Warszawskie Targi Fantastyki 25-26 kwietnia 2026 - relacja
-
Jak co roku i teraz przypadł czas na Targi Fantastyki w Warszawie na co z chęcią i ciekawością przyjęłam zaproszenie, jako że nigdy wcześniej na takich nie byłam, a spodziewałam się znaleźć coś dla siebie na tej imprezie jakiej popularność przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania.
Pojawiłam się na miejscu z moim opiekunem około 11, ze strachem patrząc jak topnieją miejsca do parkowania, jednak w porę otworzyli kolejne, bo zainteresowanych tylko przybywało. Przeszliśmy kawałek do samych targów obserwując gigantyczną kolejkę chętnych jednak już bliżej dowiedzieliśmy się gdzie jako media mamy wejście oraz miałabym je jako osoba niepełnosprawna poruszająca się z chodzikiem.
Z zainteresowaniem oczekiwałam by zobaczyć co zaoferują mi targi, jednak nie wzięłam pod uwagę tej ilości ludzi je zalewającą. Może nie byłby to taki problem dla osoby sprawnej ruchowo, jednak ja bardziej martwiłam się jak przedostać przez nabity tłum nie zawsze patrzących wokół ludzi niż oglądać wszystko na stoiskach.

Osób naprawdę było multum i poruszanie się sprawiało mi nie lada problem. Stoisk też było więcej niż miejsca, ale mało z nich naprawdę skupionych na fantastyce, a większość oferowała merchandise anime, więc czuło się jakby na targach anime, a nie fantastyki co też było widać po większości cosplayów.

Zasmuciły mnie właśnie te cosplaye nie z powodu niskiej jakości, bo bynajmniej niskiej nie były, ale z powodu ich zupełnego braku widoczności w tej rzece ludzi. Powtarzam - sprawna osoba mogłaby zatrzymać człowieka i poprosić o zdjęcie, ale nie taka skupiona na przebiciu się żywym na drugą stronę, a niektóre z nich naprawdę były ciekawe choć z jakiś anime pochodzące.
Znalazłam jedynie jedno ze stoisk z podręcznikami do RPG i raczej nie przeoczyłam innego. Nie chcieli nakleić ich ceny na zafoliowanych by nie niszczyć podręcznika, ale jeden niezafoliowany miał cenę wprost na okładce...

Hala Game Days była akurat tym spokojnym i pustym zakątkiem, ale prócz możliwości zakupu merchandice z gier i niewielkiej szansy na zagranie w cokolwiek nie oferowała zbyt wiele.

Jednym cosplayem fantastycznym jaki rzucił mi się w oczy był "oficjalny" Kratos z God of War.

Reasumując: Warszawskie Targi Fantastyki nie miały dużo z Fantastyką wspólnego. Atrakcje ginęły w tonie merchandise z anime, cosplaye tonęły w ludzkim tłumie. Ogólnie nie było to miejsce, gdzie chciałaby przebywać osoba z niepełnosprawnością, jaka musi mieć pomoc w poruszaniu się.
Było tu naprawdę dużo stoisk choć one się powtarzały z tym, co oferowały i dla określonej grupy, jaka nie po fantastykę się tu fatygowała.Organizatorzy zbyt wiele próbowali ugryźć i niestety zapewne nie zorientowali się jak wiele osób się pojawi, a przynajmniej zapanować nie umieli nad grupą. Powinno być tutaj więcej porządku oraz o wiele więcej różnorodności na stoiskach by następnym razem móc widzieć te wspaniałe cosplaye oraz mieć z czego wybierać, co nie jest monotematycznym skupieniem na anime, zaś element gamingu rozbudować.

Gdyby moja krew nie była ściekiem leków to bym sama oddała, więc inicjatywa na plus.

Organizatorzy tego eventu w moich oczach powinni zainwestować w większą ilość osób zajmującą się kontrolą przepływu gości i skupić się na aspekcie fantastycznym imprezy, jaki mają w nazwie, nie ograniczać się do w większości anime. Może też następnym razem większy nacisk położyć na kwestie dostępnych atrakcji z jakich znane są konwenty fantastyczne, a targi zaczną być też do smaku większej ilości osób.
-
Fajny artykulik @zell . Miło się czytało i uczciwie można się dowiedzieć, czego się spodziewać na takich targach
Przynajmniej wiem teraz, jak będę odwiedzał Polskę w zbliżonym terminie, np. za rok, czy warto się wybrać. -
Może w sierpniu pojawię się na targach w Gdańsku, bo planuję gdzieś w wakacje być w Gdyni trochę. Najwyżej jeszcze w grudniu na warszawskie pójdę.

-
Ej... Gdańskie są moje!
-
Nic w materii Gdańska nie załatwiałem z nikim, Zell ma chyba na myśli prywatną wizytę. Ale to nie temat na ten wątek.
Jak wspominałem prywatnie, relacja jest fajna. -
Tak tylko chciałem zagadać,chętnie pójdę do Gdańska w roli balkonika Zell. Albo zwyczajnie na kawiszczona.
-
J JhnW przeniósł ten temat z Wydarzenia
Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się