Daggerheart: Serce Wieczności - komentarze
-
Jak najbardziej. Podziękujemy grzecznie za poczęstunek. Obiecamy dogłębne przemyślenie szczodrej propozycji hrabiego. I czym predzej o niej zapomnimy. Pora dowiedzieć się czy warto połączyć siły z Druzdem:)
-
Czy macie jakieś uwagi, albo propozycje to do sesji?
Odpis w sesji w dawnej wcześniej w poniedziałek, a być może we wtorek, nie jestem jeszcze pewien! -
Jestem nieco skołowany na kołyszącej się równoważni między komizmem a powagą wydarzeń.
-
Mnie ten komizm wymieszany z powagą bardzo odpowiada. Traktuje to i tak gram, jakby to był vibe Shreka

-
Mi komizm nie przeszkadza:) po prostu nie wiem co jest zamierzone, a co przypadkowe. Np. Sok ze stóp ser Sergiusza mnie skołowaciał niepomiernie!
-
Ja traktuję wszystko jak zamierzone

-
Komediowy klimat tej sesji bardzo mi od początku przypadł do gustu, bo nigdy wcześniej nie miałem okazji zagrać w takiego rodzaju rozgrywce (a i sam Daggerheart pod wieloma względami wydaje się wręcz idealny do takiego rodzaju sesji). Podobnie jak Marrrt miewam problemy z interpretacją niektórych wpisów MG, bo popełniane w nich błędy pasują często swoją komigroteską do klimatu gry i sprawiają wrażenie zamierzonych, a nie przypadkowych, chociaż najczęściej mamy do czynienia z tymi drugimi.
Sądzę, że musielibyśmy popracować nad dynamiką poszczególnych scen, robią nam się chwilami dłużyzny, kiedy ktoś rzuca jednym zdaniem w karczmie i potem czekamy kilka dni na odpis w tym konkretnym temacie. Warto może pomyśleć nad lepszą grą drużynową (tu znacząco spoglądam na Kaworu) oraz reorganizacją drużyny, o ile MG nie zamierza zacząć w pełni animować Khari jako NPC.
-
Tak. Mi Raaz opuścił nas po angielsku. Postać Khari należałoby albo npc-ować, albo zarekrutować kogoś do przejęcia tej barwnej postaci, bo łazi za nami nieme zombi na razie.
Z Eris też mam wrażenie, że elfka jest... osobno poza drużyną. -
Długo nad tym stylem gry myślałem i doszedłem do wniosku, że to jest dość rzadko spotykana i dość mało znana sztuka grania solówki w drużynówce. Obserwuję tę technikę z wielkim zainteresowaniem, do tej pory tylko o niej słyszałem.
Styl komediowy sesji aż się prosi o to, aby upojona śliwowicą Khari przydzwoniła głową w futrynę drzwi i zapadła w śpiączkę pod opieką włodarza posesji.
-
Chciałem już dać posta, ale Po zastanowieniu wolę się dopytać, gdzie wy właściwie teraz chcecie iść?
-
Dałem takiego posta, może tak będzie lepiej.
-
Zgłaszam, że nie będzie mnie do około 6-7 lipca.
-
-
Ktoś, coś pisze?
-
Dobra, chyba zamykam sesję, przepraszam za kłopot...
-
-
Oki, ale nikt nie dał odpisu od tygodnia
-
Ja teraz dam posta
Przepraszam, często zapominam o sesjach (kiedyś miałem znacznie lepszą pamięć?) a forumowej subskrypcji, jak i wielu features of the new forum, dalej nie ogarniam
daj mi chwilkę Grzesiek 
-
-
W sensie budzik?
Niby jest jakiś napis, ale często "odruchowo" wyłączam i zapominam spojrzeć czemu dzwoni
Plus budzę się i śpię o baaaardzo dziwnych, nie do konca regularnych godzinach, ciężko ustalić jeden konkretny punkt dnia na robienie rzeczy przez to... 
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się