[WFRP 2ed] Żołnierze Imperium
-
U mnie prawdopodobnie będzie to Akolita, ktoś musi dbać o Wasze dusze i obolałe kości. Kolejny wykształciuch. Chyba nas w bibliotece werbowali.
(...) Kolejny wykształciuch. Chyba nas w bibliotece werbowali.
No to będą mieli ciężko. Bo z pewnością będą mądrzejsi od swojego dowódcy. Zamiast dać sobie w mordę o byle dziewkę z zamtuzu, będą powodować ból głowy swojego dowódcy swoją erudycją. I ten dowódca będzie się zamartwiał, czym Sigmarowi zawinił, że pokarał go rekrutami z wykształceniem.
To nie jest zgłoszenie się do sesji
-
(...) Kolejny wykształciuch. Chyba nas w bibliotece werbowali.
No to będą mieli ciężko. Bo z pewnością będą mądrzejsi od swojego dowódcy. Zamiast dać sobie w mordę o byle dziewkę z zamtuzu, będą powodować ból głowy swojego dowódcy swoją erudycją. I ten dowódca będzie się zamartwiał, czym Sigmarowi zawinił, że pokarał go rekrutami z wykształceniem.
To nie jest zgłoszenie się do sesji
I ten dowódca będzie się zamartwiał, czym Sigmarowi zawinił, że pokarał go rekrutami z wykształceniem.
Nie Sigmarowi a Litzblickowi, to on ma fetysz piśmiennych, widać stawia na znaczne podwyższenie jakości rekruta w Ostlandzkiej armii :d Tak to jest wysłać uczonego po mięso armatnie, sobie koło studenckie zakłada

"Sigmarze, za cóż takie próby. Sigmarze, dlaczego. Większość kandydatów, nawet nie umyta, o umiejętności czytania i pisania nie wspominając."
[minus 2 ZK opłaty szkoleniowej w Strielforcie]
My za te 2zk coś dostaniemy poza mundurem i kopem w dupę od sierżanta? Jest jakiś znany ekwipunek otrzymywany przez rekruta po przysiędze? (skórznia? tarcza? miecz? inne np. namiot do obozowania w lesie?)
Bandaże i opatrunki ile kosztują? Jak napar kojący? -
I ten dowódca będzie się zamartwiał, czym Sigmarowi zawinił, że pokarał go rekrutami z wykształceniem.
Nie Sigmarowi a Litzblickowi, to on ma fetysz piśmiennych, widać stawia na znaczne podwyższenie jakości rekruta w Ostlandzkiej armii :d Tak to jest wysłać uczonego po mięso armatnie, sobie koło studenckie zakłada

"Sigmarze, za cóż takie próby. Sigmarze, dlaczego. Większość kandydatów, nawet nie umyta, o umiejętności czytania i pisania nie wspominając."
[minus 2 ZK opłaty szkoleniowej w Strielforcie]
My za te 2zk coś dostaniemy poza mundurem i kopem w dupę od sierżanta? Jest jakiś znany ekwipunek otrzymywany przez rekruta po przysiędze? (skórznia? tarcza? miecz? inne np. namiot do obozowania w lesie?)
Bandaże i opatrunki ile kosztują? Jak napar kojący?@Wired 2 ZK opłaty fortowej, daje wam w Strielforcie wikt, opierunek i szkolenie przez miesiąc, a po samej przysiędze będzie mogli odebrać od fortowego kowala przydziałową broń.
Reszta ekwipunku będzie wydzielana według potrzeb. z fortowych zapasów (np. dowództwo nie wyśle was po Proch i oliwę do Ferlangen, nie dawszy wam koni, wozu, beczek),
Poza tym, zgodnie z prawem Ostlandu, w przypadku stopni trepowych (szeregowy, starszy szeregowy, kapral), mundur, broń, wszelki sprzęt wojskowy należą do majątku Księstwa i Księcia Elektora, a trep ma dbać jak o własne, a za zniszczony sprzęt można mu odciągnąć z żołdu.
Oczywiście nie oznacza to, że nie możecie iść do Kwatermistrza z sakiewką, aby wyjść stamtąd z zapasami, które uważacie za niezbędne. Kwestia będzie dokładnie rozpisana w odpowiednim temacie po rozpoczęciu sesji, kiedy wasze postacie zorientują się co i jak, a to nastąpi szybko, bo przecież nie będziemy opisywać miesięcznego szkolenia dzień po dniu

