Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
[Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
-
Będzie na doczepkę sobie patrzył. Jak pójdziemy drogą dyplomacji i się uda, to i tak zaraz kończymy tę część.
-
@Gladin napisał w [Jedyny Pierścień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - Rozdział I:
– Chciałabym obejrzeć te zapiski Brandobrasa.
Z tego co zrozumiałem to zapiski są Starego Tuka (Gerontiusa) a nie Bandobrasa:) Natomiast dotyczą lokalizacji maczugi Bandobrasa.
-
Słusznie prawisz.
-
Same się zapinają. Chyba w broszurce Shire były wspomniane. Oryginalnie w Hobbicie.
Odpinają się tylko na rozkaz. -
Ok,
@pan-elf coś planujesz pisać? -
Tak i nie. Jestem jeszcze w trakcie nadrabiania co się właściwie dzieje. Postaram się jeszcze dzisiaj coś wrzucić, ale jak się nie uda, to nie czekajmy na mnie.
-
jest kilka dni, bo święta traktuję jak niebyłe
-
Jak nie święta, to robota

Odpisałem z opóźnieniem, ale Milo na przetestowanie czarodziejskich spinek, do których został nominowany (dziękuję!
) cieszy się jak dzieciak.Potem zaś chciałby nakłonić, by dano im tu dość swobodny dostęp do studiowania eksponatów - tak tych zapisków Starego Tuka, jak i wszystkiego, co niby Muzeum zwiedzającym udostępnia (niechże się hobbici zadomowią i poznają tak historię, jak i Mathom z jego mocnymi i słabymi stronami).
-
Postaram się dać odpis w ten piątek, jak się nie uda to dopiero niedziela, ale dalej chyba już nie przeciągnę

-
@Rewik napisał w [Jedyny Pierścień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - Rozdział I:
Lobelia Bracegirdle: czujność (PT 16) - | 5 | 3, | - porażka!
Jeżeli za Bystrooką dostanę 2 kości, to wydam punkt nadziei, jeżeli jest to możliwe.
-
Rzut Lobelii nie zawiera się w posłuchanie, chyba że to obrócicie jakoś na swoją korzyść (tak będzie można dorzucić, ale 1k6 w tym przypadku. Bystrooki nie ma tu zastosowania.).
Macie zebrane (mimo ostatniej porażki Milo) już 3 sukcesy i wykonane 3 z 5 rzutów w posłuchaniu.
Wciąż Milo może dorzucić nadzieję do swojego rzutu, albo ktoś swoją, żeby pomóc. Wtedy jest szansa na 4 sukcesy.Mechanika gry zezwala przy 3 sukcesach w posłuchaniu (które już macie) na zgodę dotyczącą rzeczy, w której zgadzający się nic nie traci. Dlatego przeglądacie sobie zapiski, ale Malwa nie zgodzi się na przekazanie mathomu jakiegokolwiek za samo odgadnięcie zagadki - to co sugerowała Esmeralda (tu potrzebne byłoby minimum 6 sukcesów).
-
Lobelia chyba nie rzucała w ramach posłuchania, tylko na co innego? Tak mi się wydawało.
-
Tak, rzut przy okazji, bo mogla coś odnotować. Porażka w tym rzucie nie wpływa nijak na posłuchanie.
-
Zagadkę traktujcie jako drogę na skróty. Jeśli ktoś ją rozwiąże będę naprawdę pod wrażeniem. Tym bardziej że odpowiedzi raczej w internecie nie znajdziecie, bo sam ją wymyślałem.
Posłuchanie wciąż można zakończyć sukcesem nawet gdyby odpowiedź nie została znaleziona.
Zatrzymamy się jednak chwilę przy samej zagadce, może ktoś da radę.Jeżeli nie, możecie myśleć też co dalej. Np. podczas nadchodzącej degustacji historycznych wypieków, ktoś mógłby testować rzemiosło, by zaproponować nowy kulinarny przepis, być może nawet lepszy i zyskać tym samym sympatię Malwy. Albo ktoś użyje inspiracji, zachęcając Bingo by się nie poddawał w szukaniu odpowiedzi na zagadkę, mimo strofowań Malwy, albo wręcz Malwę ktoś przekona by i ona dała temu jeszcze jedną szansę.
Takich pomysłów może być wiele i pisze o tym, by wam przypomnieć o mnogości opcji w posłuchaniu.
Co do rzucania na zagadki, by rozwikłać zagadkę. Wciąż można, ale będę to traktował jako wskazówki na przyszłość dla Bingo niż automatyczne jej rozwiązanie. Ona (moim zdaniem) jest i ma być trudna

-
Spoko, możemy dać sobie czas do środy włącznie
-
Proszę o nie przyspieszanie kolejki, a nawet przewidzenie na nią dłuższego okresu. Lobelia ma jeszcze trochę rzeczy do powiedzenia, w tym do porozmawiania z Bingo. Celowo się wstrzymuję aby 1) dać szansę pozostałym graczom na wypowiedzenie się i nie zdominowanie kolejki, 2) bo tak pasuje mi do Lobelii, aby się nie spieszyła z wypowiedzią póki co.
-
W porządku, ze mną jak z hobbitem - za rączkę i do Mordoru
