[D&D 5E 2014] Witajcie w Stubramiu
-
W skrócie „Y”.

-
Pierwotny termin rekrutacji chyba właśnie minął.
Wydłużam rekrutację bezterminowo - do czasu aż znajdziemy czterech graczy.
Zasadę przyjęcia do sesji z konkursu kart postaci zmieniam na „first come, first served”, bo nie spodziewam się, że będę miał duży wybór i nikt z nikim nie będzie walczył o miejsce.

W międzyczasie gramy sobie już solówkę z Notturno tutaj i wychodzi inspirująco, więc mam nadzieję, że sesja prędzej czy później ruszy.
-
Pierwotny termin rekrutacji chyba właśnie minął.
Wydłużam rekrutację bezterminowo - do czasu aż znajdziemy czterech graczy.
Zasadę przyjęcia do sesji z konkursu kart postaci zmieniam na „first come, first served”, bo nie spodziewam się, że będę miał duży wybór i nikt z nikim nie będzie walczył o miejsce.

W międzyczasie gramy sobie już solówkę z Notturno tutaj i wychodzi inspirująco, więc mam nadzieję, że sesja prędzej czy później ruszy.
@Janusz-Podziemi Będziesz miał już dwóch graczy więc w sumie można działać. Pełen pakiecik ode mnie masz na priv. Nie mam też jakby co nic przeciwko indywidualnemu prowadzeniu jakiś czas, tym bardziej, że mam się gdzie zahaczyć.
-
Dzięki! Dogadamy szczegóły na pw. Zaczniemy od indywidualnego intro tutaj. Wątek drużynowy ruszę dopiero jak będzie komplet graczy na pokładzie.
Rekrutacja jest dalej aktualna - czekam na jeszcze dwóch chętnych.
-
Wstępniak i założenia sesji mocno przypadły mi do gustu. Zastanawiam się nad wzięciem udziału, ale nie grałam od lat i zupełnie zardzewiałam. Jak bardzo trzeba znać mechanikę? Wystarczy że sklecę postać, czy muszę dokładnie wiedzieć, kiedy, czym i na co rzucać?
-
Wstępniak i założenia sesji mocno przypadły mi do gustu. Zastanawiam się nad wzięciem udziału, ale nie grałam od lat i zupełnie zardzewiałam. Jak bardzo trzeba znać mechanikę? Wystarczy że sklecę postać, czy muszę dokładnie wiedzieć, kiedy, czym i na co rzucać?
@Agape Jeśli klimat Ci przypadł to gustu to najważniejsze. Chodzi przede wszystkim o dobrą fabułę. Co do mechaniki to nie wypowiadam się za MG, ale na tyle na ile zdążyłem poznać i Jego i to forum to nie ma z tym problemu. Ja też znawcą mechaniki nie jestem, szczególnie w najnowszej wersji, a fabuła idzie do przodu

Także bez presji. Najwyżej zginiemy jak zapomnisz użyć skila

-
Wbijaj śmiało @agape .

-
W takim razie robię goblina rangera.
-
@Agape gjt. Fajne w tej grze jest wybieranie backgroundu. Nadaje on głębi fabularnej postaci i daje ciekawe możliwości. Warto je przejrzeć
-
Co do turlania, to jeszcze nie ustaliliśmy, czy chcecie turlać samodzielnie przez jakąś platformę logującą rzuty, czy ja mam wykonywać wszystkie rzuty, ale to do dogadania. Będę mówił, kiedy będę potrzebował rzutu, jaki jest stopień trudności i jak go wykonać.
Prawdziwy test znajomości mechaniki pewnie przyjdzie przy okazji pierwszych walk, ale dlatego między innymi startujemy od pierwszego poziomu, żeby próg wejścia nie był za wysoki. Zresztą w PBF to bardziej przypomina szachy, gdzie można przemyśleć każdą akcję dwadzieścia razy.
Zginąć można, potwierdzam
ale raczej nie od takiej błahostki, że ktoś zapomni zadeklarować użycie skilla. -
Poszło. Zobaczymy, czy przejdzie.
-
Wchodzi.
Witamy na pokładzie Pluskwę (Goblin / Ranger / City Watch).Zaproponuję jakiś wątek solo niedługo na rozgrzanie palców.
Możesz już dodać wizytówkę postaci w Galerii Bohaterów i odpisać w watku drużynowym.
A co do rekrutacji, to mam jeszcze na pewno jedno wolne miejsce. Ranger, sorcerer i monk - ciekawe party. Przydałby się Wam jakiś twardziel. Albo nawet dwóch.
-
N Nabuchodonozor odniósł się do tego tematu
-
Wchodzi.
Witamy na pokładzie Pluskwę (Goblin / Ranger / City Watch).Zaproponuję jakiś wątek solo niedługo na rozgrzanie palców.
Możesz już dodać wizytówkę postaci w Galerii Bohaterów i odpisać w watku drużynowym.
A co do rekrutacji, to mam jeszcze na pewno jedno wolne miejsce. Ranger, sorcerer i monk - ciekawe party. Przydałby się Wam jakiś twardziel. Albo nawet dwóch.
Witamy na pokładzie Pluskwę
@agape czyżby "O. Mateusza" się oglądało?

