[Year Zero Engine] 21 dni
-
Wszystko piknie, tylko przydała by się informacja o "trybie" postowania kolejki.
Czyli ile dni dla Graczy, a ile dla MG
-
Wszystko piknie, tylko przydała by się informacja o "trybie" postowania kolejki.
Czyli ile dni dla Graczy, a ile dla MG
@Dhratlach napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
Wszystko piknie, tylko przydała by się informacja o "trybie" postowania kolejki.
Czyli ile dni dla Graczy, a ile dla MG
czytałam to wczoraj zanim poszlam spac i jakikolwiek post sie pojawil.
I to bylo zawarte w poscie.... -
21 dni

1 kwietnia 2026 roku, poniedziałek, był dość wietrzny, ale poza tym słoneczko przyjemnie ogrzewało ulice stolicy. Dzień, jak co dzień.
Masz pająka na głowie. Prima Aprylis!- Boże, kolejny durny dowcip.|-
-|Pani Karolina Maj, piastująca stanowisko Sekretarki zarządu spółki Darpol SA, nie myslała obecnie o kretyńskiej tradycji 1 kwietnia polegającej na kłamaniu w żywe oczy dla zabawy. Uważała to za miałkie, zbędne, wręcz szkodliwe. Nie raz i nie dwa zdarzyło się, że ktoś włożył telefon komórkowy do mikrofalówki, bo ktoś zrobił realistycznie wyglądające powiadomienie o tym, że wyszła aktualizacja pozwalająca ładować telefon mikrofalami w ciągu kilku sekund.
Karolina wsiadła do autobusu, zmierzającego do słynnego "Mordoru na Domaniewskiej", jak niektórzy nazywali biurowe zagłębie tego miasta. Cóż, jedno trzeba było przyznać – nazwa była trafna, gdyż do Mordoru ciężko było się dostać, jak również trudno było się z niego wydostać. Słaba komunikacja miejska. Pogrążona w myślach, nawet nie zauważyła kiedy dotarła na miejsce. Wysiadła z autobusu i szybkim krokiem ruszyła do biurowca.

Nowoczesność", "Prestiż". "Zaufanie"... Cholerne więzienie ze szkła i stali.
Pani Maj nerwowo sprawdziła godzinę na swoim telefonie.
9:55. Cholera, zaraz będzie Nowocześnie, prestizowo i zaufanie spóźniona do pracy.
Wreszcie, 2 minuty przed 10, przekroczyła próg budynku. Zupełnie nie zwróciła uwagi na fakt, że pod budynkiem było jakoś, tak jakby... niepokojąco dużo policji. Poszła do lobby odbić swoją kartę. Kiwnęła głową szefowi ochrony, Tomkowi, który właśnie robił obchód parteru, jak zawsze z reszztą. Nie przepadał za siedzeniem za biurkiem, dlatego często wykonywał regularne i nieregularne patrole.
Nie zdążyła odejśc od kontuaru lobby po odbiciu karty i zarejestrowaniu swojej obecności w pracy, kiedy do budynku weszło kilku policjantów. Zerknęła na nich przelotnie, jak zbliżają się do Tomka. Spodziewała się, że może to znowu jakaś kontrola, albo może mają jakiś nakaz. Ale usłyszała coś gorszego.
](https://i.imgur.com/L8QEvAn.png)
-Pan Tomasz Kaczmarek, Szef ochrony Darpol?-
-Tak, to ja.-
-Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 25 marca 2022 roku w sprawie metod zapobiegania zakażeniom lub chorobom zakaźnym stanowiącym szczególne zagrożenie dla zdrowia publicznego, cały budynek zostaje natychmiast objęty 24-godzinną kwarantanną bez możliwości odwołania. Proszę powiadomić przełożonego. Budynek zostaje objęty kordonem sanitarnym. Wybacz Tomek, taka praca. To na pewno jakaś błachostka. - Stwierdził funkcjonariusz policji, płynnie przechodząc z "pracy" do "po imieniu" z szefem ochrony. Widocznie się znali. No, ale o ile Karolina wiedziała, Tomasz był kiedyś policjantem...Spojrzała na zegarek. Cholera. Że też autobus nie mógł się spóźnić o te 2-3 minuty...