-
Elegancko się dyskusja rozwija, gracze się ustawiają w kolejkę, także, sesja ma bardzo dobre rokowania.
generalnie gdyby to zależało od @dhratlach to pewnie już bylibyśmy w środku 1 rozdziału.To chyba dobry moment, żeby was delikatnie podpytać, moi drodzy:
Czego oczekujecie od sesji? Macie jakieś konkretne wymagania?-Wątków śledczych?
-Tajnych misji?- Więcej intryg lub więcej walki?
- epickich bitew?
- walk z bossami?
- beznadziei i przygnębienia?
- wk*rwiającego antagonisty-szlachcica? (ten punkt dostaniecie na 100%)
generalnie gdyby to zależało od @dhratlach to pewnie już bylibyśmy w środku 1 rozdziału.
Moja wina. Miało się trochę pytań... Tylko chyba wyczerpała mi się ich pula, bo póki co nic mi nowego o głowy nie przychodzi...

-
To chyba przyszła pora, by przedstawić moją postać, Klarę Kessler, byłą służącą zdegradowanego oficera Wojsk Imperialnych. Dzięki swojej posadzie przez lata poznawała wojsko od strony kuchni, sama nie będąc żołnierzem. Gdy los pozbawił ją dotychczasowej posady oraz dał możliwość sprawdzenia się po drugiej stronie, Klara postanowiła nie przegapić okazji i spróbować życia żołnierza.
Mam nadzieję, że moja kobieca postać nie wprowadzi zbyt dużo zamieszania do żołnierskiej ekipy... a może właśnie powinna ; )
-

-
Drogie Panie, Mości Panowie, Zacni Szlachetnie Urodzeni oraz inni. Przed Państwem Maxim Mees!
Z uwagi na niezbyt wygórowany budżet: bez fanfarów, ale za to z motywem muzycznym (jak ktoś sobie zaśpiewa lub ewentualnie zanuci):
Raz i dwa i trzy:
- Co ja robie tu u u ... co ty tutaj robisz? A a!PS @wired Bracie?

-
Drogie Panie, Mości Panowie, Zacni Szlachetnie Urodzeni oraz inni. Przed Państwem Maxim Mees!
Z uwagi na niezbyt wygórowany budżet: bez fanfarów, ale za to z motywem muzycznym (jak ktoś sobie zaśpiewa lub ewentualnie zanuci):
Raz i dwa i trzy:
- Co ja robie tu u u ... co ty tutaj robisz? A a!PS @wired Bracie?

-
-

Wybaczcie, musiałem to tak zrobić. Niezmiernie raduje mnie fakt, że mamy już więcej chętnych niż miejsc.
Deadline rekrutki jest zaplanowany na 11 października i chwilowo nie planuję zmiany tego terminu. Dajmy szansę każdemu kto chce się zdecydować. Jak wspominałem, w przypadku większej ilości chętnych, niż ilość dostępnych miejsc, zadecyduje konkurs kart, natomiast wszyscy ci którzy nie dostaną się do pierwszego składu, zostaną ze swoją postacią zaproszeni do znalezienia stabilnej orbity na ławce rezerwowych (o ile zechcą).
@mortarel jak tam idzie ze sługą Fineasza?
-
Drogie Panie, Mości Panowie, Zacni Szlachetnie Urodzeni oraz inni. Przed Państwem Maxim Mees!
Z uwagi na niezbyt wygórowany budżet: bez fanfarów, ale za to z motywem muzycznym (jak ktoś sobie zaśpiewa lub ewentualnie zanuci):
Raz i dwa i trzy:
- Co ja robie tu u u ... co ty tutaj robisz? A a!PS @wired Bracie?

Raz i dwa i trzy:
- Co ja robie tu u u ... co ty tutaj robisz? A a!
PS @wired Bracie?
A czemu nie
jak się obaj dostaną to mały i duży o odmiennych charakterach to zawsze fajny duet 
Nie wiem czy to braterstwo wyjdzie (kuzynowstwo może lepiej), bo co prawda historii mam zarys ale już coś mam.Kingsajz dla każdego!
Mydłem! Dobijemy go mydłem!

-
Kartę mam niemal gotową, ostatnie szlify
przez weekend pewnie podeślę -
-
To i ja przedstawię swojego młodziana - Reiner, łowczy, który wstępując do armii chce zagrać na nosie ojcu. Pewny siebie, nieobyty ze światem - całe życie spędził w rodzinnej osadzie i pobliskich lasach.

