Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
AgnesA

Agnes

@Agnes
Przestań obserwować Obserwuj
Informacje
Posty
45
Tematy
0
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
1
Obserwowani
1

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    Pierwsze uczucie po założeniu maski było okrepne, ale była na nie o wiele lepiej przygotowana niż Walter. Dlatego nie spanikowała, gdy macki zaczęły wypijać się w jej twarz. Gdy maska dopasowała się do twarzy, dziewczyna spojrzała w lustro na swój rudy i piegowaty wizerunek z lekkim rozczarowaniem. Jednak po chwili zalała ją fala zrozumienia i wiedzy, której nigdy nie spodziewała się posiąść. Wszystko stało się jasne i oczywiste.

    Violet niczym w transie otworzyła szufladę biurka w poszukiwaniu czegoś do pisania. Nie pytając Madame o zgodę, wzięła plik zapisanych jednostronnie kartek i rozłożyła je na podłodze. Zaczęła w szalonym tempie pokrywać je obliczeniami oraz szkicami, mamrocząc pod nosem: śnieg... same gąsienice nie będą wystarczające... A może pług?... trzeba odpowiednio dobrać moment obrotowy... koła muszą być szersze... To przecież oczywiste, że w pierwotnym projekcie znajdował się błąd... Rychło doprowadziłby on do zakopania się wehikułu.

    Przełożyła z irytacją kartkę z dywanu, na którym trudno było jej pisać, na parkiet.

    -Bardzo ładny dywan - rzuciła mimochodem - tkacze z Shirazu doprawdy wspaniale wykonali swą pracę. W przeciwieństwie do tego holenderskiego malarza - wskazała na obraz - tutaj w trzeciej warstwie akwamaryna jest rozmieszana bez należytej dokładności. Nie mam pojęcia, jak można tak zaburzyć estetykę ubiegłegowiecznego biurka, łącząc orzech z elementami dębowymi, które nie współgrają z jego pierwotną formą. Przyprawia mnie to o irytację.

    Po zakończeniu pracy, zgarnęła kartki z powrotem w plik, otrzepała spódnicę i wyręczyła notatki Walterowi.

    -Ten projekt w mojej opinii pozwoli nam zbudować pojazd pozbawiony wad pierwotnego projektu - podsumowała. - Mam nadzieję, że obejmiesz umysłem wprowadzone przeze mnie modyfikacje. W przeciwnym wypadku lepiej, abyś spróbował uzyskać odpowiedź nim zdejmę maskę z mego lica. Czy życzą sobie Państwo pomocy w rozwiązaniu jeszcze jakiegoś problemu? A może jakieś pytanie spędza Państwu sen z powiek? To niebywała okazja, żeby poznać odpowiedź, zanim... zapomnę- dodała, przechodząc wzrokiem po zdumionych towarzyszach.

    W tym momencie pierwszy raz zwątpiła, czy powinni zdradzać taką tajemnicę pułkownikowi. Nadzwyczajna aparycja to nic takiego, może co najwyżej doprowadzić parę kobiet do szaleństwa i obsesji. Ale niczym nieograniczona wiedza? Przecież w niewłaściwych rękach mogłaby doprowadzić do straszliwych wynalazków.

    -Masz rację, Eleonoro, nie wiem, ile powinniśmy zdradzić pułkownikowi. Nie jesteśmy przecież pewne jego intencji. Gdybyśmy powiedziały mu o wszystkim, być może zapragnąłby posiąść maskę, której możliwości są olbrzymie. Niewłaściwe użycie tej potęgi mogłoby prowadzić do zaiste przerażających skutków.

    @cygan @kaworu

    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    @Kaworu No właśnie to miała na myśli Violet. Przecież ojciec jej sam nie pożyczył szlifierki kątowej na podróż XDD

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    @Ketharian Zdążyłam 3 razy zapomnieć i przypomnieć sobie o odpisaniu. Ale nadrobiłam 😅

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    Violet z zapartym tchem śledziła ruchy Waltera póki nie udało mu się zdjąć maski. Dopiero wtedy odetchnęła z ulgą. I natychmiast w jej głowie zaświtał pomysł. Puściła niemal mimo uszu wywód niezwykle praworządnej Eleonory. Zirytowała się tylko na to, że ta nie potrafi dotrzymać sekretu, tylko wszystko musi załatwiać szczerze i uczciwie. Violet pożałowała, że wtajemniczyła ją w sprawę zamiast udać, że nie chce się mieszać w śliskie interesy pułkownika. Cóż, następnym razem będzie musiała uważać, komu się zwierza. Ciekawe, jak w takiej sytuacji zachowałby się prostolinijny John. Czy też powiedziałby w prost madame o pułkowniku, czy jednak dotrzymał powierzonego mu sekretu. Odgoniła te myśli, nie wiedząc, czemu naszły ją nagle w takim momencie.

