Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
Co ciekawego byście polecili do obejrzenia?
-

W ramach niniejszego wątku chciałbym zacząć od własnej polecanki - ośmioodcinkowy serial science fiction „Ciała” od Netflixa. Londyn w roku 2023 i policjantka prowadząca śledztwo w sprawie niezidentyfikowanego ciała z dziwną raną postrzałową znalezionego w dzielnicy Whitechapel. Klimat typowo kryminalny ustępuje miejsca S-F w chwili, gdy na światło dzienne wychodzi, że identyczne śledztwa policja prowadziła w latach 1941 i 1890 i dotyczyły one tego samego denata. Sprawna narracja, zaskakująco niewiele absurdów charakterystycznych dla mało wyrafinowanego współczesnego kina akcji i całkiem ciekawy pomysł na wątek podróży w czasie. Osobiście polecam, chętnie przeczytam Wasze zdanie w temacie tego tytułu oraz Wasze polecajki.
-

Slapstik. Kino nieme. Gatunek wymarły. Odważnie zrealizowany za niebagatela 150 tys dolarów. Daaawno nic nie wywołało u mnie tak spontanicznych i niewymuszonych wybuchów śmiechu. Humor o tyle rześki, że z bardzo rzadka bazuje na parodii i nawiązaniach do klasyków i szeroko rozumianej nowoczesności (a jak już to robi to w pysznej formie). Szalonej fabule nie sposób jednak odmówić logiki.
-
W kwestii polecania zbyt wiele zależy od tego, kto co lubi - zarówno gatunki filmowe jak i elementy filmografii (niektórzy reżyserzy maja swoje specyficzne "znaki", które jedni mogą lubić, a inni wprost przeciwnie - tutaj najbardziej mi na myśl przychodzi Lynch). Ja np tego wyżej z bobrami bym kijem nie tknęła XD
Ja mam wiele horrorów lub seriali medycznych, może kiedyś wrzucę do polecenia takie mniej znane/popularne, a warte zobaczenia dla tych, co gustują. Dziś jednak poleciłabym coś, co pewnie podejdzie znacznej większości, a być może i już ta większość ma seans za sobą


Fallout
Serial bazuje na świecie Fallouta, ale nie opisuje historii z gry. Chciałam najbardziej pochwalić grę głównej aktorki, Elli Purnelli, która wciela się w postać Lucy MacLean i odgrywa ją naprawdę dobrze
Jest to naiwna krypciara, która wierzy w dobro i moralność. Fenomenalny w mojej opinii będzie też Walton Goggins, grający Ghula (Cooper Howard) oraz (mój ulubiony, bo nawet agent specjalny Dale Cooper ratował Twin Peaks, a Orson Hodge zęby na Wisteria Lane) Kyle MacLachlan jako Hank MacLean. Ogólnie polecam i dla przedstawionego świata, i dla fabuły, i dla aktorów. Całość w mojej opinii udana!
PS: Nawet mój ojciec to oglądał z lubością!Edit: @ketharian zaczęłam oglądać ten serial, moja mama polecała, mówiła, że "świetny" (a ona to jednak uwielbia kryminalne), jednakże nie oglądałam go sama, byłam zależna od czasu drugiej osoby no i nie dokończyłam. Dotarłam do chyba 3go odcinka, mnie zaciekawił, może wrócę dokończyć
Największa wada dla mnie, że jest na platformie "N", która jakoś tak... mnie do siebie zniechęciła 
-
Ode mnie coś starszego:
- Miasteczko Pleasantville (ang. "Pleasantville) - skłócone rodzeństwo zostaje przeniesione do czarnobiałego świata serialu z lat 50.
- Więcej Czadu (ang. "Pump up the Volume") - nastolatek prowadzi piracką audycję radiową. W roli głównej Christian Slater.
- "Dave made a maze" (dostepny na YT) - o kolesiu, który buduje labirynt z kartonu i się w nim gubi. Labirynt jest zabójczy.
-
Kocham Miasteczko Plesentville bardzo sex pozytywny film i ośmiesza zakłamane dulstwo i drobnomieszczaństwo Ameryki z lat 50tych wizualnie też film ciekawy.
Od siebie poleciłbym "złodziej z przypadku" fajny film kryminalny gdzie sąsiad zostaje wkręcony w rewalizacje między gangami dlatego że zgodził się przypilnować kotka punkowi granemu przez Matta Smitha. Podoba mi się jak zbudowano scenariusz, świetna gra aktorska.
TW: Dużo przemocy kotkowi i ludziom dzieje się krzywda -

Film o zaginięciach dzieci, gdzie do prawie samego końca nie wiadomo kto co i dlaczego
(info o zaginięciach jest w pierwszej minucie filmu, więc to nie spoiler).
Miła odmiana od współczesnej kinematografii (jak kojarzycie wymagania Netflixa o których mówił Matt Damon, że dla widza kluczowe informacje musza być powtarzane 3 czy 4 razy w filmie itp. to tutaj traktują widza jako dorosłego bez zaburzeń uwagi). -
W kwestii polecania zbyt wiele zależy od tego, kto co lubi - zarówno gatunki filmowe jak i elementy filmografii (niektórzy reżyserzy maja swoje specyficzne "znaki", które jedni mogą lubić, a inni wprost przeciwnie - tutaj najbardziej mi na myśl przychodzi Lynch). Ja np tego wyżej z bobrami bym kijem nie tknęła XD
Ja mam wiele horrorów lub seriali medycznych, może kiedyś wrzucę do polecenia takie mniej znane/popularne, a warte zobaczenia dla tych, co gustują. Dziś jednak poleciłabym coś, co pewnie podejdzie znacznej większości, a być może i już ta większość ma seans za sobą


Fallout
Serial bazuje na świecie Fallouta, ale nie opisuje historii z gry. Chciałam najbardziej pochwalić grę głównej aktorki, Elli Purnelli, która wciela się w postać Lucy MacLean i odgrywa ją naprawdę dobrze
Jest to naiwna krypciara, która wierzy w dobro i moralność. Fenomenalny w mojej opinii będzie też Walton Goggins, grający Ghula (Cooper Howard) oraz (mój ulubiony, bo nawet agent specjalny Dale Cooper ratował Twin Peaks, a Orson Hodge zęby na Wisteria Lane) Kyle MacLachlan jako Hank MacLean. Ogólnie polecam i dla przedstawionego świata, i dla fabuły, i dla aktorów. Całość w mojej opinii udana!
PS: Nawet mój ojciec to oglądał z lubością!Edit: @ketharian zaczęłam oglądać ten serial, moja mama polecała, mówiła, że "świetny" (a ona to jednak uwielbia kryminalne), jednakże nie oglądałam go sama, byłam zależna od czasu drugiej osoby no i nie dokończyłam. Dotarłam do chyba 3go odcinka, mnie zaciekawił, może wrócę dokończyć
Największa wada dla mnie, że jest na platformie "N", która jakoś tak... mnie do siebie zniechęciła 
@Nami napisał w Co ciekawego byście polecili do obejrzenia?:
Ja np tego wyżej z bobrami bym kijem nie tknęła XD
Moja żona ma dokładnie to samo zdanie:D
Zapomniałem dodać, że Bobry to rozrywka na wieczór with bros, a nie na tete'a'tete z partnerką!Miasteczko Pleasentville też świetne!
Serialów nie lubiem, to i nie skomentuję i nie polecę. Ledwo Obcego Earth przebrnąłem tłumacząc sobie i powtarzając, że nie jest taki zły.
Ale a propos Obcego, Predator Badlands całkiem spoko! -

Frankenstein z roku 2025, w reżyserii Guillermo del Toro. Film dość wierny książkowemu pierwowzorowi. Oczywiście, są zmiany, lecz zachowuje główne toposy czy nawet takie smaczki jak odniesienia deistyczne. Jeśli ktoś kojarzy reżysera, to wie czego się spodziewać, a film nie jest tak dziwny jak np. Kształt wody. Świetne zdjęcia i efekty - niech was nie zwiedzie specyficzne świecie przez co mamy zamierzony teatralny efekt, to zwykle są prawdziwe plany, nie greenscreen.
Jest na Netflixie, ogólnie prawie nie miał kinowej premiery. Ale też widać, że nikt reżyserowi się nie wtrącał. -

Polecałem ten film już swojego czasu na LI, ale zarzucę rekomendacją ponownie. Świetna bajka do obejrzenia razem z nieco większymi dziećmi, zrealizowana w przyjemny sposób i godna obejrzenie nie tylko przez fanów D&D. Poniżej wrzucam jeszcze trailer, który co prawda ujawnia dużo spojlerów, ale jednocześnie jest świetnie skomponowany od strony muzycznej, do której zawsze przywiązuję dużą wagę. Skorzystanie z piosenki Edith Piaf jest dla mnie strzałem w dziesiątkę.
-

The Lazarus Project (2022-2023)
Serial o tajnej organizacji, która dysponując technologią pozwalającą na podróżowanie w czasie stara się nie dopuścić do tego, by ludzkość wyginęła. W tym celu powstrzymują np. potencjalny wybuch trzeciej wojny światowej. Brzmi jak dość oklepany pomysł, a jednak... tym razem tak nie jest. Z dwóch zasadniczych powodów.- Nie mają typowego "wehikułu czasu", który pozwala się cofnąć do dowolnej daty. Bardziej coś w stylu punktu przywracania / pętli czasu.
- Choć akcji tu sporo, to bardzo dużo miejsca poświęca się samym bohaterom i temu co doświadczają przeżywając wielokrotnie te same wydarzenia.
Przy czym zalety te dotyczą głównie pierwszego sezonu, w drugim idziemy niestety w stronę typowego "cofamy się w czasie żeby coś zmienić".