Przejdź do treści
KetharianK
Ketharian jako
Soulkiller
Mistrz Gry
JohnyTRSJ
JohnyTRS jako
Hartley „Mack” Mackinaw
GladinG
Gladin jako
HiFi
GreKG
GreK jako
Raze „Switch” More
WilczyW
Wilczy jako
Houston „Dingo” Dawn
MarrrtM
Marrrt jako
Shawn „Frog” Camara
NanatarN
Nanatar jako
Artemida „Brazil” Torquemada
  • Rozgrywka

    Przeniesiony Rozgrywka cyberpunk cyberpunk2077
    392
    2 Głosy
    392 Posty
    15k Wyświetlenia
    JohnyTRSJ
    Hartley "Mack" Mackinaw Megablok, parking na -1 Ostatnie co Hartley chciał, to być członkiem gangu na krucjacie. Albo być z tym, albo innym gangiem w położeniu bojowym. Trzymał się z tyłu, krew zdołał zmyć, a obecnie nie marzył o niczym innym jak porządnym żarciu i prysznicu, by móc się uwalić na materacu i iść spać. Bo jutro musi wstać jeszcze wcześniej, sprawdzić stan tej małej i wstrzyknąć kolejną dawkę painkillerów. O ile dożyje jutra. Nie wyciągał broni. Przy tej ilości luf jego pistolecik na nic się nie zda, w wąskich korytarzach trzeba będzie się chować, a nie udawać Rambo na Wrzecionie w Straylight (stary film - "Rambo 10" z czterdziestego piątego). Parking. Mack nigdy tu nie był, nie miał po co. Chakkasi prawie rozstrzelali Switcha. Kiedy tamci omiatali bronią podziemną halę, Hartley stał z tyłu. W słabym świetle gówno było widać. Sufit, ściany, słupy, betonowa podłoga z ledwo co czytelną numeracją miejsc parkingowych. Odpływ liniowy z metalową kratą. Mack z automatu ocenił ją jako niebezpieczną - szerokie szczeliny, koło roweru bez problemu wpadnie, a on zrobiłby przewrót przez kierę. To było naprawdę interesujące jak zawód zmienia postrzeganie świata. Kiedyś by nawet nie zwrócił na to uwagi. Kratka jakich wiele. Ale od kiedy wyszedł i zdobył tak absurdalną robotę, nauczył się czytać nawierzchnię, nauczył się przewidywać ruchy pojazdów, zwracać uwagi na sygnały pieszych mających zaraz się wtoczyć na jezdnię. Zauważył to, słabo migające na zielono światełko w korycie odpływowym, nigdy nie czyszczonym. Odpalił latarkę w telefonie, poświecił. - Mam! Tutaj! - założył kolejną lateksową rękawiczkę i czubkami palców wydobył mrugający przedmiot - bezprzewodową słuchawkę, ciągle mającą naładowany akumulator oraz nadal sparowaną ze smarthingiem. Nikt tego ot tak nie gubi. Chyba że doszło do szarpaniny a właściciel nie mógł po to wrócić. Albo porywacz, albo porwana dziewczyna. - Brazil, spójrz na to!
  • Komentarze

    Przeniesiony Komentarze cyberpunk2077
    596
    3 Głosy
    596 Posty
    19k Wyświetlenia
    JohnyTRSJ
    Przepraszam za opóźnienie, mój post będzie jeszcze dziś. EDIT: Tak sobie myślę, że Kosiarze pasują najbardziej. Chakkasi mają blok poza parterem. Na parterze, gdzie są sklepy i poważne pieniądze, są Tygersi. A podziemia? Chakkasi nie kontrolują, Tygersi nie mają czego tam szukać (nic, z czego dałoby się ściągnąć opłatę za ochronę). Więc w piwnicy rządzi ktoś inny, w Night City pojęcie próżni nie istnieje. Brzytwiarze odpadają, oni nie kryliby się po piwnicach, tylko w miarę możliwości naskoczyli na Tygersów albo Chakkasów. Zostają więc Kosiarze. Albo inni, nieznany jeszcze gang).
  • Materiały
  • Syreni Śpiew Neonów - NoiseFeed

    Materiały cyberpunk cyberpunk2077 syreni śpiew neonów
    17
    0 Głosy
    17 Posty
    385 Wyświetlenia
    NanatarN
    NoiseFeed Switch do Brazil Switch Jak mogę pomóc? NoiseFeed Brazil do Swicha Brazil Mi czy porwanej małolacie? Mi to wiesz. A małolacie to nie wiem. Jedna pocięta nożem modułowym z cybersprzęgiem, druga zaginęła. Brazil Masz jakieś kontakty w okolicach H10? To wygląda na zorganizowaną akcję. Idziemy się narażać.
  • [matsy] Syreni Śpiew Neonów - baza danych

