Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Rekrutacje
  3. Archiwum
  4. Imperium Maledictum - Gwiezdne dziecię

Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.

Imperium Maledictum - Gwiezdne dziecię

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Archiwum
115 Posty 8 Uczestników 736 Wyświetlenia 3 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • ArveeA Online
    ArveeA Online
    Arvee
    napisał ostatnio edytowany przez Arvee
    #67

    Jest stary żart...

    "Istnieją dwa typu ludzi.

    1. Ci którzy potrafią ekstrapolować informacje z niekompletnych danych.
    2. ...
      "

    Skoro nie oceniałem KP, to co zostało do oceny?

    Spamujemy. Pewnie będę tego żałował, ale jeśli faktycznie czujesz się zaintrygowany tym, że ktoś z jakimiś zarzutami Tobie wyskakuje i jesteś choć trochę otwarty "a może jest te 3% szans, że nie mam racji" to zapraszam na prywatny czat.

    Jeśli jednak już teraz jesteś absolutnie przekonany, że nie mam racji i nie ma możliwości bym zmienił Twoje zdanie... to temat uważam za wyczerpany do granic praktycznych możliwości.

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • ArchiwumXA Niedostępny
      ArchiwumXA Niedostępny
      ArchiwumX
      napisał ostatnio edytowany przez ArchiwumX
      #68

      Jak chcesz... jak założysz czata to wrzucę ci co dałem @slann22 i sam ocenisz czy to jest jakieś nie wiadomo co.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      0
      • ? Niedostępny
        ? Niedostępny
        Dawny użytkownik
        napisał ostatnio edytowany przez
        #69

        Nie ma absolutnie nic złego w min-maxingu, powergamingu, a nawet odrobinie munchkinizmu. Wyciąganie maksa z mechaniki może dawać wielką frajdę, a przy okazji jest świetną umysłową gimnastyką (no, chyba że ktoś zwyczajnie podkrada cudze buildy z neta dla flexu).

        Sama lubię to robić w grach wideo, kiedy wybieram poziom trudności legendary, iron man, hardcore, impossible, honor mode etc.

        Problem zaczyna się wtedy, gdy nie jest to dopasowane do realiów danej rozrywki multiplayerowej/towarzyskiej. Jeśli inni gracze tworzą nieskomplikowane mechanicznie postacie, a MG dopiero poznaje system i nie zapowiada wielkich wyzwań, takie praktyki stają się nietaktem i cyrkową przesadą.

        Trzeba wiedzieć, jak ukierunkować swojego konika, bo łatwo można wyjść na That Guya.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        3
        • ArveeA Online
          ArveeA Online
          Arvee
          napisał ostatnio edytowany przez
          #70

          Jako reformowany nieopanowany-munch... podpisuję się pod tym całym sercem! =D
          Gosh... pamiętam jak spędziłem tydzień dopieszczając wizarda transmutatora na 15 poziomie PFa... Good times.
          Absolutnie niegrywalny potwór i nie wiem co miałem w głowie wysyłając go do MG =p
          Sam jakbym go zobaczył do mojej sesji to odpowiedź by była "Gratulacje... Wygrałeś w PFa. Teraz stwórz grywalną postać." XD

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          3
          • ArchiwumXA Niedostępny
            ArchiwumXA Niedostępny
            ArchiwumX
            napisał ostatnio edytowany przez
            #71

            DND jest nieżle pokręcone... do tego stopnia, że dyskusje w stylu (...)Jaki poziom ma Gandalf(...) dają na prawdę dziwne wyniki.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            0
            • slann22S Niedostępny
              slann22S Niedostępny
              slann22
              napisał ostatnio edytowany przez slann22
              #72

              Przepraszam że nie odpowiadałem do tej pory i widzę, że rozwinęła się dosyć poważna dyskusja więc teraz na nią odpowiem a potem wreszcie dokończę te zahaczki fabularne które już obiecałem dawno temu.

