U bram raju, epizod 2 - D&D5, Greyhawk
-
To jeszcze dla uczczenia piątku spis naszych Bohaterów (jeśli takowymi się okażą):
Dramatis personae
- Rewik jako Seweryn Drachenwulf
- Brilchan jako Marius Utopiec
- Pan Elf jako Morwen(a) (bo to ona)
- Mike jako sir Randal Bronson
- eTo jako Hazar Baraz-Felak
- Seach jako Eutelo Isebrand
Jeśli nic na drodze nie stanie (a rzeczy lubią stawać na drogach), to wystartujemy w niedzielę. Jak nie, to przynajmniej do końca weekendu dam jakieś częściowe wprowadzenie i będę doklejał cząstki, by zrobić start w tygodniu.
Jeżeli kogoś naszła refleksja, że błądził dotąd nie zgłaszając się, to jest to słuszna refleksja. Mógłbym rozważyć jeszcze jedno miejsce gdzieś na wysokiej pryczy, jeśli ktoś dostarczy wszystko, co trzeba do niedzieli... le czy się z tego wywiążemy - Wy oraz ja - to inna sprawa.
Karaluchy pod poduchy i ogólnie wypoczynku życzę przed naszą podróżą.
-
No dorba, to zamknąłem sesję pierwszą takim oto postem: https://forum.rolltelling.pl/topic/14/u-bram-raju-dd5-greyhawk/195?_=1770490607083 (dla tych, którzy chcą wiedzieć, gdzie była kropka pierwszego epizodu)
Jutro zacznę majstrować dla Was posty, ale już widzę, że się rozciągnie, więc będzie stopniowe wejście w temat.
-
Wrzuciłem nam tu temat sesyjny: https://forum.rolltelling.pl/topic/98/u-bram-raju-dd5-greyhawk-epizod-2
Jak mówiłem, trochę się zejdzie ze zmajstrowaniem tego do całości, a nie wiem, czy dziś jeszcze będę miał możliwość usiąść, więc będę uzupełniał skokowo na dniach. Tymczasem mamy w 1 poście wprowadzenie w setting, następne będą Wasze.
-
Szanowni & Drodzy - zapraszam tutaj: KOMENTY
Temat wprawdzie powstał zanim powstała rekruta, ale szkoda dać się tematowi zmarnować, skoro nieużywany prawie. Używajmy zatem!
A tu niech chwilę powisi jeszcze, jeśliby kto chciał łatwo znaleźć te zebrane rzeczy, nim je poprzenoszę dla wygody w materiały (jeżeli czegoś tam jeszcze nie ma).
-
O, szkoda że się spóźniłem. Będę trzymał oko na sesję.
-
Chyba przedstawiłbym znowu światu Turmalinę Hammerstorm.
-
Nie, jestem TomaszJ z Lastinn. Tylko literkę na końcu zmieniłem.

