[V5] Przysługa
-
Ok. Ja będę pracować nad Banu Haquim. Czy już przesądzone, że postaci będą Anarchistami?
-
Czy już przesądzone, że postaci będą Anarchistami?
Nope, na razie jedynie @aiko się wypowiedziała, że z swoim Brujah może się dopasować dowolnie.
Jak od Ciebie BH to raczej celujemy w Camarilla, no ale czekam na wypowiedź pozostałych.
Jak nie będzie preferencji na etapie tworzenia postaci to się to uzgodni po, patrząc na historie. -
No ale warto omówić rodzaj koterii
-
@MiRaaz no, ale do tego by się przydał komplet graczy, a cześć wstępnie zainteresowanych ucichła, mamy sezon urlopowy więc moim zdaniem można z tym poczekać z tydzień lub dwa.
-
Ja widzę, że spokojnie zbierzesz komplet graczy, a mnie nie do końca przekonuje akurat ten scenariusz oraz pewne jego założenia. Niemniej życzę udanej sesji!
-
Za kilka dni zaczynam wakacje i wrócę na krótko przed końcem rekrutacji, więc chciałem ruszyć ile się da teraz. Ale spoko. Postać się zarysowała.
-
No ale warto omówić rodzaj koterii
Jak jesteśmy w tej kwestii... To warto rozważyć czy przekazujemy punkty z atutów postaci na koterię. To co za nie się kupi idzie do użytku wspólnego, czyli teoretyczni dawca tych punktów nadal ma do korzyści zaoferowane przez zakup na które one pójdą. A jak się połączy osobiste pule to powstaje górka kropek, że hoho.
-
Czekałem na jakieś konkrety na temat rozgrywki. Jeśli miałbym wziąć udział potrzebuję mechanicznego supportu, jak nadmieniłem wcześniej nie znam piątej edycji i nie wiem czym to się je.
Wielkoświatowe waśnie i polityczne roszady to nie na moją głowę, a zatem i na głowę mojego bohatera/ki.
Żeby mieć choć koncept postaci musiałbym mieć pojęcie o mechanice gry.Jeśli zatem MG jest skłonny poświęcić mi nieco czasu to bardzo proszę, jeśli nie, to odpadam.
Czego oczekuję: Romansu z nieżyciem.
Czego nie chcę: Pisać elaboratów skąd bohater wziął trzy krople krwi żeby nie zasnąć, czy tam wpaść w szał. Nie wiem jak to się objawia.Pojawiła się kwestia wspólnych punktów, a nie wiem nawet ile mam tych swoich. Wspólne pule znam z Garu Apokalipsa, zawsze najlepiej służyły alfie.
Tak, że tego: To prowadzi do jeszcze bardziej skomplikowanego procesu tworzenia postaci, co jak pisałem jest już dla mnie nowinką. Wolę nie. Tym bardziej, że jak nadmienił Wired to ma być dość krótka przygoda, a nie kampania na osiem sezonów.Ważna uwaga: Z uwagi na charakter pracy, czasem mogę nie być w stanie odpisać terminowo. W sumie nie znam sesji, w której te założone terminy sprawdzają się.
Czekam na zwrotkę. -
Czekałem na jakieś konkrety na temat rozgrywki. Jeśli miałbym wziąć udział potrzebuję mechanicznego supportu, jak nadmieniłem wcześniej nie znam piątej edycji i nie wiem czym to się je.
Wielkoświatowe waśnie i polityczne roszady to nie na moją głowę, a zatem i na głowę mojego bohatera/ki.
Żeby mieć choć koncept postaci musiałbym mieć pojęcie o mechanice gry.Jeśli zatem MG jest skłonny poświęcić mi nieco czasu to bardzo proszę, jeśli nie, to odpadam.
Czego oczekuję: Romansu z nieżyciem.
Czego nie chcę: Pisać elaboratów skąd bohater wziął trzy krople krwi żeby nie zasnąć, czy tam wpaść w szał. Nie wiem jak to się objawia.Pojawiła się kwestia wspólnych punktów, a nie wiem nawet ile mam tych swoich. Wspólne pule znam z Garu Apokalipsa, zawsze najlepiej służyły alfie.
Tak, że tego: To prowadzi do jeszcze bardziej skomplikowanego procesu tworzenia postaci, co jak pisałem jest już dla mnie nowinką. Wolę nie. Tym bardziej, że jak nadmienił Wired to ma być dość krótka przygoda, a nie kampania na osiem sezonów.Ważna uwaga: Z uwagi na charakter pracy, czasem mogę nie być w stanie odpisać terminowo. W sumie nie znam sesji, w której te założone terminy sprawdzają się.
Czekam na zwrotkę.Jeśli miałbym wziąć udział potrzebuję mechanicznego supportu, jak nadmieniłem wcześniej nie znam piątej edycji i nie wiem czym to się je.
Supportu Ci u mnie dostatek, zapraszam na discorda lub PW.
Mechanicznie 5ed jest prostsza od poprzednich, co pokazuje fajnie stronka znaleziona przez @miraaz'a https://progeny.odin-matthias.de/Czego oczekuję: Romansu z nieżyciem.
Czego nie chcę: Pisać elaboratów skąd bohater wziął trzy krople krwi żeby nie zasnąć, czy tam wpaść w szał. Nie wiem jak to się objawia.Nie będziemy się skupiać na mechanie bardziej niż wymaga scenariusz, ale tak wyszło jakoś że większość chętnych zaczęła KP nie od historii a od rozpisywania kropek. Dla mnie muszę wiedzieć iloma kośćmi rzucacie, mechanika ogólnie pomaga określić losowość i stan bohaterów oraz jakie ma moce i tyle.
5 ed robi większy nacisk na "romans z nieżyciem" niż poprzednie, ale robi to też przez dość prostą mechanikę głodu, im głodniejszy wampir tym większa szansa że zrobi komuś krzywdę lub ogarną go dziwne kompulsje i będzie miał z tego powodu problemy moralne i prawne. Temat do odegrania oczywiście i może ubarwić nawet najprostsze sceny. To nie jest system nastawiony na walkę, a ta jak się już zdarzy to bywa śmiertelna dla każdego z uczestników, także wampirów.Tym bardziej, że jak nadmienił Wired to ma być dość krótka przygoda, a nie kampania na osiem sezonów.
Jestem zbyt początkującym MG by obiecywać coś więcej, ale jak ekipa będzie chcieć to z tego scenariusza łatwo przejść do kolejnych.
Czekałem na jakieś konkrety na temat rozgrywki.
Jakie dokładnie? Powinienem coś dopisać do 1 posta?
-
Potwierdzam: to najprostsza z dotychczasowych edycji wampira.
Jeśli chcesz pomocy, to też chętnie pomogę z mechaniką.
-
Eh! Coś mi ten tutorial wyjaśnił. Zdecydowanie słabsze te wampiry. Dziękuję za deklaracje pomocy, odezwę się do Was w najbliższym czasie.
Czyli kogo mamy w grupie:
Banu Haquim
Brujah
Toreadore
To ja się skłaniam ku Malkavian.
Wolałbym Camarillę, ale może lepiej znacie realia.
To może Wired zrób proszę takie kompendium: Kto jest księciem, kto szeryfem, ile wampirów, o których wiemy, gdzie jest teatrum, jakie klany przeważają, główni adwersarze dworu i spokrewnionych w Chicago i okolicach. Magowie, Garu, szefowie gangów śmiertelników i politycy, którzy mogą wiedzieć o spokrewnionych, albo wiemy, że są przez nieśmiertelnych skorumpowani. Bez opowieści tolkienowskich. Suche fakty. -
Eh! Coś mi ten tutorial wyjaśnił. Zdecydowanie słabsze te wampiry. Dziękuję za deklaracje pomocy, odezwę się do Was w najbliższym czasie.
Czyli kogo mamy w grupie:
Banu Haquim
Brujah
Toreadore
To ja się skłaniam ku Malkavian.
Wolałbym Camarillę, ale może lepiej znacie realia.
To może Wired zrób proszę takie kompendium: Kto jest księciem, kto szeryfem, ile wampirów, o których wiemy, gdzie jest teatrum, jakie klany przeważają, główni adwersarze dworu i spokrewnionych w Chicago i okolicach. Magowie, Garu, szefowie gangów śmiertelników i politycy, którzy mogą wiedzieć o spokrewnionych, albo wiemy, że są przez nieśmiertelnych skorumpowani. Bez opowieści tolkienowskich. Suche fakty. -
Dwie kwestie:
1: Dlaczego Hecata nie?
