEdrIXisgjG Może Ci się przyda Spoiler Przynoszę historię straszną i starą, co wyrosła z pogłoski karmionej wiarą. O smoku, dziewicy i śmiałkach z wioski, co mieli ambicje większe niż nioski. W zamczysku na skale, w komnacie z wieżą, księżniczka zniknęła — plotki się szerzą. „Porwał ją potwór! Skrzydlaty i srogi!” Król zaś wyznaczył złoto w nagrodę! Bestia ogromna, łuską okryta, zieje jak kowal gorzałą przed świtem Gdy cień jej padnie na czyjeś zagrody, to mleko kwaśnieje i gniją ogrody. O Smoku, Smoku, plugawa gadzino, czyś ty się rodził pod czarcią godziną? Kto cię rozgniewał, kto cię rozjuszył? Który nieszczęśnik twe leże naruszył? Zebrali się w karczmie tuż obok rynku: rycerz z herbem co lubił trunki, mag, co zna księgi od deski do deski, lecz czary rzadko rzucał bez kreski. Łotrzyk o palcach zwinnych jak węże, i ja — bard skromny (choć śpiewam potężnie). Przysięgę złożyli przy kuflu i chlebie, że bestię ubiją — lub zginą w potrzebie. Szli dni cztery przez las i ostępy, rycerz narzekał, że buty przemiękły. Mag coś mamrotał o aurze i znaku, a łotrzyk latał co chwilę w krzaki. A smok na skale wylegiwał się w słońcu, jak kot zbyt wielki, ziewając bez końca. Gdy nas zobaczył u stóp swej góry, wyraz mu z pyska zniknął ponury. W wieży zaś księżniczka — cała i zdrowa, nie wyglądała na strapioną w słowach. „Ratunku!” — krzyknęła, lecz mrugnęła przy tym, jakby to teatr był, a nie dramat skryty. Bo prawda wyszła, jak wino z bukłaka: nie było porwania, ni krwawego znaku. To ona uciekła od dworskiej nudy, od haftów, turniejów, życia ułudy. Smok? Był rozmowny, oczytany w dziejach, piekł jej podpłomyki przy ciepłych nadziejach. Czasem przypalił pół stogu w dolinie, lecz bardziej z przypadku niż z woli w czynie. O Smoku, Smoku, łusko czerwona, większa tu farsa niż groza spełniona. Kto tu jest winny całego zamętu? Król i nagroda na życia zakręcie. Rycerz się żachnął: „Honor wymaga!” Mag aktualnie zaś nie domagał. Łotrzyk już liczył w wieży srebra, a ja walczyłem z wersów algebrą. Wróciliśmy z wieścią o strasznej potyczce, że ogień i stal tańczyły krytycznie. Król dał nagrodę, pochwał nie szczędził. lecz worki pełne okazały się miedzi. Więc jeśli usłyszysz, jak smok był zgładzony, a rycerz go przebił mieczem skrwawionym — pamiętaj, że pieśń ma swoje prawa, a prawda bywa… trochę kulawa. O Smoku, Smoku, strachu przyczyno, nie tyś tu bestią, lecz ludzka drwina. Bo większy potwór w zamczysku siedzi — złoto obiecuje, a płaci miedzią.
  • Tryb hardkor

    42
    3 Głosy
    42 Posty
    1k Wyświetlenia
    MikeM
    Dzięki. Próbuję po ogarniać sprawy, by pojechać na Jabłko chaosu w Grójcu. Ale tu na razie szanse pół na pół.
  • Dama w opałach

    Przeniesiony
    79
    1
    0 Głosy
    79 Posty
    2k Wyświetlenia
    DeklineD
    Dlatego pisałem że tego się spodziewałem.
  • Rolltelling poleca: Tryb Hardkor

    Zablokowany
    1
    1
    3 Głosy
    1 Posty
    115 Wyświetlenia
    AdministratorA
    Z przyjemnością chcielibyśmy poinformować, iż Rolltelling objął patronatem medialnym powieść Tryb Hardkor aktorstwa Michała Zientka. [image: 1780497409381-e84dff8c-35e0-4c31-a690-12bf22b7c208-image.jpeg] Zapraszamy do podróży w fascynujące połączenie klimatów znanych chociażby z Ready Player One wraz z cyberpunkowymi inspiracjami, a wszystko to podane w pierwszoosobowej narracji gdzie dynamika akcji płynie w sposób niemal filmowy... Jeśli myśląc o filmie mamy na myśli przerywnik z gry AAA. Więcej informacji oraz darmowy fragment znajdziecie tutaj: Facebook
  • Fotografia Hobbystyczna

