Krzyk Pustki
-
Czytając Wasze bieżące posty zastanawiam się jednocześnie nad wariantami podjęcia kapsuły na pokład Kardashiana. Pierwszym jest wzmiankowana już śluza na którejś z burt kombajnu. Po przyjęciu odpowiednio bliskiej pozycji kapsuła zostanie złapana magnetycznym manipulatorem i dociśnięta swoim lukiem do śluzy. Jeśli ktoś z Was wejdzie do niej wcześniej, będziecie mogli dokonać własnoręcznego otwarcia kapsuły, a jeśli coś pójdzie nie tak, zawsze macie opcję jej odstrzelenia w kosmos. Drugim wariantem jest podjęcie kapsuły do hangaru statku, który jest w tej chwili pusty. Musicie poddać go dehermetyzacji i nie od rzeczy byłoby wyłączyć wcześniej generatory sztucznej grawitacji, żeby kombajn mógł płynnie „połknąć” kapsułę bez jej zderzenia z podłogą (bo to nie sterowany przez kogoś prom, tylko dryfująca bryła hermetycznego metalu).
Ubiegając pytania, macie na pokładzie mnóstwo skafandrów próżniowych.
-
I tak nas wszystkich zabijesz, więc nie ma z aczenia

Siergiej przychyli się do pomysłu, który już padł (od Davyego?) — główny hangar. Więcej miejsca, lepsza możliwość scanu, kontroli, manipulacji. -
Ja jestem otwarty na oba warianty. Hangar wydaje się łatwiejszy do ogarnięcia bo można od razu wyjąć kogoś i mu udzielić pomocy, zbadać kapsułę itd. Ale z drugiej strony biorąc pod uwagę, że może być zaminowana, że nie wiadomo co w środku to lepiej mieć ją za burtą . Więc ocena ryzyka musi być dokonana - np po analizie wizualnej jak będziemy bliżej …
-
Ja jestem otwarty na oba warianty. Hangar wydaje się łatwiejszy do ogarnięcia bo można od razu wyjąć kogoś i mu udzielić pomocy, zbadać kapsułę itd. Ale z drugiej strony biorąc pod uwagę, że może być zaminowana, że nie wiadomo co w środku to lepiej mieć ją za burtą . Więc ocena ryzyka musi być dokonana - np po analizie wizualnej jak będziemy bliżej …
Więc ocena ryzyka musi być dokonana - np po analizie wizualnej jak będziemy bliżej …
Słuszna uwaga. Mozemy podjąć decyzję gdy będziemy bliżej i ją przeskanujemy? Mozemy coś wysłać na jej spotkanie? Jakiegoś drona zwiadowczego?
-
Też się skłaniałem ku przyjęciu hangarem. To był zresztą oryginalny pomysł. Ale MG stwierdził, że jest obarczony większym ryzykiem technicznym. Zatem Caleb wiedząc to asekuracyjnie wybiera śluzę boczną. Zresztą podoba mu się pomysł awaryjnego odstrzelenia kapsuły w razie gdyby znajdował się tam kse... pirat:) czego z hangaru nie zrobimy szybko.
Oczywiście na ostateczną decyzję przyjdzie czas gdy otrzymamy wyniki od Crowe'a.
Chciałbym odpisać odpowiedź kapitana na wnioski po komplecie odpisów. Tak to dotyczy także młodego archeologa:)
-
@marrrt napisał: To był zresztą oryginalny pomysł. Ale MG stwierdził, że jest obarczony większym ryzykiem technicznym.
Daj spokój kapitanie - Kardasjanka i ja poradzimy sobie z oboma rozwiązaniami...
-
Przechwycenie kapsuły za pomocą hangaru ma sporą przewagę nad śluzą w temacie swobody działania, bo hangar zapewnia znacznie większą przestrzeń bez ryzyka stłoczenia zbyt wielu osób w jednym miejscu. Technicznie widzę to tak: dehermetyzujecie hangar, otwieracie wrota, wyłączacie sztuczną grawitację. Pilot bardzo starannie manewruje Waszym kolosem i „połyka” kapsułę. Następnie zamykacie wrota i powoli podnosicie parametry sztucznej grawitacji ściągając kapsułę na podłogę hangaru. I następnie wpompowujecie do środka powietrze, otwieracie wewnętrzny właz hangaru i wchodzicie do wnętrza pomieszczenia mając swobodny dostęp do kapsuły i szerokie pole manewru, którego na pewno będzie Wam brakowało w śluzie burtowej. Jest tu też oczywiście kilka wariantów operacji jak na przykład wejście do hangaru w skafandrach jeszcze przed dehermetyzacją i dokonanie oględzin kapsuły w środowisku pozbawionym tlenu bądź cokolwiek innego wpadnie Wam do głowy.
