Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
  1. Start
  2. Rekrutacje
  3. [D&D One] Adventure Path: Carrion Crown. The Haunting of Harrowstone

[D&D One] Adventure Path: Carrion Crown. The Haunting of Harrowstone

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rekrutacje
12 Posty 6 Uczestników 262 Wyświetlenia 2 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • MarikaM Niedostępny
    MarikaM Niedostępny
    Marika
    napisał(a) ostatnio edytowany przez Marika
    #1

    [D&D One] Adventure Path: Carrion Crown. The Haunting of Harrowstone

    obrazek

    „Wieczór spłynął na Ravengro wraz z ostatnim chłodem zimy. Mgła podnosiła się znad pól i wolno wpełzała pomiędzy surowe domostwa, zasnuwając brukowane ulice popielatym miazmatem. Na posępnym wzgórzu ponad miasteczkiem sterczały poczerniałe mury przeklętego Harrowstone. Nawet z daleka ruiny więzienia wyglądały jak miejsce, którego ziemia dawno powinna była się pozbyć.

    Kendra Lorrimor siedziała samotnie przy biurku ojca. W pokoju pachniało woskiem, starym papierem i dymem z dogasającego kominka. Na półkach ciągnęły się rzędy ksiąg, których grzbiety pokrywały obce nazwiska i symbole zapisane w martwych językach, jakich wolała nie przywoływać w myślach. Jej ojciec zawsze twierdził, że wiedza sama w sobie nie jest niebezpieczna. Tego wieczoru nie była już tego tak pewna.

    Przed nią leżała czysta kartka. Kendra przez dłuższą chwilę trzymała pióro nieruchomo, wsłuchując się w ciszę domu. Od śmierci ojca ta cisza nabrała zupełnie innej, fizycznej gęstości. Jak gdyby pokoje, pozbawione jego kroków i głosu, zaczęły zaborczo zatrzymywać wszelkie dźwięki dla siebie.

    Wreszcie z wolna zaczęła pisać. Zapraszała adresata do Ravengro na pogrzeb profesora Petrosa Lorrimora, robiąc to spokojnie, z uprzejmym formalizmem, niemal chłodno. Informowała o dacie uroczystości i prosiła, by przybył odpowiednio wcześnie. Nie wspominała o tym, gdzie znaleziono ojca. Ani o kamiennym gargulcu, którego fragment zmiażdżył jego czaszkę. A tym bardziej o upiornym Harrowstone. Napisała jedynie, że śmierć nastąpiła nagle i w nieszczęśliwych okolicznościach.

    Zawahała się, ważąc kolejne słowa. Potem dodała, że chciałaby, aby adresat pozostał w Ravengro przynajmniej przez kilka dni. Nie był to kaprys. Petros zostawił instrukcje, których nie rozumiała. W jego testamencie z pewnością znajdowało się coś więcej niźli dom, książki i oszczędności; czekała na niego specjalna wiadomość. Albo raczej: ostatnia prośba.

    Kendra ponownie zanurzyła pióro w inkauście. I wtedy usłyszała trzy stuknięcia.

    Dobiegły zza drzwi gabinetu. Ktoś pukał.

    Lodowaty skurcz ścisnął jej żołądek, a dłoń odruchowo zacisnęła się na obsadce pióra tak mocno, aż zbielały jej knykcie. Nie ruszyła się z miejsca, raptownie wstrzymując oddech. Z czubka stalówki powoli oderwała się kropla czarnego inkaustu i z cichym plaśnięciem spadła na kartkę. Zanim ciemny, brzydki kleks zdążył do końca wpić się we włókna papieru, rozległy się kolejne trzy stuknięcia.

    Powolne i cierpliwe.

    Kendra zerwała się na równe nogi, lecz kiedy otworzyła drzwi, korytarz był całkowicie pusty. Tylko płomień dalekiej świecy zadrżał w nagłym przeciągu.

    Wróciła do biurka. Inkaust zdążył już lekko zaschnąć, więc gdy dopisywała tuż obok rozlanej plamy ostatnie słowa, jej pismo stało się ostre i drapiące.

    „Bardzo proszę, przyjedź.”

    Nie była pewna, dlaczego zaraz potem dodała:

    „Nie chcę być sama.”

    Już miała wymazać te dwa zdania, skreślone w przypływie słabości, gdy za oknem odezwał się lelek kozodój. Jego głos przeciął noc ostrym, jednostajnym krzykiem. W Ustalavie opowiadano, że te ptaki pojawiają się w pobliżu umierających. Jedni uważali to za ludowy zabobon, inni jednak byli zdania, że lelek nie przybywa tam, gdzie ktoś umiera, lecz tam, gdzie śmierć jeszcze nie skończyła swojej pracy.

    Kendra długo patrzyła na list. W końcu złożyła go, zapieczętowała czarnym woskiem, odcisnęła rodowy pierścień i zgasiła świecę.

    W ciemności przez moment wydawało jej się, że w głębi domu rozległ się cichy szelest przewracanej kartki.

    Jakby ktoś czytał razem z nią…”

    text alternatywny

    text alternatywny

    tekst alternatywny

    System: Dungeons & Dragons One/5.5e. SRD.
    Setting: Golarion. A w związku z tym jego panteon, języki, rasy, nacje, historia, geografia, polityka i nomenklatura.
    Typ sesji: W założeniu kampania. Ale zaczniemy na spokojnie, od pierwszej księgi.
    Gatunek / Konwencja: Śledczo-przygodowy gothic survival horror w dark heroic fantasy.
    Ton sesji: Poważny i ponury (nie jest to wymóg w sekcji komentarzy do sesji).
    Przewidywana długość sesji: Rozegranie pierwszej księgi powinno zająć od 4 do 18 miesięcy, zależnie od poziomu zaangażowania uczestników w historię i stabilności tempa odpisów. Szacuję sześć razy tyle, gdyby udało się rozegrać całą kampanię.