              Po pierwsze jestem w tym systemie nowy, a po drugie to sesja forumowa więc rządzi się specyficznymi prawami. Po prostu ze względu na ograniczenia w komunikacji trudno używać mechaniki tak jak na normalnej sesji
              Od razu mówię że jeśli stworzycie bardzo potężne postaci to po prostu będziecie grać na poziomie łatwym bo prawdopodobnie nie będę dostosowywał poziomiu wyzwań Tak dokładnie a i tak zazwyczaj będę korzystał z podręcznikowych adwesarzy. Więc jeśli chcecie po prostu przejść ten system to chyba nie jest dobra droga.
              Sam kiedyś prowadziłem sesję na discordzie Pathfindera 2ed kampania Edgewatch gdzie chciałem podkręcić graczom poziom trudności i pozabijałem im postaci przez przypadek w zadaniu pobocznym i drugi raz nie mam zamiaru tego zrobić.

              Archiwumx: Ja zazwyczaj staram się kierować duchem zasad, a nie ich literą, Jestem prawie pewien że ta zasada nie miała pozwalać na wyciągnięcie więcej niż 100 punktów doświadczenia.

              Ketharian: Jeśli chodzi o Lore, to rozumiem o co ci chodzi. Być może rzuciłem się na zbyt głęboką wodę z tym pomysłem na sesję, a innego nie miałem, bo to jest coś co chciałem poprowadzić. Fabularnie jest pewne uzasadnienie bo zwłaszcza pani inkwizytor bardzo nie chcę abyście wiedzieli zbyt wiele ze względu efektów pigmaliona.
              Oczywiście też musimy zauważyć że sam status akolitów inkwizycji jest dosyć specyficzny i właściwie ciężko ich do czegokolwiek porównać.

              ArchiwumXA 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              1
              • slann22S slann22

                Przepraszam że nie odpowiadałem do tej pory i widzę, że rozwinęła się dosyć poważna dyskusja więc teraz na nią odpowiem a potem wreszcie dokończę te zahaczki fabularne które już obiecałem dawno temu.

                Po pierwsze jestem w tym systemie nowy, a po drugie to sesja forumowa więc rządzi się specyficznymi prawami. Po prostu ze względu na ograniczenia w komunikacji trudno używać mechaniki tak jak na normalnej sesji
                Od razu mówię że jeśli stworzycie bardzo potężne postaci to po prostu będziecie grać na poziomie łatwym bo prawdopodobnie nie będę dostosowywał poziomiu wyzwań Tak dokładnie a i tak zazwyczaj będę korzystał z podręcznikowych adwesarzy. Więc jeśli chcecie po prostu przejść ten system to chyba nie jest dobra droga.
                Sam kiedyś prowadziłem sesję na discordzie Pathfindera 2ed kampania Edgewatch gdzie chciałem podkręcić graczom poziom trudności i pozabijałem im postaci przez przypadek w zadaniu pobocznym i drugi raz nie mam zamiaru tego zrobić.

                Archiwumx: Ja zazwyczaj staram się kierować duchem zasad, a nie ich literą, Jestem prawie pewien że ta zasada nie miała pozwalać na wyciągnięcie więcej niż 100 punktów doświadczenia.

                Ketharian: Jeśli chodzi o Lore, to rozumiem o co ci chodzi. Być może rzuciłem się na zbyt głęboką wodę z tym pomysłem na sesję, a innego nie miałem, bo to jest coś co chciałem poprowadzić. Fabularnie jest pewne uzasadnienie bo zwłaszcza pani inkwizytor bardzo nie chcę abyście wiedzieli zbyt wiele ze względu efektów pigmaliona.
                Oczywiście też musimy zauważyć że sam status akolitów inkwizycji jest dosyć specyficzny i właściwie ciężko ich do czegokolwiek porównać.

                ArchiwumXA Niedostępny
                ArchiwumXA Niedostępny
                ArchiwumX
                napisał ostatnio edytowany przez
                #73

                @slann22 napisał w Imperium Maledictum - Gwiezdne dziecię:

                Archiwumx: Ja zazwyczaj staram się kierować duchem zasad, a nie ich literą, Jestem prawie pewien że ta zasada nie miała pozwalać na wyciągnięcie więcej niż 100 punktów doświadczenia.

