Przejdź do treści
  • Polowanie w Lwiej Loży - Rozgrywka

    Rozgrywka pathfinder 2e golarion
    22
    2 Głosy
    22 Posty
    383 Wyświetlenia
    MekowM
    Zaira potraktowała poważnie wiadomość od Zakareth. Na szczęście nie zdążyła jeszcze niczego spróbować, choć niewiele brakowało. Elfka nie miała pojęcia co krasnoludy chciały zyskać zabijając ich, wszak mieli przy sobie niewiele więcej niż wartość zatrutego jedzenia, chyba. Wiedziała natomiast, że w pierwszej kolejności należało ostrzec pozostałych, ale siedzieli oni po drugiej stronie stołu, więc niebezpiecznie było to zrobić werbalnie. Niestety nie mieli też wspólnego doświadczenia z truciznami, do którego mogłaby się odnieść. Wysunęła i nawet wyprostowała nogę pod stołem, ale nie dosięgnęła siedzącej na przeciwko niej Jaithe. Na szczęście Zakareth odwróciła uwagę jednego z krasnoludów dzięki czemu elfka dyskretnie wysunęła się do przodu, siadając na samej krawędzi swojego krzesła. Jej stopa dosięgnęła kolan Jaithy, a mając jej uwagę, Zaira zaczęła znacząco mrugać prawym okiem - którego nie widział żaden z krasnoludów, jednak wiadomość sprowadzała się do ogólnego ostrzeżenia, niczego nie wyjaśniając. Zanim Zaira wymyśliła jak przekazać konkretną informacje, Auldegrund albo zorientował się że coś wiedzą albo stracił cierpliwość... No i się zaczęło.