Przejdź do treści
SantorineS
Santorine jako
Mistrz Gry
Mistrz Gry
MekowM
Mekow jako
Zaira
LubeszL
Lubesz jako
Jaithe
slann22S
slann22 jako
Zakareth z Leng
PiołunP
Piołun jako
Kraghul Ośmiooki
  • Rozgrywka

    Rozgrywka pathfinder 2e golarion
    22
    2 Głosy
    22 Posty
    383 Wyświetlenia
    MekowM
    Zaira potraktowała poważnie wiadomość od Zakareth. Na szczęście nie zdążyła jeszcze niczego spróbować, choć niewiele brakowało. Elfka nie miała pojęcia co krasnoludy chciały zyskać zabijając ich, wszak mieli przy sobie niewiele więcej niż wartość zatrutego jedzenia, chyba. Wiedziała natomiast, że w pierwszej kolejności należało ostrzec pozostałych, ale siedzieli oni po drugiej stronie stołu, więc niebezpiecznie było to zrobić werbalnie. Niestety nie mieli też wspólnego doświadczenia z truciznami, do którego mogłaby się odnieść. Wysunęła i nawet wyprostowała nogę pod stołem, ale nie dosięgnęła siedzącej na przeciwko niej Jaithe. Na szczęście Zakareth odwróciła uwagę jednego z krasnoludów dzięki czemu elfka dyskretnie wysunęła się do przodu, siadając na samej krawędzi swojego krzesła. Jej stopa dosięgnęła kolan Jaithy, a mając jej uwagę, Zaira zaczęła znacząco mrugać prawym okiem - którego nie widział żaden z krasnoludów, jednak wiadomość sprowadzała się do ogólnego ostrzeżenia, niczego nie wyjaśniając. Zanim Zaira wymyśliła jak przekazać konkretną informacje, Auldegrund albo zorientował się że coś wiedzą albo stracił cierpliwość... No i się zaczęło.
  • Komentarze

    Komentarze
    52
    1 Głosy
    52 Posty
    475 Wyświetlenia
    slann22S
    Wypadły mi dwie jedynki? No to zużyte!
  • Materiały

    Materiały
    3
    0 Głosy
    3 Posty
    46 Wyświetlenia
    slann22S
    Zakareth z Leng Ludzie nazywają płaskowy Leng koszmarnym, i się mylą, albowiem to określenie w najmniejszym stopniu nie oddaje prawdy na temat tego, jak straszliwe jest to miejsce. Jednakowoż Mieszkają tam ludzie, ci których umysły uodporniły się na nienaturalną geografię i optykę tej krainy, na Szepty na wietrze smagającym tamtejsze szczyty niebotycznych gór, i na rzeczy egzystujące na granicy widzenia. Ludzie tam mieszkający nauczyli się żyć z jego straszliwymi mieszkańcami istotami bez nazwy, zazwyczaj ubranymi w szaty zakrywające ich bluźniercze oblicze. Buduje się tutaj tajemnice świątynie ku chwale zewnętrznych bogów… Czasem też rodzą się dziwne dzieci hybrydy, które zapewne w innych miejscach byłyby uznane za coś nienaturalnego, ale tutaj są darzone taką miłością jak wszystkie inne dzieci. Zakereth urodziła się z szarawą skórą, żółtymi oczyma i nienaturalny długimi kończynami oraz kłami zamiast zębów, ale rosła jak normalne Dziecko. Po jakim czasie została przyjęta przez lokalny Kult sprawdzającego chaosu, który koniec końców Wysłał ją do Golarionu gdzie miała wypełniać tajemnicze rozkazy Herolda zewnętrznych bogów. Wbrew swojemu pochodzeniu i służbie jednej z bardziej niepokojących i stąd w Uniwersum, Zakareth zazwyczaj jest grzeczna i uprzejma, niewiele mówi ale stara się być pomocna dla towarzyszyć wiedząc że ich sukces będzie sukcesem jej władcy.