    tekst alternatywny

    Punkt wyjścia fabuły: Pojawienie się BG w Ravengro 13 Pharast 4711 AR w związku ze śmiercią profesora Petrosa Lorrimora. Bohaterowie spotykają się podczas jego uroczystości pogrzebowej, a następnie zostają zaproszeni przez córkę zmarłego do zapoznania się z jego ostatnią wolą.
    Główny temat / motyw przewodni: Śmierć, żałoba, pamięć o zmarłych i konsekwencje prób przekraczania granicy między życiem a śmiercią. Drugorzędnymi motywami są tajemnica, izolacja, obłęd, paranoja oraz cena, jaką płaci się za wiedzę.
    Rodzaj przygody: Semi-sandbox z dungeon crawlem, śledztwem, eksploracją oraz elementami survival horroru.
    Rola postaci graczy w historii: BG są osobami, które z różnych powodów zostały zaproszone na pogrzeb Petrosa Lorrimora, ekswykładowcy Uniwersytetu Lepidstadt i zażartego wroga oraz badacza sił zła. Osobiste relacje z uczonym, zainteresowania lub wcześniejsze doświadczenia uzasadniają ich obecność w Ravengro na listowne zaproszenie jego córki, Kendry Lorrimor. Wraz z rozwojem fabuły zostaną wciągnięci w sprawy, którymi denat zajmował się za życia, początkowo z powodów osobistych, a z czasem również z konieczności i odpowiedzialności za innych.
    Najważniejsze informacje, które gracz powinien znać przed stworzeniem postaci: Kampania jest osadzona w Ustalavie i mocno opiera się na konwencji gotyckiego horroru. Adventure Path będzie regularnie dotykać tematyki śmierci, nieumarłych, okultyzmu, przemocy, izolacji, paranoi oraz makabry. Każdy BG musi posiadać wiarygodne powiązanie z Petrosem Lorrimorem, powód wyruszenia na jego pogrzeb oraz przygotowane uzasadnienie, dla którego zdecyduje się pozostać w Ravengro i zaangażować w wydarzenia kampanii. Postać niekoniecznie musi darzyć sympatią uczonego, równie dobrze może być rywalem, który go szanuje. Podobnie nie musi być dobra ani heroiczna, ale musi być zdolna do współpracy z drużyną i aktywnego uczestniczenia w fabule. Po więcej informacji odsyłam do darmowego, oficjalnego Przewodnika Gracza.

    tekst alternatywny

    Poziom startowy: 3.
    Metoda Awansu: Kamienie Milowe.
    Cechy: Point Buy (27 Punktów).
    Rasy / Species: Wszystkie oficjalne występujące w materiałach dotyczących Golarionu (np. człowiek, krasnolud, dhampir) oraz pozostałe, możliwe do logicznego zaadaptowania do settingu (np. Genasi Wody -> Undine, Tabaxi -> Catfolk). Gdyby brakowało odpowiednika, na którym bardzo wam zależy, możemy spokojnie dogadać się w kwestii homebrew rasy (np. zrobić Fetchlinga z „odelfionego” Shadar-Kai).
    Klasy: Wszystkie oficjalne. Nieoficjalne za moją zgodą.
    Pochodzenie / Background: Wszystkie oficjalne. Te, które nie doczekały się odświeżenia, odtwarzamy metodą z Dungeon Master's Guide. Podobnie można zaadaptować Campaign Traits z Przewodnika Gracza.
    Podklasy / Subclasses: Wszystkie oficjalne, poza tymi nielicznymi niepasującymi do settingu.
    Boskie Domeny, Pakty Czarnoksiężników i Paladyńskie Przysięgi: Domena kapłana musi być zgodna z podlegającą bóstwu patronującemu. Można to sprawdzić na stronie danego bóstwa na PathfinderWiki. Patron czarnoksiężnika (in universe: Witch/Wiedźmy) nie działa charytatywnie, może oczekiwać od niego przysług i działania zgodnego z duchem oraz literą paktu. Pośrednikiem między wiedźmą a patronem jest chowaniec (w związku z czym postać dostaje ode mnie za darmo czar Find Familiar). Złamanie przysięgi paladyńskiej może poskutkować tymczasową utratą powiązanych mocy, a w skrajnych przypadkach zmianą subklasy lub klasy.
    Przydatne umiejętności: Sztuka Przetrwania, Wiedza Tajemna, Percepcja, Zastraszanie, Śledztwo, Intuicja, Oszustwo, Skradanie Się, Perswazja, Atletyka, Religia, Przyroda, Akrobatyka, Zwinne Dłonie, Historia.
    Punkty Wytrzymałości: Maksymalne na 1 poziomie, potem:
    Kość Wytrzymałości k6: 4 + KON.
    Kość Wytrzymałości k8: 5 + KON.
    Kość Wytrzymałości k10: 6 + KON.
    Kość Wytrzymałości k12: 7 + KON.
    Ekwipunek początkowy: Z pochodzenia i klasy.
    Waluta początkowa: 200 sztuk złota. Można zagospodarować ją na dodatkowy ekwipunek zgodnie z cennikiem Podręcznika Gracza z 2024 roku i dokumentem Sane Magical Prices. Dodatkowo pistolet czarnoprochowy wyceniam na 165 sztuk złota, a arkebuz na 95 sztuk złota.
    Dozwolone podręczniki / materiały: Wszystkie oficjalne wydawnictwa do D&D One. Third-party/Homebrew/UA za moją zgodą.
    Multiclassing: Tak.
    Zasady opcjonalne: Fear and Mental Stress (DMG’24, str. 70), Renown (DMG’24, str. 92), Injuries (DMG’14, str. 272), Massive Damage (DMG’14, str. 273), Morale (DMG’14, str. 273), Hitting Cover (DMG’14, str. 272), Action Options (DMG’14, str. 271), Initiative Score (PHB'24, str. 369).

