Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
[komty] Syreni Śpiew Neonów
-
Słuszna uwaga, @gladin , Brazil i Mack wiedzą na temat wydarzeń tego wieczoru tyle, że:
A) Switch wpakował się w Japantown w kłopoty, bo stał się świadkiem zabójstwa reketierów Tyger Claw przez grupę dziwacznych albinosów (ale nie wiedzą niczego na temat afery z Emperorem ani SlimWire);
B) Ekipa z garażu była tam na prośbę Switcha, że znalazła kryjówkę Shivy Lacroix i jej ciało i obrabowała to miejsce (ale nie wiedzą, że było tam ciało Valentinosa ani że zostało pocięte na wszczepy);
C) HiFi wszedł w jakieś relacje z Chakkasami i że ci go teraz postanowili sprawdzić pod kątem potencjalnej prowokacji (ale nie znają szczegółów tych relacji).
EDIT:
O ile dobrze kojarzę, rozmawialiśmy na wcześniejszym etapie o charakterach i preferencjach moralno-etycznych BG i Nanatar zaznaczał, że Artemida nigdy nie poparłaby pomysłu cięcia kogoś na części - dlatego zakładam, że ani ona ani Mack nie zostaną celowo wprowadzeni w wątek tych wszczepów, które się pojawiły w Waszym posiadaniu.
-
To, że część rozgrywki wchodzi w dział komentarzy mocno zaciemnia obraz. Przydałoby się więcej dokładnych opisów fabularnych z deklaracjami.
Założyłem, że o cybernetyce Brazil dowiedziała się kiedy Hifi wniósł fanty do mieszkania, w międzyczasie zabezpieczała elektronikę. Kiedy technik brał prysznic. Tak to rozumiem. Jeśli z jakiegoś powodu jest inaczej, proszę mnie poprawić. -
Myślę, że wszystko sprowadza się do decyzji Gladina, czy HiFi chciał zachować pozyskanie wszczepów i ich transport do pokoju w tajemnicy przed Brazil i Mackiem. Jeśli gracz zadeklaruje, że tak, obejdzie się bez rzutu, bo Leif jest znajomym całej Waszej paczki, często z Wami imprezuje i na co dzień stanowi źródło dostaw farmaceutycznych dropsów. Nigdy wcześniej nie robił z Wami interesów w temacie cybertechniki. Do tego Brazil nie zaglądała do kartonu wnoszonego przez HiFi ani nawet nie wie, że kogoś pokroiliście na części. Nie ma żadnych szans na skojarzenie zaproszenia Leifa z prawdziwym powodem jego obecności.
@gladin , czy słusznie zakładam, że zamierzasz ukryć fakt pocięcia trupa i grabież implantów przed Brazil i Mackiem?
EDIT
Słuszna uwaga Nanatara, że Brazil zabezpieczała sprzęty Shivy w salonie podczas kąpieli HiFi, ale o ile się nie mylę, wszczepy były już wtedy w kartonie pod jego łóżkiem.
Przychylam się do wniosku o dokładniejsze opisy fabularne, sam się poprawię w tym względzie.
-
Zdecydowanie. Jedną z osi wieczornego spotkania miała być ta drobna konfrontacja aniołków z diabełkami wokół wszczepów. Sam byłem jej ciekaw i poszedłem w nią jak dzik w trufle. Nie było deklaracji informowania, ale nie było też deklaracji ukrywania. A to nie sprawa siku, że można się domyślić.
Ewentualnie Brazil mogła zablefować coś znając chłopaków, a Żaba się na blef złapał.
-
Bardzo Wam dziękuję za polubowne rozstrzygnięcie tej sprawy, a na przyszłość wszyscy będziemy na bazie tego doświadczenia lepiej pamiętali o czytelnym podkreślaniu deklaracji zatajenia czegoś przed innymi członkami drużyny.
-
@Nanatar dziękuję za edycję, @Marrrt Ciebie poproszę o wyedytowanie. Jeżeli chcesz się wiedzą na temat cyberwszczepów podzielić z pozostałymi, to zrób to proszę w ramach swojej postaci.
Ja chciałbym podkreślić, że ze względu na postulaty @Marrrt'a, aby nie mieszać tego co jest w komentarzach z tym, co jest w sesji, bardzo starannie staram się przenosić do sesji to, co jest postanowione i co ma tam być.
Zauważcie proszę, że o sprawie wymiany z kretami informowałem osobno w trakcie jazdy samochodem Żabkę i Dingo, a drugi raz powtarzałem informację Mackowi i Brazil.
Ale też proszę, aby pamiętać, że jestem człowiekiem i będę popełniał błędy. Zwrócić mi uwagę na to, że używam wiedzy gracza, a nie postaci - spoko. Ale krzyżować mnie za to (gapowe)?