    9
    6 Głosy
    9 Posty
    258 Wyświetlenia
    NamiN
    [image: AbiqwOO.jpeg] [image: NzF0gbt.jpeg] Pomyślałam, że wrzucę jeszcze dwa zdjęcia, bo mi się podoba kolorystyka i kompozycja Co prawda na tym z chmurami (tak, chodziło o pogodę), załapał się pies mojego brata, który turla się w piachu XD ale no, tbh bardziej mi przeszkadza śmietnik na plaży, jaki zostawiają turyści Nie mniej jednak nie chciałam tego edytować. W pierwszym zdjęciu ogólnie uwielbiam chmury, wodę - i choć uwielbiam też moje psy, to nie postarały się z pozowaniem Ale jednakże i tak.
  • Bardzo cenny skarb

    6
    1 Głosy
    6 Posty
    219 Wyświetlenia
    KetharianK
    Tylko w przypadku farfocli zwykłych, a nie magicznych! Jak chcesz, mogę Ci nawet wyszukać w bestiariuszu Kryształów Czasu ich charakterystyki, to się przekonasz na własne oczy! Dziękuję za recenzję. Zdradzę też w tajemnicy, że dywagujemy luźno nad wizją systemu achievementów dla userów (wraz z odznakami w formie graficznej) i jeśli ten bardzo luźny projekt kiedyś wypali, na pewno wymuszę na ekipie achievement „Kryształowy Hardcore” dla recenzentów tego opowiadania i Ty ten achievement już masz gwarantowany!
  • Garnek bawi się mikrofonem

    1
    1 Głosy
    1 Posty
    95 Wyświetlenia
    GaranilG
    Twórczość... to jest duże słowo. Więc, mój brat uprawia grafomanię, którą publikuje na wattpadzie, oraz nowelkach i Facebooku. A ja zacząłem część tej grafomanii nagrywać "dla leniwych". I w rezultacie powstały audio-wpisy "Trzmielego Pamiętnika". Tu macie link do źródeł, oraz link do nagrania, cześć 1. Może kogoś zainteresuje, może się spodoba, kto wie. https://www.facebook.com/profile.php?id=61583685792552 https://www.wattpad.com/user/Entiri https://www.youtube.com/watch?v=JC-4TkFWcnM
  • Twórczość Żaby

    2
    3 Głosy
    2 Posty
    97 Wyświetlenia
    slann22S
    To może jeszcze to dam. Dark Star and Moon Mage: Fanfik osadzony w uniwersum serialu Owl House. Pierwotnie miał być sesją rpg, Ale nic nie nie wyszło, więc Przerobiłem na coś takiego. Jest tam trochę wątków polskich, Na przykład bo ja wierzę osoba Stanisława Stadnickiego.
  • Arvee art

    5
    4 Głosy
    5 Posty
    107 Wyświetlenia
    Luc du LacL
    @Zell napisał w Twórczość własna: @Mike napisał w Twórczość własna: Jest całkiem spoko. Zwłaszcza ta blondyna z 2026 Ja wolę jednak dłoń. co kto lubi...
  • Ballada o złamanym ołówku

    2
    0 Głosy
    2 Posty
    70 Wyświetlenia
    ZellZ
    Więc... i ja. Fotomanipulacje są już stare, ale po prostu nowych nie robiłam. Od pierwszej zaczynam. [image: bcdead26a93b4b9bb974ecf73926f897.jpg] [image: 186d9c2a2e324db7690cb1b67b8ee06c.jpg] [image: a2b15b49f23f115739ce5188fa782e7a.jpg] Na ostatniej jest link do mojego deviantarta. Dawno tam nic nie wrzucałam, są MassEffectowe komiksy tam, ale niewiele. Treningowych nowych rysunków nie ma. Tu na przykład trenuję rysowanie tylko czernią i bielą. [image: 7000d61a39ce6ca7b863db9800d0105f.jpg]