                OK. Ty rządzisz. Jeśli dasz to ci doślę jak zamierzam je wykorzystać.

                A jeśli chodzi o koncepcję kampanii to zaczynanie jak te nic nie wiedzące pachołki też wygląda ciekawie.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • slann22S Niedostępny
                  slann22S Niedostępny
                  slann22
                  napisał ostatnio edytowany przez
                  #74

                  Obiecane zachaczki

                  Najpierw może kilka słów o waszych patronach żebyście wiedzieli kogo dokładnie wybierzecie

                  Sara Dertis: Inkwizytor urodziła się na jednym z wielu imperialnych światów w segmentum Solar, Zwanym Maltea, niczym szczególnie się nie wyróżniającym, aż do czasu gdy jeden ze historyków Ecleziarchiii stwierdził, że na planecie przez jakiś czas przebywał sam imperator, i nawet odbyła się tam jedna z narad z jego synami… Doprowadziło to do próby zmiany klasyfikacji systemu na świat świątynny, co jednak doprowadziło do konfliktu z lokalnym gubernatorem, częścią mieszkańców i co ważniejsze z Astra Miltarium, które od dawna dostawało od tej planety regimenty Gwardzistów którzy odznaczyli się udziałem w wielu znaczących bitwach. W pewnym momencie na planecie doszło do czegoś na kształt wojny domowej, chociaż nikt dokładnie nie użył tego sformułowania… Konflikt eskalował jednak mieszkańców planety nie można było po prostu uznać heretyków, ze względu na poparcie Astra militarium. Wszystko zapewne Mogłoby się skończyć tragicznie, Gdyby nie przybycie inkwizytora Arturiusa La Fay, który Wprawdzie nie przybył na tą planetę po to aby zażegnać spór, kierował się tylko sobie znanymi pobudkami… Gubernator na jego rozkaz przydzielił mu część swoich żołnierzy, i jednym z nich była Sara Dertis. Towarzyszyła jednemu z interogatorów, tajemniczemu mężczyźnie zwanemu Matiasem. Razem z nim zbadali starożytne ruiny jednego z pradawnych pałaców. Trudno powiedzieć co tam znaleźli, Jednak Wyszła z tamtąd tylko Sara i interrogator… Dostała się do szeregów zaufanych akolitów Inkwizytora Arturiusa…
                  Przez wiele lat służyła mu wiernie pnąc się w hierarchii sług Arturiusa zostając w końcu interrogatorem… Aż ku zaskoczeniu wszystkich zadenuncjowała swego Inkwizytora jako heretyka przed obliczem konklawe i zobowiązała się przyprowadzić go w łańcuchach, co po kilku latach jej się udało… W nagrodę Wielki inkwizytor Markomius wyniósł ją do pozycji inkwizytora, lecz rozkazał jednocześnie innemu słudze inkwizycji, aby przeprowadził exterminatus jej rodzimej planety… Nie powiedziano jej czemu to zrobiono, ale niedługo potem była jedną z ostatnich mieszkańców własnego świata… Przez lata wykonywała pracę inkwizytora z wielką sumiennością i absolutną bezwzględnością, chociaż jednocześnie coraz więcej jej akolitów zauważało narastający w niej Cynizm i zgorzknienie. Podczas swojej pracy nawiązała współpracę z tajemniczym Rogue Traderem Kanem de Carsiuatl… Kontakt z tym mężczyzna podobno jeszcze bardziej ją zmienił, jednak największa zmiana dokonała się w niej podczas tajemniczej wyprawy do Commarogh, gdzie niektórzy podejrzewali ją o to że została schwytana i poddana torturom przez Durkhari… Jakimś cudem udało jej się stamtąd wydostać, ale wróciła zupełnie odmieniona… Był to też okres początku na krucjaty zorganizowanej przez Lorda Regenta Roubote Guilmana. Inkwizytor nawiązała przyjazdy kontakty z Primarchą, Mówi się też, że Zdobyła zaskakująco dobre kontakty wśród niektórych ksenosów…

                  Zahaczki fabularne
                  Uciekinierzy z mrocznego miasta: Podczas swojej brawurowej ucieczki Sara Dertis uwolniła Pewną liczbę przetrzymywanych tam istot… Mogliście być jednym z nich, a być może Któryś z waszych bliskich znajdował się wśród nich… A być może jesteście ukrytymi szpiegami podstawionymi przez Durkhari, A może pracujecie dla Ordo Xenos i Szpiegujecie inkwizytor?

                  Ostatni z Maltei: Chociaż na ich planecie dokonano exterminatus, To wielu żołnierzy pochodzących z tej planety nadal walczyło na rozlicznych frontach, na których Imperium toczyło swoje niezliczone wojny, zazwyczaj nawet nieświadomi tego, jaki los spotkał ich świat. Czasem bywało tak, że sami dowódcy nie byli tego świadomi że żołnierze im podlegający pochodzą z miejsca, które zostało unicestwione. Niektórzy dowódcy świadomi tego co się wydarzyło, starali się poprawiać żołnierzy nie ufając wyrokowi inkwizycji, ale zazwyczaj traktowano ich jako mięso armatnie… Mimo to nadal żyje trochę dawnych żołnierzy pochodzących z Maltei, lub ich potomków. Sara Dertis wykorzystując swoje wpływy wzięła niektórych z nich pod ochronę, i zapewniła im pewną dozę bezpieczeństwa Czyniąc ich akolitami

                  Wizję mrocznego tronu: Być może byliście psionikami, albo może Zwykłymi ludźmi ale zaczęły was nawiedzać sny których widzieliście czarny tron na którym spoczywał w martwy korku który jednak emanował mroczną poświatą a w oczach korpusu dostrzegaliście czystą nienawiść… Być może powiedzieliście komuś o tym, A może wszystko ukrywaliście ze strachu przed oskarżeniem o herezję… Niezależnie od wszystkiego niespodziewanie odnalazła inkwizytor Sara Dertis i zaoferowała wam ochronę, A często po prostu szansę na przeżycie za wierną służbę.

                  Kane de Carsuatl
                  Ród de Carsuatl podobno wywodzi się jeszcze z czasów wielkiej krucjaty, Niektórzy mówią że to sam integrator nadał im przywilej handlu, Ale jaka jest prawda to nikt nie wie… Mówi się, że świat z którego się wywodzi ród został dawno temu utracony, i przezj tysiąclecia wędrowali oni przez galaktykę podróżując pomiędzy pomniejszymi koloniami, jako wędrowna flota… Jest to bardzo zżyta i niezwykle tajemnicza rodzina, Niektórzy mówią że jej członkowie zawierają małżeństwa głównie pośród własnych krewnych… Tak W każdym razie tłumaczono niezwykłe podobieństwo członków rodziny a zwłaszcza głowy rodu, który zawsze jest mężczyzną zwany Kane do ich przodków… I ten który rządzi teraz rodem jest dwudziestym pierwszym Kanem przewodzącym tej rodzinie…
                  Podczas krucjaty Machariańskiej Okręty rodu podążały za siłami Krzyżowców nieraz wspomagając ich w trudzie wojennym, jednak o wiele częściej realizując swoje własne cele… W czasie Herezjii Machariańskiej siły rodu pomogły wojska Imperium, dzięki czemu ugruntował swoją pozycję w tym sektorze i ród de Carsuatl zaczął ściągać tutaj swoje aktywa.
                  Rodzina ta słynie ze swojego nieortodoksyjnego podejścia do wielu aspektów życia w imperium… Mówi się, że Toleruję Ekleziarchię tylko w minimalnym stopniu, niezbędnym do uniknięcia oskarżeń o apostazję, Zresztą rodzina umieszcza swoich członków na wysokich stanowiskach kultu imperatora na swojej ziemiach, na przykład jedną z Najwyższych pozycji zajmuje Rafaela de Carsiuatl. Mówi się też że ród ukrywa wielu kapłanów Boga maszyny których działania i poglądy są na granicy herezji, albo nawet ją przekraczają. Wiadomym jest też że rzut właściwie kontroluje większość organizacji przestępczej na swoim terenie i stara się rozprzestrzeniać ich wpływy w całym imperium… Mniej oficjalnie mówi się o tym, że rodzina ta współpracuje z niektórymi z mniej agresywnych gatunków Xenos, Chociaż z drugiej strony znani są w bardzo efektywnego zwalczania tych które wchodzą im w drogę, zwłaszcza prewencyjnie zwalczają wszelkie objawy kultu Genokradów. Podobnie bezwzględny podejście charakteryzuje rodzinę względem sług mrocznych potem… Kilku członków rodziny podobno osobiście uczestniczyć w pogromach, zwłaszcza Aisha de Carsiuatl, kolejna córka głowy rodu, które przywozi prywatnemu kultowi śmierci służącemu rodzinie. Podobno tradycją rodzinną jest przerabianie wszystkich schwytanych Kultystów na Servitory I oddawanie ich na służbę publiczną w kontrolowanych miastach często pełniąc rolę takie jak zamiatanie ulic czy grzeczne witanie wszystkich przechodzących mieszkańców, mówi się nawet że sam Kane posiada lokaja który jest przerobiony na Servitora Astrates chaosu… Rodzina utrzymuje bardzo skomplikowane relacje z Ordo Xenos, ale zaskakująco dobrze dogaduje się z Ordo Maleus, i niektórzy członkowie po rodziny osobiście pomagali inwizytorom w walce z demonicznymi inwazjami…
                  Na swoich ziemiach rodzina rządzi zaskakująco Merytrokratycznie, jednocześnie wymagają absolutnej lojalności, czasem mówi się nawet że większej niż wobec samego imperatora…
                  Stolicą rodu jest Nowe Lynortis, Miasto Twierdza powstała Na pustynnej planecie nad jednym z niewielu źródeł wody w tym miejscu.

