[Zew Cthulhu 7ed.] Kroczący we Wichrze [18+]
-
@morph zdecydowanie bardziej The Thing i klasycznie lovecraftowsko. Ja tymczasem wydaję 1 PM na całkowicie niewinną i absolutnie nieprzymusową sugestię: „Zapisz się do sesji…”
-
Proszę zaprotokołować iż prace nad postacią postępują z mojej strony, będzie to mechanik.
Postać tworzę po raz pierwszy i to będzie pierwsza moja legitna styczność z tym systemem, więc miejmy nadzieję że to w jaki sposób rozdaję punkty w umiejki nie skończy się katastrofą.Jakieś porady na start dla śnieżynki?
-
Z chęcią bym zagrał. Niestety będę odcięty od internetu od 11 do 30 października. Może w listopadzie będzie możliwość dołączenia
Jak nie, piszę się w ciemno na kolejną 
-
Może się zgłoszę, bo preferowana epoka i lubiany motyw sesji. W tej chwili nie wiem jaki byłby zawód, ale z sugerowanych do scenariusza to raczej: archeolog lub lekarz lub naukowiec lub profesor.
-
Wysłałem mistrzowi kartę. Sam jestem ciekaw jak wyszło i ile będzie do poprawienia, bo to moja pierwsza styczność z Zewem na poważnie.
Więc do ekipy zgłoszony został mechanik Rodney Carter, Amerykanin z Teksasu, lat 31.

-
Z chęcią bym zagrał. Niestety będę odcięty od internetu od 11 do 30 października. Może w listopadzie będzie możliwość dołączenia
Jak nie, piszę się w ciemno na kolejną 
Z chęcią bym zagrał. Niestety będę odcięty od internetu od 11 do 30 października. Może w listopadzie będzie możliwość dołączenia Jak nie, piszę się w ciemno na kolejną
Nie mam dużego ruchu, więc jeśli nie zgłosi się komplet pewnie przedłuże rekrutacje. Sam zobaczysz jak się sprawy mają przed swoim wyjazdem/odcięciem od internetu.
Może się zgłoszę, bo preferowana epoka i lubiany motyw sesji. W tej chwili nie wiem jaki byłby zawód, ale z sugerowanych do scenariusza to raczej: archeolog lub lekarz lub naukowiec lub profesor.
Zapraszam i zachęcam. Każda z wymienionych profesji będzie jak najbardziej przydatna, choć pierwsze dwie pewnie bardziej.
Wysłałem mistrzowi kartę. Sam jestem ciekaw jak wyszło i ile będzie do poprawienia, bo to moja pierwsza styczność z Zewem na poważnie.
Prawie bez błędów. Dziękuje za pierwsze zgłoszenie Garanil!
-
Z chęcią bym zagrał. Niestety będę odcięty od internetu od 11 do 30 października. Może w listopadzie będzie możliwość dołączenia Jak nie, piszę się w ciemno na kolejną
Nie mam dużego ruchu, więc jeśli nie zgłosi się komplet pewnie przedłuże rekrutacje. Sam zobaczysz jak się sprawy mają przed swoim wyjazdem/odcięciem od internetu.
Może się zgłoszę, bo preferowana epoka i lubiany motyw sesji. W tej chwili nie wiem jaki byłby zawód, ale z sugerowanych do scenariusza to raczej: archeolog lub lekarz lub naukowiec lub profesor.
Zapraszam i zachęcam. Każda z wymienionych profesji będzie jak najbardziej przydatna, choć pierwsze dwie pewnie bardziej.
Wysłałem mistrzowi kartę. Sam jestem ciekaw jak wyszło i ile będzie do poprawienia, bo to moja pierwsza styczność z Zewem na poważnie.
Prawie bez błędów. Dziękuje za pierwsze zgłoszenie Garanil!
Zapraszam i zachęcam. Każda z wymienionych profesji będzie jak najbardziej przydatna, choć pierwsze dwie pewnie bardziej.
Trochę podumałam i na razie widzę to tak:
- Archeolożka arktyczna specjalizująca się w archeologii kultur arktycznych, geoarcheologii i archeologii religii. Znająca język inupiak (czyli rdzennych mieszkańców z północy Alaski).
- Naukowczyni polarna wyspecjalizowana w glacjologii, geofizyce i meteorologii.
- Lekarka ekspedycyjna ze specjalizacją w medycynie ekspedycyjnej, patologii i psychiatrii (a właściwie psychoanalizie, bo to lata 30.)