Tymczasem, na podwieszonym na ścianie telewizorze w pokoju socjalnym, trwał reportarz, na temat wybuchu nowej epidemii dziwnej choroby w Niemczech i na zachodzie. Coś o jakichś atakach kanibalizmu i... "patologicznej agresji zwłok"?Powariowali ci Niemcy.
Ech, ciężko się zaczyna ten poniedziałek.***
Witajcie, pora na mój chrzest bojowy na Rollteling w charakterze Mistrza Gry. Oczywiście, jak się niewątpliwie domyśliliście, będzie to sesja w klimacie apokalipsy zombie, ale ze skupieniem na pierwszych tygodniach tego zdarzenia – powolnym upadku systemu, który udaje, że wcale nie upada i wszystko jest M'kay.
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby potem przejść do bardziej sztampowego zombie post-apo, czyli ucieczka z miasta, a potem maraton on konserwy do konserwy, ale to dopiero po wspomnianych 21 dniach.Będziemy grać na mechanize Year Zero Engine. Jest dostępna za darmo w internetach, poniżej traficie na link przy temacie gdzie podręcznik będzie niezbędny - czyli przy talentach.
Chciałbym przyjąć 4 graczy. Jeżeli okaże się, że mamy nadwyżkę chętnych względem miejsc, to oczywiście
odbędą się walki w kisieluzadecyduje konkurs kart.Będziemy grać hybrydowo - na forum będą trafiać główne wpisy, będzie wątek do przedstawienia postaci, wątek do rozmów wewnętrznych. Poza tym, zorganizujemy sobie pod sesję serwer discord do szybkiej komunikacji, kulania kostkami, oraz wspólnego pisania złożonych scen. Najbardziej praktyczne rozwiązanie.
Częstotliwość odpisów przewiduję wstepnie tydzień dla Mistrza Gry, tydzień dla graczy, ale to są ramy czasowe wstępne - w trakcie gry je "podmienimy" na takie które będą nalepiej pasować, gdy już wyklaruje nam się tempo sesji.
Dokumentów google nie przewiduję, bo przewidziałem discorda
Wstępny deadline rekrutacji to 10 maja, z możliwością prolongaty.
Przejdźmy do tworzenia postaci:
-
Wybór archetypu postaci – czyli rolę/profesję, zawód, oraz przydał by się rys historyczny postraci. To nie musi być elaborat na 10 kartek A4, przędzej pół kartki jeżeli już. Warto zawrzeć, z jakiego powodu akurat teraz podczas kwarantanny znaleźliście się w budynku Darpolu. Postać jest pracownikiem biurowym? Sekretarką? Woźnym? Dostawcą pizzy lub kurierem, który znalazł się w złym mniejcu o złej porze? A może absolwentem po studiach, który właśnie przyszedł na rozmowę o pracę? Przypadkowym przechodniem, który pomylił adresy, bo szukał Domaniewskiej 51, a wszedł pod adres Domaniewska 61? Archetyp jest oczywiście bardzo umowny, ale to może być np. Właśnie ochroniarz, prawnik, pracownik biurowy, dostawca... Plusem Yeat Zero Engine jest plastyczność, minusem – że trzeba myśleć samemu. Nie ma Mamy – wszystko sami.
-
Wiek postaci – Młody (do 25), dorosły (26-49), Stary (50 i więcej)
-
cechy - Rozdzielacie, zależnie od punktu 2), 15 (Młody), 14 (dorosły) lub 13 (Stary) punktów w cechy: Siła, zwinność, polot, empatia. Minimum 2 punkty, max 4, jedna cecha główna może być podbita do 5.
-
umiejętności – Rozdzielamy punkty (Młody 8, dorosły 10, stary 12) w następujące umiejętności:
• Wytwarzanie (Siła)
• Wytrzymałość (Siła)
• Walka (Siła)
• Skradanie się (Zwinność)
• Ruch (Zwinność)
• Strzelanie (Zwinność)
• Spostrzegawczość (Polot)
• Pojmowanie (Polot)
• Sztuka przetrwania (Polot)
• Manipulacja (Empatia)
• Wyczucie emocji (Empatia)
• Leczenie (Empatia) -
Talenty Startowe
Tutaj macie talenty ogólne, w podręczniku
o tutaj
Jeżeli ktoś odczuje, że potrzebuje jakiś konkretny, inny talent – możemy kwestię przedyskutować na priv.-
Wielkie marzenie – główna motywacja bohatera. - wg. podręcznika, jeżeli postać będzie działać w zgodzie z tym marzeniem, może załapać więcej punktów doświadczenia. Biorąc jednak pod uwagę charakter sesji - zombie apokalipsa z mocnym naciskiem na walenie się systemu na jej początku - istotna będzie raczej metamorfoza wielkiego marzenia, z nowożytno-korporacyjnego, do apokaliptyczno-survivalowego :).
-
Duma – coś co wyjątkowo definiuje waszego bohatera. Zdolność lub cecha szczególna. O tym że jest ustęp w podręczniku i duma – pod warunkiem, że będziesz w stanie wyjaśnić w miarę logicznie w jaki sposób ci pomaga osiągnąć sukces – pozwala na automatyczny sukces, nawet po porażce w rzutach.
-
relacje z innymi BG – myślę, że nie wymaga tłumaczenia. Oczywiście, jeżeli nie macie zamiaru mieć nic wspólnego na start z innymi postaciami, jest taka opcja, w końcu Warszawa to duże miasto.
-
Wygląd
-
Wyposażenie – do omówienia z MG.
-
Dane osobowe
To by było na tyle, a do was należy to takie pole poniżej do pisania postów

Podsumowanie:
System: Year Zero Engine
Ilość graczy: 4
Kryteria przyjęcia graczy: dobra karta zdaniem MG(Opcjonalne: łapówka wręczona MG)
Platforma: Forum + discord
Częstotliwość odpisów: Wstępnie tydzień dla graczy tydzień dla MG, tempo sesji wyklaruje się po jej starcie.
Dokumenty Google: Nie, bo discord
Termin zakończenia rekrutacji: 10 maj 2026 z możliwością prolongaty.Karty proszę przesyłać na priv.
@Garanil napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
Częstotliwość odpisów przewiduję wstepnie tydzień dla Mistrza Gry, tydzień dla graczy, ale to są ramy czasowe wstępne
Proszę. @Garanil może zaznacz kluczowe informacje wyraźniej?
P.S. przy tworzeniu wątku pojawia się szablon rekrutacji. Na jego dole jest taka sekcja:
Podsumowanie
- System:
- Ilość graczy:
- Kryteria przyjęcia graczy:
- Platforma: forum, Discord, inne
- Częstotliwość odpisów:
- Dokumenty Google: tak, nie, może...
- Termin zakończenia rekrutacji:
Warto z tego skorzystać.
-
-
Ah, to dlatego nie zauważyłem w trybie szybkiego skanowania posta celem wyłonienia kluczowych informacji... Nie mniej, brzmi uczciwie.
-
zaklepuję sobie HR Business Partner / Psycholog organizacji
-
@Garanil napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
Częstotliwość odpisów przewiduję wstepnie tydzień dla Mistrza Gry, tydzień dla graczy, ale to są ramy czasowe wstępne
Proszę. @Garanil może zaznacz kluczowe informacje wyraźniej?
P.S. przy tworzeniu wątku pojawia się szablon rekrutacji. Na jego dole jest taka sekcja:
Podsumowanie
- System:
- Ilość graczy:
- Kryteria przyjęcia graczy:
- Platforma: forum, Discord, inne
- Częstotliwość odpisów:
- Dokumenty Google: tak, nie, może...
- Termin zakończenia rekrutacji:
Warto z tego skorzystać.
@Gladin Wiem, widziałem, użyłem, z tym, że usunąłem szablonowe podpisy z dwukropkami i zamiast zrobić np:
System: Year Zero Engine
Ilość graczy: 4To zrobiłem
"Będziemy grać na mechanize Year Zero Engine. Jest dostępna za darmo w internetach, poniżej traficie na link przy temacie gdzie podręcznik będzie niezbędny - czyli przy talentach.
Chciałbym przyjąć 4 graczy. Jeżeli okaże się, że mamy nadwyżkę chętnych względem miejsc, to oczywiście odbędą się walki w kisielu zadecyduje konkurs kart."
Rozumiem, że jest dla was nieco zbyt mało czytelne?
-
Jest to przyjemna opcja i sam lubię bardziej rozbudowane formy... Tylko jak się rzuca okiem na pierwsze czytanie (zapoznanie się z dokumentacją przed analizą całościową) to szukam słów kluczowych. Jedna i druga opcja jest dobra i ma swoje plusy
-
@Gladin Wiem, widziałem, użyłem, z tym, że usunąłem szablonowe podpisy z dwukropkami i zamiast zrobić np:
System: Year Zero Engine
Ilość graczy: 4To zrobiłem
"Będziemy grać na mechanize Year Zero Engine. Jest dostępna za darmo w internetach, poniżej traficie na link przy temacie gdzie podręcznik będzie niezbędny - czyli przy talentach.
Chciałbym przyjąć 4 graczy. Jeżeli okaże się, że mamy nadwyżkę chętnych względem miejsc, to oczywiście odbędą się walki w kisielu zadecyduje konkurs kart."
Rozumiem, że jest dla was nieco zbyt mało czytelne?
@Garanil chodziło mi o to, że takie podsumowanie na końcu oprócz tego, co napisałeś, jest przydatne.
Przykładowo moja rekrutacja, w archiwum.
Jest i opis i podsumowanie na końcu.
-
@Garanil chodziło mi o to, że takie podsumowanie na końcu oprócz tego, co napisałeś, jest przydatne.
Przykładowo moja rekrutacja, w archiwum.
Jest i opis i podsumowanie na końcu.
@Gladin Będę miał to na uwadze. W wolnej chwili dodam na końcu podsumowanie
-
Wysyłam swoją kartę BG

IMIĘ I NAZWISKO: Michał Owczarek
ARCHETYP/PROFESJA: Ratownik medyczny, były lekarz
WIEK: 38 lat
Rys historyczny: Michał urodził się i wychował na warszawskich Bielanach. Ojciec był kolejarzem a matka kasjerką w Społem. Normalna rodzina bez wielkich ambicji i wielkich dramatów, dopóki Michał w wieku czternastu lat nie zachorował na białaczkę. Chłopak trafił na oddział onkologii dziecięcej. To tam poznał Olę, swoją rówieśniczkę, która tak jak on walczyła o życie. Przez kolejne długie miesiące wspierali się nawzajem. Na ich oczach umierali kolejni ich przyjaciele a oni trwali przy sobie. Gdy wychodzili ze szpitala byli już w sobie zakochani bez pamięci. Michał wrócił do szkoły z jednym postanowieniem: zostanie lekarzem. Wciąż pamiętał twarze dziewczyn i chłopaków, którzy przegrali walkę z chorobą. Ojciec miał dla syna inne plany, chciał by Michał poszedł w jego ślady, matka tłumaczyła, że na medycynę idą tylko dzieci lekarzy, ale chłopak się nie ugiął. Zdał na Warszawski Uniwersytet Medyczny, skończył sześć lat studiów, rok stażu i zaczął pracować jako rezydent. Ola przez cały ten czas była przy nim. Przyjęła jego zaręczyny gdzieś w połowie rezydentury.
Na SOR trafił jako lekarz medycyny ratunkowej w wieku dwudziestu siedmiu lat. Był dobry, szybki i opanowany. Problem z SOR-em jest taki, że nie każdego da się uratować a on miał kompleks Boga. Zaczęło się od młodej dziewczyny w ciąży, która rzuciła się pod tramwaj a potem było już tylko gorzej. Zaczął pić, żeby wyłączyć głowę po dyżurach. Zaczynał od lampek wina, skończył na małpkach Gorzkiej Żołądkowej. Ola widziała co się dzieje, prosiła, kłóciła się, płakała. Michał obiecywał i wracał do butelki. Po ośmiu latach pracy na SOR-ze wszystko się posypało w ciągu jednego dyżuru. Pacjent wyczuł od niego alkohol, zadzwonił na policję. Rozpoczęło się dochodzenie i Michał stracił prawo do wykonywania zawodu.