-
Heh, nie ogarniam tych limitów w ChatGPT, jestem na etapie że pozwala mi na dwa obrazki dziennie, a jak proszę by zamienił kuszę w łuk i kajdanki w bicz to wywala włócznię... anyway:

Gigant (około 195,5 cm) o proporcjonalnym ciele, długich kończynach i większej niż inni masie mięśniowej. Taran, człowiek czynu. Wielki jak dąb, stąd też ksywa. Zwyczaje świątynne sprawiają, że nosi krótkie włosy i stara się być zawsze ogolony. To nie próżność, a sposób, by uniknąć wszy i kłopotów z myciem się po ciężkiej pracy fizycznej i wojskowych treningach. Za młodu oddany do świątyni, rozwijał ciało i umysł, ale nie zdolności społeczne. Jego postura onieśmiela otoczenie, a erudycja, nawet gdy się stara, nie pomaga złagodzić sytuacji. Z charakteru jest cichy, często zabiera głos ostatni albo gdy go zapytają. Wpojono mu posłuch wobec przełożonych, a nie podważanie ich autorytetu pyskowaniem. Wycofany charakter pomaga mu widzieć więcej niż inni, jest znakomitym obserwatorem. Nie wpada łatwo w gniew, a nawet gdy się zezłości, nie musi nic robić. Mimowolne napięcie mięśni szczęki czy zaciśnięcie pięści często wystarczą, by uspokoić rozmówcę, o ile nie jest to przeor czy inny wysoko postawiony człowiek testujący jego dyscyplinę. Jego skóra jest ciemniejsza niż u ludzi wokół, szczególnie w Ostlandzie na północnym wschodzie. Lekko oliwkowa, niczym delikatna opalenizna, co pasuje do przezwiska Eiche. Włosy ma ciemne, niemal czarne, a oczy piwne.
-
-
Dobrze, moi państwo.
Otrzymałem ostatnią kartę z zapowiedzianych. Rozpytałem wśród niejawnych zgłoszeń typu "no zastanawiam się" i wyszło, że ów zgłoszenia przechodzą w tryb "no zgłoszę się do składu rezerwowego, jeżeli się ktoś nie daj Sigmarze wykruszy".
.
Tak więc, mamy 7 kart i 6 miejsc w oddziale i nie mogę się powstrzymać przed wrzuceniem tu fragmentu z Asterixa. Spokojnie, jest on udostępniony "od" momentu kiedy wytłumaczony jest proces wybieraia ochotnika muzykalnymi krzesłami i nie musicie oglądać całości, prawdaż.
Chociaż zawsze dobrze obejrzeć starą kreskówkę.
o tutajA ja teraz zanosząc się złowieszczym rechotem MG (muszę się wczuć w rolę, prawdaż) Udam się do swojej czeluści, ażeby zważyć wasze karty i wybrać sześciu wspaniałych, którzy będą tworzyć jedną z drużyn Strielfortu.
-
Oficjalnie podałeś termin zgłoszeń do 11-go, a niedawno widziałem reklamy sesji na FB. Do 11-go został tydzień jeszcze. Planujesz zamknąć rekrutację wcześniej?
-
Oficjalnie podałeś termin zgłoszeń do 11-go, a niedawno widziałem reklamy sesji na FB. Do 11-go został tydzień jeszcze. Planujesz zamknąć rekrutację wcześniej?
Tak, raczej tak, z możliwością dokoptowania rezerwowych