    tekst alternatywny

    Wymagana zgodność postaci z settingiem i fabułą: Tak.
    Czy drużyna ma być tworzona jako spójna grupa: Nie, ale postacie mogą się znać.
    Czy dozwolone są postacie złe / amoralne: Tak.
    Czy postacie muszą mieć powód, by współpracować: Tak. Obowiązuje imperatyw teamplayu.
    Czy dozwolone są konflikty między postaciami: Tak. Konflikty poglądów, interesów i charakterów będą mile widziane, o ile służyć będą odgrywaniu postaci i nie będą uniemożliwiały rozegrania wspólnej kampanii. Taki konflikt nie może być pretekstem do celowego szkodzenia postaci innego gracza, sabotowania sesji ani wymuszania odejścia innego gracza z sesji.

    tekst alternatywny

    Format Karty Postaci: MythWeavers (Template: Dungeons & Dragons 5e) lub D&D Beyond (Sources: 5.5e Core & Expanded Rules).
    Historia Postaci Gracza: W momencie startu sesji BG mają 3 poziom, więc na pewno już coś w swoim życiu przeszli, czegoś dokonali, posiadają przyjaciół lub rywali itd. Napiszcie o tym. Zaznaczę, że niezależnie od konwencji lubię bohaterów, którzy nie są pozbawieni wad i życiowych porażek. Wszak każdy dobry twórca wie, że to przywary, pomyłki, wpadki i niedostatki najlepiej napędzają fabułę. Warto też dorzucić opis wyglądu i charakteru. Nie zaszkodzi również podać znaki szczególne, a także zaznaczyć czy jest lewo- czy praworęczna. Szczególnie mile widziane będą jakieś konkretne lęki, fobie, obawy, dziwactwa, sekrety, słabości czy inne rzeczy możliwe do wykorzystania podczas sesji.
    Wymagana długość historii: Minimum 500 słów. Może być wysłana oddzielnie, przez PW lub zamieszczona w Google Documents.

    tekst alternatywny

    Liczba graczy: 3-4.
    Liczba miejsc rezerwowych: Dowolna. Ale pierwotna drużyna będzie najmocniej osadzona w scenariuszu.
    Kryteria przyjęcia graczy: Spełnienie wymagań formalnych. Jakość zgłoszenia. Preferuję roleplayerów.
    Czy decyduje kolejność zgłoszeń: Tak, aczkolwiek pod jednym warunkiem: że dostanę wystarczającą liczbę bardzo mocnych zgłoszeń jeszcze przed zakończeniem rekrutacji.
    Czy wymagane jest wcześniejsze doświadczenie z systemem i światem: Nie. Chętnie pomogę skłonnym do nauki.
    Czy wymagane jest doświadczenie w Play-by-Post: Nie. Wszystko wytłumaczę.
    Minimalny wiek uczestników: 18 lat. Ale kluczowa jest psychiczna dojrzałość, nie wpis w metryce.
    Sposób zgłoszenia: Można wpisać się w komentarzu do tej rekrutacji. Ale pełne zgłoszenie wysyłacie jako PW.
    Termin zakończenia rekrutacji: 05.10.2026. O ile nie zakończy się przedterminowo.
    Termin ogłoszenia wyników: 06.10.2026. O ile nie zakończy się przedterminowo.

    tekst alternatywny

    Częstotliwość odpisów: Do 5 dni na odpis dla graczy, od 3 do 7 dni dla MG.
    Minimalna długość odpisu: Wystarczająca, by postać podjęła działanie i zaakcentowała swój udział w scenie.
    Co dzieje się w przypadku braku odpisu: Dwukrotny brak odpisu bez wcześniejszej informacji może skutkować usunięciem z sesji. W przypadku zapowiedzianej nieobecności postać może zostać czasowo przejęta przez MG albo wycofana ze scen zgodnie z indywidualnymi ustaleniami z graczem.
    Czy MG może wykonać działania postaci podczas nieobecności gracza: Tak, choć wyłącznie w zakresie koniecznym do utrzymania płynności rozgrywki. MG nie będzie bez zgody gracza podejmowała postacią decyzji dotyczących jej celów, relacji, moralności ani innych działań o trwałych konsekwencjach.
    Dopuszczalna długość nieobecności: Nieobecności trwające do miesiąca są dopuszczalne po wcześniejszym poinformowaniu MG. Dłuższe nieobecności będą rozpatrywane indywidualnie.
    Sposób prowadzenia walk: Domyślnie pełna mechanika i mapki w Google Drawings. Niektóre walki-zapychacze rozegramy storytellingowo.
    Sposób wykonywania rzutów: Do ustalenia. Albo ja wykonuję wszystkie rzuty, albo chętni/każdy rzuca za siebie na Rolz.
    Sposób deklarowania działań: Najlepiej w spoilerze odpisu sesyjnego. Ewentualnie w sekcji komentarzy sesyjnych.
    Światotworzenie w postach: Dozwolone w granicach rozsądku.
    Czy dopuszczalne będą edycje postów: Tak, ale wyłącznie w celu korekty błędów językowych.
    Dla zachowania płynności i przyspieszenia rozgrywki sekwencje dungeoncrawlowe zostaną zautomatyzowane w przypadkach, gdy scenariusz nie oferuje postaciom istotnej decyzyjności.

    tekst alternatywny

    Komunikator: Discord, o ile wszyscy wyrażą chęć.
    Dokumenty Google: Tak, do dialogów. O ile nie zastosujemy w tym celu Discord.
    Bot do rzutów: Rolz. Pokój utworzę po starcie sesji.

