[image: 1790596153584-zrzut-ekranu-2026-09-28-100921.png]
Tomas Jonson jest dziennikarzem i nadal pracuje dla gazety „Tajna Prawda”. Zajmuje się teoriami spiskowymi, niewyjaśnionymi zjawiskami i wszystkim, co większość ludzi uznałaby za kompletną bzdurę.
Nie jest to jednak przypadkowa praca. Gdy Tomas miał sześć lat, był świadkiem tajemniczego zniknięcia swojej matki. Pamięta, że zobaczył wtedy coś, czego nie potrafił wyjaśnić — coś, co dziś nazwałby anomalią. Nikt mu jednak nie uwierzył. Z czasem sam zaczął wątpić we własne wspomnienia i zastanawiać się, czy nie były tylko wytworem jego dziecięcej wyobraźni.
To właśnie ta trauma pchnęła go w stronę dziennikarstwa i teorii spiskowych. Przez lata szukał odpowiedzi, pisząc o rzeczach, których inni nawet nie chcieli traktować poważnie.
Jego kontakt z XIII był dość nietypowy. Podczas zbierania materiałów do jednego z artykułów Tomas przypadkiem wpadł w sam środek operacji XIII. A właściwie nie tyle wpadł, co dosłownie spadł prosto na jednego z agentów.
Po przesłuchaniu agenci uznali, że Tomas może być całkiem cennym nabytkiem. Został zwerbowany, ale nadal pracuje w „Tajnej Prawdzie”.
Od tego momentu jego artykuły i teorie spiskowe zaczęły mieć jeszcze jedno, znacznie ważniejsze zadanie. Stały się doskonałą przykrywką dla działalności XIII. Zwłaszcza teraz, gdy organizacja coraz częściej działa na granicy prawa, łatwiej ukryć prawdziwe wydarzenia wśród dziesiątek absurdalnych teorii, sensacyjnych artykułów i rzekomych spisków.
Tomas nie zawsze wie, ile prawdy może znajdować się w tym, co pisze. Wie natomiast jedno: jeśli przypadkiem napisze o XIII prawdę, większość czytelników „Tajnej Prawdy” i tak uzna to za kolejną teorię spiskową.