-
Wieczór, ostatniego dnia rekrutacji, zastał Leopolda Litzblicka pochrapującego w najlepsze, z głową wtuloną w jego własne notatki, przy biurku. Obudził go dopiero jakiś głośniejszy trzask zza okna. Coś pękło, coś stuknęło. Może komu gliniany kufel się potłukł? Zaczynało już robić się ciemno. Litzblick po chwili krzątania się z zapałkami odpalił lampę naftową.
-Rekrutacja. Nie skończyłem rekrutacji. - jęknął. Przysiągłby, że był w trakcie przeglądania aplikacji i zwyczajnie przymknął oczy tylko na chwilę.Spojrzał na biurko, bijąc się z myślami. Trzeba by zejść na dół, zjeść kolację...Ogłosić aplikantom wyniki, wszak z pewnością czekają z niecierpliwością. I pewno osuszają kolejne beczki z piwerm.
Litzblick potrząsnął głową i omiótł wzrokiem biurko. Chwalić bogów, że skryba był dość dobrze zorganizowany i zdążył podzielić papiery zgodnie z kluczem „dobry materiał – kiepski materiał – absolutnie nie”, z czego większa część znajdowała się w tej ostatniej grupie. Przeliczył karty.
-Ranaldzie, cóż to jest za żart niewczesny, jakim cudem w małym Dassel przeszło 80 chętnych, aby zostać oslandzkim żołnierzem? - Rzekł sam do siebie. Odłożył karty aplikantów, któym nie powierzyłby nawet ugotowania jaja na twardo, i sięgnął do tego bardziej obiecującego stosiku notatek.-Hmm... Albrecht Sweinssen... Nordlandczyk? W ostlandziej armii? a... w zaopatrzeniu robił, za taborami krązył..taki to się zawsze przyda... Fineasz Teofilius Hohenwart... Ten w mundurze kadeta...po szkole w Nuln? Nie powinien aplikować bezpośrednio na oficera? W Wolfenburgu? Cóż, każdy sam sobie wybiera drogę... i... Helmut Kamm. Zaraz, to ten co krążył za Hohenwartem jak cień. Paniczu to, Paniczu tamto. Dziwne to, wysyłać syna do wojska i niańkę z nim posyłać. I to jeszcze mieszczanie... przecież takich rzeczy to by się człowiek po szlachcie spodziewał... Klara Kessler. Służąca, rekomendacja od Konrada Reissnera. Co za czasy, że kobiety do wojska ciągną. A ponoć to za mundurem panny sznurem... Gerhard Adlerhorst. Z Tabalheim? Akolita Myrmidii, w ostlandzkim wojsku? Chociaż tyle, że silny. Nadal mnie ręka boli. eh. Musi wola boska... Maxim Mees... to ten w okularach. Ten co wygląda, jakby go miał mocniejszy podmuch wiatru przewrócić. Co on robi w tym stosie notatek? Wszyscy poza tym pierwszym czytać i pisać wyuczeni, a głowę bym dał, że werbuję w karczmie, nie w bibliotece...
Kolejny kwadrans Litzblick w trudzie i znoju oddzielał ziarna od plew, aż wreszcie w jego rękach zostały ledwie 24 aplikacje.
Cztery drużyny.
Nie miał pojęcia na ile Komendant Berger będzie zadowolony, wszak im więcej rekrutów, tym lepiej, a nie wiadomo, czy nie pękną, czy nie odpadną....Nie mniej jednak, Leopold stwierdził iż zrobił co było w jego mocy. Tak więc zszedł na dół, aby ogłosić wyniki, zjeść kolację, a potem należało się jeszcze umyć i szykować do powrotu do Strielfortu.
Szanowni gracze, technicy właśnie rozstawiają kamery, przygotowują oświetlenie, ustawiają na scenie dekoracje, a scenarzysta zdążył dać w mordę operatorowi kamery.
Zapraszam aktorów:
@piołun jako kadet Fineasz Teofilius Hohenwart
@mortarel jako paź Helmut Kumm
@wired jako akolita Myrmidii Gerhard Adlerhorst
@elenorsar jako sługa Klara Kessler
@dekline jako żak Maxim Mees
@dhratlach jako ciura obozowa Albrecht Sweinssen
Nagrodę pocieszenia uzyskuje @zefir. Bardzo ci dziękuję za zgłoszenie, ale Reiner Voss ląduje na ławeczce rezerwowych

Rekrutacja do "Żołnierzy Imperium" pozostaje otwarta, jednakże pozostanie taka w trybie pasywnym. Już tłumaczę i objaśniam:
1) Ławeczka rezerwowych
Może się zdarzyć, że ktoś z pierwszej rekrutacji odpadnie, każdy MG musi się niestety liczyć ze zdarzeniami losowymi i tak zwaną vis maior (siłą wyższą). Dlatego w przypadku gdyby ktoś się wykruszył, zaproszę do gry kolejnego gracza z ławki rezerwowych,2) Udział w sesji jako NPC
Jeżeli ktoś odczuwa chęć do tego, aby wystąpić w sesji epizodycznie, również pojawi się taka możliwość. Wówczas, jeżeli ktoś zadeklaruje chęc odgrywania jakiegoś NPC, wówczas po prostu wprowadzę chętnego w scenariusz, opiszę po krótce postać, oraz rolę, jaką ów NPC ma ma do odegrania.Wiem, że ta druga opcja może się wydawać "meh, co to jest, wejść do sesji na parę postów", ale wbrew pozorom jest to dobry trening pisarski, możliwość wczucia się w klimat sesji, oraz pewnego rodzaju wyzwanie RPGowe. Można się zdziwić, jak bardzo to może być fajne, zarówno dla graczy, odgrywającego NPC, oraz MG.
Dziękuję wszystkim za udział w
naszym niezwykle profesjonalnym, 20 stopniowymprocesie rekrutacji.Czekają na was niesamowite benefity: kawusia, owocowe czwartki, młody dynamiczny zespół, wypłata na czas.Niebawem rozpoczniemy sesję. **Niepotrzebne skreślić
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się