    text alternatywny

    Zakaz / ograniczenia dotyczące PvP: Zakazane.
    Zasady dotyczące bleedu: W toksycznej odmianie absolutnie zakazany.
    Zasady dotyczące metagamingu: Absolutnie zakazany.
    Zasady dotyczące powergamingu i munchkinizmu: Niezalecane.
    Zasady dotyczące prowadzenia cudzych postaci: Zakazane, o ile sam gracz nie pozwoli.
    Wiedza gracza a wiedza postaci: Znajomość oryginalnego Adventure Path, jego lokacji, BN-ów, potworów lub rozwiązań zagadek nie oznacza automatycznie, że postać posiada tę wiedzę. W przypadku znajomości Carrion Crown należy zgłosić ten fakt przed rozpoczęciem gry. Metagra związana ze znajomością przygody będzie traktowana tak samo, jak każdy inny metagaming.
    Śmierć postaci: Śmierć BG jest możliwa i może mieć trwałe konsekwencje dla historii. Nie zakładam jednak śmierci jako kary za pojedynczy zły rzut. W sytuacjach, w których postać może zginąć wskutek decyzji gracza, będę przedstawiać konsekwencje w sposób pozwalający na świadome podjęcie ryzyka.
    Zasady rozwiązywania konfliktów pozasesyjnych: Jeśli by do czegoś takiego doszło, ostateczną decyzję podejmuje MG po wysłuchaniu wszystkich stron.

    tekst alternatywny

    Triggery (dla całej kampanii): Rasizm, Klasizm, Seksizm, Ksenofobia, Ostracyzm Społeczny, Gore, Mord, Brutalność i Przemoc (także wobec dzieci/zwierząt), Groza, Tortury, Śmierć, Żałoba, Szaleństwo i Utrata Zmysłów, Czarna Magia, Sekty, Profanacja, Opętania, Eksperymenty Medyczne, Kanibalizm, Body Horror, Wątki Apokaliptyczne, Bezczeszczenie Zwłok, Wampiryzm (szeroko rozumiany), Spłonięcie Żywcem, Implikowana Przemoc Seksualna, Fanatyzm Religijny.
    Tematy wykluczone: Fetyszyzacja i szczegółowe opisy przemocy seksualnej (zwłaszcza wobec nieletnich). Grooming. Fetyszyzacja szowinizmu, sadyzmu i bestialstwa. Przesadna seksualizacja postaci płci dowolnej.
    Inne rzeczy wykluczone: Nie zezwalam na używanie w postach fabularnych typowo współczesnych: wyrażeń slangowych, wulgaryzmów i przekleństw.
    Poziom brutalności: Wysoki.
    Poziom horroru: Wysoki. Horror będzie elementem faktycznie wpływającym na rozgrywkę, a nie wyłącznie elementem dekoracyjnym. Mechaniki strachu i obłędu mogą powodować ograniczenia mechaniczne wynikające z sytuacji fabularnej. Udział w horrorze oznacza zgodę na to, że postać może odczuwać strach, stres lub dezorientację.
    Treści seksualne: Dopuszczam fade to black.
    Karta X / inne narzędzie bezpieczeństwa: Wprowadzę na wyraźny wniosek graczy. Akceptuję X-card, Lines & Veils oraz możliwość zgłoszenia problematycznej treści przez PW. Gracz nie musi uzasadniać przyczyny zgłoszenia dyskomfortu. W przypadku użycia Karty X scena zostaje zmieniona, pominięta albo wygaszona bez konieczności tłumaczenia się. Niemniej uczulam na to, jaki to rodzaj sesji. Jeśli kogoś triggery miałyby obejmować połowę listy, to lepiej zwyczajnie darować sobie zgłaszanie.

    tekst alternatywny

    Użycie SI: Zezwalam.
    Dozwolone zastosowania: Korekta tekstu (tj. wykrywanie błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i gramatycznych), pomoc językowa i merytoryczna (przy obligatoryjnej konsultacji z PathfinderWiki), źródło inspiracji, ilustracje, wideo, gif, audio.
    Niedozwolone zastosowania: Generowanie całych postów fabularnych, historii i karty postaci, silna redakcja tekstu itp.
    Czy ilustracje generowane przez SI są dozwolone: Tak, jeśli będą staranne i dopasowane do art direction sesji/settingu/genre.
    Czy użycie SI należy ujawnić: Niekoniecznie. I tak zauważę.

    Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    4
    • PaniczP Online
      PaniczP Online
      Panicz
      Mecenas
      napisał(a) ostatnio edytowany przez
      #2

      Skuszę się, myślę.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      0
      • Pan ElfP Niedostępny
        Pan ElfP Niedostępny
        Pan Elf
        napisał(a) ostatnio edytowany przez
        #3

        Jeśli przebrnę przez mechaniczną część, to kusi mnie dhampir. Zastanowię się, jest jeszcze trochę czasu.

        MarikaM 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • Pan ElfP Pan Elf

          Jeśli przebrnę przez mechaniczną część, to kusi mnie dhampir. Zastanowię się, jest jeszcze trochę czasu.

          MarikaM Niedostępny
          MarikaM Niedostępny
          Marika
          napisał(a) ostatnio edytowany przez Marika
          #4

          @Pan-Elf Jeśli nie znasz mechaniki 5e, to podobno krótka seria filmików Handbooker Helper jest całkiem pomocna. Możesz też przejrzeć Zeszyt Zasad z Zestawu Startowego, da radę go znaleźć po polsku w internecie.

          A jeśli chodzi o D&D One, to jest oficjalna ulepszona wersja, czasami nazywana 5.5e. Jest niewiele koniecznych do zapamiętania zmian, by ktoś znający system potrzebował się długo przestawiać. Więcej jest korekt, usprawnień, uproszczeń i doformalizowania pewnych rzeczy. Dodano specjalizacje w broniach, jeden stan, poprawiono czary, umiejętności i atuty, ogarnięto zamieszanie z widocznością i ukrywaniem, zmieniono na prostsze działanie manewrów, podstawowe działania w trakcie rozgrywki zamknięto w dedykowane akcje (np. Search, Magic, Study), zmieniono działanie Zaskoczenia i parę innych rzeczy. Nie jest to jakoś obciążające z punktu widzenia gameplayu, o ile ktoś nie nauczył się systemu na pamięć. Zazwyczaj i tak notujemy rzeczy na Karcie Postaci lub sprawdzamy działanie zaklęcia/atutu/stanu w internecie/podręczniku.

          Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          1
          • PiołunP Niedostępny
            PiołunP Niedostępny
            Piołun
            Mecenas
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #5

            Również myślę, że się skusze, choć trzeba mi się będzie douczyć, ale szykuje się przyjemna nauka. Rekrutacja ma dużo restrykcji i przez to nieco wysoki punkt wejścia, ale w sumie większość rzeczy z tej listy ma sens. Zaznaczę, że za trzy dni wyjeżdżam na dwutygodniowy urlop, na którym raczej nie będę miał dostępu do komputera (lub będę miał ograniczony), więc moja karta pewnie wleciałaby bliżej końcowego terminu.

            MarikaM 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            0
            • PiołunP Piołun

              Również myślę, że się skusze, choć trzeba mi się będzie douczyć, ale szykuje się przyjemna nauka. Rekrutacja ma dużo restrykcji i przez to nieco wysoki punkt wejścia, ale w sumie większość rzeczy z tej listy ma sens. Zaznaczę, że za trzy dni wyjeżdżam na dwutygodniowy urlop, na którym raczej nie będę miał dostępu do komputera (lub będę miał ograniczony), więc moja karta pewnie wleciałaby bliżej końcowego terminu.

              MarikaM Niedostępny
              MarikaM Niedostępny
              Marika
              napisał(a) ostatnio edytowany przez Marika
              #6

              @Piołun Możesz wyjaśnić co rozumiesz przez wysoki próg wejścia i dużo restrykcji? Tak jak napisałam w punkcie VI, nie jest wymagana znajomość systemu i świata, jedynie chęć do przyswojenia przynajmniej elementarnej wiedzy z tego zakresu. Wymagania formalne są minimalne (wystarczy jedna strona A4 backstory typową czcionką (czyli właśnie ok. 500 słów), postać na 3 poziomie itd.). W zamierzeniu jest to rekrutacja selekcyjna/kalibracyjna, a nie rekrutacja restrykcyjna. Jej celem jest uzyskanie choćby minimalnej kompatybilności graczy i ich postaci z projektem.

              Jeśli chodzi o wymagania trzymania się przysięgi przez paladyna, to logiczne z punktu logiki fikcji. Było zaimplementowane w popularnym cRPG Baldur's Gate 3 i jest wyraźnie zaznaczone w ramce na 86 stronie Podręcznika Gracza z 2014 oraz 111 Podręcznika Gracza z 2024. Zgodność domeny z portfolio bóstwa była od zawsze w dedekoidach, masz o tym także wspomniane w 5e bezpośrednio na 59 stronie PHB'14 i pośrednio przy opisie domen/subklas kapłańskich w PHB'24 . Co do tego, że patron nakłada pewne restrykcje i wymaga przysług od warlocka zawarte jest w samym opisie patrona w PHB'14, subklasy PHB'24 wspominają o celach i zachowaniu patrona w stosunku do postaci, coś takiego było też istotnym elementem fabuły Baldur's Gate 3, gdzie nasz kompan, czarnoksiężnik Wyll, musiał podporządkowywać się ograniczeniom i kaprysom swojej patronki wynikającymi bezpośrednio z zapisów paktu.

              Natomiast jeśli mowa o zgodność z settingiem, to zawsze można napisać koncepcję postaci bez osadzenia jej w świecie, a potem poprosić SI o podpowiedzenie jak ją umiejscowić w uniwersum. Następnie po prostu weryfikujecie z PathfinderWiki co nie jest zhalucynowanymi przez maszynę bredniami (bo to standard) i korygujecie wykryte błędy. Poza tym Pathfinder to nie tylko dość stary (17-letni) i popularny TTRPG wydany kolejno w dwóch edycjach (trzech jeśli liczyć Remastered jako oddzielną edycję), ale mamy też całkiem udane dwa cRPG osadzone w tym świecie. Zatem chyba większość erpegowców powinna mieć z tym uniwersum jakąś styczność. Podobnie jest z mechaniką D&D 5e. A nawet jakby ktoś jej nie znał z cRPG/TTRPG, to jest jedną ze stosunkowo prostszych i najbardziej entrylevelowych na rynku. Więc raczej nie powinna stanowić dużego problemu, tym bardziej że oferuję pomoc ze swojej strony.

              Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              0
              • PiołunP Niedostępny
                PiołunP Niedostępny
                Piołun
                Mecenas
                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                #7

                Potraktuj to lekko proszę. Po prostu użyłem skrótu myślowego pisząc o „dużej liczbie restrykcji”. Jeśli miałbym się wytłumaczyć, to bardziej chodziło mi o wysoki poziom sformalizowania rekrutacji i dość konkretnie ustawione ramy sesji. Nie miałem na myśli tego, że rekrutacja jest nieprzystępna dla kogoś, kto nie zna systemu czy Golarionu, bo tutaj faktycznie wyraźnie zaznaczasz, że wcześniejsza znajomość nie jest wymagana i deklarujesz pomoc. Bardziej patrzyłem na całość z perspektywy osoby przygotowującej zgłoszenie.

                Jako, że chciałbym to zrobić dobrze, a nie tylko poprawnie, trzeba przy przygotowaniach uwzględnić setting i trochę się dokształcić na temat najważniejszych rzeczy, czyli panteonu, ras, nacji, historii, geografii itd. Do tego dochodzi przemyślenie powiązania z Petrosem, powód pozostania w Ravengro, tworząc postać wypadałoby wpisać się w ton kampanii (chodzi o ramy konwencji), zgrać to jakoś z historią, i masz trochę innych punktów warunkujących rozgrywkę. Wszystko jest całkowicie sensowne i fajnie, że nakreślasz czego oczekujesz, ale sprawia to też, że przed zgłoszeniem trzeba trochę więcej przeczytać, przemyśleć i dopasować niż przy typowej rekrutacji, kierując się wewnętrzną statystyką. Po prostu takie odniosłem wrażenie. To moja subiektywna ocena.