    Zdecydowanym ruchem wyciągnęła rękę w stronę Waltera.

    • Skoro wiemy już, jak zdjąć maskę, to i ja spróbuję. Ciekawe, czy też stanę się piękna niczym bogini. Na wypadek gdyby tak się stało, może pan wziąć aparat. - uśmiechnęła się, puszczając oko do mężczyzny.
      Walter niechętnie podał jej maskę, a Violet szybko powtórzyła jego wcześniejsze działania, kropiąc maskę własną krwią. Wolała działać szybko, gdyby Eleonora chciała ją powstrzymać. Wreszcie przyłożyła maskę do twarzy i czekała w napięciu.
    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    @kaworu @cygan Jeśli postać żadnego z Was nie zaoponowałaby, to Violet też by chciała przetestować maskę. Czy zamierzalibyście ją przed tym powstrzymać?

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    Z początku wydawało się, że nie dzieje się nic szczególnego. Violet miała już ochotę roześmiać się z tej ich irracjonalnej powagi i obaw, gdy nagle maska zdała się ożyć, obrzydliwymi mackami wypijając się w twarz Waltera. Ktoś wrzasnął z przerażenia. Nie była pewna, która z kobiet krzyczy. A może sama też krzyczała? Sparaliżowana lękiem nie wiedziała, czy powinna rzucić się na ratunek szamocącemu się Walterowi, czy raczej chwycić Eleonorę i uciekać.

    Ta przerażająca chwila, w której Violet nie była w stanie wykonać najmniejszego ruchu, zdawała się trwać wieczność. Utkwiła w Eleonorze błagalny, pełen poczucia winy wzrok. Bała się. Tak bardzo się bała, że Walterowi coś się stanie przez jej głupotę i układy z pułkownikiem. Walter zaczął się uspakajać, choć pobladł nieco. A maska... Co się właściwie stało z maską? Spadła gdzieś w tej szamotaninie? Violet nigdzie nie mogła jej dostrzec. Za to z twarzą Waltera coś było... nie tak. A raczej wręcz przeciwnie. Choć nie potrafiła wychwycić zmiany rysów, jego twarz pierwszy raz wydała się Violet naprawdę przystojna. Wcześniej, gdy inżynier uczył ją obsługi szlifierki, zupełnie nie zwróciła na to uwagi. Jednak teraz, gdy przypomniała sobie dotyk jego szorstkiej dłoni, gdy korygował jej chwyt, ogarnęło ją niespodziewane ciepło, a kolana nieco jej zmiękły. Nie mogła oderwać wzroku od jego oczu. Na chwilę przestało się liczyć wszystko, co wydarzyło się przed momentem. Niemal bezwiednie sięgnęła po aparat otrzymany od Waltera i pragnąc zatrzymać wspomnienie tej ulotnej, przecudownej chwili, zrobiła mu zdjęcie.

    Na skraju umysłu Violet zamajaczyła nieprzyjemna świadomość, że nie tylko ona z ubóstwieniem wpatruje się mężczyznę. Oprzytomniała nieco i spytała rzeczowo, choć w jej głosie pobrzmiewała nadal nutka rozmarzenia i zawodu:
    -Gdzie jest maska?

    @cygan @kaworu

    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    @Lubesz https://rolz.org/dr?room=zc_serce_tajgi

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    @ketharian Gdyby John wiedział, co się u nas odwala 😅

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    Poczytalność zdana 25/50 😅

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    Violet z zainteresowaniem spoglądała przez ramię Eleonory na odczytywane w skupieniu przez nią symbole, choć oczywiście znaki nic jej nie mówiły. Słowa odczytane przez kobietę zdawały się kryć za sobą fascynującą tajemnicę, dlatego dziewczyna ucieszyła się, że Walter chce wypróbować działanie maski.
    -Tylko, co ona może nam dać? - zaczęła zastanawiać się na głos. - Szczególne umiejętności aktorskie chyba na niewiele się nam zdadzą. Chyba, że pomogą nam przekonać jeszcze bardziej pułk... - Violet ugryzła się w język - żołnierzy czy innych stróżów prawa, gdyby znów zdarzyło nam się nieprzyjemne spotkanie z nimi - spojrzała znacząco na Eleonorę. - A może potrafi spełnić inne marzenia? - rozmarzyła się. - Jak złota rybka albo lampa Aladyna? Jest magiczna? Czy ja też mogłabym spróbo...? - spojrzała pytająco na Waltera, wyciągając dłoń w stronę maski. Jednak urwała i zamarła w napięciu, gdy zobaczyła, że mężczyzna zakłada już maskę.
    Nie tak dawną odwagę i ciekawość, zastąpił lęk.

    @kaworu @cygan

    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    Violet na ten widok stanęła jak wryta, a jej twarz osiągnęła kolor zbliżony do włosów. Dopiero dotarło do niej, co miała na myśli Eleonora.
    -Oh! - wykrzyknęła. - Chyba przeszkadzamy. Może przyjdziemy póź...
    Spróbowała odwrócić wstydliwie wzrok od Waltera i jej wzrok padł na odłożoną na biurko maskę. Zawahała się, czy powinna się wycofać, czy raczej wykorzystać okazję. Gdy rzuciła okiem na parę, napotkała wzrok Waltera. Dostrzegła w nim zaskoczenie i zażenowanie zwyczajne dla takiej sytuacji, jednak coś w tym spojrzeniu ją zdziwiło. Było w nim coś... błagalnego. Wbrew temu, czego spodziewała się Violet w oparciu o swoją ograniczoną wiedzę z tej dziedziny, Walter zdawał się nie czerpać przyjemności z natarczywych zabiegów Madame.
    -Właściwie... to jednak tak. Potrzebujemy czegoś - podjęła, odzyskując pewność siebie, Violet. - A raczej chciałybyśmy porozmawiać o pani przewspaniałej kolekcji. Bo tak się składa, że żywo zainteresowały mnie pani maski. Pan Walter zresztą... - dziewczyna usilnie starała się patrzeć w punkt na lewo od mężczyzny - wie, jak jestem ciekawa świata. A pani cudowne maski mogą być wspaniałą drogą do jego poznania - Violet nie była pewna, czy jej potok słów zachowuje jakikolwiek sens, chociaż nie miało to wielkiego znaczenia zważywszy na stan jej rozmówczyni.
    -Choćby ta - wskazała na maskę spoczywającą na biurku obok pustego kieliszka. - Wygląda bardzo interesująco. Chętnie bym o niej posłuchała.
    Dopiero, gdy wyrzuciła z siebie jednym tchem te słowa, zauważyła, że kurczowo ściska ramię Eleonory, jakby podświadomie obawiała się, że ta znów się wycofa, zostawiając ją w niezręcznym położeniu.
    @kaworu @cygan

    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    -Oh, poszli oglądać prywatną kolekcję Madame? To doskonała okazja. Wystarczy, że do nich dołączymy i zadamy parę pytań. To którędy? - spytała, rozglądając się za wyjściem. @kaworu

    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    Violet skierowała się do sali, żeby wyjaśnić Eleonorze ewidentne nieporozumienie, do którego doszło pomiędzy nią a pułkownikiem. W pierwszej chwili, gdy weszła do sali, nie mogła odnaleźć wzrokiem nikogo z ich ekspedycji. Wreszcie udało jej się pochwycić wzrok Eleonory rozmawiającej z dwoma roześmianymi mężczyznami. Przeprosiła ich grzecznie i odciągnęła towarzyszkę na bok.

    -Czemu tak nagle odeszłaś i zostawiłaś mnie z nim samą? - szepnęła z lekką pretensją w głosie. - Wydaje mi się, że źle zrozumiałaś intencje pułkownika. Prosił tylko, żebyśmy dowiedziały się czegoś o tej nowej masce. Wystarczy znaleźć madame i z nią porozmawiać. Nie ma w tym nic złego. A pułkownik jest gotowy nam pomóc niezależnie od efektu, ale pewnie informacje o masce zmotywują go jeszcze bardziej. Pomożesz? Czy mam to zrobić sama? - spytała z determinacją. - Gdzie właściwie podziała się madame? I Walter? I John? - spytała już spokojniej, rozglądając się po sali.

    @kaworu

    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    Rzuciłam na psychologię, żeby rozgryźć intencje rozmówcy. Nie weszło 🙃

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    Violet z zainteresowaniem przysłuchiwała się rozmowie prowadzonej przez Eleonorę z pułkownikiem, nie chcąc się wtrącać, by nie powiedzieć nic nieodpowiedniego. Najwidoczniej sprawienie sobie eleganckich kimon zaowocowało zainteresowaniem wśród płci przeciwnej. Poczuła się nieco niezręcznie, gdy mężczyzna wyprowadził je na zewnątrz, obejmując w pasie. Nie przywykła do takiej poufałości, a tym bardziej nie spodziewała się jej po Japończyku. Eleanora jednak zdawała się nie zwracać na to uwagi, pochłonięta rozmową o interesach.

    Zaskoczyło ją jak gwałtownie jej towarzyszka zareagowała na ofertę mężczyzny. Odsunęła się od niego gwałtownie, wykrzykując co o tym myśli i pospiesznie oddaliła się w stronę budynku, pozostawiając Violet sam na sam z pułkownikiem.

    -Niech Pan wybaczy - wskazała głową na oddalającą się koleżankę, delikatnie wyswobadzając się z obejmującej ją ręki pułkownika - Eleonora jest już chyba nieco zmęczona. Nie zdążyliśmy jeszcze wypocząć i stanąć pewnie na stałym lądzie po tej długiej podróży. Być może coś źle zrozumiała. Rozumiem, że chce Pan po prostu dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego eksponatu? W tej pokaźnej kolekcji niewprawnemu oku może być trudno dostrzec najnowszy nabytek, może wie Pan cokolwiek, co mogłoby pomóc go rozpoznać?

    Zadanie nie wydawało się szczególnie trudne. Może nie licząc ewentualnej bariery językowej, w której przypadku pomoc Eleonory mogłaby być nieoceniona. Wystarczyło zagrać żywe zainteresowanie kolekcją, które pewnie pochlebi jej właścicielce. Violet zastanawiała się, czemu pułkownik nie chce przyznać się do swojego zainteresowania sztuką w tym towarzystwie. Może to nietaktowne w japońskiej kulturze? A może chodzi o podejrzenie popełnienia jakiegoś przestępstwa? Kradzieży? Przemytu? Violet zabłysły oczy na samą myśl o tym.

    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    -Jakoś tak... nigdy się nad tym nie zastanawiałam - przyznała cicho Violet. - Dotychczas nie miałam luksusów, żeby z nich rezygnować. Czy nasze dzisiejsze zakupy to był przejaw tego... kapitalizmu i konsumpcjonizmu? - ściszyła głos jeszcze bardziej.

    Prawdę mówiąc, oglądane przez nas kimona były tak cudne, że wcale nie zdziwiłabym się, gdyby okazały się niemoralne - pomyślała. - Jednakże mam szczerą nadzieję, że nie przyczyniłam się do zgubienia kompasu moralnego przez panią Eleonorę, bo wydaje się niezwykle roztropną kobietą... no może pomijając moment, kiedy wpadła w histerię.

    @kaworu

    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    AgnesA Agnes

    Violet z ulgą zauważyła, że Eleonora nieco się uspokoiła. Entuzjastycznie zareagowała na propozycję kobiety. Ruszyła za nią, chłonąc miasto całą sobą. Jego zapach, dźwięki, bawrwy. Zwracała uwagę, jak odmiennie zachowują się tu ludzie - z jaką kulturą i chłodną uprzejmością zwracają się do siebie, często nie okazując żadnych emocji.

    Gdy dotarły do celu i oczom Violet ukazała się sklepowa wystawa pełna barwnych kimon, ta zaniemówiła z zachwytu. Czuła się speszona, wchodząc do wewnątrz. Zazwyczaj nosiła ubrania po starszych kuzynkach czy dzieciach sąsiadów, bądź też uszyte przez babkę gryzące wełniane spódnice. Dodatkowo onieśmielała ją obecność sprzedawczyni, która najwyraźniej chciała pomóc, wypowiadając zapewne pytania w komplernie niezrozumiałym języku. Gdyby nie obecność Eleonory, Violet wycofałaby się w popłochu. Tymczasem wspólne zakupy i przymiarki okazały się przyjemnie i nawet nieco... zabawne. Ostatecznie Violet zdecydowała się na błękitny strój z delikatnym wzorem. @kaworu

    Rozgrywka sercetajgi zew cthulhu

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    Nie chcę przedłużać tego, no chyba że pomógłby nam to jakoś się zaaklimatyzować w nowym miejscu, co idzie nam topornie 😅

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    @Ketharian Postaramy się nie guzdrać z zakupami.

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    AgnesA Agnes

    @kaworu Jestem na tak! Chciałbyś zacząć wątek? Bo widzę Violet raczej jako tą nieogarniętą postać, która daje się ciągać po sklepach i reaguje na otoczenie 😅

    Komentarze sercetajgi
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa