Polowanie w Lwiej Loży - Komentarze
-
Korbacz i tarczę bier, oraz eliksir.
-
To Zaira weźmie: klucz, złoto, pierścień, dziennik Auldegrunda i trzeci eliksir.
-
Jak coś zostało to moge wziąść haha
-
W tej rundzie:
- Odnajdujecie sekretne drzwi (na mapce zaznaczone literą S)
- Znajdujecie Rathora w klatce
Czas do końca tej rundy: 01.09 . Oczywiście, w przypadku zawiązania się dialogu będę odpisywał na forum i jeśli potrzeba, przejdziemy na Google Doc - w zależności od tego, co będziemy potrzebowali


-
Czas minął? To nie do północy?
Może dziennik zostawię Jaithe, bo ona może go odczytać.
-
Czas minął? To nie do północy?
Liczyłem od czasu swojego ostatniego posta

Aha... no cóż, ok. Nie ma co wstrzymywać.
To przepraszam za brak posta w tej kolejce - był w drodze. -
Czas minął? To nie do północy?
Liczyłem od czasu swojego ostatniego posta

Aha... no cóż, ok. Nie ma co wstrzymywać.
To przepraszam za brak posta w tej kolejce - był w drodze. -
Tak między bogiem a prawdą, nie odpowiadałem na pytanie kto schodzi na dół, które zadałeś @santorine , gdyż do końca czekałem na posty współgraczy przed określeniem swoich zamiarów. Nie mniej i tak chciałem się zgłosić, więc mi akurat pasuje. Nie mniej, też myślałem, że kolejke mamy do północy

-
Tak między bogiem a prawdą, nie odpowiadałem na pytanie kto schodzi na dół, które zadałeś @santorine , gdyż do końca czekałem na posty współgraczy przed określeniem swoich zamiarów. Nie mniej i tak chciałem się zgłosić, więc mi akurat pasuje. Nie mniej, też myślałem, że kolejke mamy do północy

ak między bogiem a prawdą, nie odpowiadałem na pytanie kto schodzi na dół, które zadałeś @santorine , gdyż do końca czekałem na posty współgraczy przed określeniem swoich zamiarów
Ano prawda, jednak ostatecznie dyskusja się nie wywiązała co do takich szczegółów, toteż po prostu wybrałem coś, co mogłoby być w miarę rozsądną, domyślną opcją. Uroki PBF, miałem do dyspozycji to, albo spowolnić fabułę - koniec końców intuicja Kraghula była poprawna, symbol Alocera naprawdę wydaje się działać, więc (póki co) postacie nie są w niebezpieczeństwie.
Ustalmy w takim razie, że od teraz będę czekał za każdym razem do północy.
-
Dla mnie generalnie wyszło całkiem fajnie. Bardziej chciałem się wytłumaczyć, dlaczego się ostatecznie nie określiłem i nie odpowiedziałem w być może porządanym oknie czasowym, a nie było to z braku szacunku do twojej roboty MG, tylko czekałem na ostanią chwilę, bo myślałem, że jeszcze jakiaś jest i chciałem odpowiedzieć po reszcie, bo podobnie jak @mekow myślałem, że jeszcze mają czas. Osobiście też jak pytam swoich graczy, to oczekuje odpowiedzi, a ja nie dałem, stąd chciałem wytłumaczyć, co było powodem

