Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
Daggerheart: Serce Wieczności - komentarze
-
Wyleciało mi z głowy Jak się nazywa zabudowany fragment w karczmie, więc dlatego tak dziwnie to Opisałem.
-
Wiesz, w karczmach albo barach są takie zabudowane wydziielone przestrzenie ze stoolikiem dające prywatność.
-
Tak więc chciałbym teraz zasugerować coś takiego
Niech będą teraz kolejki tygodniowe, czyli 4 dni dla graczy i 3 dni dla mnie chociaż postaram się odpowiadać jak najwcześniej. -
Zdecydowanie popieram. Sztywne ramy czasowe pozwolą uporządkować grę. Ode mnie dodatkowa deklaracja - jeśli gospodarz podejmie świtę barona odpowiednio wystawnie, ribbet zaproponuje mu występ artystyczny w knajpie najbliższego wieczoru. Zakładam, że po podróży spędzimy w Elmore przynajmniej ten jeden wieczór, żeby nabrać sił przed Pieczarami.
-
I generalnie taka prośba.
Ja dyktuję tutaj tekst i czasami naprawdę nawet jak Poprawiam tekst to nie zauważam wszystkich literówek, zwłaszcza że mam autokorektę w oczach, wielkich i naprawdę napiszę coś głupiego to piszcie mi tutaj abym poprawił. Bo widzę że palnąłem głupotę z czesaniem.To miasto jest teoretycznie pomyślane jako Hub Więc jak najbardziej będziecie tutaj spędzać trochę czasu.
-
A to zgoda!
-
-
@slann22 Mistrzu, doskonale wybrnąłeś z wątku grzebienia - całkiem możliwe, że Rechotek sprawi sobie ekstrawagancką perukę tylko po to, aby mieć pretekst do posiadania elfiego grzebienia bojowego! Żałuję tylko, że wystosowałeś oficjalną prośbę o korygowanie ewidentnych literówek, bo ten fragment „który został napadnięty przez Grabotrola i tylko dzięki swej odpady udało mi się go przepędzić” aż się prosi o kreatywną interpretację. Przemyśl proszę raz jeszcze swoją prośbę, ja osobiście uważam, że Twoje błędy w zapisie fonetycznym są generatorem klimatu, który w każdym innym settingu zwyczajnie by gryzł mnie w oczy, ale w Daggerheart sprawia wrażenie naturalne i wnosi do sesji sporą dawkę humoru.
Ponieważ wygląda na to, że zabawimy pod „Jesionem” dłużej już sądziłem, więc może po zakończeniu biesiadowania pójdziemy od razu do włodarza Elmore, a do drugiego lokalu dopiero w drodze powrotnej?
I jeszcze luźna sugestia gracza. Aby nie rozciągać sceny rozmowy w karczmie na kilka tygodni, może teraz każdy z graczy wrzuciłby garść swoich pytań do gospodarza i innych gości, a MG złożyłby z nich jeden odpis i poszlibyśmy jako drużyna do następnej lokacji?
P.S. @marrrt , GIF z biesiadującymi elfami przedni!
-
Akurat tą jedną rzecz poprawiłem, bo to naprawdę dziwnie brzmiało
Jedno małe wyjaśnienie, ów Fabia nie jest władcą tej miejscowości, bo został odsunięty od władzy, Chociaż nadal sobie rości do niej prawo
Grabotrol jest jednak celowy.