

Nie wiemy, kiedy dokładnie wszystko się zaczęło. W pewnym momencie dostrzegliśmy, że coś się zmienia. Drobne anomalie, niewiarygodne przypadki, niezwykłe wydarzenia. Początkowo uważaliśmy to za błąd w raportach, celową konfabulację lub efekt nieznanej do tej pory chorobę. Pewnego dnia stopień intensywności zjawisk stał się tak duży, że nie mogliśmy tego dłużej ignorować, ani udawać, że to tylko zwykłe zbiegi okoliczności. Wtedy właśnie powstała XIII-tka. Jednostka, której istnienia nie potwierdzą nigdy żadne czynniki rządowe.
Nie mieliśmy jednej siedziby, ani jednego, konkretnego dowódcy. Liderzy się zmieniali, a decyzje podejmowano doraźnie i reaktywnie. Tak naprawdę, to nie mieliśmy nawet pewności, czym tak dokładnie się zajmowaliśmy. Po prostu zbieraliśmy wszystko, co tylko wydawało nam się ważne. Raporty, zeznania, fotografie, nagrania i wszelkie dowody materialne. Katalogowaliśmy je, próbując zrozumieć, co się właściwie dzieje i dlaczego. Szukaliśmy wzoru.
Nigdy go jednak nie znaleźliśmy.
Nie zabrakło nam determinacji, ani umiejętności, czy nawet środków. Zabrakło nam czasu. W 2004 roku niespodziewanie program zamknięto. Decyzja polityczna na którą nikt z nas nie miał wpływu. Choć wydawało nam się, że zrozumienie sytuacji powinno być priorytetem dla wszystkich.
To powinien być koniec tej historii. Na szczęście znaleźli się ludzie, którzy kontynuowali pracę mimo braku oficjalnego poparcia. To dzięki nim przez następne lata odosobnione komórki nadal pracowały i szukały odpowiedzi.
Jednak z każdym kolejnym dniem wszystko zdawało się komplikować coraz bardziej. Znikały stare raporty. Zarchiwizowane dane zdawały się przeczyć sobie nawzajem. Nawet nasza pamięć przestawała być dowodem na cokolwiek. My widzieliśmy to wszystko i byliśmy przerażeni. A świat….
Świat pozostawał dokładnie taki sam, jak wcześniej. Obojętny, Jakby wszyscy mieli zasłonięte oczy. Właśnie to było najgorsze. Przecież kiedy coś ulega tak radykalnej i diametralnej zmianie, to człowiek powinien móc wskazać moment, w którym nastąpiła zmiana. Tutaj takiego momentu nie było. Mieliśmy tylko mgliste tropy, niewyraźne wspomnienia i chwiejne przekonanie, że w tych Pęknięciach jest coś, czego nie wolno ignorować.
To ludzie, którzy przez lata próbowali patrzeć przez powstałe szczeliny. Zapisywali i próbowali nadać temu wszystkiemu jakiś sens. Zrozumieć co się stało i dokąd to prowadzi. Tworzone przez nich zapisy, to historia wydarzeń których prawdziwości, nikt nie jest pewien. Po tych wszystkich latach, wiemy tylko jedno.
Jeżeli zaczynasz zauważać rzeczy, których inni nie widzą — nie zakładaj, że ich nie ma.
Obserwuj uważnie, dokumentuj, bo być może właśnie w tej chwili Błona, która przesłania prawdę, pęka.
|=Gołąbek pokoju. Śnieżnobiały, śliczny o idealnych proporcjach. Poetycki i duchowy symbol, które zna każdy na świecie. Taaa… dobre sobie. Zna z książek, bajek i naiwnych ilustracji. Widział z was ktoś takiego gołębia na żywo? Bo ja nie. Te które widuję na co dzień to szare, latające szczury, które walą guanem, gdzie popadnie.
W sumie to śmieszne, bo kiedyś nawet nie specjalnie zwracałem na nie uwagę. Były nieistotnym elementem miejskiego krajobrazu, który mój umysł nawet nie rejestrował. Jak jesienią liści zalegających przy krawężnikach. Dzisiaj, gdy jeden z tych obsrańców wyląduje na moim parapecie, patrzę na niego i się zastanawiam, czy te małe skurczybyki, faktycznie ładują baterie przesiadując na drutach wysokiego napięcia.
Możesz nazwać mnie idiotą, szurem, czy innym płaskoziemcą. Nie rusza mnie to. Swoje widziałem i swoje wiem. Choć pojęcie “wiedzy” w obliczu tego, czego doświadczyłem absolutnie nic nie znaczy. Aforyzm Newtona porównujący nasze zrozumienie świata do kropli wody w oceanu, nie jest nawet blisko tego, jak wielkimi jesteśmy ignorantami. To zresztą nie jest kwestia ignorancji. To raczej nasze wrodzone ograniczenia, których większość nie jest nawet świadoma. I w sumie bardzo dobrze. Niewiedza jest błogosławieństwem. Święte słowa i tak bardzo prawdziwe, że aż bolesne.
Odpłynąłem jednak w dygresję. Niestety taka moja ułomność. Choć wydaje mi się, że zanim To się wydarzyło, to nie miałem problemów z jasnym przedstawianiem swoich myśli. Muszę się więc pilnować, jeśli masz cokolwiek zrozumieć z moich słów. Nie musisz w nie wierzyć. Pewnie sam bym w coś takiego nie uwierzył, gdyby ktoś próbował mnie oświecić opowiadając takie banialuki. Ale do rzeczy. Jeśli mam wskazać początek, wskazałbym 6 września 1993 roku. To wtedy w pewnym branżowym tygodniu ukazał się niepozorny artykuł. To była ta kostka domina, która uruchomiła całą kaskadę. Do dziś pamiętam, jak zaczynał się ten artykuł.
„Have you ever been in a car accident? Time seems to slow down as you realize you’re going to crash into the car ahead of you. It’s too late to avoid it — you’re going to crash. All you can do now is watch it happen.”
Tak też się stało. Patrzyliśmy, bo nic innego faktycznie nie dało się zrobić. Ta bezradność mocno nas wszystkich paraliżowała. Dopiero kilka miesięcy później Holloway ukuł powiedzionko, które stało się naszym nieformalnym mottem.=|
|-%(#808000)[OBSERVE - RECORD - ARCHIVE
CONCLUSIONS WILL COME LATER]-|
DOS-001/A/03
-Halo! Policja? Pomóżcie mi! - rozedrgany z emocji męski głos zaatakował uszy dyspozytorki.
-911. Proszę się uspokoić i powiedzieć, jaka jest pańska sytuacja?
-Żeby było jasne. Nie jestem pijany, ani nic takiego. Tylko Bill znik… - mężczyzna urwał w połowie zdania, a jego przyspieszony oddech zdradzał wielkie zdenerwowanie.
-Dobrze. Rozumiem. Bill zniknął. Powiedz mi, gdzie jesteś, a spróbuję wysłać pomoc.
-Nic nie rozumiesz! - krzyknął mężczyzna. - Pracuję tu jedenaście lat i tu nigdy nie było tej cholernej ściany. Nie było jej jeszcze dziesięć sekund temu, a teraz… Teraz ja jestem tu, a Bill… kurwa… on jest tam.
-Proszę pana? - głos dyspozytorki natychmiast stał się bardziej stanowczy. - Co z Billem? Czy ktoś pana zaatakował?
Krótka pauza.
-Proszę się nie rozłączać. Chcę, żeby powiedział mi pan dokładnie, gdzie pan teraz jest.
-20 N. Wacker Drive.
-Dobrze. 20 North Wacker Drive. - Dyspozytorka powtórzyła adres, jednocześnie wpisując go do systemu. - Proszę zostać na linii. Wyślę patrol.
W słuchawce wciąż wybrzmiewał ciężki oddech dzwoniącego mężczyzny.
-Proszę mi powiedzieć, na którym jest pan piętrze. - Dyspozytorka zrobiła krótką pauzę, wpisując kolejne informacje do systemowego formularza. - I proszę nie podchodzić do tej ściany. Niech pan zostanie dokładnie tam, gdzie pan jest.
Palce kobiety z wielką wprawą prześlizgiwały się po klawiaturze. Kolejne rubryki błyskawicznie zapełniały się tekstem.
-Kim jest Bill? Czy jest ranny?
-Nie. Chyba nie. Nie wiem. Robiliśmy przegląd wentylacji. Bill poszedł po wkrętarkę i nie wrócił. Chciałem po niego iść, ale nie mogę, bo tu jest ściana. Tu nigdy nie było tej cholernej ściany. A on jest tam... po drugiej stronie. Cholera, co tu się dzieje?
-Proszę pana, spokojnie. Słyszę pana. - Dyspozytorka ściszyła głos, próbując utrzymać rozmowę w ryzach. - Czy Bill odpowiada? Woła go pan?
-Tak! Bill! Jestem tu! Cholera... on mnie woła! - krzyczy mężczyzna.
Po chwili słychać głuche echo walenia pięścią w ścianę.
-Halo! Proszę pana, niech pan przestanie uderzać w tę ścianę! Patrol jest w drodze. Czy to był głos Billa?
W słuchawce przez sekundę słychać tylko głośne trzaski i ciężki oddech. A potem, bardzo wyraźnie, z drugiej strony ściany:
-Pomóż mi! Chuck, proszę!
Dyspozytorka zamarła.
-Proszę pana? Halo? Jest pan tam?
-Bill! Jestem tu! Pomóż mu, słyszysz? On tam jest! — głos mężczyzny z krzyku przechodzi w błagalny pisk.
W słuchawce po raz kolejny rozlega się dziwny trzask.
-Proszę pana, proszę odsunąć się od ściany! Natychmiast!
Rozlega się kolejne głuche dudnienie. Nie brzmi jak uderzenie. Bardziej jak coś ciężkiego przesuwającego się tuż przy mikrofonie.
-Proszę pana?
Odpowiada jej niepokojąca cisza.
Kobieta zerka na ekran. Patrol 7423 przyjął już zgłoszenie i jest w drodze.
-...pomóż… pomóż mi…
Dyspozytorka prostuje się.
-Bill? Halo! Mów do mnie! Bill!
Głos mężczyzny z drugiej strony jest stłumiony. Ledwo słyszalny szept jest dużo bardziej niepokojący niż krzyk sprzed chwili.
-O Boże... ona się rusza.
Słuchawkę wypełnia jednostajny szmer, który narasta z każdą kolejną sekundą.
-Proszę pana? Halo! Proszę pana, co się dzieje?!
Serię zakłóceń przerywa przerażająco spokojny, męski głos:
-Nie ma jej. Ściany. Ona zniknęła.
Terry O’Mally zatrzymał nagranie i spojrzał badawczym wzrokiem na swoich podwładnych zebranych na odprawie.
|-%(#808000)[We don't know what is happening.
We know something is happening.]-|
DOS-002/A/03
Cztery miesiące później sprawa wróciła na biurko XIII. Zarówno przesłuchanie dyspozytorki, jak i Chucka Morrisona niewiele wniosło do sprawy. Incydent w Civic Opera Building znalazł się na długiej liście podobnych przypadków. Zanim pułkownik Vale zginął podczas oględzin Long Black Road, ukuł termin jakim w XIII-tce określaliśmy tego typu anomalie.
-Spatial Discontinuity. Nie lubię ich - westchnęła Becka, zatrzymując służbowego Chevroleta na światłach.
-Szczerze? Dla mnie każdy incydent jakim się zajmujemy ląduje w szufladzie “Nie lubię” - odparł Gary, obserwując ludzi przechodzących przez ulicę - Gdyby nie premia za specjalny przydział, to bym wolał siedzieć za biurkiem, jak do tej pory. W sumie to im zazdroszczę. - dodał po krótkiej pauzie
-Komu? - spytała Becka zerkając na partnera. Tworzyli duet zaledwie od kilku tygodni i daleko im jeszcze było do idealnego zgrania się i zrozumienia.
-No im… - mruknął Gary, wskazując dłonią na ludzi przechodzących tuż przed maską samochodu - Szczęśliwe i nieświadome niczego Dziewice.
-Crack Virgin - poprawiła mężczyznę agentka - Nie zapominaj, że Marc jest niezwykle czuły na punkcie poprawnego używania wymyślonych przez niego określeń.
-Taaa… Giles i ten jego słowniczek. Czasami mam wrażenie, że czerpie niemal seksualna satysfkacje, gdy posługujemy się tymi jego określeniami.
-Dziwisz się? Nie dość, że są trafne, to przecież on odkrył Błonę.
Gary uniósł palec w iście rektorskim i pouczającym geście.
-Cortical Veil jeśli chcesz być już taka precyzyjna.
-Czyżbym wyczuwała nutkę ironii w twoim głosie? - zapytała Beck, posyłając partnerowi zawiadiacki uśmiech.
-Przecież nie da się poważnie traktować gościa, który głosi teorię, że mamy psychiczną, czy też mentalną błonę na oczach, albo raczej na mózgu.
-Czekaj, czekaj. Czyli ty pracujesz od początku istnienia XIII-tki i nie wierzysz w jej pierwsze, fundamentalne i być może jedyny odkrycie?
Gary Jablonsky wzruszył ramionami.
-Mówiłem ci przecież, że gdyby nie premia za specjalny przydział, to wolałbym siedzieć przy biurku i wklepywać dane kwartalne do bazy.
-Serio? - Becka nie dowierzała w to co słyszała - Niemal każdego dnia spotykasz się z czymś co przeczy prawom fizyki, co wywraca nasze wyobrażenia o rzeczywistości i twierdzisz, że to wszystko bujda.
Kolejne zbywające wzruszenie ramionami było jedyną odpowiedzią.
-To jak to wszystko wyjaśnisz? Chodźmy tę sprawę Chucka Morrisona. Jego kumpel z roboty znika w czasie zmiany. Mamy niezgodności w planach architektonicznych. Typ dosłownie osiwiał w ciągu kilku godzin, no i finalnie wylądował w psychiatryku.
-Apofenia - rzucił krótko Gary.
-Naprawdę? Myślisz, że my wszyscy dopowiadamy sobie jakiś mistyczny sens do jakiś przypadkowych wydarzeń. Że cała XIII-tka powstała bo komuś coś się przewidziało? Że szefowie wszystkich agencji… że prezydent… że wszyscy się mylą?
Gary ze spokojem tybetańskiego mistrza zen, odparł:
-Ja nie przeczę, że coś się dzieje. Ilość raportów o nietypowych wydarzeniach każde się zastanowić nad przyczyną tego wszystkiego. Uważam jednak, że powoływanie całej spec grupy, to przesada. A już dopisywanie do tego jakiś teorii rodem z piwnicy Muldera to już zwykła głupota. Błędy w planach się zdarzają. Jedni ludzie tracą zmysły, a drudzy porzucają swoje dotychczasowe życie z dnia na dzień. Nic tajemniczego w tym nie ma.
Becka zwolniła i przepuściła ciężarówkę przy wjeździe na podziemny parking.
-Taa… - mruknęła - Ciekawa jestem panie Sceptyczny, jak wyjaśnisz nagłe pojawienie się Billa.
-Bill wrócił? - zapytał autentycznie zdziwiony Gary.
-Nikt ci nie powiedział, po co nas tu wysyłają?
Mina mężczyzny mówiła sama za siebie.
-To lepiej przygotuj się na szok poznawczy Panie Sceptyczny. Na dwudziestym ósmym piętrze znaleźli zwłoki. Wszystko wskazuje na to, że to nasz zaginiony cztery miesiące temu Bill Newgarden. Ktoś się uskarżał na straszny smród panujący na korytarzu. Pies policyjny wskazał im miejsce. Skuli ścianę i tadam! - krzyknęła Becka gasząc silnik.
Blady, jak prześcieradło Gary’ego, wpatrywał się jak oniemiały w betonowy filar. Nie opowieść partnerki tak go zaszokowała. Po raz kolejny w ciągu ostatnich tygodni, wzrok zaczął płatał mu figle. Wzrok zaczął płatać mu figle. Kontury przedmiotów rozjeżdżały się na ułamek sekundy, jakby obraz nie potrafił zdecydować, gdzie dokładnie powinien się znajdować. Wzdłuż krawędzi pojawiały się czerwone i zielone obwódki. Mrugnął. Zniknęły. Mrugnął ponownie. Wróciły. Rozmazane kontury drażniły tak bardzo, że powodowały fizyczny ból w okolicach skroni. Jednak nie fizyczne cierpienie, czy halucynacje były najgorsze. Gary pobladł, bo wiedział dokładnie, co to wszystko oznacza. Choć bardzo by chciał, żeby to wszystko było tylko wymysłem, apofenią, czy innym myśleniem magicznym, to nie mógł dłużej zaprzeczać, że jego Błona ulega rozszczelnieniu i zaczyna widzieć rzeczy, które nie powinny istnieć.
To be continued…
Witam stałych bywalców i tych tylko przechodzących przypadkiem. Tym przydługim z deka wstępem rozpoczynam nabór do eksperymentalnej sesji.
Jednostka XIII, czyli autorskie uniwersum, które osadzone w świecie pozornie takim, jak nasz. Tutaj alternatywna historia USA przełomu XX i XXI wieku miesza się z paranormalnymi spiskami, fizyką kwantową i zjawiskami, których oficjalne instytucje nie potrafią wyjaśnić w żaden racjonalny sposób. Jednostka XIII, czyli specjalna grupa operacyjna złożona z przedstawicieli wielu agencji rządowych i federalnych, zajmuje się ich obserwacją, dokumentowaniem i badaniem.
|=Do 31 grudnia 1999 roku, USA i świat są zasadniczo takie jak w naszej rzeczywistości. Nie nastąpiły żadne zmiany w prawdziwych wydarzeniach historycznych. Punktem zapalnym jest panika jaka powstała wokół Y2K, czyli Year 2000 problem. Obawiano się poważnej katastrofy informatycznej i finansowej. Środki zaradcze, jakie powzięto okazały się wystarczające i 1 stycznia 2000, nie nastąpiła żadna apokalipsa, czy informatyczna zagłada świata.
Wraz z wybiciem północy nic wydarzyło się nic spektakularnego, ale tylko pozornie.
Przez kolejne miesiące w raportach policji, służb federalnych, jak i licznych instytucjach państwowych zaczęły się pojawiać opisy zdarzeń, które brzmiały tak niewiarygodnie, że w większości przypadków traktowano jej jako błędy, ignorowano lub szukano na siłę racjonalnych wyjaśnień. Ilość takich nietypowych zgłoszeń rośnie w tak dużym tempie, że w marcu 2000 roku, szefowie CIA, NSA i DIA przekazują prezydentowi, wspólny raport rekomendujący działania na szczeblu federalnym.
Trzeciego kwietnia tego samego roku, ma miejsce pierwsze spotkanie szefów najważniejszych agencji rządowych i instytucji z prezydentem. Po tygodniu konsultacji, prezydent Bush podejmuje decyzje o powołaniu tajnej międzyagencyjnej grupy operacyjnej. Otrzymuje ona nieformalną nazwę - XIII - co jest ponoć akronimem pochodzącym od słów - Cross
Intelligence. Investigation. Intervention. Agenci pracujący w tej grupie mówią używają potocznego określenia “trzynastka”.
Prezydent powierza zwierzchnictwo nad grupą emerytowanemu generałowi “zielonych beretów”, Thomasowi Edwardowi Vale’a. Ginie on kilka miesięcy później w incydencie znanym, jako Long Black Road (opis w sekcji Anomalie).
W roku 2004 pojawia się druga duża zmiana historyczna względem naszego świata. George W. Bush przegrywa wybory prezydenckie z Ephraim Tyler. Byłym pastorem kościoła zielonoświątkowego, człowiekiem bardzo religijnym, konserwatywnym, izolacjonistycznym, a głęboko nieufnym wobec aparatu bezpieczeństwa. Jedną z jego pierwszych decyzji po objęciu urzędu jest zamknięcie programu XIII.
XIII-tka, choć nigdy oficjalnie nie istniała, zostaje odcięta od funduszy federalnych, rozwiązane zostają zespoły konsultacyjne, a część archiwów zniszczona. Mimo to wielu byłych członków XIII zaczyna tworzyć niewielkie, autonomiczne komórki. Powstaje sieć małych zespołów, których struktura bazuje na wywiadowczych “piątkach”, czyli strukturach komórkowych (ang. Cell system). “Piątki” to system budowania tajnych organizacji wywiadowczych i dywersyjnych, gdzie podstawą są hermetyczne, małe zespoły (trzy lub pięcioosobowe), których członkowie znają tylko siebie i swojego bezpośredniego dowódcę lub łącznika. Nie mają pojęcia o istnieniu innych piątek, co chroni całą sieć przed wsypą w przypadku dekonspiracji lub przesłuchania.
Kolejnym przełomowym wydarzeniem, 22 sierpnia 2006 roku, kiedy to w wypadku lotniczym ginie prezydenta Tylera. Choć jego osoba mocno polaryzowała społeczeństwo, to jego śmierć stała się asumptem do narodowej zgody. Chcą uniknąć chaosu mogącego powstać wokół nowych wyborów, decyzją kongresu na urząd prezydenta zostaje powołany George W. Bush.
10 września 2008 roku, w CERN-ie zostaje uruchomiony największy na świecie akcelerator cząstek - LHC. Podobnie, jak w przypadku Y2K i licznych, sensacyjnych obaw naukowcy z Genewy nie stworzyli Czarnej Dziury i pozornie, nic nietypowego się nie wydarzyło.
Jednak pod koniec 2008 roku, zarówno byłych, jak i aktywnych członków XIII-tki dotyka fal nieszczęśliwych i często niewytłumaczalnych wypadków. Wypadki samochodowe, samobójstwa, choroby psychiczne, tajemnicze zaginięcia, niezwykle często powtarzające się zaniki pamięci, niemal dziesiątkują agentów i pracowników specjalnej grupy operacyjnej. Początkowo nikt nie łączył tych wydarzeń. Były zwykłymi wypadkami. Nieszczęśliwymi zbiegami okoliczności. Dopiero kiedy zaczęto zestawiać nazwiska, daty i miejsca, okazało się, że liczba zbieżności jest zbyt duża, aby nadal można było mówić o przypadku.
Mimo to ci nieliczni agenci XIII-tki, którzy zostali, kontynuowali pracę i badania. Teraz były one prowadzone w większości wypadków już niemal całkowicie prywatnie. Wraz końcem roku 2011, gdy media zaczęły obiegać artykuły i reportaże mówiące o końcu świata w roku 2012, rozpoczęły się próby zebrania wszystkich ludzi związanych w przeszłości z XIII-tką, aby po raz kolejny spróbować zebrać jak najwięcej informacji przed, jak wielu podejrzewało kolejnym przełomowym wydarzeniem. Nawet bowiem poważni dziennikarze zastanawiali się ile prawdy jest w popularnych przepowiedniach związanych z kalendarzem Majów, którego zakończenie jednego z cykli przypada na 21 grudnia 2012 roku.
W takiej to rzeczywistości żyją Bohaterowie Graczy.=|
|=Historia XIII-tki jest historią ludzi, którzy próbowali znaleźć odpowiedzi na pytanie, czym są liczne anomalie, których po roku 2000 zarejestrowano niezliczoną ilość. Przez lata zgromadzili tysiące raportów, relacji, fotografii, nagrań i wyników badań. Im więcej wiedzieli, tym mniej oczywisty stawał się obraz rzeczywistości, który wcześniej uznawali za pewny.
Przez lata działania XIII-tki nie udało się co prawda nigdy stworzyć jednej, spójnej teorii, czy też zbudować wiarygodnego modelu wyjaśniających przyczyną, czy choćby naturę obserwowanych zjawisk. Poczyniono jednak liczne starania, aby chociaż zbudować spójny język do opisywania badanych fenomenów. Nie jest to kompletna teoria rzeczywistości, czy zbiór zasad, ani odpowiedzią na wszystkie pytania. To raczej roboczy model, którym posługują się agenci, próbując uporządkować obserwowane zjawiska.
Należy też pamiętać, że nie wszystko, co znajduje się w archiwach XIII, jest prawdą oraz że nie wszystko, co wydaje się niemożliwe, jest anomalią.
Najważniejsze pojęcia, które powinien znać każdy agent, to:
Pęknięcia/Cracks — zjawiska, w których dochodzi do zaburzenia znanej nam rzeczywistości.
Błona/Cortical Veil — granica oddzielająca codzienne ludzkie doświadczenie od tego, co znajduje się poza jego normalnym zakresem.
Anomalie — obserwowalne skutki lub przejawy Pęknięć.
Przechył/Rift — stan, w którym kontakt z anomalną rzeczywistością zaczyna wpływać na percepcję, wiedzę i zdolność odróżniania tego, co możliwe, od tego, co rzeczywiste.
Archiwum — nie tylko zbiór dokumentów, ale podstawowe narzędzie XIII: sposób zachowania dowodów wtedy, gdy pamięć, relacje świadków i ludzkie postrzeganie okazują się zawodne.=|
We don't know what the Cracks are. We only know that they happen.
Pęknięcia to zaburzenie spójności rzeczywistości, którego skutkiem mogą być anomalie dotyczące przestrzeni, czasu, materii, percepcji, pamięci lub związków przyczynowo-skutkowych. Pęknięcia nie zawsze są widoczne i nie zawsze wyglądają jak coś niezwykłego. Czasami ich obecność można rozpoznać dopiero wtedy, gdy zestawi się ze sobą kilka pozornie niezwiązanych faktów i wyłapie niezgodności. Pęknięcie nie jest więc konkretnym rodzajem anomalii. Jest zaburzeniem, które może prowadzić do jej powstania.
Cracks are not invisible. It is humans who are blind to them.
|=Błona, określana w dokumentacji XIII-tki jako Cortical Veil, to hipotetyczna właściwość ludzkiego umysłu odpowiedzialna za filtrowanie anomalnych informacji docierających do świadomości.
W normalnych warunkach człowiek nie widzi Pęknięć ani ich skutków, nawet jeśli fizycznie znajdują się one bezpośrednio przed nim. Umysł automatycznie odrzuca, pomija lub reinterpretuję informacje, które nie pasują do jego podstawowego obrazu rzeczywistości.
Błona nie działa jednak u wszystkich ludzi z jednakową skutecznością. XIII wyróżnia kilka stopni jej przepuszczalności. U większości ludzi jest niemal całkowicie nieprzepuszczalna — anomalne zjawiska są ignorowane, racjonalizowane albo całkowicie usuwane z pamięci. U osób o bardziej przepuszczalnej Błonie mogą pojawiać się częściowe obserwacje, niepełne wspomnienia lub krótkie momenty świadomości istnienia Pęknięcia. W skrajnych przypadkach człowiek może być zdolny do świadomego postrzegania anomalii i jej skutków.
Nie oznacza to jednak, że bardziej przepuszczalna Błona jest lepsza. Zwiększona zdolność postrzegania anomalii może wiązać się z utratą stabilnego obrazu rzeczywistości, zaburzeniami pamięci, dezorientacją i innymi konsekwencjami kontaktu z Pęknięciami.
Właśnie dlatego XIII traktuje przepuszczalność Błony zarówno jako zdolność, jak i potencjalne zagrożenie.
Część badaczy uważa Błonę za mechanizm neurologiczny. Niektóre zespoły XIII twierdzą nawet, że udało im się zidentyfikować jej fizyczne korelaty w mózgu. Inni badacze pozostają sceptyczni i traktują Cortical Veil jako jedynie model opisujący sposób, w jaki ludzki umysł radzi sobie z informacją niemożliwą do pogodzenia z jego obrazem świata.
Żadna z tych teorii nie została ostatecznie potwierdzona.
Jedno pozostaje jednak bezsporne: Pęknięcia nie są niewidzialne. To człowiek jest na nie ślepy.
W praktyce XIII-tki możemy wyróżnić kilka orientacyjnych poziomów przepuszczalności Błony:
Błona Integralna - Anomalia zostaje całkowicie odrzucona lub racjonalizowana. Człowiek nie jest świadomy, że cokolwiek niezwykłego się wydarzyło.
Błona Przepuszczalna - Pojawiają się krótkie momenty percepcji, niejasne wspomnienia, poczucie niespójności lub świadomość, że „coś było nie tak”.
Błona Pęknięta - Anomalie mogą być świadomie dostrzegane i rozpoznawane. Obserwator zaczyna jednak doświadczać konsekwencji związanych z nadmierną ekspozycją.
Błona Rozpruta/Brak Błony - Błona przestaje skutecznie filtrować anomalne informacje. Obserwator może postrzegać rzeczywistość w sposób niedostępny dla większości ludzi, ale jednocześnie tracić możliwość bezpiecznego rozróżnienia pomiędzy tym, co anomalne, a tym, co normalne.=|
An anomaly is not an explanation. It is an observation.
Obserwowalne zjawisko, obiekt, zdarzenie lub stan pozostający w sprzeczności ze znanymi właściwościami rzeczywistości. Anomalie mogą być skutkiem Pęknięcia, jego pozostałością albo zjawiskiem, którego związku z Pęknięciami nie udało się ustalić.
Rozróżnia się cztery podstawowe kategorii anomalii i jedną dodatkową. Podstawowe to Percepcja, Czas, Materia, Tożsamość. Kategorią dodatkową jest XC, czyli Cross Category do której zalicza się wszystkie przypadki nie pasujące do żadnej z czterech podstawowych.
Your memory is not evidence.
Przechył oznacza stopień, w jakim percepcja, pamięć i rozumowanie człowieka przestają pozostawać w pełnej zgodności z rzeczywistością wspólną dla innych obserwatorów.
Osłabienie Błony i zwiększenie jej przepuszczalności powoduje, że człowiek zaczyna dostrzegać więcej, ale jednocześnie traci pewność, że to, co dostrzega, należy do tej samej rzeczywistości, którą widzą inni.
Przechył nie jest więc chorobą psychiczną. Nie jest również miarą inteligencji ani odwagi. To stan relacji pomiędzy obserwatorem a rzeczywistością.
Niski Przechył oznacza wysoką zgodność z rzeczywistością wspólną. Wysoki Przechył może oznaczać zdolność dostrzegania zjawisk niewidocznych dla innych, lecz także zaburzenia pamięci, poczucia czasu, przestrzeni i przyczynowości. W skrajnych przypadkach obserwator może nie być już w stanie określić, które elementy jego doświadczenia pochodzą ze świata, a które powstały wskutek samego kontaktu z Pęknięciem lub Anomalią.
Przechył nie wartościuje, ani stwierdza, czy obserwator ma rację. Mówi tylko, jak daleko od wspólnej rzeczywistości znajduje się jego punkt obserwacji.
Observe. Record. Archive. Conclusions Will Come Later.
Archiwum XIII to zdecentralizowanym systemem gromadzenia, klasyfikowania i zabezpieczania informacji dotyczących zjawisk anomalnych, określanych w dokumentacji jako Pęknięcia.
Powstało ono jako narzędzie robocze XIII-tki, nieformalnej supergrupy operacyjnej utworzonej w celu dokumentowania przypadków, których nie można było wiarygodnie wyjaśnić przy użyciu istniejących procedur federalnych.
Zbiory Archiwum nigdy nie były gromadzone w jednym miejscem. Jego część stanowią dokumenty papierowe, fotografie, nagrania, próbki, raporty terenowe oraz prywatne notatki agentów i naukowców, rozsiane po różnych agencjach i instytucjach rządowych. Część znajduje się w zamkniętych depozytach i prywatnych zbiorach.
Latem 2005 roku, Elias Mercer, informatyk DIA i były członek XIII-tki, wraz z trzema współpracownikami w oparciu o zamkniętą wojskową sieć tworzy IN-XIII -Intranet Trzynastki. W zamyśle miała to być wewnętrzna sieć komunikacyjna i archiwizacyjna, za pomocą której członkowie XIII wymieniali dane, raporty i obserwacje.
W roku 2007 IN-XIII zaczyna wykazywać anomalie, które zakłócają jego pracę. Z czasem stało się jasne, że Intranet nie zachowuje się jak zwykła sieć komputerowa, ale system wykazując daleko posuniętą autonomiczność. Nie wiadomo, czy to na skutek skutek błędów archiwizacji, celowego działania rządu, czy też samych właściwości przestarzałej infrastruktury. Część agentów głosi tezę o prawdopodobnym Pęknięciu w obrębie sieci.
Dlatego IN-XIII, choć użyteczny i pomocny, należy traktować nie jako źródło prawdy, lecz jako zbiór świadectw i żywą pamięć XIII-tki.
1993 - Peter de Jager publikuje artykuł pt. “Doomsday 2000. “ ostrzegający przed problemem zapisu daty i konsekwencjami Y2K. Z czasem wydarzenie zostanie uznane za symboliczny początek epoki.
1994–1999 - Era Y2K. Świat przygotowuje się na zmianę daty.
2000 - Styczeń - Pierwsze zgłoszenia anomalii, które później zostaną nazwane Pęknięciami. Nigdy nie udaje się ustalić miejsca i czasu “incydentu zero”.
2000 - Marzec- CIA, NSA i DIA przekazują prezydentowi raporty rekomendujące działania na szczeblu federalnym.
2000 - 3 kwietnia - Pierwsze spotkanie szefów najważniejszych amerykańskich agencji.
2000 - 10 kwietnia - Powstaje tajna międzyagencyjna grupa operacyjna, znana później jako XIII-tka.
2000 Lipiec - Anomalia Long Black Road. Na pustyni Tule Desert w Nevadzie pojawia się czarna, przypominająca świeżo wyasfaltowaną drogę struktura długości ponad dwóch mil. Podczas oględzin anomalii ginie pierwszy dowódca XIII, generał Vale.
2000 - Jesień - W dokumentacji jednostki zaczyna funkcjonować termin Pęknięcie. XIII-tka rozpoczyna systematyczne katalogowanie zjawisk.
2004 - Listopad - George W. Bush przegrywa wybory. Prezydentem zostaje Ephraim Tyler.
2004/2005 - Tyler zamyka oficjalny program XIII. Tajne zespoły zostają rozwiązane, a ludzie wracają do macierzystych struktur.
2005 - Powstają niezależne, nieformalne komórki byłych członków XIII — Piątki. Rozpoczyna się okres głębokiej konspiracji, rozproszenia wiedzy i narastającej paranoi. Powstaje IN-XIII
2005 - Grudzień - w wypadku samochodowym ginie Elias Mercer oraz trzech współpracowników. Wszyscy czterej współtworzyli IN-XIII.
22 Sierpień 2006 - w wypadku lotniczym ginie prezydent Ephraim Tyler. Dramatyczne, przedwczesne odejście prezydenta wywołuje szok społeczny i polityczny. Specjalną uchwała kongresu na tymczasowego prezydenta zostaje powołany George W. Bush.
2006–2007 - Rozwój niezależnych badań nad Pęknięciami i Błoną. Powstają konkurencyjne interpretacje naukowe i mistyczne.
10 Wrzesień 2008 - uruchomienie LHC. W kolejnych miesiącach byli członkowie XIII-tki zaczynają częściej raportować anomalie.
Koniec 2008 / początek 2009 - Pojawiają się pierwsze oznaki rozpadu struktur XIII: zaginięcia, śmierci, utrata pamięci, sprzeczne dokumenty i problemy z IN-XIII.
2009 Maj - wśród agentów XIII-tki zaczyna krążyć dokument znany jako Raport Doktora Nai lub Alert Ridan oraz Analiza Nadir. Wielostronicowe naukowe opracowanie będące nie tylko opisuje hipotezę dotyczącą wydarzenia z 10 września 2008 w LHC, ale też jest pierwszą próbą stworzenia generalnej teorii Pęknięć. W dokumencie po raz pierwszy padają określenia The Fracture, Incydent 09/10, Hora Vacui, czy Zero-Space-Event. Dokument nie jest spójny i krąży w licznych różniących się między sobą kopiach.
2010 - w bazie IN-XIII pojawia się wpis “We are still checking…” - podpisane E.Mercer. Od tej pory wielu agentów XIII-tki otrzymuje zakodowane i często bardzo chaotyczne wiadomości, podpisane w ten sposób. Sama sieć In-XIII zaczyna wykazywać liczne błędy i anomalie.
2011 - zorganizowana reaktywacja XIII-tki. Podejmowane są próby odtworzenia dawnych Piątek i odzyskania fragmentów Archive. Coraz więcej osób zaczyna interesować się i obawiać daty 21 grudnia 2012 - rośnie panika związana z “nowym Y2K” i możliwym końcem świata. Większość agentów XIII-tki spodziewa się kolejnego wielkiego Pęknięcia.
|=Jednym z założeń sesji jest fakt, że BG nie są nowicjuszami. Postacie w które się wcielicie, to byli członkiem programu XIII. Wasza postać zna procedury, ludzi i podstawowe zasady działania. Brała udział w operacjach terenowych i miała bezpośredni kontakt z przypadkami, których nie dało się wyjaśnić w ramach oficjalnych procedur.
Dlatego tworząc postać, nie musicie odgrywać kogoś, kto dopiero odkrywa, że Pęknięcia istnieją. Wasza postać już o nich wie. Wie również, że rzeczywistość nie zawsze zachowuje się tak, jak powinna.
Kwestią otwartą pozostaje staż w XIII-tce oraz poziom ekspozycji na Pęknięcia i Anomalie.
Wraz z początkiem sesji, rozpoczyna się nowy rozdział w historii XIII-tki. Podjęta zostaje próba zorganizowanej reaktywacji i przede wszystkim przygotowanie się na ewentualne spodziewane Pęknięcie mające nastąpić z końcem roku 2012.
To czy wasza postać wciąż była aktywna w tajnych strukturach XIII-tki, czy miała dłuższą przerwę od działań jednostki, pozostawiam oczywiście wam.
Dla dobra sesji zakładamy też, że wasze postacie jako tako się kojarzą i znają. Nie wymaga wieloletniej i dozgonnej przyjaźni, ale ten minimalny poziom zażyłości, zaufania i znajomości jest wymagany.
Wasza postać ma doświadczenie, ma własne wspomnienia, wcześniejsze sprawy, relacje, błędy i decyzje. Ma również określony Przechył - czyli własną historię kontaktu z tym, co określane jest jako Pęknięcie.
Dlatego podczas tworzenia postaci ważne będzie aby odpowiedzieć na kilka pytań. Nawet proste odpowiedzi powiedzą nam więcej na temat postaci niż wielostronicowe biografie i to te odpowiedzi będą podstawą na której zbudowana będzie historia waszego bohatera.=|
Choć domyślnie XIII-tka działa w zespołach pięcioosobowych, to sesja wystartuje nawet jeśli zbiorę tylko dwóch chętnych graczy. Od razu mówię, że bez wyraźnej sugestii ze strony graczy, nie będę podtykał im NPC-ów mających wypełnić brakujące miejsca. Po prostu przy mniejszej liczbie graczy, dostosuje do nich poziom trudności i skomplikowania fabuły.
|=Tworzenie postaci agenta XIII-tki, rozpoczynamy od odpowiedzi na pytanie z jakiej służby się wywodzi oraz co jest jego specjalnością.
Możliwe ścieżki pochodzenia postaci.
A. WYWIAD - CIA / FBI / NSA / DIA / Secret Service / inne agencje federalne
Postać pochodzi ze środowiska służb wywiadowczych, kontrwywiadowczych lub federalnych. Przed trafieniem do XIII pracowała z informacją, ludźmi i operacjami, w których prawda nigdy nie była oczywista.
Doświadczenie
obserwacja i inwigilacja, infiltracja i rozpoznanie, praca pod przykrywką, przesłuchania i rozmowy operacyjne, analiza danych i informacji wywiadowczych, identyfikowanie wzorców i powiązań, operacje terenowe, prowadzenie źródeł i kontaktów, zabezpieczanie informacji, współpraca międzyagencyjna, ocena wiarygodności informacji, podstawy pracy śledczej.
Zbiór umiejętności
Obserwacja, Analiza, Śledztwo, Perswazja, Przesłuchanie, Infiltracja, Kamuflaż, Rozpoznanie, Procedury federalne, Kryptografia, Kontakty operacyjne
Perspektywa na Pęknięcie
Postać doskonale rozumie, jak działa system, ale początkowo zakłada, że Pęknięcie jest kolejnym problemem, który można rozpoznać, sklasyfikować i kontrolować. Jej problemem nie jest brak kompetencji. Problemem jest założenie, że rzeczywistość podlega procedurom.
B. WOJSKO - Armia / Marines / Navy / Air Force / Coast Guard / jednostki specjalne
Postać ma doświadczenie w działaniu w środowisku, w którym decyzje podejmuje się szybko, hierarchia ma znaczenie, a błędy mogą kosztować życie.
Możliwe specjalizacje
Piechota, jednostki specjalne, pilot, saper/EOD, medyk bojowy, operator dronów, logistyk, wywiad wojskowy, łączność, technik, zwiadowca, kierowca/operator pojazdów.
Doświadczenie
Działania w terenie, rozpoznanie, zabezpieczanie obszaru, taktyka małych zespołów, broń i wyposażenie, przetrwanie, pierwsza pomoc, ewakuacja, działania w warunkach wysokiego stresu, wykonywanie rozkazów i procedur, ocena zagrożenia, praca zespołowa.i.
Zbiór umiejętności
Taktyka,Walka, Strzelanie, Rozpoznanie, Nawigacja, Przetrwanie, Medycyna polowa, Materiały wybuchowe, Technika, Logistyka, Łączność, Dowodzenie, Dyscyplina, Działanie pod presją
Perspektywa na Pęknięcie
Dla żołnierza Pęknięcie jest początkowo anomalią taktyczną. Trzeba je rozpoznać. Zabezpieczyć. Odizolować. Ewakuować ludzi. Dopiero później okazuje się, że nie wszystko można ostrzelać, zabezpieczyć albo zamknąć. Nie każda sytuacja jest konfliktem, który można wygrać siłą.
C. NAUKA - Uniwersytety / laboratoria / instytuty / projekty rządowe / prywatne badania
To jedna z najbardziej elastycznych ścieżek. Postać niekoniecznie musi być „geniuszem”. Ważniejsze jest, że została wyszkolona do obserwowania, formułowania hipotez i szukania wyjaśnień.
Możliwe specjalizacje
Fizyka, matematyka, neurologia,biologia, chemia, geologia, astronomia, informatyka, lingwistyka, antropologia, psychologia, teoria informacji, archiwistyka, statystyka, kognitywistyka.
Doświadczenie
Projektowanie eksperymentów, analiza danych, dokumentacja naukowa, badania terenowe, praca laboratoryjna, analiza statystyczna, modelowanie, interpretacja wyników, praca z aparaturą, publikacje i dokumentacja, metodologia badań, współpraca interdyscyplinarna.
Zbiór umiejętności
Analiza,Logika, Matematyka, Eksperyment, Dokumentacja, Badania, Technologia, Statystyka · Modelowanie, Obserwacja, Specjalistyczna wiedza, Formułowanie hipotez
Perspektywa na Pęknięcie
Naukowiec chce przede wszystkim zrozumieć. Pęknięcie jest problemem badawczym. Może być błędem pomiarowym. Może być nieznanym zjawiskiem fizycznym. Może być czymś, czego obecna wiedza jeszcze nie potrafi opisać.
D. MEDYCYNA
Lekarze i badacze zajmujący się człowiekiem wystawionym na kontakt z Pęknięciami Ta ścieżka jest szczególnie istotna, ponieważ pozwala połączyć Pęknięcie z jego wpływem na ludzką percepcję. Postać może pochodzić z medycyny klinicznej albo z programu badawczego zajmującego się Błoną / Cortical Veil.
Możliwe specjalizacje
Neurolog, neurochirurg, psychiatra, psycholog, neuropsycholog, specjalista percepcji, badacz snu,neurobiolog, lekarz wojskowy.
Doświadczenie
Diagnozowanie zaburzeń percepcji, obserwacja pacjentów, badanie pamięci, badanie świadomości, neurologia kliniczna, psychologia, interpretacja zachowań, dokumentacja medyczna, badania mózgu, analiza zmian poznawczych, praca z osobami po ekspozycji na Pęknięcia.
Zbiór umiejętności
Diagnoza, Medycyna, Neurologia, Psychologia, Percepcja, Pamięć, Rozmowa, Obserwacja zachowania, Analiza objawów, Pierwsza pomoc, Badania laboratoryjne, Dokumentacja
Perspektywa na Pęknięcie
Ta postać jako jedna z pierwszych może zrozumieć, że problem nie zawsze znajduje się w świecie. Czasami zmiana zachodzi w obserwatorze. I pojawia się fundamentalne pytanie:
Czy człowiek zaczyna widzieć Pęknięcia, czy Pęknięcia zaczynają zmieniać sposób, w jaki człowiek widzi?
E. PARAPSYCHOLOGIA/OKULTYZM - Paraokultystyczna komórka badawcza
To ścieżka dla postaci, która zetknęła się z Pęknięciami przed XIII-tką, choć używała zupełnie innego języka. Nie musi wierzyć w duchy, demony czy magię. Może być badaczem, który przez lata dokumentował zjawiska określane przez innych jako paranormalne.
Możliwe obszary badawcze
Rytuały, sekty, doświadczenia mistyczne, symbole, trans, folklor, religioznawstwo, ezoteryka, dawne relacje o anomaliach, miejsca kultu, rękopisy i teksty źródłowe.
Doświadczenie
Badania terenowe, analiza źródeł historycznych, praca z tekstami i symbolami, wywiady ze świadkami, obserwacja rytuałów, dokumentowanie zjawisk paranormalnych, rozpoznawanie symboliki, znajomość grup zamkniętych i sekt, praca z artefaktami i materiałami historycznymi.
Zbiór umiejętności
Historia, Antropologia, Symbolika, Lingwistyka, Badania terenowe, Wywiad, Analiza źródeł, Folklor, Religioznawstwo, Dokumentacja, Rozpoznawanie rytuałów, Praca ze świadkami
Perspektywa na Pęknięcie
Ta postać może być przekonana, że wie, czym są Pęknięcia. Może się mylić, ale może również posiadać wiedzę, której naukowcy i agenci XIII nie mają. Jej największą wartością jest możliwość rozpoznania wzorów, które pojawiały się na długo przed powstaniem współczesnego Archiwum XIII-tki.
F. CYWIL - Osoba bez formalnego związku ze służbami
Ta ścieżka dla osób, które mają chroniczną awersję do wszelkiego rodzaju struktur, służb i organizacji. Większość cywilów zrekrutowanych przez XIII-tkę, to osoby które miały bezpośredni kontakt z Pęknięcie. Są to naoczni świadkowie, których perspektywa patrzenia na świat pozbawiona jest naukowych i technicznych okularów, a autentyczność ich przeżyć i odczuć jest wartością samą w sobie.
Możliwe zawody
Fotograf, dziennikarz, informatyk, lekarz, architekt, historyk, taksówkarz, właściciel baru, technik, pracownik administracji, bezdomny, lokalny aktywista, detektyw, artysta.
Ta lista oczywiście nie jest zamknięta. Stanowi jedynie listę propozycji.
Doświadczenie
Zależy od zawodu, ale postać powinna posiadać jedną wyraźną kompetencję, dzięki której zwróciła uwagę XIII. Może to być: doskonała pamięć miejsca, fotografia, analiza informacji, znajomość lokalnej społeczności, informatyka, medycyna, historia, obserwacja, znajomość infrastruktury, kontakty, umiejętność zdobywania informacji, orientacja w terenie, wiedza specjalistyczna.
Zbiór umiejętności
Zależny od zawodu, Wiedza specjalistyczna, Obserwacja, Kontakty, Komunikacja , Dokumentacja, Improwizacja, Rozwiązywanie problemów
Perspektywa na Pęknięcie
Cywil nie posiada przygotowania XIII-tki i właśnie dlatego może zauważyć coś, czego wyszkolony agent nie widzi. Nie wie, że powinien zignorować dziwny szczegół. Nie zna właściwej procedury. Nie wie, że dana rzecz „nie powinna istnieć”. Po prostu ją zauważa. I właśnie dlatego XIII-tka zaczyna się nim interesować.=|
|=Nie wszyscy agenci XIII trafili do organizacji w tym samym czasie. Program zmieniał się wraz z biegiem lat, a wraz z nim zmieniali się ludzie, którzy go tworzyli. Inaczej wyglądała XIII-tka w okresie federalnym, inaczej po jego rozwiązaniu, a jeszcze inaczej po wydarzeniach z 2008 roku.
Dlatego przy tworzeniu postaci wybieracie Generację z której pochodzi wasza postać.
Generacja nie określa poziomu postaci ani jej kompetencji. Nie jest rangą, klasą ani miarą doświadczenia. Określa tylko i aż moment, w którym twoja postać została związana z XIII-tką, oraz środowisko, w którym zdobywała swoje doświadczenie.
Mamy obecnie cztery naturalne generacje XIII.
1. PIERWSZA XIII - Program federalny - lata 2000–2004
Twoja postać jest związana z pierwotnym, oficjalnym programem. To okres, w którym organizacja funkcjonowała jeszcze wewnątrz struktur państwowych. Agenci byli rekrutowani praktycznie tylko spośród ludzi pracujących dla FBI, CIA, NSA, DIA, wojska, służb medycznych i instytucji badawczych.
To najstarsza generacja i przez to postać wie najwięcej o początkach jednostki. Pamięta ludzi, którzy tworzyli pierwszą XIII. Pamięta pierwsze przypadki, pierwsze procedury i pierwsze próby zrozumienia Pęknięć.
Postać pamięta początki zmagania się anomaliami. Jej wiedza jest cenna, ale może być przesiąknięta licznymi błędnymi interpretacjami, które wtedy powstawały, jak grzyby po deszczy.
Dla kogo?
To generacja dla graczy, którzy chcą grać postacią posiadającą najstarsze doświadczenie, pamiętającą początki programu i mającą osobiste związki z jego pierwszymi sprawami.
2. Piątki - XIII-tka poza systemem - lata 2004-2008
Program federalny został zamknięty, ale problem który badała XIII-tka, nie zniknął.Twoja postać została wciągnięta do struktur przez kogoś kto pracował w XIII-tce w jej federalnym okresie. Wraz z nią i małymi, niezależnymi grupami ludzi, tworzyłeś je nielegalną siatkę wywiadowczą, która powstała na fundamentach zamkniętego programu federalnego. Mogłeś zostać wciągnięty do struktur przez swojego przełożonego, który działał w XIII-tce, kolegę z jednostki, naukowca albo niezależną grupę ekspertów prowadzącą własne dochodzenie. Agenci z tego okresu byli też dużo częściej rekrutowani spośród osób spoza szeroko rozumianego kręgu wywiadu i wojska. W tym okresie szeregi XIII-tki dużo częściej zasilali naukowcy, niezależni badacze, czy zwykli cywile.
Piątki miały także zupełnie inny system pracy inaczej niż w czasach oficjalnego działania programu. Było mniej procedur, a więcej improwizacji. Piątki działały w oparciu o własną bazę kontaktów, własne źródła i własne archiwa, tylko sporadycznie korzystając z federalnych zasobów.
Piątki charakteryzują się też I przede wszystkim, coraz mniejszym zaufaniem struktur rządowych.
Dla kogo?
Ta generacja jest dla graczy, którzy chcą postaci z klimatem konspiracji, niezależnego śledztwa i działania poza oficjalnymi strukturami.
3. Rozbitkowi - okres po wydarzeniach 10/09/2008
Twoja postać trafiłeś do XII-tki po wydarzeniach z 2008 roku. To już nie była ta XIII-tka, o której pisano w raportach. To był najtrudniejszy i najbardziej chaotyczny okres działania jednostki. XIII-tka praktycznie nie miała w tym okresie żadnych procedur, zaplecza, ani nawet ludzi przekonanych, że wiedzą, czego szukają.
Starzy agenci albo odchodzi z jednostki, albo ginęli w niewyjaśnionych okolicznościach. Niektóre zespoły przestawały odpowiadać i nawet trudno było powiedzieć co się z nimi stało. Także coraz więcej ludzi zaczynało kwestionować sens dalszej pracy. Wraz z upływem czasu coraz częściej pojawiało się pytanie: A jeśli żadnych Pęknięć nigdy nie było?
Może pierwsza XIII popełniła błąd. Może setki raportów opisują tylko pewien rodzaj zbiorowej paranoi, iluzji. Może wszystkie wydarzenia, które badano w ogóle zostały źle zinterpretowane.
Może ktoś przez lata budował ogromną teorię na podstawie kilku niewyjaśnionych przypadków.
Właśnie w takim okresie twoja postać została zwerbowana do XIII-tki. Przejąć sprawę po tych, którzy odeszli, zginęli albo przestali wierzyć. Nie było żadnych odpowiedzi, ani wytycznych, jak dzialać i czym się dokładnie zajmować. Wraz z kilkoma osobami zajmowałaś się obserwacją i dokumentowaniem kolejnych dziwnych wydarzeń, które jak wierzyli starsi agenci były częścią większego procesu. Wspólnie próbowaliście poskładać te chaotyczne puzzle w jakąś sensowną całość.
Agenci z tego okresu to często osoby mające najwięcej wątpliwości, co do natury Pęknięć. Choć często sami doświadczyli działania anomalii, to nie mają pewności, co do natury tych zjawisk. Mają głęboką, osobistą potrzebę utwierdzenia się w tym, że to wszystko nie jest tylko zbiorowym złudzeniem. Nie każdy Rozbitek wierzy w Pęknięcia. Nie każdy jest pewien, że jego własne doświadczenia wydarzyły się dokładnie tak, jak je pamięta. Nie każdy uważa, że XIII-tka miała rację. Ale każdy był wystarczająco blisko anomalii, żeby móc po prostu uznać całą historię za bzdurę.
Dla kogo?
Dla graczy, którzy chcą grać postacią najbardziej najbardziej wątpiącą, najbardziej niepewną własnych doświadczeń. Ta generacja ma za sobą w najtrudniejszych warunkach, kiedy chaos, brak pewności czegokolwiek kształtował ludzką percepcję i procedury.
4. Neofici - Nowa XIII-tka - lata 2010-2012
W roku 2010 pojawiają się pierwsze ruchy dążące do odtworzenia struktur XIII-tki. Postacie z tej generacji Nie pamiętają początków jednostki, nie poznały ludzi, którzy tworzyli zręby programu i nie doświadczyły wydarzeń z roku 2008.
Neofici to agenci zwerbowani na fali nowej nadziei i nowych obaw. Być może zwerbowali ją ludzie z jednej z Piątek. Być może wciągnął ją w struktury agent pamiętający okres federalny XIII-tki. A może postać sama zaczęła badać anomalię i dopiero wtedy trafiła na trop XIII-tki i sama szukała kontaktu z jej agentami.
Agenci z tego okresu mają znacznie uboższą wiedzę o organizacji, ale mają jedną znaczącą przewagę. Nie są w żaden sposób obciążeni jej przeszłością, błędnymi teoriami, strachem i obawami. Są pełni energii, zapału do pracy i wiary w to, że wspólnymi siłami uda się podnieść jednostkę z gruzów i zacząć wyjaśniać fenomen Pęknięć.
Dla kogo?
Dla graczy, którzy chcą wejść w świat XIII-tki razem ze swoją postacią i stopniowo odkrywać jego historię.=|
Pytanie 1 - Jak i kiedy wstąpiłeś do XIII-tki? (wybierz generację)
Pytanie 2 - Kim byłeś w XIII?
Pytanie 3 - Jaka była twoja specjalizacja?
Pytanie 4 - Co robiłeś po 2004?
Pytanie 5 - Jakie Pęknięcie widziałeś i co z nich zapamiętałeś?
Pytanie 6 - Co wydarzyło się podczas twojej ostatniej operacji?
Pytanie 7 - Dlaczego odszedłeś lub dlaczego zostałeś w XIII-tce?
Pytanie 8 - Dlaczego decydujesz się wrócić w struktury XIII-tki?
Pytanie 9 - Czego nie chcesz, żeby XIII odkryło na twój temat?
Nie piszcie pełnej historii swojej postaci. Nie musisz opisywać dzieciństwa, szkoły ani całego życia przed przystąpieniem do XIII-tki. Odpowiedzcie tylko na te dziewięć pytań. To one staną się podstawą historii postaci, jej relacji z XIII, wcześniejszych operacji, Przechyłu oraz tego, co wydarzy się po jej powrocie. A reszta… resztę warto mieć w głowie i budować sobie postać krok po kroku w czasie sesji.
Z racji, że to pbf, autorskiego settingu i moich osobistych preferencji, to mechanika choć będzie w sesji obecna, to jest maksymalnie uproszczona i pełni rolę wspomagającą względem narracji. Wszystkie statystki, punkty, czy rzuty kośćmi mają jedynie pomóc określić ramy w jakich porusza się postać w świecie gry i wprowadzić niewielki element losowości do gry.
Cała mechanika zamyka się w prostej formule.
|-1D10 + Cechа vs Poziom Trudności-|
Dodatkowe zasady to
Wynik “1” to porażka z konsekwencjami.
Wynik “10” to wyjątkowy sukces. Postaci udało się osiągnąć więcej niż zakładała lub zamierzała.
Specjalizacja pozwala na rzut 2d10 i wybór opcji bardziej korzystnej.
Poziomy trudności
Łatwy - 5
Wymagający - 7
Trudny -9
Bardzo Trudny - 11
Ekstremalny - 13
Cechy
Czyli naturalne i wypracowane kompetencje człowieka. Jest ich 5 i są to:
Ciało, Zręczność, Umysł, Percepcja, Wpływ
Mają one skalę od 1 do 5. Na cechy macie do rozdzielenia 15 punktów.
Wiedza
Czyli znajomość tematu, doświadczenie i dostęp do informacji Tutaj mamy cztery kategorie.
Pęknięcie, Jednostka XIII, Archiwum, IN-XIII.
Tutaj także skala jest 1-5. Do rozdania jest 3 punktów, przy czym wybór ścieżki Pochodzenia determinuje początkowe wartości. Wygląda to następująco:
Wywiad
Pęknięcie - 1, Jednostka XIII - 1, Archiwum - 0, IN-XIII - 1
Wojsko
Pęknięcie - 1, Jednostka XIII - 2, Archiwum - 0, IN-XIII - 0
Nauka
Pęknięcie - 3, Jednostka XIII - 0, Archiwum - 0, IN-XIII - 0
Medycyna
Pęknięcie - 2, Jednostka XIII - 0, Archiwum - 1, IN-XIII - 0
Parapsychologia
Pęknięcie - 2, Jednostka XIII - 0, Archiwum - 0, IN-XIII - 1
Cywil
Pęknięcie - 1, Jednostka XIII - 0, Archiwum - 2, IN-XIII - 0
Błona
Czyli stopień przepuszczalności percepcji i świadomości anomalii
Tutaj skala też jest 1-5. Przy wartość “5” to Błona Integralna, a “1” to Błona Rozerwana. Wartość tej cechy jest konsekwencją odpowiedzi na pytania z Odprawy. Ogólna zasada jest taka - postać nigdy nie widziała Pęknięcia → 5, kontakt był bezpośredni / wielokrotny / ekstremalny → 1.
Błona jest zatem historią postaci zapisaną jako liczba. Wartość tej cechy ma duże konsekwencje fabularne, więc ustalimy to wspólnie z graczem w toku dyskusji, jak widzi swoją postać i jak chce ją odgrywać.
Przechył
|=Czyli jak kontakt z Pęknięciem wpłynął na psychikę i percepcję postaci. Tutaj sytuacja wygląda podobnie, jak w przypadku Błony. Wartość tej cechy wynika bezpośrednio z udzielony odpowiedzi w trakcie Odprawy. Ogólna zasada w tym przypadku wygląda następująco - kontakt z Pęknięciem wywołał minimalny efekt na postać → 5, kontakt z Pęknięciem radykalnie zmienił postrzeganie rzeczywistości → 1.
Wartość tej cechy ma także duże konsekwencje fabularne, więc ustalimy to wspólnie.
Co ważne Błona i Przechył tworzą razem parę, która bardzo dużo mówi postaci, jej psychice, świadomości i postrzeganiu rzeczywistości. Nie są to suche liczby, ale wskazówka jak odgrywać postać i jak ona reaguje na otaczający ją i zmieniający się świat.
Można bowiem mieć niską Błonę / wysoki Przechył i mamy wtedy do czynienia z człowiek, który widzi Pęknięcia, ale pozostaje stabilny psychicznie. Potrafi racjonalnie i chłodno oceniać fakty i wyciągać wnioski.
Albo też mieć wysoką Błonę / niski Przechył i wtedy jest to człowiek, który prawie nigdy niczego nie widzi, ale jego psychika została mocno zmieniona przez kontakt z Pęknięciem i przyprawiła go o obsesję, traumę, ale też niezwykła wrażliwość na wszelkie, nawet najdrobniejsze anomalie.=|
Defekty
Czyli trwałe konsekwencje wynikające z ekspozycji na Pęknięcia i wzrost Przechyłu. Zalicza się do nich różne problemy natury psychicznej i zaburzenia zachowania. Nie ma tutaj sztywnej mechaniki mówiącej o tym, kiedy i jak pojawia się dana przypadłość. Ogólna zasad jest tylko taka, że im większy Przechył tym ilość i siłą zaburzeń jest większa.
Defekty nie są jednak tylko czymś co będzie zaburzało dobrostan psychiczny postaci. Czasami bowiem zdarza się, że percepcja postać z wysokim Przechyłem i pewnymi zaburzeniami psychicznymi, zmienia się tak bardzo, że można wręcz mówić o dodatkowych zmysłach, czy umiejętnościach.
Temat jest jednak na tyle indywidualny i szeroki, że nie będę go tutaj teraz rozwijał. Wspominam tylko o tym dla porządku.
Gracze - czyli kogo szukam
Szukam przede wszystkim graczy kreatywny, o otwartych umysłach i chętnych do dialogu, czy to na poziomie postaci, świata, czy ogólnych koncepcji, no i rzecz jasna obowiązkowych i słownych. NIe oszukujmy się, to niezbędne, aby móc jakoś sensownie opowiedzieć historię w pbf-ie
Jak wspomniałem wyżej niezbędne minimum, aby sesja wystartowała to dwie osoby. Maksymalnie pięć. Zależnie od ilości zgłoszeń fabuła może ulec drobnym zmianom, które lepiej dostosują zawiłość intrygi i poziom trudności.
Częstotliwość i formuła gry
Jeden post na tydzień w większości przypadków. Czasami, jeśli sytuacja w grze będzie dynamiczna, to może się zdarzyć, że poproszę o szybki post i deklarację, aby zachować i oddać tempo wydarzeń w rozgrywce.
Stawiam głównie na autorskie posty na forum (co niekoniecznie oznacza mus pisania wielostronicowych kobył) i ewentualne szybkie dialogi z NPC-ami, do czego posłuży nam albo doc, albo jakiś discord. Nie przewiduje długich, wieloosobowych rozmów fabularnych.
Jestem oczywiście otwarty na różne sugestie i preferencje. Więc różne detale są do dogadania i wypracowania w czasie gry.
Najważniejsze dla mnie jest stałe, równe tempo gry, aby utrzymać szansę dociągnięcia historii do końca.
Historia
Fabuła, którą mam do zaprezentowania w tym wypadku jest stosunkowo prosta i ma służyć, jako trzon sesji wokół którego (jeśli będzie taka chęć wśród graczy) zaprezentuje wykreowany świat i zbuduję jego klimat. Ci którzy ze mną grali wiedzą, że jestem wyznawcą absolutnej wolności w rpgach i nigdy i w niczym nie hamuje graczy. Nie ma więc żadnych przeciwwskazań aby gracze podeszli do tematu zaprezentowanego śledztwa i historii w absolutnie nieszablonowy sposób i zamiast iść najbardziej oczywistą ścieżką, spróbować rozwiązać zagadkę w zupełnie inny sposób.
Historia ma otwarte zakończenie, które umożliwia ewentualna kontynuację.
Długość sesji
Trudno co prawda dokładnie ustalić ile zajmie gra, ale przy dobrym tempie to myślę, że może uda się ją zamknąć w 3-4 miesiące. To jednak zależy od zbyt wielu czynników, aby dawać tu jakiekolwiek gwarancje.
Termin zakończenia rekrutacji
Wstępnie powiem, że 20 wrzesień.
Wstępnie, bo to zależy od poziomu zainteresowania, ilości zgłoszeń i chwili, kiedy otrzymam niezbędną do rozpoczęcia gry ilość gotowych KP.
Najpóźniej jednak chciałbym z sesją wystartować 21 września.
Także tyle ode mnie
Kłaniam się nisko i czekam na pytania, krytykę, pochwałki i co oczywiście zgłoszenia.
Morph
P.S. Mimo ściany tekstu i tak pewnie o czymś zapomniałem, więc jakby co to będę uzupełniał na bieżąco.
Podsumowanie
- System: XIII-tak, autoski
- Ilość graczy: 2-5
- Kryteria przyjęcia graczy: karta postaci
- Platforma: forum
- Częstotliwość odpisów: 1 post/tydzień
- Dokumenty Google: tak
- Użycie AI: grafika tak, a tekst... jak kogoś bawi gra poprzez generowane posty, to śmiało
- Przewidywana długość sesji: 3-4 m-ca
- Termin zakończenia rekrutacji: 21 wrzesień br.