Owszem, nie napisałem wprost, że ukrywam wszczepy, ani nie deklarowałem, że są one w kartonie, ale np. @Ketharian w części, która nie jest jeszcze na forum, właśnie z kartonu je wyciąga. Co i owszem jest logiczne, że nikt z nas nie chciał tych zakrwawionych kawałków mieć na widoku. Gdzie to wstawił HiFi? Oczywiście do siebie, bo tak robi z przynoszonymi rzeczami (np. Macintoshem). Nikt nie deklarował, aby poszedł do pokoju HiFi gdy ten się kąpał i grzebał w rzeczach, które trzyma w swoim pokoju.
Co więcej, możemy gdybać, czy to HiFi je przyniósł, bo też nikt nie deklarował kto i co wnosi na chatę. Może więc zostało na vanie i pojechało na warsztat do Dinga?
Proponuję, aby nie rozdmuchiwać tego. Zwróciłem uwagę, że @Nanatar użył wiedzy gracza, zostało to skorygowane. @Marrrt żądny konfrontacji może teraz odpowiedzieć Brazil, że furda handel bronią, ale HiFi teraz rżnie znalezione truposze, tak u niego krucho z kasą. Albo zażył o jedną dawkę nie tego środka co trzeba. Czy co tam mu do palców przyjdzie...
-
Zbyt osobiście to traktujesz Gladin. To nie ma być "krzyżowanie". Niby jak, skoro Żaba z HiFim w jednej drużynie grają w kwestii krojenia trupa. Jeśli więc to krzyżowanie to będę drugim łotrem na drugim krzyżu.
A zapomnieć czegoś napisać to żadna zbrodnia przecież. Po prostu ma to swoje konsekwencje, które wcale nie muszą być "karaniem". Ot pomysł na dalszą zahaczkę. Ale wzbroniłeś się przed tym skutecznie.Jestem żądny emocji, bo lubię jak postaci żyją. Trochę się poprztykają, ale dadzą się za siebie pochlastać. Nuży mnie natomiast niestety planistyka i podcina skrzydła, z którymi i tak krucho ostatnio.
I powiedziałem, że zedytuję zatem zedytuję. Popędzanie niepotrzebne. Miałem dom na karku. Teraz siądę.
-
Panowie, taka nieśmiała uwaga:
Wydarzenia opisują posty z części fabularnej, wobec tego dwa proponowane wpisy Ketha z wątku technicznego nie opisują stanu faktycznego. Brazil nie wchodziła w interakcje z Leifem o kudłach w sanitarce (na litość!) i nie wnika z kim pieprzy się pod prysznicem. Nie trzaskała drzwiami, tylko na chwilę wyszła się przebrać, a że się zdrzemnęła to prawdę pisałem, że idzie się przespać.
Stosowne kreacje image staram się opisywać w fabularnie.
Oczywiście nie ma potrzeby edycji postów na tą okoliczność. Niemniej wolałem to wyjaśnić. -
@Ketharian, to po ile chodzą te kupony?
[CP2077] Syreni Śpiew Neonów [21+]:
O wiele bardziej zainteresowała go wzmianka o tym, że kupon na kurs BDSM może pójść w sieci za stówkę. Zaczął szukać informacji o cenach tego kursu i czy istnieją jakieś ceny referencyjne. Bezecne filmy brzmiały nieźle...
-
@Gladin , możesz ten kupon sprzedać za pewne 100e$ od ręki, wystarczy go wstawić na jedną z setek prywatnych grup ogłoszeniowych. Vanessa z góry cieszy się dużą popularnością i ma wielu oddanych fanów, z odsprzedażą nie będzie problemu.
@grek Grek , Night City to bezlitosne akwarium zamieszkane przez bezlik większych i mniejszych ryb. Wy chętnie wspięlibyście się wyżej łańcucha pokarmowego, ale grubsze ryby też Was chętnie schrupią. I Switch właśnie napatoczył się na takie grubsze ryby. Powodzenia!
I pomyśleć, że cała ta sytuacja nie była w ogóle zaplanowana w scenariuszu i zrodziła się z krytycznej porażki testu Zastraszania netrunnera! Kocham tę robotę!
-
No co Ty, nie masz się czego bać, dopóki nie wyrzucisz 1 na k10. Tak, o ile nikt z jakiegoś powodu nie zadeklaruje na ostatnią chwilę inaczej, wszyscy macie włączone swoje pinezki na wspólnej mapie NC na NoiseFeed.
-
I ta lokalizacja jest ze smarthinga, right?
To mi przypomina, że smarthinga mi wyciągnąć nie kazała. Twoje, czy jej, przeoczenie @ketharian ?edit
Dobrze, nie było pytania. Widzę post.
-
Już się boję pisać bez uzgodnienia...
Dobrze pamiętam, że mamy udostępnione dla całej Watahy swoje lokalizacje?@Marrrt napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
Już się boję pisać bez uzgodnienia...
No i co narobiłeś?
@Marrrt napisał w [CP2077] Syreni Śpiew Neonów [21+]:
Zdaje się, że jest w tym samym miejscu, w którym był gdy zlecał nam znalezienie Shivy.
Niestety, jest w zupełnie innym miejscu. Jest u SlimWire a wcześniej jeszcze tam nie był. Bywał to tu to tam na mieście i zlecenie dostał i zlecał na odległość.