- Profesorka religioznawstwa specjalizująca się w antropologii religii, historii religii, religioznawstwie porównawczym i językoznawstwie terenowym.
Każda z tych postaci powinna mocno pasować do tego scenariusza, więc pozostaje mi jedynie wybrać.
-
Rozmyślam. Nie mówię, że na 100% się zgłoszę, ale chodzi mi po głowie pomysł na postać mocno powiązaną z kimś z pierwszej ekipy (więc silny powód, dla którego dołącza do drugiej ekspedycji). Pilot lub agent federalny. Zobaczymy.
-
@marika wszystkie koncepty wpiszą się faktycznie bardzo dobrze. Nie umiałbym na ten moment podpowiedzieć, która postać najlepiej się wpisze, bo nie mam na tyle zgłoszeń, by na tym etapie to oceniać. Wybierz co ci najbardziej pasuje
Awatary zacnie ci wygenerowało, co by nie mówić.@pan-elf z tej dwójki agent federalny miałby większe pole do popisu, ale oczywiście pilot też będzie nam potrzebny. Jeśli się zdecydujesz daj znać. Koncepty pierwszej ekspedycji mam rozpisane, ale można któryś lekko edytować.
-
@piołun , co do obaw o skompletowanie drużyny, wspomnij proszę rekrutację Morpha i jego rozterki oraz to jak finalnie ta rekrutacja się skończyła. Więcej optymizmu i wyślij mi proszę na PW grafikę ilustracyjną do reklamy na FB.
-
Sucham sesji w systemie Zewu Cthulu w klimatach PRLu.
I to jest całkowicie twoja wina, Piołun.I obaj wiemy, że prawdopodobnie po twojej sesji sprawię sobie podręcznik i będę mistrzował Zew.
I to TEŻ będzie w całości twoja wina.
Tak samo jak to, że winę za to że mistrzuję Młotka ponosi Kertiop. -
@piołun , co do obaw o skompletowanie drużyny, wspomnij proszę rekrutację Morpha i jego rozterki oraz to jak finalnie ta rekrutacja się skończyła. Więcej optymizmu i wyślij mi proszę na PW grafikę ilustracyjną do reklamy na FB.
@piołun , co do obaw o skompletowanie drużyny, wspomnij proszę rekrutację Morpha i jego rozterki oraz to jak finalnie ta rekrutacja się skończyła. Więcej optymizmu i wyślij mi proszę na PW grafikę ilustracyjną do reklamy na FB.
Na razie jestem daleki od obaw. Po prostu zauważyłem, że na Zew jest może mniejszy popyt. To, albo poszedłem w zbyt mroczne nuty historii. Dalej jednak wierzę, że zbiorę ekspedycje.
Sucham sesji w systemie Zewu Cthulu w klimatach PRLu.
I to jest całkowicie twoja wina, Piołun.I obaj wiemy, że prawdopodobnie po twojej sesji sprawię sobie podręcznik i będę mistrzował Zew.
I to TEŻ będzie w całości twoja wina.
Jest to brzemię, które będzie się miło niosło. Nie chciałbym ci robić większego hajpu, ale istnieje podręcznik Zew Cthulhu: Mity Wojny, która pozwala wprowadzić wątki Zewu w konwencji historycznej II wojny światowej, a z tego co kojarze, masz zamiłowanie do historii z tego okresu. Zresztą, tych podręczników jest tyle, że głowa mała. Ja sam mam z osiem, choć muszę uzupełnić kolekcje. Najbardziej cenie sobie te zbierające opisy wielkich przedwiecznych i drugi zbierający opisy istoty mitów do kupy.
-
@piołun , co do obaw o skompletowanie drużyny, wspomnij proszę rekrutację Morpha i jego rozterki oraz to jak finalnie ta rekrutacja się skończyła. Więcej optymizmu i wyślij mi proszę na PW grafikę ilustracyjną do reklamy na FB.
Na razie jestem daleki od obaw. Po prostu zauważyłem, że na Zew jest może mniejszy popyt. To, albo poszedłem w zbyt mroczne nuty historii. Dalej jednak wierzę, że zbiorę ekspedycje.
Sucham sesji w systemie Zewu Cthulu w klimatach PRLu.
I to jest całkowicie twoja wina, Piołun.I obaj wiemy, że prawdopodobnie po twojej sesji sprawię sobie podręcznik i będę mistrzował Zew.
I to TEŻ będzie w całości twoja wina.
