Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
U bram raju - komentarze
-
Tak tylko napiszę jakby co, że oczywiście Hazar pomaga z liną.
-
Ja jutro wezmę się za swoj odpis, wiec przy dobrych wiatrach będzie jutro, a przy złych - następnego dnia.
-
A jak nie będzie wiatru, to i posta nie będzie?
-
Tego się już nie dowiemy, a przynajmniej nie w tej turze. Może ta zagadka rozwikła się następnym razem!

-
Zacząłem pisać posta dotyczącego Waszej bieżącej sytuacji - nie jest to 'następna kolejka', ale doprecyzowanie tego, co się dzieje w odpowiedzi na Wasze deklaracje i ruchy. Z racji jednak, że sen mnie napadł, poddaję się na dziś i zostawiam post tak jak jest (może uzupełnię jutro, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by ci, którzy mieli postować - postowali).
-
Jutro coś wrzucę
-
Ech, ciężkie miałem ostatnie dni, bo albo roboty pod korek, albo prywatne sprawy pochłaniały (a duże sprawy, to i trzeba latać), więc nie pociągnąłem dalej... Nie wszyscy odpisali, ale widzę, że nastał pewien impas, więc najlepiej bym zrobił pchając naprzód.
Niestety jednak (choć trochę stety) wyjeżdżam z rana na krótki urlop, więc do niedzieli tego nie zrobię. Dopisałem jednak parę linijek do ostatniego posta w sesji, które trochę zmieniają temperaturę, jeśli ktoś-coś by chciał.
Jakby Was pochłaniała ciekawość, to komunikatywny w najbliższych dniach powinienem w miarę być

Ale postować z telefonu nie lubię i sesyjnie nie będę
-
Czy dobrze rozumiem, że mamy przed sobą jakieś konstrukty - magicznie ożywione zbroje, ale nie wygląda by nas atakowały?
-
Wrzuciłem krótkiego posta mam nadzieje że obrazek postaci nie za duży ? Pozdrawiam
-
Po przemyśleniu dodałem do posta że płytki z zbroje to są jakaś zagadka żeby otworzyć drzwi. Nie mam pomysłu jako gracz jak ją rozwiązać nie wiem czy to co piszę jest odkrywcze

-
Hehe, na pewno jakieś tam drzwi dalej zamknięte, ale czy tu zaraz obok, to nie wiem

Wstrzymała nas nie zagadka, ale ja po prostu w ostatnim czasie nie mogłem zapostować. Dziś już jednak piszę i na wieczór wrzucę posta, który z kolei będzie pytał Was, co dalej. Jak szybko zdecydujecie, to przy weekendzie może opiszę dalsze kroki. -
Trochę to trwało, ale jest.
Post to w dużej mierze rozbudowane zapytanie, gdzie chcecie zmierzać

Żeby zaś nie robić głosowania, decyzja w tym momencie przypada w udziale Hazarowi i Randalowi (z uzasadnienia merytorycznego in-game).Niech ci, którzy poczuli, że poświęciłem im w tym poście zbyt mało przestrzeni wybaczą. Będą okazje, by każdy pobłyszczał

Jednocześnie jak chcecie oglądać, obszukiwać, przeszukiwać, domniemywać itd. - dajcie znać.
-
Mogę spokojnie zadeklarować, że Hazar będzie sugerował stare dobre trzymanie się jednej ściany. Czy to lewej, czy to prawej przynajmniej do wstępnego zapoznania się ze środowiskiem. Tak żeby wiedzieć co gdzie prowadzi i żeby były mniejsze szanse pogubienia się... I teraz jeszcze mam pomysły aby wstępnie zapieczętować, albo przynajmniej ustawić przed każdymi drzwiami/korytarzami proste "pułapki", ale nie jakieś niebezpieczne, tylko takie żeby było wiadomo czy ktoś pod ich nieobecność otworzył te drzwi, czy przeszedł korytarzem. Możliwie żeby wydały jakiś odgłos jeśli by się ktoś lub coś o nie potknąć, tak po prostu dla informacji drużyny ( i bezpieczeństwa czy coś nie próbuje wyleźć z nierozpoznanych pomieszczeń).
Dodatkowo wpadł mi do głowy taki pomysł, żeby tym zbrojom powiązać ze sobą kostki... jeśli nie mają siły rozerwać liny, to się ładnie i głośno wywalą jakby się znowu aktywowały.... ale te następne pomysły to trochę pokrywają się z ochroną lub są lub kompletnie odnośnie ochrony.
Tak czy inaczej Haraz będzie się pytał i zaczynał odpowiedź coś w stylu:
- Wszystko zależy od tego jak szybko chcemy się poruszać... czy na szybko oglądamy co gdzie się znajduje i przechodzimy przez wszystkie dostępne pomieszczenia żeby rozpoznać plan pomieszczeń, czy spokojnie skupiamy się na jednym pomieszczeniu kontynuując dopiero po dokładnym zabezpieczeniu aktualnego pomieszczenia? Czy też jakoś pomiędzy tymi sposobami... - Hazar podrapał się po swoich bliznach na głowie - Sugerowałbym nie poruszać się ani za szybko ani za wolno. Spokojnie najpierw zbadać pomieszczenia i korytarze pod względem bezpieczeństwa i stabilności a przeszukać porządnie już po zabezpieczeniu. -
Wkleiłem część docelowego posta, bo chcę Was wysłać tam, gdzie pisaliście i uwzględnić to, co robicie... Ale na wieczór sił mi już zbrakło, więc wklejam coś-tam, żebyście wiedzieli, że myślę o Was cieplutko, a całość mojego opisu pewnie jutro/pojutrze.
-
OK przyjęto do wiadomości na luzie

-
A zatem tak:
Hazar oberwał za 11 (- 11 PW).
Randal -4 PW.
Morwen -2 PW.
Ballo -3 PW.Ogólna nota na przyszłość dla tych, którzy ze mną jeszcze nie grali: część opisów dla ubarwienia będzie sięgać po różne formy zilustrowania Waszych bolączek. Stąd Hazar krwią pluje, zasapany, umęczony i poobijany trzęsie się i zatacza, a Randal ma rozcięcie na czole i dzwoni mu w uszach. Nie znaczy to jednak, że wpływa to na mechaniczny aspekt, tj. Wasze postacie straciły tylko tyle PW, ale mogą normalnie działać i nie mają żadnych minusów do testów itd.
Gdyby wydarzenia miały wpłynąć na aspekt mechaniczny (np. utykanie, upuszczenie broni itd.), wyszczególnię to w dedykowanym opisie na końcu posta, albo w komentarzach. To tak na przyszłość
Co do mefitów:
Jest ich 10 (porobiłem wszystkim Wam tokeny, wieczorem może wrzucę na mapę; albo jutro). Nie rzucałem jeszcze na inicjatywę, bo na razie nikt nic. Stworzenia są skonfundowane, więc pewnie trochę jak Wy. Ale co się niebawem stanie, to zależy tak od nich, jak i od Was.Zdane testy wiedzowe pozwalają określić stworzenia jako mefity Morwen i Sewerynowi (zna je też NPC Lara).
Pozostali BG, jak i NPCs mogą kojarzyć gorzej lub lepiej, ale nikt ich nie określi jako mefity (i de facto nie wie, co potrafią).Morwen i Seweryn wiedzą, że mefity zwykle plują czy zieją czymś nieprzyjemnym (nie inaczej pewnie z tymi...), a przy śmierci wybuchają, zadając obrażenia wszystkim w pobliżu. Wiedzą też, że to stworzenia zwykle psotne, złośliwe i strachliwe.