Co mistrzować, czego nie mistrzować? Oto jest pytanie! V2
-
No sądząc po wypowiedziach @arthur-fleck i @nami, to aż żal ściska, że pierwsza faza apokalipsy zombie trwa zaledwie miesiąc do dwóch, oraz, że każdy rozsądny kto ogarnia temat, przeczekuje ten okres w domu, zamiast próbować uciekać jak wszyscy

-
No sądząc po wypowiedziach @arthur-fleck i @nami, to aż żal ściska, że pierwsza faza apokalipsy zombie trwa zaledwie miesiąc do dwóch, oraz, że każdy rozsądny kto ogarnia temat, przeczekuje ten okres w domu, zamiast próbować uciekać jak wszyscy

@Garanil napisał w Co mistrzować, czego nie mistrzować? Oto jest pytanie! V2:
No sądząc po wypowiedziach @arthur-fleck i @nami, to aż żal ściska, że pierwsza faza apokalipsy zombie trwa zaledwie miesiąc do dwóch, oraz, że każdy rozsądny kto ogarnia temat, przeczekuje ten okres w domu, zamiast próbować uciekać jak wszyscy

Zawsze możemy nie mieć domu, bo np pożar, albo np akurat byliśmy w szpitalu i budzimy się po operacji (szpital często jest źródłem wielu zakażeń). Także, jest szerokie pole do popisu

-
No sądząc po wypowiedziach @arthur-fleck i @nami, to aż żal ściska, że pierwsza faza apokalipsy zombie trwa zaledwie miesiąc do dwóch, oraz, że każdy rozsądny kto ogarnia temat, przeczekuje ten okres w domu, zamiast próbować uciekać jak wszyscy

@Garanil napisał w Co mistrzować, czego nie mistrzować? Oto jest pytanie! V2:
każdy rozsądny kto ogarnia temat, przeczekuje ten okres w domu, zamiast próbować uciekać jak wszyscy
Powiedz to bohaterom "Train to Busan"

-
Zdarzyło mi się grać kucykiem podczas apokalipsy zombie. Od tamtej pory unikam zombie i apokalipsy, ale na kucyki i inne istoty jestem otwarta.
-
Dobra tam nie ma co myśleć długo, już generuję obrazki na te apokalipsę zombie

-
Kusisz Nami, kusisz, ale najpierw cierpliwie poczekamy do niedzieli, a ja w międzyczasie zastanowię się i zacznę klecić koncepty scenariuszy i odświeżać stare pomysły w przypadku sesji które "już były" a mogły by się pojawić w nowym wydaniu.
-
Kusisz Nami, kusisz, ale najpierw cierpliwie poczekamy do niedzieli, a ja w międzyczasie zastanowię się i zacznę klecić koncepty scenariuszy i odświeżać stare pomysły w przypadku sesji które "już były" a mogły by się pojawić w nowym wydaniu.
Ten post został usunięty! -
Eh, Człowiek to najchętniej by prowadził 93 sesje, uczestniczy w 216 jako gracz, oraz doradzał w kolejnych 450.
Dołącz do sesji RPG, mówili. Spodoba ci się uczestnictwo w tych 2 sesjach. Zobaczysz, że te 4 sesje, to najlepsze 8 sesji w twoim życiu.
Mam dwa nowe pomysły na sesję, a że "21 dni" idzie nieźle i jest pozytywny feedback, warto zawalczyć o swój warsztat mistrza gry. Jestem ciekaw czy będzie odzew z forum.
- "Żołnierze Imperium" - Warhammer, 2 Edycja
Dawno dawno temu wczoraj, graliśmy sobie w młotka drugą edycję w sesję o dokładnie tej nazwie, mistrzowaną przez Kertiopa, którego serdecznie pozdrawiam, gdyby tu kiedyś zabłądził. Miło wspominam tę sesję jako moją pierwszą młotkową, oraz moją pierwszą postać, Nata Mantla, łowcę, który w wyniku mojego gadanego (mojego, nie jego, ogładę miał niską) i splotu fartownych wydarzeń, został, cholera, kapralem.
Ogólnie to by była sesja na 3-6 graczy, zlokalizowana w Ostlandzie, przed burzą chaosu. Na razie to dopiero luźny pomysł, bo oczywiście nie będę kopiował 1:1 tego co się działo w tej sesji, ale motywy byłyby podobne.
Piołun, widzę jak się cieszysz, nie ukryjesz tego.
- Maraton wśród gwiazd
Idea jest następująca: mamy sobie wycieczkę w góry, która wchodzi do jaskini, ale jaskinia okazuje się być wejściem na stary statek kosmiczny.
I cyk, niechcący uruchamiają napęd i budzą się już w przestrzeni kosmicznej, w innym świecie (statek skacze po wymiarach równoległych) i cel jest, oczywiście, przeżyć. To nie wyścig, to maraton, bo statek wymaga kapitalnego remontu, a jeżeli zepsuł się system podtrzymywania życia i macie 24 godziny żeby go naprawić, znaczy, że to po prostu wtorek.Do tego drugiego projektu myślałem nawet o autorskiej mechanice, opartej o inny system modyfikatorów. Mianowicie, zamiast ekstremów, środek skali D100, a gracz wybiera, w którą stronę "poszerza" okno, jeżeli np. ma takie szczęście, że ma niskie/wysokie rzuty.
- "Żołnierze Imperium" - Warhammer, 2 Edycja
-
Mi niestety nic nie podchodzi. Zapros Krtiopa do nas

I w sumie w "21 dni" mozna by znalezc dla kogoś miejsce gdyby ktos mial chrapkę na zombie
Tak sobie pomyślałam 
-
Nie ma tak łatwo Nami, Kertiop jest family-manem i zrezygnował z RPGów na rzecz rodziny, o ile się orientuję. A przynajmniej z PBFów.
Co do "21 dni" będę musiał się zastanowić, propozycja godna rozważenia. -
Masz mój miecz @garanil, choć w przypadku Doriana, to raczej należałoby powiedzieć, że masz moje pięści i łęb zębacza. Ciekawe sesje wychodzą z powracających sentymentów. Chętnie bym popisał, jak znajdziesz chętnych.
-
Masz mój miecz @garanil, choć w przypadku Doriana, to raczej należałoby powiedzieć, że masz moje pięści i łęb zębacza. Ciekawe sesje wychodzą z powracających sentymentów. Chętnie bym popisał, jak znajdziesz chętnych.
@Piołun Na "Ścieżki Przeklętych" było sporo chętnych, także muszę się po prostu zastanowić, bo nie chcę kopiować Strielfortu Kertiopa i Vadi...a przynajmniej nie 1:1.
Ale pewne rzeczy są ikoniczne. Zbyt ikoniczne, żebym z nich zrezygnował.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się