                Więc właściwie powiedziałbym teraz raczej, że jest to rekrutacja wymagająca i mocno skalibrowana, a nie restrykcyjna. I nie uważam tego za wadę. Wręcz przeciwnie, przy kampanii planowanej potencjalnie na długi okres czasu, dobrze od początku jasno powiedzieć, jakiego rodzaju gry, postaci i zaangażowania się oczekuje. Dzięki temu próg wejścia jest trochę wyższy, ale za to mniejsza jest szansa, że po kilku miesiącach okaże się, że MG i gracze przyszli grać w zupełnie inne RPG.

                Czyli moje „dużo restrykcji” było raczej skrótem myślowym niż zarzutem. Ot uwaga z której nie myślałem, że będę się musiał tłumaczyć 🙂

                KynikosK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • MarikaM Niedostępny
                  MarikaM Niedostępny
                  Marika
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez Marika
                  #8

                  Nie chodziło mi o to, byś poczuł się niekomfortowo, tylko byś wskazał, gdzie mogą tkwić jakieś mankamenty rekrutacji, które są sprzeczne z moim założeniem. Stąd pytanie.

                  Fakt, mocne zgłoszenie może wymagać trochę pracy. Ale to naturalne dla każdej sesji, nawet takiej bez wymagań. W końcu dobre zgłoszenie zwiększa szansę dostania się do gry, a sesje z mniejszymi wymaganiami miewają więcej chętnych.

                  Wysoki poziom sformalizowania poza tym, o czym ja i Ty dotychczas wspomnieliśmy, ma też ten cel, żeby wykluczyć 99% prozaicznych pytań typu „mogę X z podręcznika Y?”, „a mogę zagrać kimś złym?”, „a ile HP dać na 2 poziomie?”. Co prawda napędza to ruch w wątku, ale jakoś nie przepadam odpowiadać każdemu z kolei na tego typu zagadnienia.

                  Przy okazji na wszelki wypadek wyjaśnię: plot hook kampanii to jakieś istotne powiązanie z profesorem Petrosem Lorrimorem (tak by zalecił córce zaprosić BG na tę smutną uroczystość i zawarł ich w swoim testamencie). Powód pozostania w Ravengro to bardziej dla was do przemyślenia, żeby nie okazało się, że po pogrzebie albo odczytaniu testamentu postać zbiera manatki. BG musi mieć w sobie żyłkę poszukiwacza przygód, być za coś mocno wdzięczny/a uczonemu, podobnie jak Lorrimor pragnąć tępić siły zła itp.

                  Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  0
                  • PiołunP Piołun

                    Potraktuj to lekko proszę. Po prostu użyłem skrótu myślowego pisząc o „dużej liczbie restrykcji”. Jeśli miałbym się wytłumaczyć, to bardziej chodziło mi o wysoki poziom sformalizowania rekrutacji i dość konkretnie ustawione ramy sesji. Nie miałem na myśli tego, że rekrutacja jest nieprzystępna dla kogoś, kto nie zna systemu czy Golarionu, bo tutaj faktycznie wyraźnie zaznaczasz, że wcześniejsza znajomość nie jest wymagana i deklarujesz pomoc. Bardziej patrzyłem na całość z perspektywy osoby przygotowującej zgłoszenie.

                    Jako, że chciałbym to zrobić dobrze, a nie tylko poprawnie, trzeba przy przygotowaniach uwzględnić setting i trochę się dokształcić na temat najważniejszych rzeczy, czyli panteonu, ras, nacji, historii, geografii itd. Do tego dochodzi przemyślenie powiązania z Petrosem, powód pozostania w Ravengro, tworząc postać wypadałoby wpisać się w ton kampanii (chodzi o ramy konwencji), zgrać to jakoś z historią, i masz trochę innych punktów warunkujących rozgrywkę. Wszystko jest całkowicie sensowne i fajnie, że nakreślasz czego oczekujesz, ale sprawia to też, że przed zgłoszeniem trzeba trochę więcej przeczytać, przemyśleć i dopasować niż przy typowej rekrutacji, kierując się wewnętrzną statystyką. Po prostu takie odniosłem wrażenie. To moja subiektywna ocena.

                    Więc właściwie powiedziałbym teraz raczej, że jest to rekrutacja wymagająca i mocno skalibrowana, a nie restrykcyjna. I nie uważam tego za wadę. Wręcz przeciwnie, przy kampanii planowanej potencjalnie na długi okres czasu, dobrze od początku jasno powiedzieć, jakiego rodzaju gry, postaci i zaangażowania się oczekuje. Dzięki temu próg wejścia jest trochę wyższy, ale za to mniejsza jest szansa, że po kilku miesiącach okaże się, że MG i gracze przyszli grać w zupełnie inne RPG.

                    Czyli moje „dużo restrykcji” było raczej skrótem myślowym niż zarzutem. Ot uwaga z której nie myślałem, że będę się musiał tłumaczyć 🙂

                    KynikosK Niedostępny
                    KynikosK Niedostępny
                    Kynikos
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #9

                    @Piołun napisał:

                    Jako, że chciałbym to zrobić dobrze, a nie tylko poprawnie, trzeba przy przygotowaniach uwzględnić setting i trochę się dokształcić na temat najważniejszych rzeczy, czyli panteonu, ras, nacji, historii, geografii itd. Do tego dochodzi przemyślenie powiązania z Petrosem, powód pozostania w Ravengro, tworząc postać wypadałoby wpisać się w ton kampanii (chodzi o ramy konwencji), zgrać to jakoś z historią, i masz trochę innych punktów warunkujących rozgrywkę. Wszystko jest całkowicie sensowne i fajnie, że nakreślasz czego oczekujesz, ale sprawia to też, że przed zgłoszeniem trzeba trochę więcej przeczytać, przemyśleć i dopasować niż przy typowej rekrutacji, kierując się wewnętrzną statystyką. Po prostu takie odniosłem wrażenie. To moja subiektywna ocena.