-
Co do wcześniejszych i aktualnej pozycji Switcha, @gladin ma rację - na początku wieczoru fikser był na obrzeżach Japantown, potem dość zawzięcie lawirował po jego środkowej części, potem wrócił na północną stronę kanału do Kabuki, ale później zawrócił na południe do Japantown, pokonał je całe wzdłuż zachodniej granicy dzielnicy i wlazł do Vista del Rey, gdzie znalazł się pierwszy raz tej nocy.
Co ważne, nie mam żadnego problemu z tym, abyście znali tę lokalizację oraz adresata, groteskowego netrunnera o ksywie SlimWire, u którego niektórzy z Was być może nawet kiedyś byli towarzysząc Switchowi - niechaj @Grek zdecyduje osobiście, czy znacie Slima.
Czytając wstecz ostatnie posty uświadomiłem sobie coś istotnego. Ekipa w salonie przy piwku opowiedziała sobie już to i owo, podzieliła się wrażeniami z minionego wieczoru i zaczęła przejawiać pierwsze oznaki niepokoju o fiksera, ALE ani Brazil ani Mack nie wspomnieli słowem o tym, że Switch wysłał im nagranie ze swojego cyberoka z zapisem dokumentującym spotkanie z cyberalbinosami (w tym nagrane na żywca zabójstwo jednego z Tyger Claws). Ta przygoda ma mnóstwo wątków pobocznych i jest rozbudowana pod kątem opisu świata (takie było od początku moje założenie), więc naturalnym jest, że taki detal mógł nam wszystkim uciec, ale trzeba teraz zdecydować, czy dwójka z H10 zdecydowała się z jakiegoś powodu ukryć ten fakt przed kolegami czy trzeba będzie wpleść to w najbliższy post fabularny. @nanatar @johnytrs jak chcielibyście to rozegrać w najwygodniejszy dla Was sposób?
-
@Nanatar dziękuję za edycję, @Marrrt Ciebie poproszę o wyedytowanie. Jeżeli chcesz się wiedzą na temat cyberwszczepów podzielić z pozostałymi, to zrób to proszę w ramach swojej postaci.
Ja chciałbym podkreślić, że ze względu na postulaty @Marrrt'a, aby nie mieszać tego co jest w komentarzach z tym, co jest w sesji, bardzo starannie staram się przenosić do sesji to, co jest postanowione i co ma tam być.
Zauważcie proszę, że o sprawie wymiany z kretami informowałem osobno w trakcie jazdy samochodem Żabkę i Dingo, a drugi raz powtarzałem informację Mackowi i Brazil.
Ale też proszę, aby pamiętać, że jestem człowiekiem i będę popełniał błędy. Zwrócić mi uwagę na to, że używam wiedzy gracza, a nie postaci - spoko. Ale krzyżować mnie za to (gapowe)?
Owszem, nie napisałem wprost, że ukrywam wszczepy, ani nie deklarowałem, że są one w kartonie, ale np. @Ketharian w części, która nie jest jeszcze na forum, właśnie z kartonu je wyciąga. Co i owszem jest logiczne, że nikt z nas nie chciał tych zakrwawionych kawałków mieć na widoku. Gdzie to wstawił HiFi? Oczywiście do siebie, bo tak robi z przynoszonymi rzeczami (np. Macintoshem). Nikt nie deklarował, aby poszedł do pokoju HiFi gdy ten się kąpał i grzebał w rzeczach, które trzyma w swoim pokoju.
Co więcej, możemy gdybać, czy to HiFi je przyniósł, bo też nikt nie deklarował kto i co wnosi na chatę. Może więc zostało na vanie i pojechało na warsztat do Dinga?
Proponuję, aby nie rozdmuchiwać tego. Zwróciłem uwagę, że @Nanatar użył wiedzy gracza, zostało to skorygowane. @Marrrt żądny konfrontacji może teraz odpowiedzieć Brazil, że furda handel bronią, ale HiFi teraz rżnie znalezione truposze, tak u niego krucho z kasą. Albo zażył o jedną dawkę nie tego środka co trzeba. Czy co tam mu do palców przyjdzie...
-
@Wszyscy. HiFi czeka teraz, aż wszyscy, którzy mają opuścić mieszkanie, sobie pójdą. On nie wybiera się na imprezę.
Dalsze działania technika po powyższym. Jeżeli ktoś go zagada w trakcie, to będę z nim wchodził w interakcję (odpisywał).
Co do skorygowania omyłki Shawna, to może to zrobić każdy z nas, kto sprawdzał wcześniejsze położenie fiksera. Akurat nie kojarzę, aby HiFi się specjalnie interesował wcześniej, gdzie Raze przebywał. Nie wiem, czy jest opcja śledzenia gdzie kto był wcześniej. A jeżeli jest, to też pytanie, czy @GreK chciał, abyśmy znali jego lokalizację, czy może ją wyłączył - bo zakładam, że taka opcja też jest.