-
Witamy na pokładzie Pluskwę
@agape czyżby "O. Mateusza" się oglądało?

@Nabuchodonozor Oglądało się czasem. Tak mi się ksywka spodobała, że musiałam użyć, ale cicho sza, jakby co zbieżność ksywek przypadkowa.
-
Pluskwa mi się podoba. Ogólnie pseudonimy mi się podobają. Vibe "Czarnej Kompanii", jeśli czytaliście. Goblin, Konował, Kruk, Jednooki, Pani... Wcale nie potrzeba unikatowych imion, żeby było z... znakomicie.

-
Pluskwa mi się podoba. Ogólnie pseudonimy mi się podobają. Vibe "Czarnej Kompanii", jeśli czytaliście. Goblin, Konował, Kruk, Jednooki, Pani... Wcale nie potrzeba unikatowych imion, żeby było z... znakomicie.

@Janusz-Podziemi "Kulawiec" wiem o co chodzi. Bardzo lubię takie smaczki, dlatego moje postaci zawsze mają ukryte znaczenie- zazwyczaj w innym języku.
Język polski jest bardzo wdzięczny do takich aluzji. Nie zapomnę skeczu kabaretu Ani Mru Mru, w którym jedna z postaci był charakterystycznie żująco-mówiący "Stanisław Dziąsło"
Z ciekawości sprawdziłem przez AI imiona naszego drogiego karczmarza. Ciekaw jestem czy przy nadawaniu im imion tym się właśnie kierowałeś
Orthos niesie ze sobą znaczenie porządku, linii prostej, świtu lub strażnika granicznego (mitologiczny pies). W językach takich jak grecki czy nowogrecki przedrostek lub czasownik spokrewniony z porthos / porthein (πέρθειν) może nawiązywać do niszczenia, burzenia, zdobywania miast (częsty motyw w eposach Homerowych, np. epitety bogów i bohaterów jako „burzycielei miast”). Choć imię muszkietera ma inną etymologią, w fantastyce zestawienie strażnika (Orthos – pilnujący porządku/stada) z kimś o potężnej sile destrukcyjnej (Porthos – kojarzącym się z niszczycielską siłą giganta) tworzy archetypiczny duet: Porządek/Straż vs. Siła/Żywioł.
-
Powiem tak: Orthos i Porthos to niejedyny przykład, gdzie należy się doszukiwać ukrytych znaczeń (jeśli kogoś to bawi).

-
Powiem tak: Orthos i Porthos to niejedyny przykład, gdzie należy się doszukiwać ukrytych znaczeń (jeśli kogoś to bawi).

@Janusz-Podziemi To oczywiste. Skoro nazwałeś głównego przewodnika "Trzewik", a jeszcze krótko potem mówi on legendy miejskie o butach u kowali to raczej będziesz lubił robić aluzje

Chociażby bractwo strażników bram, czyli Bractwo Janusowe

-
Trzewik to akurat hołd dla naszego Ignacego Trzewiczka. Niziołek, który przeszedł przez Portal. Ciekawe, z jakiej krainy pochodzi...

-
Trzewik to akurat hołd dla naszego Ignacego Trzewiczka. Niziołek, który przeszedł przez Portal. Ciekawe, z jakiej krainy pochodzi...

@Janusz-Podziemi oo nie wpadłem na to. Czyli jesteś planszówkowiczem
Jeśli masz konto na BGA to możemy kiedyś w coś pyknąć. Chyba że się okaże że jesteś z tego samego miasta to mam kilka gier (w tym unikatów niedostępnych w sprzedaży), które moglibyśmy ograć 
Niziołek, który przeszedł przez Portal
A to już jest panie spoiler. Trzewik równie dobrze mógł się urodzić w Stubramiu, albo przybyć z innej krainy świata gdzie jest to miasto.W równoległym D&D (głosowym) w jakie gram wybrałem sobie Barda. Jest to specyficzny bard, któremu niespecjalnie cokolwiek wychodziło i jest zdesperowany by robić sobie imię. Nie wierzy on w bohaterstwo jako takie, ale uważa że to właśnie bardowie "tworzą" bohaterów. Szuka więc dobrych historii by je ubarwić. I teraz zagadka: dlaczego nazwałem go "Luk Bania"?

Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się