    Materiały
    5
    1 Głosy
    5 Posty
    216 Wyświetlenia
    KetharianK
    [image: IMG-1781.jpg] @grek mi o czymś przypomniał w jednej z PW, mianowicie o bieżącej powtórce z metropolitalnych gangów. W Little China, gdzie mieszkacie oraz w sąsiednim Kabuki i położonym bardziej na południe Japantown rządzą niepodzielnie Tygers Claws. To amerykańska yakuza, bardzo bogata, kierująca się brutalnym kodeksem honorowym i czerpiąca zyski z prostytucji, narkotyków, hazardu, handlu ludźmi i ludzkimi organami, nielegalną cybernetyką i softem, zwłaszcza braindansami. Na północ od Little China i Kabuki rozciąga się przemysłowe Northside, tutaj prym wiodą cyberpsychopaci z Maelstromu uzupełniani o pomniejsze gangi w rodzaju Brzytwiarzy, Kosiarzy czy Szczurów; wszyscy bez wyjątku to psychole żerujący na słabych i bezbronnych, chętnie wdający się w wojny pomiędzy sobą bądź Tygersami. Latynoski dystrykt Heywood, położony na południe od ścisłego centrum NC, kontrolowany jest przez Valentinos, Tren de Agua, Chupacabras i kilka innych mniejszych gangów utrzymujących w miarę stabilny pokój z sąsiadującymi od północy i wschodu Tygersami, ale toczących regularne wojny z gangami Santo Domingo, przede wszystkim z ponadprzeciętnie zmilitaryzowanym 6th Street. Latynoskie gangi czerpią zyski z handlu narkotykami i ludźmi, kontrabandy, haraczu, porwań i zabójstw na zlecenie, w mniejszym stopniu z prostytucji czy wyłudzeń. W przeciwieństwie do yakuzy czy całkowicie zdegenerowanych cyberboosterów z Northside, gangi latynoskie mogą uchodzić czasami za gangi strażnicze, dbające o dobrostan lokalnej populacji (zwłaszcza Valentinos). Santo Domingo to południowa część metropolii, gdzie nie ma prawie żadnych wieżowców, gdzie ciągną się w zamian całe mile tanich osiedli robotniczych albo kwartały korporacyjnych magazynów. To strefa wielkiego ubóstwa i wyjątkowego braku perspektyw na przyszłość dla mieszkańców i dlatego 6th Street oraz powiązane z nimi gangi południowego NC nie mają dużego problemu z rekrutowaniem nowych członków w tym rejonie. 6th Street to gang paramilitarny założony po Wojnie Unifikacyjnej przez pozostawionych samym sobie weteranów tamtego konfliktu. Z biegiem czasu organizacja przeistoczyła się w gang kryminalny, skoncentrowany przede wszystkim na przemycie i handlu bronią, medykamentami, cybernetyką oraz dobrami luksusowymi, w mniejszym stopniu na płatnej protekcji czy wyłudzeniach. 6th Street ściśle współpracuje z klanami nomadów parającymi się przemytem, obecnie zaś napiera na Heywood w ramach ekspansji na terytoria latynoskie. Na zachód od głównej części NC mamy upadłą dzielnicę Pacifica, odłączoną administracyjnie od Night City w celu poprawienia statystyk policyjnych, ale faktycznie będącą częścią metropolii. Tutaj prym wiodą Voodoo Boyz, owiany złą sławą enigmatyczny haitański gang specjalizujący się w sieciowaniu i czerpiący ogromne zyski z przestępstw internetowych. Pomiędzy Pacificą i Santo Domingo znajdują się ruiny gigantycznego stadionu oraz przylegającej do niego dzielnicy, które nazywają się obecnie Dogtown i które są strefą eksterytorialną NC kontrolowaną przez separatystów z Barghestu, rządzących w zmilitaryzowanej enklawie zaopatrywanej przez zrzuty z dronów NUSA. Są też części miasta względnie wolne od gangów, przede wszystkim ścisłe centrum, gdzie jest gęsto od policji korporacyjnej; luksusowe osiedla dla elit w North Oak; strefa przemysłowa Arasaki w Northside czy skrzętnie strzeżony kosmoport. Powyższa prezentacja nie wyczerpuje listy gangów Night City, a jedynie przybliża Wam / przypomina te najistotniejsze z punktu widzenia bieżącej fabuły. Na samej górze posta ilustracja Valentinos w miejscu zbiórki przed jakąś grubszą akcją, pochodząca z karty do karcianego Cyberpunka, który zebrał w tegorocznym Kickstarterze ponad 28 milionów dolarów.