[Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
-
C.d.n zastanawiam się wciąż, czy Milo powinien wyruszyć z podróżnikami, czy kolaską (kolaską byłoby po równo graczy). Jak coś możemy jeszcze zmienić. Póki co szedł nad rzekę. Drugą część już będę musiał jutro skrobnąć.
Kolaska, będzie bieżyć przez Rozstaje? Wolicie spotkanie druzyn zaaranżować w Tukowej skarpie, czy w Rozstajach?
-
@Rewik napisał w [Jedyny Pierścień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - Rozdział I:
Lobelia miała rację!
Lobelia Bracegirdle 
Ha! A niemówiłam!? Jeżeli Milo poszedł nad wodę, to do Tukowej Skarpy jechać bez gospodarzy na miejscu niezbyt pasuje jechać. To już lepiej w rozstajach się zatrzymać.
Muszę pomyśleć, gdzie jest sens, aby Drogo jechał. Ale to nie dzisiaj. Chyba, że @Marrrt wymyśli, on się w tym wyznaje.
-
Dam jeszcze komentarz mechaniczny dot. przekroczenia rzeki. Potraktujemy to jako zadanie złożone, które ma swoją strukturę w Jedynym Pierścieniu (druga grupa też będzie miała małą możliwą przygodę w tej strukturze) Ale pomysły można już zbierać tak czy owak.
-
Małe sprostowanie - nazywałem magicznym sukcesem, sukces z wyrzuconym symbolem
, a to błąd. W nomenklaturze Jedynego Pierścienia sukces z tym symbolem nazywa się "wielkim sukcesem", zaś dwa takie symbole i więcej "nadzwyczajnym sukcesem". Magiczny sukces również występuje w systemie, ale jest czymś zupełnie innym, związanym z użyciem magicznych przedmiotów, których raczej w tej sesji nie będzie, więc je pominę. Od teraz postaram się nazywać owe sukcesy, jak należy (dlatego tez edytowałem posty w wątku sesyjnym).Znaki
oprócz wskazówki dla MG, jaką miarę sukcesu uzyskał gracz, pełnią także rolę mechaniczną. Można je "wydawać" na efekty specjalne (dalej liczą się jako 6, ale dają możliwość uzyskania dodatkowej mechanicznej korzyści). Podręcznik główny podaje taką tabelę możliwych użyć (ja wole jednak myśleć o tym jak o przykładach).
.Istotne myślę, jest by zapamiętać, że możecie je wydawać aby wspomóc towarzyszy w ich nieudanych rzutach oraz jako dodatkowy sukces (po co dodatkowe sukcesy wyjaśni się przy omówieniu zadań złożonych). Reszta podanych bonusów w tabeli jest sytuacyjna i po prostu pamiętajcie, że możecie wydać
, by zasugerować mi przeróżne efekty dodatkowe.
Obie przedstawione w wątku sesyjnym sytuacje wymagają czegoś więcej niż jednego rzutu. Są bardziej skomplikowane, a jednocześnie nie są walką. W takim przypadku MG może skorzystać z zasad zadań złożonych, co też zrobimy (w udostępnionych wam zasadach uproszczonych, nie ma tego, ale uważam, że warto zastosować).
Aby wykonać z powodzeniem zadanie złożone, drużyna musi uzyskać określoną liczbę sukcesów, równą (lub większą) oporowi zadania.
Jak to działa?:
- MG określa opór zadania - tutaj zadania są proste i wynosi on 3.
- MG określa limit czasowy - w przypadku drużyny nad rzeką czasu jest wiele, a więc limit wynosi wartość oporu +2; w przypadku szerszeni trzeba działać szybko - limit jest równy oporowi. Limit ten będzie nam określał liczbę dostępnych rzutów (patrz tabela niżej).
- Działanie - tutaj wasza rola (deklarujecie co chcecie zrobić i wybieracie pasującą umiejętność jaką chcecie testować. Pamiętajcie o punktach nadziei oraz możliwości wydawania znaków
jako dodatkowe sukcesy (o których pisałem wcześniej) . Pamiętajcie o limicie dostępnych rzutów! Testowane umiejętności moga byc czymkolwiek co wam wpadnie do głowy, tak długo jak da się to sensownie uzasadnić. - Określenie rezultatu (jeżeli zadanie nieudane określa się stopień porażki - im bardziej niebezpieczne zadanie, tym skutki porażki większe).
Przełajowcy Pszczelarze Opór zadania: 3 Opór zadania: 3 Wymagana liczba sukcesów: 3 Wymagana liczba sukcesów: 3 Dostępna liczba testów: 5 Dostępna liczba testów: 3 Rezultat zadania złożonego: porażka z komplikacją Rezultat zadania złożonego: zwykła porażka -
Poproszę o wyjaśnienie, po co było rzuty na zagadki.