2: Wczoraj znalazłem coś takiego,
https://progeny.odin-matthias.de/Prosty planer do budowy postaci. Uwzględnia nawet podręczniki, których ja nie mam

Fajny ten kreator, przeklikałem sobie. Pożytku z niego mieć pewnie nie będę (bo nie grywam w V5), ale dobrze wiedzieć, że coś takiego jest. Dzięki za podzielenie się linkiem. :)
Tak sobie klikałem, że z tego klikania zaczął mi się rysować ciekawy koncept:
"— So when'd ya come to 'Murica, kid?"
"— Puñeta... I'm from South Side, you racist fuck."Młody Lasombra Spokrewniony w wieku ok. 20 lat, Portorykańczyk z Chicago, wychowany w rodzinach zastępczych, a później przez uliczny gang, który był dla niego jednocześnie namiastką rodziny i źródłem przemocy. Zaczynał jako chłopiec do bicia i użyteczny szczur od kradzieży, włamań i zdobywania informacji. Z czasem zrozumiał, że adres dostawy albo nazwisko odbiorcy bywają warte więcej niż sam towar. Kiedy gang próbował go wrobić i zostawił na śmierć, doprowadził do konfliktu, w którym jego "rodzina” pożarła samą siebie. To przekonało jego Stwórczynię, że jednak warto go Spokrewnić – nie dlatego że cierpiał, tylko dlatego że potrafił przekuć bezsilność w przewagę.
Po wszystkim wymazał dawną tożsamość i został Sebastiánem Miguelem Nemesiem de Los Santos, znanym też jako King Rat (dawne obelgi zmieniając w coś własnego). Gardzi słabością która niczego nie uczy, prowadzi rachunek przysług i krzywd, a szczególną przyjemność sprawia mu poniżanie ludzi, którzy sami znęcają się nad słabszymi.
Camarilla o wiele apetyczniejszym fabularnie kąskiem. Chłopak wyrywa się z jednego brutalnego systemu tylko po to, by trafić do o wiele starszego i groźniejszego (oraz znacznie lepiej ubranego).
Lore V5 znam powierzchownie, kojarzę że Lasombra układali się tam jakoś z Camarillą o wejście (nawet w Chicago chyba), ale jako że nie są na liście zabronionych klanów to zakładam, że można brać.
Zaznaczę też od razu, że to bardzo odległy sygnał wstępnego zainteresowania. Ale żeby rozjaśnić sobie trochę sytuację, zapytam o dwie kwestie @wired:
1. Czy dopuściłbyś postać Żółtodzioba? Na 15 PD aż tak mi nie zależy (teraz tak mówię...
), a ten koncept opiera się na tym, że jego Stwórczyni niespecjalnie kłopotała się wprowadzaniem go do świata Spokrewnionych. Poza oczywistymi punktami takimi jak "ogień zły", "słońce zabija", "pij krew", "Maskarada świętość", etc. Reszty musi nauczyć się sam, bo ona sobie gdzieś zniknęła (a może go zwyczajnie testuje, jak to Lasombra). Jego obecność w koterii mogę argumentować tym, że jest przydatny w kontaktach z szeroko pojętą "ulicą", a z racji młodego wyglądu może łatwiej wkręcać się w jakieś ruchy czy społeczeństwa niezrozumiałe dla starszych wampirów. Oczywiście argumentacja rozpada się, jeśli ktoś inny zdubluje te cechy. Nie będę też ukrywać, że dałoby mi to bardzo wygodną i przede wszystkim fabularną wymówkę, dlaczego postać wie tak mało, dzięki czemu nie musiałbym zagłębiać się w lore V5, z którym jestem mocno do tyłu, a mam alergię na metaploty i niespecjalnie mi się chce.2. Tutaj powiązane z końcówką poprzedniego punktu i pytam bez złośliwości, bo to dla mnie realna obawa: czy sesja będzie wymagała regularnego przebijania się przez obszerne teksty poświęcone lore, nawet gdy nie mają one bezpośredniego znaczenia dla bieżącej fabuły? Wolę upewnić się zawczasu, żeby wiedzieć czy przewidywany model gry by mi odpowiadał.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się