Jest to brzemię, które będzie się miło niosło. Nie chciałbym ci robić większego hajpu, ale istnieje podręcznik Zew Cthulhu: Mity Wojny, która pozwala wprowadzić wątki Zewu w konwencji historycznej II wojny światowej, a z tego co kojarze, masz zamiłowanie do historii z tego okresu. Zresztą, tych podręczników jest tyle, że głowa mała. Ja sam mam z osiem, choć muszę uzupełnić kolekcje. Najbardziej cenie sobie te zbierające opisy wielkich przedwiecznych i drugi zbierający opisy istoty mitów do kupy.
@Piołun No ty chcesz po prostu, żeby na tym forum powstała sesja na miarę horroru typu "Eksperyment SS", no nie ma innego wyjaśnienia. A przecież wiemy że Adolf był into okultyzm. A nawet jeżeli nie on personalnie, to część oficyjeli III Rzeszy z Heinrichem na czele.
Najpierw żołnierze imperium, a potem Żołnierze Cthulu? xD
-
@garanil to możliwe że zaciekawi cie też oficjalny podręcznik Zewu z Berlinem w latach 20., może akurat znalazłbyś jakieś stare niemieckie inspiracje!
-
Zgłaszam się. Micah Kannuk, maszer z Barrow wraz z psim zaprzęgiem!
Edit. No proszę. Nawet nie zauważyłem, że kombinowałem podobnie jak Pan Elf:)
-
Ja w oparciu o zgłoszenia te wstępne jak i kompletne, zamierzam uzupełnić wyprawę o postać fotoreportera

-
Ostatecznie jest Jonathan Swanson, agent federalny Division of Investigation, U.S. Department of Justice, joł.
-
Brzmi bardzo zachęcająco. Niestety trochę nie mam sił przerobowych

-
Mały update rekrutacyjny, żeby było wiadomo, co już się konkretnie pojawiło i nad czym ludzie jeszcze pracują. Pełne koncepty mam już od:
@garanil - Rodney Carter. Rodney to mechanik i techniczne zaplecze ekspedycji, czyli wasz człowiek od sprzętu. Będzie pomagał ze sprzętem jak dotrzecie do obozu ekspedycji, ale przyda się też jego fach w paru dość kluczowych momentach sesji.
@pan-elf - Jonathan Swanson. Jonathan jest agentem federalnym Departamentu Sprawiedliwości i wnosi do grupy znajomość prowadzenia śledztwa, techniki przesłuchań oraz ten bardziej „oficjalny” i państwowy wymiar całej wyprawy. Do tego ma już bardzo mocno zarysowaną osobistą motywację związaną z kimś z pierwszej ekspedycji.
@Marrrt - Micah Kannuk. Micah jest miejscowym maszerem z Barrow, dobrze zna tundrę, trudy arktycznych nocy, a przede wszystkim wie jak prowadzić zaprzeg, więc naturalnie staje się kimś bardzo ważnym w terenie. Ma też osobisty powód, żeby interesować się sprawą załogantów rozbitego samolotu, o którym mogliście przeczytać w prologu rekrutacyjnym.
Z niepełnych zgłoszeń na ten moment:
@sznyclove pracuje nad fotoreporterem. To ma być postać społeczna, sprawna w kontaktach z ludźmi, zdobywaniu informacji i dokumentowaniu wyprawy, więc poza samą fotografią może też mocno pracować przy śledztwie i rozmowach.
@decybelka pracuje nad kolejnym maszerem, tym razem Irlandczykiem z rodziny prowadzącej jedyny bar w mieście, The Last Lantern. To daje bardzo fajny punkt zaczepienia społecznego, bo taka postać byłaby jednocześnie człowiekiem terenu i kimś mocno osadzonym w lokalnym życiu Barrow, znającym mieszkańców, historie i plotki.
@marika jak idą pracę nad kartą? Daj znać proszę jak ci idzie?
Mój opis pewnie nie oddaje waszych postaci idealnie (a w przypadku konceptów jeszcze nie wysłanych, jakieś detale mogą jeszcze ulec zmianie), ale chyba lepsze takie krótkie podsumowanie niż żadne. Może komuś, kto jeszcze rozważa dołączenie, pomoże zobaczyć, jaki skład już się tworzy i łatwiej będzie mu dopasować własny koncept do grupy.
-
Drugi maszer!
Bardzo kibicuję, bo ogarnąć wyprawę na jednych saniach może być trudno:)
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się