Ola postawiła w końcu ultimatum. Albo ona, albo butelka. Michał wybrał ją, wytrzeźwiał na kilka tygodni, a potem znów się upił. Odeszła. Przez następne dwa lata próbował trzeźwieć, zapisał się na odwyk, wytrzymał niecały miesiąc. Gdy wyszedł z ośrodka wpadł w ciąg. Potem kolejna próba i podobny efekt. W międzyczasie Ola poznała innego faceta, wyszła za mąż.
Cztery miesiące temu Michał przestał pić po raz trzeci, ma wszyty esperal w pośladku. Dzięki dawnym znajomościom zrobił kurs ratownika medycznego, zdobył papiery i zaczął pracę w pogotowiu. Dzień przed wezwaniem do biurowca przy Domaniewskiej Michał dowiedział się z Facebooka, że Ola urodziła dziecko. Ma trzydzieści osiem lat i czuje, że rozpierdolił swoje życie. Trwa w trzeźwości i sam nie wie po co. Do biurowca zostaje wysłany przez dyspozytora karetki który otrzymał zgłoszenie z Domaniewskiej, pojawia się tam z drugim ratownikiem, Zbyszkiem.
CECHY
Empatia: 5
Polot 4
Siła 3
Zwinność 2UMIEJĘTNOŚCI
Leczenie 2 (+2k przy obrażeniach krytycznych)
Wytrzymałość 2
Spostrzegawczość 1
Ruch 3
Pojmowanie 1
Walka 1TALENT: Chirurg Polowy
Poznałeś sztukę zszywania ran, ratowania pacjentów przed wykrwawieniem i leczenia ciężkich obrażeń. Otrzymujesz modyfikator +2 do rzutów na Leczenie, gdy pomagasz komuś, komu grozi śmierć z powodu obrażeń krytycznych.WIELKIE MARZENIE
Michał chce odzyskać prawo wykonywania zawodu i wrócić na SOR jako lekarz, nie ratownik, zostać kimś, za kogo Ola nie musiałaby się wstydzić. Nie chce jej odzyskać, chce zasłużyć na to, by ona mogła kiedyś ciepło się uśmiechnąć na wspomnienie o nim. Wersja postapokaliptyczna: Nie stracić siebie po raz drugi.DUMA
Improwizowana medycyna. Michał jest kimś więcej niż sanitariuszem. Potrafi ratować bez sprzętu niczym profesor Rafał Wilczur dotknięty amnezją. Przeprowadzi błyskawiczną amputację kończyny tasakiem z paskiem od spodni jako opaską uciskową, rozżarzonym prętem przypali kikuta, długopisem marki BIC wykona tracheotomię. Walczy o życie innych do samego końca.RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.
WYGLĄD: Ciemne, gęste niedbale ułożone włosy, kilkudniowy zarost. Twarz zmęczona, styrana, brązowe oczy patrzą uważnie, ale bez ciepła. Zmarszczka między brwiami wyryta na stałe, jakby przez ostatnie lata rzadko się rozluźniał. Wygląda na kogoś, kto został mocno przeczołgany przez życie.
WYPOSAŻENIE: do ustalenia z MG.
DANE OSOBOWE:
Imię i nazwisko: Michał Owczarek
Wiek: 38 lat
Zawód: Ratownik medyczny
Stan cywilny: Kawaler
Miejsce zamieszkania: Warszawa, Wola -
Wysyłam swoją kartę BG

IMIĘ I NAZWISKO: Michał Owczarek
ARCHETYP/PROFESJA: Ratownik medyczny, były lekarz
WIEK: 38 lat
Rys historyczny: Michał urodził się i wychował na warszawskich Bielanach. Ojciec był kolejarzem a matka kasjerką w Społem. Normalna rodzina bez wielkich ambicji i wielkich dramatów, dopóki Michał w wieku czternastu lat nie zachorował na białaczkę. Chłopak trafił na oddział onkologii dziecięcej. To tam poznał Olę, swoją rówieśniczkę, która tak jak on walczyła o życie. Przez kolejne długie miesiące wspierali się nawzajem. Na ich oczach umierali kolejni ich przyjaciele a oni trwali przy sobie. Gdy wychodzili ze szpitala byli już w sobie zakochani bez pamięci. Michał wrócił do szkoły z jednym postanowieniem: zostanie lekarzem. Wciąż pamiętał twarze dziewczyn i chłopaków, którzy przegrali walkę z chorobą. Ojciec miał dla syna inne plany, chciał by Michał poszedł w jego ślady, matka tłumaczyła, że na medycynę idą tylko dzieci lekarzy, ale chłopak się nie ugiął. Zdał na Warszawski Uniwersytet Medyczny, skończył sześć lat studiów, rok stażu i zaczął pracować jako rezydent. Ola przez cały ten czas była przy nim. Przyjęła jego zaręczyny gdzieś w połowie rezydentury.