                    Muszę przyznać, że częściowo mnie to rozbawiło, a częściowo zdziwiło, bo jak dla mnie to opisałeś w tym akapicie podstawowy prep do każdej, nawet "typowej" rekrutacji. Ale może to ja jestem dziwny, próbując zawsze osadzić postać w świecie i scenariuszu. 🤓

                    Sygnalizuję zainteresowanie i od razu zaznaczam, że znam APka dosyć dogłębnie. Co do pomysłów na postać, to najpewniej zagrałbym:


                    Lucero Daimoneiros, młody Andorańczyk urodzony i wychowany w Cassomirze, były stypendysta Arkanamirium, który studia porzucił po kilku latach narastającej frustracji jego elitaryzmem, skostnieniem i pogardliwym podejściem do ludowych praktyk magicznych – lekceważonych przez instytucję jako "zabobony" i "przesądy". Sam wychodzi z założenia, że jeżeli coś działa i jest w stanie wyprodukować przewidywalny oraz powtarzalny efekt, to zasługuje zarówno na zbadanie, jak i poważne traktowanie. Dlatego też równie chętnie analizuje uczone traktaty, co wiejskie amulety, plemienne fetysze, rytuały ochronne czy opowieści starych znachorek.

                    Andorański egalitaryzm jest tylko częściową motywacją, która pchnęła Lucero do zapalczywego zgłębiania arkan magii bez względu na ich pochodzenie. O wiele bardziej osobistym powodem jest jego własna natura podmieńca i konieczność bezustannego zmagania się z Zewem – bowiem pomimo że Daimoneiros najczęściej prezentuje się jako mężczyzna (a nieco rzadziej nie zaprząta głowy takimi błahostkami, jak tożsamość płciowa), to urodził się kobietą, wobec czego owa "przypadłość" objawiła się u niego dosyć prędko. Właśnie próby zrozumienia nawiedzających go snów i sennych mar, niewytłumaczalnych impulsów, obcych emocji, pół-wizji oraz wiedźmiego dziedzictwa pchnęły go ku badaniu wiedzy, którą "poważni" uczeni zwykli zbywać jako folklor, a "rozważni" – omijać szerokim łukiem. Oczywiście fakt, że obecnie korzysta z praktyk podsuwanych mu przez tajemniczą obecność oraz koszmarnej magii pochodzącej z niepewnego źródła, którego natury ani zamiarów nie zna, stanowi dla Lucero niezręczny problem metodologiczny.


                    Alternatywnie, może jakiś Artificer. Ale nie magitechowy, tylko flejworowany wynalazca, absolwent Uniwersytetu Lepidstadzkiego, może śledczy-alchemik. Coś w tym kierunku. (Acz pewnie najchętniej to grałbym wiedźmakiem-podmieńcem wyżej.)


                    Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

                    MarikaM 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • KynikosK Kynikos

                      @Piołun napisał:

                      Jako, że chciałbym to zrobić dobrze, a nie tylko poprawnie, trzeba przy przygotowaniach uwzględnić setting i trochę się dokształcić na temat najważniejszych rzeczy, czyli panteonu, ras, nacji, historii, geografii itd. Do tego dochodzi przemyślenie powiązania z Petrosem, powód pozostania w Ravengro, tworząc postać wypadałoby wpisać się w ton kampanii (chodzi o ramy konwencji), zgrać to jakoś z historią, i masz trochę innych punktów warunkujących rozgrywkę. Wszystko jest całkowicie sensowne i fajnie, że nakreślasz czego oczekujesz, ale sprawia to też, że przed zgłoszeniem trzeba trochę więcej przeczytać, przemyśleć i dopasować niż przy typowej rekrutacji, kierując się wewnętrzną statystyką. Po prostu takie odniosłem wrażenie. To moja subiektywna ocena.

                      Muszę przyznać, że częściowo mnie to rozbawiło, a częściowo zdziwiło, bo jak dla mnie to opisałeś w tym akapicie podstawowy prep do każdej, nawet "typowej" rekrutacji. Ale może to ja jestem dziwny, próbując zawsze osadzić postać w świecie i scenariuszu. 🤓

                      Sygnalizuję zainteresowanie i od razu zaznaczam, że znam APka dosyć dogłębnie. Co do pomysłów na postać, to najpewniej zagrałbym:


                      Lucero Daimoneiros, młody Andorańczyk urodzony i wychowany w Cassomirze, były stypendysta Arkanamirium, który studia porzucił po kilku latach narastającej frustracji jego elitaryzmem, skostnieniem i pogardliwym podejściem do ludowych praktyk magicznych – lekceważonych przez instytucję jako "zabobony" i "przesądy". Sam wychodzi z założenia, że jeżeli coś działa i jest w stanie wyprodukować przewidywalny oraz powtarzalny efekt, to zasługuje zarówno na zbadanie, jak i poważne traktowanie. Dlatego też równie chętnie analizuje uczone traktaty, co wiejskie amulety, plemienne fetysze, rytuały ochronne czy opowieści starych znachorek.

                      Andorański egalitaryzm jest tylko częściową motywacją, która pchnęła Lucero do zapalczywego zgłębiania arkan magii bez względu na ich pochodzenie. O wiele bardziej osobistym powodem jest jego własna natura podmieńca i konieczność bezustannego zmagania się z Zewem – bowiem pomimo że Daimoneiros najczęściej prezentuje się jako mężczyzna (a nieco rzadziej nie zaprząta głowy takimi błahostkami, jak tożsamość płciowa), to urodził się kobietą, wobec czego owa "przypadłość" objawiła się u niego dosyć prędko. Właśnie próby zrozumienia nawiedzających go snów i sennych mar, niewytłumaczalnych impulsów, obcych emocji, pół-wizji oraz wiedźmiego dziedzictwa pchnęły go ku badaniu wiedzy, którą "poważni" uczeni zwykli zbywać jako folklor, a "rozważni" – omijać szerokim łukiem. Oczywiście fakt, że obecnie korzysta z praktyk podsuwanych mu przez tajemniczą obecność oraz koszmarnej magii pochodzącej z niepewnego źródła, którego natury ani zamiarów nie zna, stanowi dla Lucero niezręczny problem metodologiczny.


