Shire, Ered Luin, Góry Mgliste, czy inne?
-
Zapraszam do zagłosowania na rozważane przeze mnie opcje prowadzenia sesji. Orientuję się na Jedyny Pierścień II ed., ale sonda ma za zadanie wybadać, czy jest sens, czy może jednak lepiej uderzyć w przyszłości w cos innego.
Kiedy? Nie wiadomo. Nie szybciej jak czerwiec. Na razie nie bierzcie więc pod uwagę czy czasu będziecie mieli dość. Interesują mnie tylko chęci, możliwości pomijam, jakoś dogadamy z chętnymi.
Komentarz do dostępnych opcji:
1. Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - rozdział II "Doświadczeni Poszukiwacze Skarbu".
Kontynuacja aktualnie trwającej sesji. Istniałaby możliwość kontynuowania gry tymi samymi postaciami (obecni gracze mieliby pierwszeństwo do swoich postaci), jak i nowymi. Wciąż same hobbity. Sesja zorientowana prawdopodobnie na poszukiwanie zaginionej broni legendarnego Bandobrasa Took'a. Największego bohatera hobbitów. Przy okazji kontynuujemy naukę zasad. Najpewniej pojawią się nowe elementy jak walka, czy faza drużyny.
2. Gwiazda we Mgle
Na wschodnim pogórzu południowej części Ered Luin wznosi się pradawna wieża, ostatnia pozostałość ogromnego zamku z czasów Królów. Ludzie mówią, że lśni w niej dziwne, niebieskie światło, czasem widoczne aż od Brodu Sarn – wygląda jak gwiazda nad morzem mgieł. Nikt o zdrowych zmysłach tam nie bywa – ostatnio w okolicy zaczęli ginąć ludzie.
To już bardziej klimaty Aragorna, jak Merry'ego i Pipina. Bardziej mroczne, z pełnymi zasadami.
3. Przełęcz Czerwonego Rogu
Co by było, gdyby Drużyna Pierścienia nie powędrowała przez Morię? Czy faktycznie te szczyty są groźniejsze od samej Zguby Durina? Przeprawa przez Góry Mgliste w charakterze eskorty/kupców lub czegoś podobnego. Ale latem, więc powinno pójść łatwo, prawda?
4. Coś innego
Jeszcze nie wiem co, opcja dla tych co chcieliby u mnie grać, ale nie w Jedyny Pierścień. Bez wchodzenia w szczegóły, ale sugestie można wrzucać.
-
Zagłosowałem. Chętnie zagrałbym w coś, gdzie mógłbym poprowadzic postać elfa. Przygody chętniej bardziej epickie jak u trio Aragorn/Legolas/Gimli, niż sielanka w Shire.
A jeśli coś innego niż The One Ring, to moje życzenia są w wątku życzeniowym (dokleję tutaj jak będę przy komputerze po majówce, bo z telefonu niewygodnie).
-
Oddałem głos na kontynuację. Tak samo, jak Ty nie potrafisz określić, kiedy by to było, tak samo ja nie potrafię określić, czy będę wtedy dysponował mocami przerobiwymi.
-
R Rewik odniósł się do tego tematu
-
Ja zagłosowałam na Drugą opcję, bo bardzo podoba mi się ten pomysł z lekkim horrorem przygodowym wy tak sielskim klimacie