-
Tak jak zawsze, w przypadku dialogów pozwalam sobie odpisywać na wątki/pytania/zahaczki każdego z graczy.
Kraghul: Medicine Check (Wisdom +4, Trained +6): 15 Rezultat: Sukces.
Rathor odzyskuje 7 PW.
Identyfikacja choroby to sekretny rzut, więc ująłem go w fabule. Niemniej, Kraghul jest prawie w stu procentach pewien, że diagnoza jest poprawna.
Reguły leczenia choroby są tutaj, natomiast wpis choroby, którą zidentyfikował Kraghul jest tutaj.
Edit (31.08): Poczekam na pozostałych, zanim dodam odpowiedź na wątek Kraghula.
Edit (01.09): Odpisałem jeszcze na wątek Kraghula (per mój wcześniejszy zamysł, że będę odpisywał na wypowiedzi postaci, jak zapowiedziałem) i odniosłem się do tego, co zadeklarowała Zaira, czyli chęć sprawdzenia (przez Jaithe) fragmentu dziennika. Co prawda Jaithe nie deklarowała jeszcze, że tam zagląda, ale pierwsza próba odcyfrowania notatek wykaże to, co dałem w swoim poście.
Ponieważ dzisiaj jest koniec rundy, pytania do graczy:
- Dozbrajacie Rathora? Dajecie mu pancerz płytowy? Tarczę? Jeśli broń, to jaką? Płyta, korbacz i tarcza były w jednym zestawie, więc zgadujecie, że są od niego.
- Jakie są dalsze Wasze akcje? Robicie coś z kluczem?
Czekam do końca dzisiaj

-
Sorr, ż tak długo czekaliście.
Ja bym dozbroił -
Też jestem za dozbrojeniem, choć nie oprócz płyty, reszta fantów już do kogoś trafiła, więc jak piasałem w poście, nie chce szafować cudzymi łupami

Co do klucza, muszę się zastanowić i przeczytać posty raz jeszcze pod kątem wskazówki, gdzie go moglibyśmy użyć, bo chyba mi to uciekło.
Co do dalszych kroków, mamy gdzie dalej eksplorować loch, tam na północ, czy to koniec? Bo jeśli da się dalej eksplorować, to bym się tym zajął, a jak nie to szykowałbym siebie i otoczenie na konfrontacje. Dobrze byłoby się jakoś dowiedzieć, czy te posągi można jakoś wykorzystać na naszą korzyść, choć nie jestem pewien jak się za to zabrać.
-
Też jestem za dozbrojeniem, choć nie oprócz płyty, reszta fantów już do kogoś trafiła, więc jak piasałem w poście, nie chce szafować cudzymi łupami

Co do klucza, muszę się zastanowić i przeczytać posty raz jeszcze pod kątem wskazówki, gdzie go moglibyśmy użyć, bo chyba mi to uciekło.
Co do dalszych kroków, mamy gdzie dalej eksplorować loch, tam na północ, czy to koniec? Bo jeśli da się dalej eksplorować, to bym się tym zajął, a jak nie to szykowałbym siebie i otoczenie na konfrontacje. Dobrze byłoby się jakoś dowiedzieć, czy te posągi można jakoś wykorzystać na naszą korzyść, choć nie jestem pewien jak się za to zabrać.
Też jestem za dozbrojeniem, choć nie oprócz płyty, reszta fantów już do kogoś trafiła, więc jak piasałem w poście, nie chce szafować cudzymi łupami
To dosyć ważna decyzja, bo zaważy na tym, czym Rathor będzie dysponował. Płyta - wiadomo. Może @slann22 przełączy się z powrotem na swój kostur bojowy (ma Parry, więc jakaś defensywa jest), a tarczę i korbacz mu odda? Oczywiście, decyzja pozostaje Wasza.
Co do klucza, muszę się zastanowić i przeczytać posty raz jeszcze pod kątem wskazówki, gdzie go moglibyśmy użyć, bo chyba mi to uciekło.
Ano jest pewna, dosyć wyraźna

Co do dalszych kroków, mamy gdzie dalej eksplorować loch, tam na północ, czy to koniec? Bo jeśli da się dalej eksplorować, to bym się tym zajął, a jak nie to szykowałbym siebie i otoczenie na konfrontacje.
Loszek za salą uczt to wszystko, nie ma tutaj naprawdę nic więcej. Jeśli szykujecie się na konfrontację - to jak?
-
Ile mi wyleczyło?
-
Ile mi wyleczyło?
Po rundzie leczenia po walce, w zasadzie wszyscy są w pełni zdrowia.
Postać PW Kraghul 50 / 50 Jaithe 46 / 46 Zakareth 50 / 50 Zaira 47 / 50 Dorlivin nieco mniej i Rathor także, ale póki co (jest 21:00 czasu gry) gospodarz Loży nie zjawił się i chyba nie zjawi się przez jakiś czas, więc macie sporo czasu na uleczenie ich.
-
Oki, musiałem sobie zrobić reread postów, ale znalazłem. Nie wiem jak mi to umknęło, ale okej. W takim razie mamy jeszcze jedną rzecz do ustalenia przed dalszym ruchem. Ten mosiężny klucz z głową czarta, który znaleźliśmy po walce, zaczął wibrować, kiedy Zaira zwróciła się w stronę głównych wrót Lwiej Loży. Dla mnie to dość mocno sugeruje, że jest z nimi powiązany i być może po prostu otwiera wyjście albo uruchamia jakiś mechanizm przy drzwiach.
Pytanie tylko, czy chcemy sprawdzić to od razu. Nie mam pewności, czy wystarczy samo wsadzenie klucza do zamka, czy może potrzeba jeszcze jakiegoś hasła, gestu albo innej wskazówki. Auldegrund miał przecież sporo notatek i dziennik, którego chyba jeszcze nie przeczytaliśmy do końca, więc całkiem możliwe, że gdzieś tam jest clue do właściwego użycia.
Druga opcja to w ogóle nie otwierać teraz wrót i zamiast tego przygotować się na powrót Auldegrunda przy wejściu. Jeśli wiemy, którędy musi przejść, można by spróbować ustawić się tak, żeby to on wszedł w naszą zasadzkę, a nie odwrotnie.
Ja osobiście skłaniałbym się do tego, żeby najpierw ustalić, czy klucz rzeczywiście daje nam drogę wyjścia. Sam fakt posiadania otwartego odwrotu przed finałem byłby sporym atutem. Ale jeśli uznamy, że lepiej zachować element zaskoczenia i zastawić się na Auldegrunda, też ma to sens.Osobiście jestem za tą drugą opcją, czyli zaskoczeniem go bez używania klucza narazie. Możemy maksymalnie dobrze wykorzystać otoczenia i wybrać pozycje. Można spróbować jakiś sztuczek. Ja np. mam pest form i mógłbym gdzieś się przyczaić w formie pająka, po to by w dogodnym momencie odczynić formę i zatakować z zaskoczenia. Co sądzicie ekipa?
Pytanie do MG, czy możemy odbyć coś na wzrór longresta z DnD? W pathfinderze chodzi chyba o coś ala odpoczynek dniowy. Czytałem jak się przygotowywałem do sesji, ale teraz nie pamiętam.
-
Oki, musiałem sobie zrobić reread postów, ale znalazłem. Nie wiem jak mi to umknęło, ale okej. W takim razie mamy jeszcze jedną rzecz do ustalenia przed dalszym ruchem. Ten mosiężny klucz z głową czarta, który znaleźliśmy po walce, zaczął wibrować, kiedy Zaira zwróciła się w stronę głównych wrót Lwiej Loży. Dla mnie to dość mocno sugeruje, że jest z nimi powiązany i być może po prostu otwiera wyjście albo uruchamia jakiś mechanizm przy drzwiach.
Pytanie tylko, czy chcemy sprawdzić to od razu. Nie mam pewności, czy wystarczy samo wsadzenie klucza do zamka, czy może potrzeba jeszcze jakiegoś hasła, gestu albo innej wskazówki. Auldegrund miał przecież sporo notatek i dziennik, którego chyba jeszcze nie przeczytaliśmy do końca, więc całkiem możliwe, że gdzieś tam jest clue do właściwego użycia.
Druga opcja to w ogóle nie otwierać teraz wrót i zamiast tego przygotować się na powrót Auldegrunda przy wejściu. Jeśli wiemy, którędy musi przejść, można by spróbować ustawić się tak, żeby to on wszedł w naszą zasadzkę, a nie odwrotnie.
Ja osobiście skłaniałbym się do tego, żeby najpierw ustalić, czy klucz rzeczywiście daje nam drogę wyjścia. Sam fakt posiadania otwartego odwrotu przed finałem byłby sporym atutem. Ale jeśli uznamy, że lepiej zachować element zaskoczenia i zastawić się na Auldegrunda, też ma to sens.Osobiście jestem za tą drugą opcją, czyli zaskoczeniem go bez używania klucza narazie. Możemy maksymalnie dobrze wykorzystać otoczenia i wybrać pozycje. Można spróbować jakiś sztuczek. Ja np. mam pest form i mógłbym gdzieś się przyczaić w formie pająka, po to by w dogodnym momencie odczynić formę i zatakować z zaskoczenia. Co sądzicie ekipa?
Pytanie do MG, czy możemy odbyć coś na wzrór longresta z DnD? W pathfinderze chodzi chyba o coś ala odpoczynek dniowy. Czytałem jak się przygotowywałem do sesji, ale teraz nie pamiętam.
Osobiście jestem za tą drugą opcją, czyli zaskoczeniem go bez używania klucza narazie. Możemy maksymalnie dobrze wykorzystać otoczenia i wybrać pozycje. Można spróbować jakiś sztuczek. Ja np. mam pest form i mógłbym gdzieś się przyczaić w formie pająka, po to by w dogodnym momencie odczynić formę i zatakować z zaskoczenia. Co sądzicie ekipa?
Dobrze, żeby wypowiedzieli się co do tego wszyscy

Pytanie do MG, czy możemy odbyć coś na wzrór longresta z DnD? W pathfinderze chodzi chyba o coś ala odpoczynek dniowy. Czytałem jak się przygotowywałem do sesji, ale teraz nie pamiętam.
Zgadza się, możecie jak najbardziej odpocząć, co między innymi odświeży wszystkie zaklęcia. Dodatkowo chciałem przekazać: podczas odpoczynku możecie wymienić dowolne zaklęcie lub feat, z którym nie czujecie się szczególnie dobrze. Normalnie to tak nie działa (featy trzeba trenować, a podmianki zaklęć są między poziomami), jednak ponieważ jest to dla wielu osób pierwsza sesja PF2, pozwalam na taką wymianę.
@Piołun napisał w Polowanie w Lwiej Loży - Komentarze:
Można spróbować jakiś sztuczek.
No i, przypominam: Dorlivin potrafi zakładać sidła.
-
Wnętrze sakwy Rathora:
1 Lesser Elixir of Life
2 Lesser Potion of Retaliation
Moderate Energy Mutagen (Cold)
Zwój zaklęcia Noise BlastTak, jak zawsze, potrzebowałbym deklaracji, która postać bierze jaki przedmiot.
Umyślnie zakończyłem swój post na rezultacie sprawdzenia klucza - możecie otwierać i zamykać wrota do Lwiej Loży

W tej turze interesowałyby mnie przede wszystkim Wasze wybory:
- zostajecie w Lwiej Loży? Lub też próbujecie uciec? Wiecie, że Auldegrund ma spore szanse powrotu - w jaki sposób przygotowujecie się do konfrontacji? Lub też, przeciwnie, może będziecie próbować podróżować i zacierać ślady?
- kwestia Rathora. Summa summarum, co mu dajecie? Domyślnie zakładam, że tarczę i korbacz, a Zakareth dostaje z powrotem swój kostur. No chyba, że wolicie inaczej

- i ostatnia kwestia, którą być może powtórzę, żeby nie uciekła: podczas odpoczynku odnawiają się zaklęcia postaciom czarującym, a także, jak ustaliliśmy wcześniej, można wymienić featy lub zaklęcia.
Aktualna mapka:
Koniec tej tury to 06.09 .
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się