Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
U bram raju - komentarze
-
Ale człek jest nieczasowy w tych czasach, gdy tyle na głowie... Nie uda mi się pewnie dziś zatem wystartować całościowo, ale wrzucę Wam na pocieszenie małą mapkę (nie całej) zeksplorowanej części Ścieżki: Mapa
-
dałem od siebie krótki odpis do sesji ze skróconym opisem tego co Marius robił w przerwie i nieco przemyśleń postaci postaram się już być od teraz aktywny w grze. W opisie backroundu akolity jest coś takiego że można spać w świątyni jeżeli się pomoże przy sprzątaniu czy coś w tym rodzaju nie wiem czy tam gdzie jest postać jest jakaś świątynia czy inny przybytek wiary ? Założyłem że coś być musi w razie czego edytuje posta.
Marius po prostu stara się być oszczędny przyzwyczajenie z czasów kryzysu bezdomności bo nigdy nie wiadomo czy wpadnie kolejne zlecenie i podtrzymuje to cover story które podał że zbiera na własną świątynie dla Osprem to nie będzie wydawać skromnych oszczędności w tawernach

-
Jest kapliczka przydrożna Pelora xD
-
Brilu, dzięki za posta. Marius ma płaconą kasę z Kompanii, jest człekiem na etacie, więc ma wikt i opierunek i nie musi spać po przytułkach

Ale rozumiem, że w jego naturze leży głęboka oszczędność. W wiosce/miasteczku nie ma dotąd innej świątyni niż świątynia Zilchusa (patrz: Karl Glidwalt), czyli boga pieniądza, ale brat Karl jest przyjaznym klechą, więc możemy na potrzeby fabularne uznać, że przyjął międzywyznaniową pomoc Mariusa (acz nie może on uznać, że tam mieszka/jest u siebie - może pomagać i zbuduje sobie wtedy relację z Karlem).
Oprócz tego jest tylko kapliczka Pelora (ale to taka jak Rewik pisze, wolnostojąca)

Dzień znów miałem pełny wrażeń i zajęć, więc postanowiłem sobie, że zerwę się jutro z roboty wcześniej i zajmę, czym należy, tj. postem... Ech, sami wiecie

-
Brilu, dzięki za posta. Marius ma płaconą kasę z Kompanii, jest człekiem na etacie, więc ma wikt i opierunek i nie musi spać po przytułkach

Ale rozumiem, że w jego naturze leży głęboka oszczędność. W wiosce/miasteczku nie ma dotąd innej świątyni niż świątynia Zilchusa (patrz: Karl Glidwalt), czyli boga pieniądza, ale brat Karl jest przyjaznym klechą, więc możemy na potrzeby fabularne uznać, że przyjął międzywyznaniową pomoc Mariusa (acz nie może on uznać, że tam mieszka/jest u siebie - może pomagać i zbuduje sobie wtedy relację z Karlem).
Oprócz tego jest tylko kapliczka Pelora (ale to taka jak Rewik pisze, wolnostojąca)

Dzień znów miałem pełny wrażeń i zajęć, więc postanowiłem sobie, że zerwę się jutro z roboty wcześniej i zajmę, czym należy, tj. postem... Ech, sami wiecie

@Panicz napisał w U bram raju - komentarze:
Ale rozumiem, że w jego naturze leży głęboka oszczędność. W wiosce/miasteczku nie ma dotąd innej świątyni niż świątynia Zilchusa (patrz: Karl Glidwalt), czyli boga pieniądza, ale brat Karl jest przyjaznym klechą, więc możemy na potrzeby fabularne uznać, że przyjął międzywyznaniową pomoc Mariusa (acz nie może on uznać, że tam mieszka/jest u siebie - może pomagać i zbuduje sobie wtedy relację z Karlem).
Podoba mi się ta opcja Marius chcę wzmocnić swoją kapłańską przykrywkę a lubi pomagać w świątyni bo przypomina mu to najspokojniejszy okres w życiu i działa kojąco na nerwy a dobra relacja z NPCem to fajny bonus.
Rozbawiły mnie konsekwencje działań Utopca podoba mi się jak budujesz świat gry wszystko jest bardzo logiczne i żywe.
Jak będę miał trochę sił to podedytuje posta wizualnie (wygrzebie portret z discorda dam pogrubione imię postaci, justowanie itp. ) dodam też info o kapłanie Karlu i świątyni.
Dzięki za info.
-
Cieszę się, że Ci się podoba Brilu. Korzystaj ze świata/NPCów, są dla Was (acz są konsekwencje, jak zauważyłeś ;)).
Jak widzicie, wrzucony przeze mnie post jest przerwany nagle, ale głowa mi opada na biurko i muszę na dziś odpuścić, ech. Ale wkleiłem, co mam, żeby nie było, że Was zwodzę. Jutro, wierzę, dokończę, a Wy zaczniecie.
-
spoko życie jest życiem dzięki że prowadzisz fajnie tę sesje sam nie jestem idealnym graczem i często zalegam z odpisami więc rozumiem życiowe wyzwania.
-
No dobra, Drodzy Gracze. Udało się, napisałem, prawdziwie ruszamy.
Ciężko czasem złowić ten czas w tygodniu, by dociągnąć długiego posta, ale siedzi. Mapkę dodam może przy weekendzie, ale wierzę, że opisałem w miarę obrazowo. W razie pytań - wiecie co

Powodzenia

-
Jutro ode mnie powinien być post
-
Wrzucam mapkę, którą miałem wrzucić: https://inkarnate.com/m/25vXl9

To, co takie okrągłe i się świeci, to świeczniki na ścianach / pod sufitami. To, co leży porozbijane to pewnie jakieś żelazo, osprzęt, węgiel, stal, kto wie co jeszcze... Z bliska lepiej widać. Tam, gdzie te figurki po prawej (w środkowej części) złowiliście ten ruch... Ale metalu rusza się więcej, także te opiłki żelaza i inne takie.
-
Dlaczego w sesji mam kropki zamiast myślników?
Ktoś wie jak to poprawić? -
Używaj albo – (to nie myślnik) albo wstawiaj znak \ przed myślnikiem.
-
Albo po prostu wstawiaj po myślniku gwiazdkę (i po tym, co kończy myśl/wypowiedź postaci) - w ten sposób:
-Hej!
*- Hej!
(Tu bez gwizdki na końcu)
-
Ja jutro wezmę się za swoj odpis, wiec przy dobrych wiatrach będzie jutro, a przy złych - następnego dnia.
-
A jak nie będzie wiatru, to i posta nie będzie?
-
Tego się już nie dowiemy, a przynajmniej nie w tej turze. Może ta zagadka rozwikła się następnym razem!

-
Zacząłem pisać posta dotyczącego Waszej bieżącej sytuacji - nie jest to 'następna kolejka', ale doprecyzowanie tego, co się dzieje w odpowiedzi na Wasze deklaracje i ruchy. Z racji jednak, że sen mnie napadł, poddaję się na dziś i zostawiam post tak jak jest (może uzupełnię jutro, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by ci, którzy mieli postować - postowali).