Na SOR trafił jako lekarz medycyny ratunkowej w wieku dwudziestu siedmiu lat. Był dobry, szybki i opanowany. Problem z SOR-em jest taki, że nie każdego da się uratować a on miał kompleks Boga. Zaczęło się od młodej dziewczyny w ciąży, która rzuciła się pod tramwaj a potem było już tylko gorzej. Zaczął pić, żeby wyłączyć głowę po dyżurach. Zaczynał od lampek wina, skończył na małpkach Gorzkiej Żołądkowej. Ola widziała co się dzieje, prosiła, kłóciła się, płakała. Michał obiecywał i wracał do butelki. Po ośmiu latach pracy na SOR-ze wszystko się posypało w ciągu jednego dyżuru. Pacjent wyczuł od niego alkohol, zadzwonił na policję. Rozpoczęło się dochodzenie i Michał stracił prawo do wykonywania zawodu.
Ola postawiła w końcu ultimatum. Albo ona, albo butelka. Michał wybrał ją, wytrzeźwiał na kilka tygodni, a potem znów się upił. Odeszła. Przez następne dwa lata próbował trzeźwieć, zapisał się na odwyk, wytrzymał niecały miesiąc. Gdy wyszedł z ośrodka wpadł w ciąg. Potem kolejna próba i podobny efekt. W międzyczasie Ola poznała innego faceta, wyszła za mąż.
Cztery miesiące temu Michał przestał pić po raz trzeci, ma wszyty esperal w pośladku. Dzięki dawnym znajomościom zrobił kurs ratownika medycznego, zdobył papiery i zaczął pracę w pogotowiu. Dzień przed wezwaniem do biurowca przy Domaniewskiej Michał dowiedział się z Facebooka, że Ola urodziła dziecko. Ma trzydzieści osiem lat i czuje, że rozpierdolił swoje życie. Trwa w trzeźwości i sam nie wie po co. Do biurowca zostaje wysłany przez dyspozytora karetki który otrzymał zgłoszenie z Domaniewskiej, pojawia się tam z drugim ratownikiem, Zbyszkiem.
CECHY
Empatia: 5
Polot 4
Siła 3
Zwinność 2UMIEJĘTNOŚCI
Leczenie 2 (+2k przy obrażeniach krytycznych)
Wytrzymałość 2
Spostrzegawczość 1
Ruch 3
Pojmowanie 1
Walka 1TALENT: Chirurg Polowy
Poznałeś sztukę zszywania ran, ratowania pacjentów przed wykrwawieniem i leczenia ciężkich obrażeń. Otrzymujesz modyfikator +2 do rzutów na Leczenie, gdy pomagasz komuś, komu grozi śmierć z powodu obrażeń krytycznych.WIELKIE MARZENIE
Michał chce odzyskać prawo wykonywania zawodu i wrócić na SOR jako lekarz, nie ratownik, zostać kimś, za kogo Ola nie musiałaby się wstydzić. Nie chce jej odzyskać, chce zasłużyć na to, by ona mogła kiedyś ciepło się uśmiechnąć na wspomnienie o nim. Wersja postapokaliptyczna: Nie stracić siebie po raz drugi.DUMA
Improwizowana medycyna. Michał jest kimś więcej niż sanitariuszem. Potrafi ratować bez sprzętu niczym profesor Rafał Wilczur dotknięty amnezją. Przeprowadzi błyskawiczną amputację kończyny tasakiem z paskiem od spodni jako opaską uciskową, rozżarzonym prętem przypali kikuta, długopisem marki BIC wykona tracheotomię. Walczy o życie innych do samego końca.RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.