                      Alternatywnie, może jakiś Artificer. Ale nie magitechowy, tylko flejworowany wynalazca, absolwent Uniwersytetu Lepidstadzkiego, może śledczy-alchemik. Coś w tym kierunku. (Acz pewnie najchętniej to grałbym wiedźmakiem-podmieńcem wyżej.)

                      MarikaM Niedostępny
                      MarikaM Niedostępny
                      Marika
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez Marika
                      #10

                      @Kynikos napisał:

                      Sygnalizuję zainteresowanie i od razu zaznaczam, że znam APka dosyć dogłębnie.

                      Jak nie przeszkadzają Ci spoilery i będziesz stronić od meta-gry to dla mnie nie ma problemu.

                      Poza tym moje sesje zawsze grają się trochę inaczej. No i naturalnie kości oraz decyzje różnych graczy także dokładają się trochę do zróżnicowania każdego doświadczenia.

                      @Kynikos napisał:

                      Co do pomysłów na postać, to najpewniej zagrałbym [...] podmieńca

                      Changeling to jeden z przykładów, że Golarion i światy D&D są odrębnymi uniwersami z własną ekologią. Trzeba będzie dostosować zasady rasy.


                      Ponownie skorzystam z okazji do wypowiedzenia się i wspomnę, że sesja nie będzie typowym dedekowym/pathfiderowym doświadczeniem (najbliżej z dedeka byłby tu Ravenloft, a nie klasyczne Zapomniane Krainy). Więc jak ktoś na przykład mógłby nie chcieć się zgłosić, bo woli Warhammera, to nic bardziej błędnego. Sesja rozgrywana w fantazjakowej Sylwanii miałaby identyczny klimat i mogłaby mieć praktycznie taką samą fabułę. Podobnie jak ktoś lubi Van Helsinga, Castelvanię, Solomona Kane'a, Cthulhu: Dark Ages, Ravenloft, Vampire Hunter D, Sherlock Holmes: The Awakened, Le Pacte des loups, Bloodborne, Penny Dreadful, Resident Evil: Village, Darkest Dungeon to także znajdzie tu coś dla siebie. Klasyków literatury gotyckiego horroru nie wyszczególniam, bo to oczywista oczywistość.

                      Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

                      WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • MarikaM Marika

                        @Kynikos napisał:

                        Sygnalizuję zainteresowanie i od razu zaznaczam, że znam APka dosyć dogłębnie.

                        Jak nie przeszkadzają Ci spoilery i będziesz stronić od meta-gry to dla mnie nie ma problemu.

                        Poza tym moje sesje zawsze grają się trochę inaczej. No i naturalnie kości oraz decyzje różnych graczy także dokładają się trochę do zróżnicowania każdego doświadczenia.

                        @Kynikos napisał:

                        Co do pomysłów na postać, to najpewniej zagrałbym [...] podmieńca

                        Changeling to jeden z przykładów, że Golarion i światy D&D są odrębnymi uniwersami z własną ekologią. Trzeba będzie dostosować zasady rasy.


                        Ponownie skorzystam z okazji do wypowiedzenia się i wspomnę, że sesja nie będzie typowym dedekowym/pathfiderowym doświadczeniem (najbliżej z dedeka byłby tu Ravenloft, a nie klasyczne Zapomniane Krainy). Więc jak ktoś na przykład mógłby nie chcieć się zgłosić, bo woli Warhammera, to nic bardziej błędnego. Sesja rozgrywana w fantazjakowej Sylwanii miałaby identyczny klimat i mogłaby mieć praktycznie taką samą fabułę. Podobnie jak ktoś lubi Van Helsinga, Castelvanię, Solomona Kane'a, Cthulhu: Dark Ages, Ravenloft, Vampire Hunter D, Sherlock Holmes: The Awakened, Le Pacte des loups, Bloodborne, Penny Dreadful, Resident Evil: Village, Darkest Dungeon to także znajdzie tu coś dla siebie. Klasyków literatury gotyckiego horroru nie wyszczególniam, bo to oczywista oczywistość.

                        WiredW Online
                        WiredW Online
                        Wired
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                        #11

                        @Marika napisał:

                        Trzeba będzie dostosować zasady rasy.

                        Jest changelling w wersji do dnd2024 w dodatku Eberron: Forge of Artificier.
                        37abfd87-e5d3-4e78-834c-2a1b0a813b7d-image.jpeg

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        0
                        • MarikaM Niedostępny
                          MarikaM Niedostępny
                          Marika
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez Marika
                          #12

                          Wiem, że jest. Ale changeling z Golarionu nie jest zmiennokształnym z rasy Fey podobnym do doppelgangera. Jest widzącym w ciemności half-hag o różnokolorowych oczach, pazurach, twardej skorze i talencie do wiedźmiej magii.

                          Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          0

                          Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.

                          Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.

                          Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗

                          Zarejestruj się Zaloguj się
                          Odpowiedz
                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                          • Najpierw najstarsze
                          • Najpierw najnowsze
                          • Najwięcej głosów


                          • Zaloguj się

                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                          Powered by NodeBB Contributors
                          • Pierwszy post
                            Ostatni post
                          0
                          • Kategorie
                          • Ostatnie
                          • Tagi
                          • Popularne
                          • Świat
                          • Użytkownicy
                          • Grupy
                          • Strona startowa