A także zwracam uwagę, że Lobelia i Prymula jeszcze nie wiedzą, na czym polega problem. Dopiero planuję podejść do młokosa i się dowiedzieć. -
Poproszę o wyjaśnienie, po co było rzuty na zagadki.
A także zwracam uwagę, że Lobelia i Prymula jeszcze nie wiedzą, na czym polega problem. Dopiero planuję podejść do młokosa i się dowiedzieć.@Gladin napisał w [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE:
A także zwracam uwagę, że Lobelia i Prymula jeszcze nie wiedzą, na czym polega problem. Dopiero planuję podejść do młokosa i się dowiedzieć.
Pewnie wrzucę odpis, ale jakby ktoś był szybszy to śmiało. Prawie od razu zorientujecie się, że wnuczątko Starego Noakesa odpędza się od szerszeni/os i prawdopodobnie broniło pszczół w ulach przed nimi, aż samo stało się celem.
Rozumiem, że Prymula jako jeden z testów korzysta z pieśni?
-
Ja proszę o podpowiedź, czy i co testować. Liczę na to, że dym fajkowego ziela uspokoi owady. Czy to wymaga testu? Nie wiem.
Jeżeli jest test pieśni, to czy można jakoś go wesprzeć Lobelią? Lobelia akurat nie śpiewa jakoś wybitnie.Być może warto testować jej przenikliwość, aby zauważyła, w czym problem lub jakieś podpowiedzi rozwiązania?
Może wtedy będzie wiedziała, czy należy może zrobić jakiś test skradania, albo może winna testować zagadki, aby znaleźć rozwiązanie problemu?
-
Ja proszę o podpowiedź, czy i co testować. Liczę na to, że dym fajkowego ziela uspokoi owady. Czy to wymaga testu? Nie wiem.
Jeżeli jest test pieśni, to czy można jakoś go wesprzeć Lobelią? Lobelia akurat nie śpiewa jakoś wybitnie.Być może warto testować jej przenikliwość, aby zauważyła, w czym problem lub jakieś podpowiedzi rozwiązania?
Może wtedy będzie wiedziała, czy należy może zrobić jakiś test skradania, albo może winna testować zagadki, aby znaleźć rozwiązanie problemu?
Ja proszę o podpowiedź, czy i co testować. Liczę na to, że dym fajkowego ziela uspokoi owady. Czy to wymaga testu? Nie wiem.
Oczekuję od was wybrania 3 umiejętności, które będziemy testować z uzasadnieniem jej wykorzystania. Pieśni są pierwszym wybranym testem i może np. wpłynąć uspakajająco na spanikowanego hobbita, albo przy wielkich sukcesach (zwłaszcza gdyby to elf śpiewał) może nawet na same pszczoły czy osy. Pomysł użycia zioła jest fantastyczny i pasuje tutaj na przykład testowanie rzemiosła, a za sam pomysł myślę, że zgodzicie się, że należy się bonusowa kość do rzutu. Mieli byśmy już 2 umiejętności do testowania. Dodam, że nie koniecznie musi być to rzemiosło, pasowałoby tu także testowanie wiedzy (wie jak zająć się rozjuszonymi owadami), czy nawet zwinność (brak wiedzy nadrabia sprawnością działania). To którą umiejętność wybierzecie zależy od was i uzasadnienia dlaczego miałoby to zadziałać.
Jeżeli jest test pieśni, to czy można jakoś go wesprzeć Lobelią? Lobelia akurat nie śpiewa jakoś wybitnie.
Zawsze można pomóc przyjacielom, wydając punkt nadziei i mając przynajmniej jedno rozwinięcie danej umiejętności. Lobelia ma 2 rozwinięcia w pieśni, więc nie jest wcale taka zła w śpiewaniu. Dałoby to +1k6 do testu Prymuli.
Być może warto testować jej przenikliwość, aby zauważyła, w czym problem lub jakieś podpowiedzi rozwiązania?
Jak najbardziej, przenikliwość pozwoli wam szybko zorientować się dlaczego hobbit tak panikuje i działać z wymaganą sprawnością. Widzę także zastosowanie do innych umiejętności takich jak czujność, wojaczka, szukanie, czy nawet uzdrawianie. Ograniczeniem jest tu tylko wyobraźnia, a ta jest nieograniczona.
Może wtedy będzie wiedziała, czy należy może zrobić jakiś test skradania, albo może winna testować zagadki, aby znaleźć rozwiązanie problemu?
Jak wyżej, jeśli tylko potrafisz uzasadnić użycie danej umiejętności, będzie pasować. Zagadka, akurat tutaj (jeśli dobrze rozumiem sposób w jaki miałaby użyć tej umiejętności twoja postać) jest wymienna z przenikliwością, która tyczy się odczytywaniem ludzkich i nie ludzkich zachowań. Skradania akurat tutaj nie widzę, ale może się mylę.
-
Czyli. Mam 3 testy łącznie na naszą dwójkę. Prymula używa jednego do pieśni. Lobelia użyje w takim razie drugiego do okadzania dymem. Niestety, w rzemiośle jest słabiutka, a PT ma wysoki, więc tutaj będzie kiepsko nawet z bonusową kością pójdzie słabo. Niestety, nie potrafię znaleźć innej pasującej umiejętności z lepszymi statystykami.
Rozumiem, że mogę wydać punkt nadziei, aby podbić ten test o kolejną kość i rzucać w ten sposób K12+3K6, co nadal daje duże szanse niepowodzenia.
Mogę zaproponować (Ty również na to wskazałeś), aby zamiast rzemiosła użyć wiedzy, wtedy PT będzie dla mnie łatwiejsze.
Pozostaje zatem do wykonania trzeci test.
Czy dobrze rozumiem, że muszą nam się udać wszystkie 3 testy, aby odnieść sukces? Ale czy tym testem może być np. przenikliwość by określić problem?
-
Czyli. Mam 3 testy łącznie na naszą dwójkę. Prymula używa jednego do pieśni. Lobelia użyje w takim razie drugiego do okadzania dymem. Niestety, w rzemiośle jest słabiutka, a PT ma wysoki, więc tutaj będzie kiepsko nawet z bonusową kością pójdzie słabo. Niestety, nie potrafię znaleźć innej pasującej umiejętności z lepszymi statystykami.
Rozumiem, że mogę wydać punkt nadziei, aby podbić ten test o kolejną kość i rzucać w ten sposób K12+3K6, co nadal daje duże szanse niepowodzenia.
Mogę zaproponować (Ty również na to wskazałeś), aby zamiast rzemiosła użyć wiedzy, wtedy PT będzie dla mnie łatwiejsze.
Pozostaje zatem do wykonania trzeci test.
Czy dobrze rozumiem, że muszą nam się udać wszystkie 3 testy, aby odnieść sukces? Ale czy tym testem może być np. przenikliwość by określić problem?
@Gladin napisał w [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE:
Czyli. Mam 3 testy łącznie na naszą dwójkę. Prymula używa jednego do pieśni. Lobelia użyje w takim razie drugiego do okadzania dymem. Niestety, w rzemiośle jest słabiutka, a PT ma wysoki, więc tutaj będzie kiepsko nawet z bonusową kością pójdzie słabo. Niestety, nie potrafię znaleźć innej pasującej umiejętności z lepszymi statystykami.
Rozumiem, że mogę wydać punkt nadziei, aby podbić ten test o kolejną kość i rzucać w ten sposób K12+3K6, co nadal daje duże szanse niepowodzenia.
Mogę zaproponować (Ty również na to wskazałeś), aby zamiast rzemiosła użyć wiedzy, wtedy PT będzie dla mnie łatwiejsze.
Tak, byłby więc test wiedzy PT12 1k12 + 3k6
Pozostaje zatem do wykonania trzeci test.
Czy dobrze rozumiem, że muszą nam się udać wszystkie 3 testy, aby odnieść sukces?
Nie do końca, potrzebujecie 3 sukcesów, a sukcesem jest zdany test oraz może nim być każdy znak
uzyskany na kości k6 (w udanym teście). Dlatego może opłacać się wzmacnianie nawet tych praktycznie pewnych rzutów nadzieją.Ale czy tym testem może być np. przenikliwość by określić problem?
Tak.
-
To @Marrrt ja z mojej strony proponuję wykonanie przeze mnie testu przenikliwości.
-
Lobelia ma 2 kostki w mieczach, ale PT 16. Żadna z niej wojownicza. Ma 2 kostki bo musi w czymś mieć i tyle.
Więc poproszę o rzuty na wiedzę z wydanym punktem nadziei i bonusem, jako ratowanie sytuacji dymem fajkowym.
Oprócz tego poproszę przenikliwość z punktem nadziei i bonusem z wyróżnika bystrooka.
Jeżeli uda się osiągnąć magiczne sukcesy to w razie potrzeby wykorzystam na wsparcie testu pieśni.
-
Zakładam, że domyślnie rzuca się najpierw na jedną umiejętność i wtedy decyduje się czy używa się pomocy/ nadziei do kolejnej (podręcznik raczej tego nie definiuje, ale wydaje się być to intuicyjne). Czy wolicie obstawiać w ciemno i rozgrywać wszystko na raz w poście? Musimy to sobie dostosować do realiów forumowych. Pierwsza opcja zużywa mniej zasobów, druga jest szybsza w obsłudze. Zrobię jak wolicie.
