[Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
-
@rewik do końca weekendu ogarnę postać, odezwę się

AI mi mówi że w twórczości Tolkiena „staja” oznacza ok. 4,8 km, co odpowiada trzem milom angielskim.
W Polsce była kiedyś taka jednostka, ale oznaczała mniejszą odległość. -
@rewik do końca weekendu ogarnę postać, odezwę się

AI mi mówi że w twórczości Tolkiena „staja” oznacza ok. 4,8 km, co odpowiada trzem milom angielskim.
W Polsce była kiedyś taka jednostka, ale oznaczała mniejszą odległość.@Wired
No to by się nawet zgadzało, bo to wychodzi między miastami jakieś 25 km, co tempem hobbitów pewnie jest w porywach 1 dzień.Podesłałem wam mapkę, ale traktujcie ją jako narzędzie Gracza, nie postaci.
-
Wikipedia: staja: odległość przebyta przez konia pomiędzy dwoma odpoczynkami, odpowiadająca anglosaskiej mierze o nazwie league. Taka staja, zwana milową to – ok. 893 m; a nowopolska to – ok. 1066,8 m.
Również za wiki:
Staja jest lubiana przez autorów fantasy, np. Andrzeja Sapkowskiego, gdzie zazwyczaj odpowiada 1–2,5 mili drogowej (2–4 km)[2]. W tłumaczeniu M. Skibniewskiej prac Tolkiena staja jest używana jako odpowiednik angielskiego league, które ma długość 3 mil (4,8 km)Odwołują się przy tym do nieistniejącego źródła internetowego.
Angielska wiki: league: On land, the league is most commonly defined as three miles (4.83 km)
Pytanie, jak do tematu podeszli w Jedynym Pierścieniu? Czy zastosowali tłumaczenie Skibniewskiej league=staja (mimo, że ewidentnie to nie jest to samo), czy inaczej? Najprościej byłoby, gdyby porównać wersję angielską z polską podręczników, gdyby ktoś miał do takowych dostęp.
-
Z Rozstai/Rozstajów? jest do Michel Delving 1 dzień drogi - tak wynika z przygód wydanych do Jedynego Pierścienia
-
Nieźle, bo z mapki wychodzi mi to jakieś 36km.
33km z Nad Wodą do Rozstaji.
11,5km z Hobbitonu do Nad Wodą.
4,5km z Bag Endu do Hobbitonu. -
Myślę, że nie musimy być tak drobiazgowi. Wciąż dość realne (ale też myślę, że miasta są na mapie przeskalowane, by były bardziej wdioczne)
-
@gladin Odnośnie ekipy budowlanej. W Białych Bruzdach jest posiadłość Boffinów (matki Lobelii), którą chcą odnowić. Lobelia mogla wiec nawet wedrowac z tamtego miejscs, albo wraz z budowniczymi i matką
-
K Ketharian przeniósł ten temat z Komentarze dnia
-
W sobotę/niedzielę usiądę do odpisów. Wcześniej się na pewno mi nie uda.
Przypominam więc o postach i o tym, że deklaracje też są zawsze spoko, bo czasu do przygodowego poranka wcale nie ma tak wiele. -
Ale zakładasz, że Twój odpis będzie dotyczył czego? Poranka? Bo na razie to Bilbo musi przekonać co poniektórych do swego planu.
-
Jeśli chodzi o Prymulę, to Bilbo w prawdzie nie wierzy w ugodowe załatwienie sprawy, ale jeśli będzie po dobroci, to nie będzie miał nic przeciwko. Jeśli zaś o Lobelię, to prócz kręcenia nosem, nie widzę jeszcze sprzeciwu.
Chciałbym wyruszyć, ale nie mamy jeszcze nawet konsensusu co do trasy, więc pewnie się to nie wydarzy (w tym wypadku Bilbo da swoją propozycję).
-
Chyba zbyt optymistycznie założyłeś, że w jedną kolejkę da się w 7 hobittów ustalić trasę...
-
Nie no mam świadomość, że różnie z rzeczami bywa, jedna z moich sesji na LI praktycznie zaczęła się od zabicia BBG, który miał być do zwalczenia na jej końcu... xD
-
BBG? Co to znaczy?
-
Big Bad Guy, poprawnie chyba BBEG Big Bad Evil Guy, główny złol przygody
-
BBG = Bilbo BaGgins...
Nie żebym sugerował.
Ale Bag End byłby do przejęcia
-
Przypadek xD?
-
Prymula niespecjalnie się przejmie plotkami w Hobbitonie. Choć uwzględni, że Drogu opinia krajan może być... droga! Żart mój miły.
Tak czy inaczej pojechałaby prosto głównym gościńcem. Nie ma zresztą stroju na przełaje. -
Mam przygode z samochodem, wiec odpos bardziej niedziela bedzie pewnie
-
Jest okazja by ponownie porozmawiać o testach. Mieliśmy właśnie dwa, które wykonałem wyczytując miedzy wierszami swego rodzaju deklarację.
Primula Brandybuck: przenikliwość (PT 12) - | 1 | 3,
| - oblany!
Lobelia Bracegirdle: szukanie (PT 12) - | 6 lub 1 | 2 | - oblany!W obu przypadkach testy zostały oblane, czyli wynik (suma) nie był większy niż wymagany poziom trudności - w obu przypadkach akurat 12. (Dla Primuli jej atrybut Serce wynosi 12 i dla Lobelii rozum wynosi 12).
Co teraz? Testy nie zostały zdane, ale gdybysmy grali przy stole moglibyście zawczasu (przed rzutem) poprosić o wydanie tak zwanej "nadziei", żeby wzmocnić rzut.
Wydanie nadziei daje +1k6 do rzutu, ale Lobelia posiada wyróżnik "Bystrooka", który idealnie pasuje do umiejętności szukanie. Mogłaby więc dzięki temu otrzymać dodatkową kość (działanie pod natchnieniem), czyli łącznie +2k6 do rzutu.
Na potrzeby grania na forum, zezwalam na zadeklarowanie użycia nadziei po rzucie. Czasem, gdy zbyt wiele będzie zależało od danego rzutu (wynik bedzie znacznie wpływał na dalszy przebieg sesji) będę grę zatrzymywał w takim miejscu, by jednak rozegrać dany rzut zgodnie z zasadami- czyli z deklaracją o użyciu nadziei przed jego wykonaniem. W skrócie - zawsze możecie skorzystać z nadziei - zarowno jeśli zostaniecie postawieni przed faktem dokonanym (po prostu wtedy skoryguję wpis lub dodam krótki wpis), jak i jeśli mój wpis zakończy się w miejscu gdzie będziemy rzucać.
Pytanie więc do Gladina i do Marrrt, czy chcielibyście dorzucić kości, korzystając z nadziei (macie jej oboje po 16)? Z grubsza nadzieja będzie odzyskiwana tylko między przygodami (tyle ile macie wartość Serce)
Edycja: jeszcze jedno - prosiłbym w miarę możliwości o odpisy do czwartku 22.01.2026, to pozwoli mi zapostować w czwartek wieczorem/piątek rano i nie odczujecie specjalnie mojej tygodniowej nieobcności (wyjazd w góry).
-
Prymula bezsprzecznie ma n a d z i e j ę przejrzeć zamysł Bilba.