Dzisiaj ostatni dzień kolejki, a @marrrt musi jeszcze wrzucić posta będącego jej podsumowaniem, więc jeśli do późnego wieczora nikt nie odpisze, przyjmujemy, że brakujące odpisy oznaczają niemą akceptację dla słów kapitana i pałeczka przejdzie w ręce Marrrta.
I teraz plan dla 3. kolejki. Pierwotnie miałem zamiar wykorzystać ją do opisu przejęcia i otwarcia kapsuły, ale ponieważ przezornie deklarujecie różne akcje opóźniające podanie obiadu, zrobimy tak. Otworzę tę kolejkę postem z mostku zawierającym komplet ewentualnych informacji, jakie możecie zdobyć poprzez skanery / optykę statku. Następnie proponuję, aby kapitan zadeklarował finalny plan przejęcia kapsuły, czy to fabularnie czy technicznie w komentarzach. Następnie ja dorzucę jeszcze jeden post MG rozliczający tę operację (bo na pewno będą jakieś mechaniczne rzuty) i potem będziecie mogli już normalnie pisać swoje wstawki, a ja w przedziale czasu czwartek-poniedziałek udam się w rozjazdy owocujące mniejszą niż zazwyczaj aktywnością.
I jedna ważna kwestia mechaniczna - przez wzgląd na dotychczasowe okoliczności wszyscy biologiczni bohaterowie, bez względu na życiowe doświadczenia, przebyte szkolenia i twarde charaktery, otrzymują po jednej kostce Stresu! Android na otarcie łez otrzymuje puszkę lubrykantu do smarowania serwokolan. Dla celów gry specyfik ten nie ma żadnego konkretnego zastosowania, ale pomyślałem, że Macabra mógłby się poczuć niekomfortowo widząc, że wszyscy coś dostali, a on nie, stąd taki właśnie prezent!
-
-
-
Szanowni, pozwoliłem sobie wrzucić scenę z poziomu mostka, w której zawarłem trochę informacji uzyskanych poprzez skanowanie wiadomych obiektów. Na mostku umieściłem siedmioro postaci i jeśli ktoś z Was ma ochotę dorzucić coś od siebie do tej sceny, serdecznie zapraszam. Jednocześnie chciałbym prosić o zadeklarowanie w technikaliach jak rozegramy operację przejęcia kapsuły. Davy bez trudu znajdzie się na odpowiedniej pozycji i złapie kapsułę wysięgnikiem, bo jakiś czas temu gracz wykonał w naszej drużynowej Kostnicy udany rzut na manewrowanie statkiem i jego wynik wykorzystamy do tej właśnie akcji.
I teraz ważne pytania - kto wybiera się do korytarza przed śluzą, kto zamierza aktywnie wziąć udział w otwarciu włazu, jakie środki bezpieczeństwa zamierzacie podjąć? Jeśli będę znał szczegóły, będę mógł napisać posta opisującego tę akcję w środę, bo w czwartek wylatuję na cztery dni z ograniczonym dostępem do sieci.
-
Jak dla mnie plan pierwotny aktualny. Czyli pod śluzą czekać będzie Sadza, Adam i Holt. Gdy kapsuła zostanie bezpiecznie zadokowana, dołączy kapitan. Tych postaci wymaga Caleb. A jeśli pozostali chcą tam trafić, to byle ich Caleb nie zobaczył, bo mają być na swoich stanowiskach;D
Prośba była też do Sadzy, żeby nadał sygnały świetlne Morse'm do kapsuły i tendera (jeśli odległość od tego drugiego na to pozwoli).
Czy dobrze rozumiem, że broń zgłosił tylko Davy?
-
Tak, zakładam że broń zgłoszona.Pytanie czy dostałem pozwolenie na jej noszenie (zakładam że tak). Czekam na potwierdzenie od kapitana czy podchodzić burtą - jak tak to dodam post fabularny na ten temat. No i wtedy pałeczkę przejmuje ktoś operujący ramieniem dźwigu coby złapać kapsułę / unieruchomić i przygotować do przyjęcia . A później przejęcie przez ekipę pokładową.
-
-
Kapsuła została przechwycona za pomocą manipulatora i ustawiona w pozycji umożliwiającej otwarcie bezpiecznego przejścia poprzez śluzę. Nie posiada żadnego wizjera pozwalającego zajrzeć do środka, ale przy jej włazie znajduje się panel kontrolny, do którego Wasi technicy mogą podpiąć diagnostyczne tablety do ściągnięcia danych na temat jej aktualnych parametrów. Macie też służbowy detektor ruchu, który służy na kombajnie do lokalizowania ewentualnych pasażerów na gapę - włączony przy śluzie może dać Wam podgląd na potencjalne źródła ruchu wewnątrz kapsuły.
Widziana na kamerach krótkiego zasięgu przed manewrem przechwycenia, kapsuła ma na 100% amerykańskie oznakowania wojskowe identyfikujące ją jako przynależną do USS Bleinert.
Przyjmuję, że Marcus i Adam są już przy wewnętrznym włazie śluzy, a Siergiej już jest w drodze do niej. Davy (jako pilot) i Joshua (deklaracja gracza) pozostają na mostku, kapitan sprawdza jeszcze ostatnie odczyty skanerów i zaraz dołączy do ekipy w śluzie. Pozostaje pytanie, czy Nadia chce nadal obsługiwać radio czy też woli zejść do śluzy ignorując w jakiś kreatywny sposób brak rozkazu kapitana? Podobne pytanie do Eliasa, którego konsultacje pod śluzą mogą mieć sporą wartość. Pani le Fey pozostaje w swojej kajucie, William Biscuit zapewne ciągle jeszcze drzemie w kantynie.
I teraz ważna sprawa - jeśli nie zależy Wam bardzo mocno na fabularkach, możecie mi przedstawić kolejne kroki działania w technikaliach i wówczas być może otworzymy kapsułę jeszcze przed moim czwartkowym wyjazdem - ale ponieważ motywem przewodnim jest odgrywanie postaci, absolutnie nie zniechęcam Was do pisania postów, wystarczy wówczas, aby chętni zadeklarowali to w komentarzach, a wówczas wstrzymam się z biegiem narracji do ich odpisów (tak czy owak, techniczne deklaracje co do trybu otwarcia kapsuły już można wrzucać do technikaliów).
-
-
Czy mógłbym jeszcze Was prosić kochani współgracze o info, jaki sprzęt bonusowi sobie wzięliście pod warunkiem oczywiście, że Wasze postaci się z nim nie kryją?:)
Kapitan wziął kota! No i wiem, że Davy wziął giwerę (więc mamy 2 strzelców - nie wiem po co mi to info skoro prowadzimy akcję ratunkową i w ogóle nie podejrzewamy, że MG chce nas wykończyć ;D). A Sadza wspomniał o detektorze ruchu. Czy ktoś jeszcze dysponuje czymś jawnym ekstra?
-
Elias Crowe - Deklaracja 3 kolejki
- Elias schodzi do śluzy jako konsultant od atmosfery, skażeń i promieniowania.
- Zabiera przenośny analizator atmosfery, miernik promieniowania, próbnik i dozymetr, jeśli ma taki sprzęt pod ręką.
- Popiera odcięcie Kardashiana od kapsuły przed otwarciem. Najpierw zamknięte włazy, potem diagnostyka.
- Chce przed otwarciem odczytać z panelu kapsuły dane takie jak podtrzymanie życia, ciśnienie, skład atmosfery, tlen, dwutlenek węgla, toksyny, promieniowanie i temperaturę.
- Chce sprawdzić promieniowanie na poszyciu kapsuły i przy śluzie.
- Popiera użycie detektora ruchu przed otwarciem.
- Jeśli odczyty są złe, zaleca maski i ochronne skafandry, dekontaminację i gotowość do szybkiego zamknięcia oraz przedmuchania śluzy.
- Przy otwarciu stoi z boku przy aparaturze, nie przy samym włazie. Monitoruje atmosferę i skażenia.
-
Czy mógłbym jeszcze Was prosić kochani współgracze o info, jaki sprzęt bonusowi sobie wzięliście pod warunkiem oczywiście, że Wasze postaci się z nim nie kryją?:)
Kapitan wziął kota! No i wiem, że Davy wziął giwerę (więc mamy 2 strzelców - nie wiem po co mi to info skoro prowadzimy akcję ratunkową i w ogóle nie podejrzewamy, że MG chce nas wykończyć ;D). A Sadza wspomniał o detektorze ruchu. Czy ktoś jeszcze dysponuje czymś jawnym ekstra?
@Marrrt ja mogę rozpisać swój ekwipunek w całości jak MG da zielone światło, że takie rzeczy mogą być jawne. Ja nie mam problemu, żeby się tym podzielić, bo gramy drużynowo, ale nie wiem jaką wizje ma MG w tym temacie. Poczekam na info i jak będzie okej to wrzucę całość.
-
Jestem jak najbardziej za tym, aby załoganci - przede wszystkim ci dłużej ze sobą latający - znali wzajemnie swój ekwipunek, z ewentualnym wyjątkiem tego, co właściciele chcieliby zachować w tajemnicy i co tym samym skrzętnie dotąd ukrywali.
Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się