                  Zahaczki
                  Nagroda za wierną służbę: Twoja rodzina od wieków A może nawet tysiącleci służy rodowi de Carsuatl, i w końcu ty jako pierwszy z jej przedstawicieli zostałeś wyniesiony wystarczająco wysoko, aby służyć bezpośrednio wielkiej rodzinie… Może służyłeś na jednym ze statków z floty Dowodzonej przez księcia Henoha, albo nawet brałeś udział w polowaniach na kontystów prowadzonych przez Aishę lub Gabriela de Carsiuatl Czy podołasz temu zadaniu…

                  Propozycja nie do odrzucenia: Być może byłeś zwyczajnym członkiem gangu na jednej z planet sektora, A może członkiem jednego z Pomniejszych arystokratycznych rodów lub pechowym członkiem Admistratorium, albo nawet Akolitą inkwizycji który nie był dość ostrożny i stanął przed obliczem Klest de Carsuatl, najgroźniejszej i najstraszniejszej z córek Księcia Kane’a… Złożono ci propozycję jej do odrzucenia i masz uczestniczyć w bardzo niebezpiecznej misji, w której rezultat może być gorszy od śmierci.

                  Kryjąc się Jego cieniu: Imperium to brutalny reżim, który jest bezwzględny dla każdego kto ośmiela się przeciwstawić… Domena rodu de Carsiuatl to jedno z wielu miejsc gdzie dysydenci, Przynajmniej ci nie służący mrocznym potęgom mogą znaleźć schronienie… Przebywają tutaj nawet niektórzy z mniej ludzkich Abhumans a nawet czasem prawdziwi Xenos…. Jednak Ochrona ma swoją cenę…

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  1
                  • ArchiwumXA Niedostępny
                    ArchiwumXA Niedostępny
                    ArchiwumX
                    napisał ostatnio edytowany przez
                    #75

                    Jeśli wybierzemy Sarę Dertis to chyba najprościej będzie wejść przez bramkę: Ostatni z Maltei
                    Ona przy okazji fajnie współgra z nieoświeconych akolitów.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • KetharianK Niedostępny
                      KetharianK Niedostępny
                      Ketharian
                      Obsługa Moderator
                      napisał ostatnio edytowany przez
                      #76

                      text alternatywny

                      O ile dobrze zrozumiałem, zahaczki to fabularne sugestie na powiązania naszych akolitów z postacią inkwizytorki, tak? Nie niosą one ze sobą żadnych mechanicznych benefitów same w sobie, tak?

                      I czy dobrze zrozumiałem, że opcjonalna zasada zaskarbienia sobie niechęci jakiejś frakcji w zamian za dodatkowe 100 XP została przyklepana przez MG? Jeśli tak, mam od razu dodatkowe pytanie - jak to wygląda z niechęcią / wrogością ze strony świata przestępczego - biorę -1 w relacjach i każdy gang na światach sektora machariańskiego ma mnie z automatu za wroga? Pytam w ujęciu fabularnym, bo o ile rozumiem w przypadku innych frakcji jakąś tam wymianę informacji pomiędzy systemami słonecznymi, podsektorami czy innymi jednostkami administracyjnymi, to w przypadku organizacji kryminalnych koncept ten wydaje się dość mocno abstrakcyjny.

                      Chyba, że rozlicza się to według twardych zasad bez odwołania do logiki świata (ale nie jest to wątek, o który gotów jestem kruszyć kopie, to zdecydowanie zwykła ciekawość).

                      Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                      ArchiwumXA 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • KetharianK Ketharian

                        text alternatywny

                        O ile dobrze zrozumiałem, zahaczki to fabularne sugestie na powiązania naszych akolitów z postacią inkwizytorki, tak? Nie niosą one ze sobą żadnych mechanicznych benefitów same w sobie, tak?

                        I czy dobrze zrozumiałem, że opcjonalna zasada zaskarbienia sobie niechęci jakiejś frakcji w zamian za dodatkowe 100 XP została przyklepana przez MG? Jeśli tak, mam od razu dodatkowe pytanie - jak to wygląda z niechęcią / wrogością ze strony świata przestępczego - biorę -1 w relacjach i każdy gang na światach sektora machariańskiego ma mnie z automatu za wroga? Pytam w ujęciu fabularnym, bo o ile rozumiem w przypadku innych frakcji jakąś tam wymianę informacji pomiędzy systemami słonecznymi, podsektorami czy innymi jednostkami administracyjnymi, to w przypadku organizacji kryminalnych koncept ten wydaje się dość mocno abstrakcyjny.

                        Chyba, że rozlicza się to według twardych zasad bez odwołania do logiki świata (ale nie jest to wątek, o który gotów jestem kruszyć kopie, to zdecydowanie zwykła ciekawość).

                        ArchiwumXA Niedostępny
                        ArchiwumXA Niedostępny
                        ArchiwumX
                        napisał ostatnio edytowany przez
                        #77

                        @Ketharian napisał w Imperium Maledictum - Gwiezdne dziecię:

                        biorę -1 w relacjach i każdy gang na światach sektora machariańskiego ma mnie z automatu za wroga?

                        To nie do końca tak... Obce frakcje są na 0 i obniżenie z tego zrzuci cię w wybranej do -1 co wg. podręcznika daje:
                        Niemile widziany - bacznie cię obserwuje i oczekuje, że będziesz przestrzegał procedur i protokołu co do
                        joty, przez co może zniweczyć twoje działania.

                        A w skutkach mechanicznych to w testach przeciwstawnych tak jakby przedstawiciel owej frakcji miał darmowy punkt sukcesu.

                        I jeszcze jedno... nie ma frakcji - Przestępczość zorganizowana.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        0
                        • ArchiwumXA Niedostępny
                          ArchiwumXA Niedostępny
                          ArchiwumX
                          napisał ostatnio edytowany przez
                          #78

                          I jeszcze jedno... można posługiwać się wartością wpływów Patrona, która jest na początku +2 do wszystkich frakcji.

                          ArveeA 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          0
                          • KetharianK Niedostępny
                            KetharianK Niedostępny
                            Ketharian
                            Obsługa Moderator
                            napisał ostatnio edytowany przez Ketharian
                            #79

                            Dziękuję za wyjaśnienie mechaniczne, mnie generalnie chodziło o logikę świata, która jest typowa dla dziwactw Cubicle 7. Decydując się na mod -1 w relacjach mój bohater staje się natychmiast podejrzliwie traktowany przez przestępców na KAŻDYM świecie w granicach sektora machariańskiego. Po ciężkiej przeprawie z mocno zrypaną mechaniką WFRP 4ed jestem mocno wyczulony na takie mechaniczne dziwadła, ale nie jestem zaskoczony - ale nic, jedziemy dalej z tym koksem.

                            Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            0
                            • ArchiwumXA Niedostępny
                              ArchiwumXA Niedostępny
                              ArchiwumX
                              napisał ostatnio edytowany przez ArchiwumX
                              #80

                              Widzę, że chcesz mieć problemy z gangami... i widzę, że faktycznie jest półświatek (ale nie jest to stricte PZ). Czyli dobra twoja.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              0
                              • KetharianK Niedostępny
                                KetharianK Niedostępny
                                Ketharian
                                Obsługa Moderator
                                napisał ostatnio edytowany przez Ketharian
                                #81

                                No właśnie zedytowałem swojego posta kasując z niego odnośniki do świata przestępczego uznając, że może faktycznie coś pomieszałem z frakcjami, ale potem mnie tknęło, że przecież to czytałem i jest - Infractionists we własnych osobach, od całych syndykatów po jakieś podrzędne gangi.

                                Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                0
                                • ArchiwumXA Niedostępny
                                  ArchiwumXA Niedostępny
                                  ArchiwumX
                                  napisał ostatnio edytowany przez
                                  #82

                                  Ta frakcja to ogólnopojęte złole...

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  0
                                  • ArchiwumXA ArchiwumX

                                    I jeszcze jedno... można posługiwać się wartością wpływów Patrona, która jest na początku +2 do wszystkich frakcji.

                                    ArveeA Online
                                    ArveeA Online
                                    Arvee
                                    napisał ostatnio edytowany przez
                                    #83

                                    @ArchiwumX napisał w Imperium Maledictum - Gwiezdne dziecię:

                                    I jeszcze jedno... można posługiwać się wartością wpływów Patrona, która jest na początku +2 do wszystkich frakcji.

                                    Tu chyba się mylisz (chyba, że coś przeoczyłem).
                                    Zasady kreacji patrona mówią
                                    "♦ Influence: Your Patron has +2 Influence
                                    with their Faction. You can use your Patron’s
                                    Influence instead of your own during play."
                                    Poza tym może się zmieniać zależnie od boonów i liabilitek.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    1
                                    • ArchiwumXA Niedostępny
                                      ArchiwumXA Niedostępny
                                      ArchiwumX
                                      napisał ostatnio edytowany przez
                                      #84

                                      Racja... te wszystkie frakcje mi się ubzdurały. Ale na szczęście na potrzeby tej kampanii wjeżdża Nieograniczona władza, która rozszerza wpływ Patron na Inkwizycję na wszystkie frakcje.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      0
                                      • ArveeA Online
                                        ArveeA Online
                                        Arvee
                                        napisał ostatnio edytowany przez
                                        #85

                                        A to tak. Duży powód dla którego inkwizytor to najsilniejszy patron =p
                                        Szczególnie jakby boonami podbić mu wpływy w inkwizycji. 4 na pewno da sie osiągnąć... może 5 nawet?
                                        Wciąż mam nadzieję, że MG by się zgodził na dwóch róznych patronów =p

                                        ArchiwumXA 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        0
                                        • ArchiwumXA Niedostępny
                                          ArchiwumXA Niedostępny
                                          ArchiwumX
                                          napisał ostatnio edytowany przez
                                          #86

                                          Boonami się nie da, ale w sekcji Między misjami jest sekcja z przedwsięciami: a tam Kampania propagandowa, która pozwala wychodzić te pozostałe wpływy.

                                          Warto też pamiętać, że MG może w tajemnicy postanowić, że patronowi coś odstawił i wpływy stracił/zyskał. I dlatego po pierwszej misji trzeba traktować te wpływy jako nieznane.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          0
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy