Krzyk Pustki
-

Mechaniczne rozkminki MG
Czytając co rusz podręcznik w poszukiwaniu ważnych informacji wciąż uczę się czegoś nowego i nie zawsze będzie to dla Was szczęśliwym zbiegiem okoliczności. I tak na przykład wyczytałem w sekcji poświęconej ksenomorfom, że ich nadludzka szybkość pozwala im działać tyle razy w trakcie rundy, ile wynosi ich Speed (czyli dwa razy więcej od ludzi). W naszym przypadku muszę drugi raz wylosować wartość Inicjatywy dla naszych piesiaczków pozycjonując w ciągu Inicjatywy ich dodatkową kolejność. Zrobimy to od razu: obcy A - 3, obcy B - 1, obcy C - 6.
Poprawiona wersja Inicjatywy: Marcus (1), Alien B (1), Alien A (3), Alien A (5), Alien C, Alien C, Adam (7), Caleb (8), Siergiej (9), Alien B (10).
Teraz ciekawostka odnośnie push rolla. Zasady mówią (str. 61), że jeśli na kostce Stresu wypadnie panika, nie można wykonać pusha, tylko trzeba zrobić test paniki. To oznacza, że zrobiłem błąd przy drugiej serii Holta, bo tam wypadła panika, która mechanicznie uniemożliwała wykonanie pusha - ale to błąd popełniony w dobrej wierze i na korzyść graczy, dlatego nie mam większych wyrzutów sumienia.
Przechodzimy teraz do ostatniej akcji Holta - imponująca pula kostek i bardzo ciekawy wynik, który już jawi mi się w oczach fundamentem do iście filmowej sekwencji. W sumie wypadło 5 sukcesów oraz dwie paniki. Stres Lvl Marcusa 5, dorzucam 1k6 z wynikiem 5, suma 10. Opis stanu emocjonalnego deklaruje, że postać zostaje sparaliżowana strachem, jej Stres wzrasta o +1, a przy okazji Stres wszystkich towarzyszy w zasięgu krótkim. Zamierzona akcja nie może być wykonana, na dodatek wyczerpała się amunicja w magazynku (ammo, str. 96).
Myślałem chwilę nad interpretacją tej sceny, bo zrobiło się nagle BARDZO ciekawie dla Was wszystkich, i umyśliłem coś takiego: ksenomorf spada w dół korytarza, Marcus instynktownie otwiera ogień i zasypuje go gradem pocisków (z efektem, który jeszcze określimy z @beetle , bo musimy jakoś zagospodarować cztery dodatkowe sukcesy). Strzelając Marcus uświadamia sobie, że stoi twarzą w twarz z jakimś potwornym wynaturzeniem z piekła rodem i wtedy jego karabin wydaje mrożące krew w żyłach metaliczne kliknięcie (koniec amunicji bądź zacięcie, wybór zostawiam graczowi, mechanicznie to taki sam reload action). I to kliknięcie sprawia, że Marcus zastyga w paraliżującym bezruchu, a wszystkim wkoło podskakuje adrenalina.
Myślę, że narracyjnie bardzo to pasuje do opowieści grozy i buduje fajny klimat, a jednocześnie tylko o krótką chwilę odwleka pierwszy zgon.
@beetle , coś za coś, korzyść z odblokowanej akcji trzeba będzie czymś spłacić - masz cztery dodatkowe sukcesy, ale możesz je użyć jedynie do podbicia ilości obrażeń lub/i przyszpilenia ksenomorfa na jedną jego rundę w miejscu (jednorazowy stunt, rażony pociskami stwór zwinie się w kłębowisko kończyn i ogona kosztem jednego pakietu swoich akcji). Daj znać proszę jak zagospodarujesz te sukcesy.
Ok. Dziękuję.
To jeszcze co do kolejki inicjatywy i odpisów. Trzymamy się tego:Poprawiona wersja Inicjatywy: Marcus (1), Alien B (1), Alien A (3), Alien A (5), Alien C, Alien C, Adam (7), Caleb (8), Siergiej (9), Alien B (10).
Czyli ostatnio ruszał się Adam. Teraz czekam a odpis Starego (chyba nic nie przeoczyłem) i później Sadza.
Czy rzucać coś? Jeśli tak to co?
Czy to zależy od podjętej akcji?Czyli...
Gródź do ładowni się opuszcza. Stary ciągnie Mienta do ładowni, Syntetyk przyszpila Diaboła kawałkiem sufitu, reszta jest już w ładowni.
Jeśli Sadza pomoże wciągnąć Holta do ładowni, Adam zostanie sam w korytarzu. Z allienami. -
wrzucę wieczorem
-

Aktualna sytuacja taktyczna
Moi drodzy, pierwsza znacząca scena tej przygody za nami. Myślę, że nie tylko mi przysporzyła sporej dawki emocji. Kiedy odtwarzam ją sobie raz jeszcze w pamięci, mam wrażenie, że świetnie by wyglądała w nowej odsłonie filmowego Aliena. Działający według zaprogramowanych imperatywów android uratował Wam życie powstrzymując potwory przed zmasakrowaniem reszty ekipy kosztem siebie samego.
Wasza piątka znajduje się obecnie w sprawiającej bezpieczne wrażenie (przynajmniej na chwilę) ładowni. Chciałbym teraz prosić Was o odpowiednio emocjonalne, suto okraszone strachem, paniką i histerią posty, w których Wasi bohaterowie zorientują się, w jaką wpadli pułapkę; że napotkali na nieznaną wcześniej formę kosmicznego ksenodrapieżcy i że chyba już wiedzą, co zniszczyło androida Weyland-Yutani i najpewniej stoi za zniknięciem załogi Bleinerta. Szykuję się na prawdziwie dramatyczną ucztę literacką! Oczywiście jest to doskonały moment na interakcję pomiędzy postaciami, w trakcie której możecie krzyczeć na siebie nawzajem oraz na O’Collana przez radio, więc nie musicie poprzestać na pojedynczych postach, tylko stworzyć przeplatającą się serii interakcji.
Co do strony technicznej, stoicie całkiem wysoko z poziomem Stresu (Holt 6, reszta 5). Pięć minut postoju w miejscu, gdzie teraz jesteście odejmie Wam po jednej kostce. Udany test Command Hannigana zdejmie tyle, ile sukcesów wyrzuci kapitan. Oczywiście nie musicie aktywnie dążyć do redukcji Stresu, bo łatwiej dzięki niemu testować umiejętności, ale pamiętajcie, że efekt paniki testuje się jako 1k6 + Stres Level, a od sumy 10+ zaczynają się niebezpieczne efekty uboczne.
Na mostku Davy i Nadia znajdują się zapewne w równie ciężkim szoku i jedynie Delilah z Billem pozostają w błogiej nieświadomości tego jak bardzo w jednej chwili eskalowała sytuacja. Dwoje ostatnich graczy muszę ponownie przeprosić za przeciągające się zawieszenie w akcji ich bohaterów, ale w ramach rekompensaty wymyśliłem dla Was na późniejszym etapie gry tak emocjonujące sceny, że wszyscy inni będą ich Wam dziko zazdrościć!
Aha, wracając na chwilę do ratowników chciałem przypomnieć, że straciliście Adama, jego pakiet medyczny, jego detektor ruchu i karabin Purcella, a próżniowe skafandry Holta i Crowe są uszkodzone.
To chyba wszystko na ten moment, powodzenia!
-
Davy chciałby jakoś pomóc. To co przychodzi mi do głowy to:
A) podlecenie szalupą ratunkowa pod jakieś inne wejście i zabranie ekipy
B) jakimś cudem połączenie się / shakowanie jakiś maszyn na tenderze i powalczenie z potworkami (ewentualnie na Ripley od nas zapodać robota jak jest jakiś i wbić się na tender by was uratować)
C) wwiercić się wiertłem jakoś w okolice gdzie jest potworek i niech go wyssa - lub zrobienie wyrwy w poszyciu cobyście wy mogli wylecieć bokiemWszystko dosyć karkołomne

Pytanie na które opcje są największe szanse…
-
-
To ja w sumie zechce oddokowac Kardashiana... w następnej kolejności podlecieć gdzieś kapsuła by odebrać ekipę... chyba to najbardziej rozsądny plan będzie...
-
Ja tylko chciałbym doprecyzować, że z obszaru napromieniowanego wyprowadziliśmy Bleinerta. Na Bleinercie już nie ma promieniowania. Poza oczywiście wyrwą z drugiej strony gdzie jest promieniowanie kosmiczne.
-
Joshua jest jakby wyłączony (po ataku serca). Nie zrozumiał poleceń Hannigana. Podszedł do Eliasa i opisał mu swój stan i potrzebę wzięcia leków. I spytsl co miał na myśli mówiąc "stwór".
Poza tym nie bardzo ma jeszcze siły by myśleć o kolejnych krokach (może w kolejnej turze). -
-
Gleeson odpuszcza grzebanie przy syntetyku.
-
Czy Joshua zgodnie z deklarowanymi w kontrakcie umiejetnościami powinien umieć podpiąć zasilanie do androida W-Y? Bo jeśli tak, to go Caleb będzie cisnąć:)
-
-
@ReRebirth to było pytanie do @ketharian czy technicznie da radę.

-
@arthur-fleck przeniosłem akcje do kajuty mam nadzieję, że to nie problem. Co do mojego posta to prosiłbym cię żebyś po swoim poście dał mi zareagować jeszcze w środku kajuty.
Deklaracja kolejki
- Obmyślanie planu w kajucie Delilah
-
@arthur-fleck przeniosłem akcje do kajuty mam nadzieję, że to nie problem. Co do mojego posta to prosiłbym cię żebyś po swoim poście dał mi zareagować jeszcze w środku kajuty.
Deklaracja kolejki
- Obmyślanie planu w kajucie Delilah
Bardzo dobrze zrobiłeś przenosząc akcję do kajuty. Nie wiem czy dam radę dziś odpisać, jak już to wieczorem, ale napiszę posta tak by William mógł odpowiedzieć.
-
GreK napisał:
Sadza. Deklaracje.
Szuka wyjścia, zapasowych skafandrów i sposobu komunikacji z... AI? "Jeśli nas obserwujesz, zamrugaj światłami dwa razy". "Jeśli jesteś Matką Bleinerta, zamrugaj światłami dwa razy."
Jak wyzej, plus próba reanimacji syntka y-w.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się