WYGLĄD: Ciemne, gęste niedbale ułożone włosy, kilkudniowy zarost. Twarz zmęczona, styrana, brązowe oczy patrzą uważnie, ale bez ciepła. Zmarszczka między brwiami wyryta na stałe, jakby przez ostatnie lata rzadko się rozluźniał. Wygląda na kogoś, kto został mocno przeczołgany przez życie.
WYPOSAŻENIE: do ustalenia z MG.
DANE OSOBOWE:
Imię i nazwisko: Michał Owczarek
Wiek: 38 lat
Zawód: Ratownik medyczny
Stan cywilny: Kawaler
Miejsce zamieszkania: Warszawa, Wola@Arthur-Fleck Skoro Ola przyjęła zaręczyny, to czy stan cywilny nie powinien być rozwodnik? No, chyba że do ślubu ostatecznie nie doszło.
-
@Arthur-Fleck Skoro Ola przyjęła zaręczyny, to czy stan cywilny nie powinien być rozwodnik? No, chyba że do ślubu ostatecznie nie doszło.
@Marika Nie doszło do ślubu, byli przez wiele lat zaręczeni

-
W sumie współcześnie takie długie zaręczyny nie są dziwne. W każdym razie naprawdę fajna postać
Wiarygodna i bardzo życiowa.Jakby wszyscy zrobili takie potargane przez los, to mogłoby być ciekawie.
-
W sumie współcześnie takie długie zaręczyny nie są dziwne. W każdym razie naprawdę fajna postać
Wiarygodna i bardzo życiowa.Jakby wszyscy zrobili takie potargane przez los, to mogłoby być ciekawie.
@Marika napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
Wiarygodna i bardzo życiowa.
Jakby wszyscy zrobili takie potargane przez los, to mogłoby być ciekawie.
Dzięki!
Tylko takimi ludźmi z cieniem i skazą potrafię (czy raczej chcę) grać
-
Czy spółka Darpol to administrator biurowca, w ramach którego mieści się wiele innych korporacji? Czy też Darpol to jakaś potężna korporacja, która jest właścicielem biurowca i wykorzystuje go do swoich operacji?
Jeśli to drugie - proszę o informację z jakiej branży jest Darpol, jakie interesy mniej więcej prowadzi itp. Jeśli potencjalnie można grać jako pracownik tej korporacji, to przyda się wyjaśnienie. -
Czy spółka Darpol to administrator biurowca, w ramach którego mieści się wiele innych korporacji? Czy też Darpol to jakaś potężna korporacja, która jest właścicielem biurowca i wykorzystuje go do swoich operacji?
Jeśli to drugie - proszę o informację z jakiej branży jest Darpol, jakie interesy mniej więcej prowadzi itp. Jeśli potencjalnie można grać jako pracownik tej korporacji, to przyda się wyjaśnienie.@Bardiel napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
która jest właścicielem biurowca i wykorzystuje go do swoich operacji?
Najprawdopodobniej 3cia opcja, Darpol to korpo co wynajmuje powierzchnię biurowca, nawet niekoniecznie 100%. A sam budynek należy do innej firmy. W dzisiejszych czasach mało która firma ma własne budynki, większość dzierżawi na okres X lat. Dlatego jest taka nagonka na powroty do biur po tym jak wiele branż przeszło na pracę zdalną, bo budynki by stały puste, a za wynajem (lub kary za zerwanie umowy) i tak by trzeba było płacić.
-
Jest jeszcze czwarta opcja. Darpol to polska filia Umbrella Corp. działająca pod przykrywką.. i właśnie coś się uciekło z podziemnego labu...
-
Jest jeszcze czwarta opcja. Darpol to polska filia Umbrella Corp. działająca pod przykrywką.. i właśnie coś się uciekło z podziemnego labu...
@Dhratlach napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
Jest jeszcze czwarta opcja. Darpol to polska filia Umbrella Corp. działająca pod przykrywką.. i właśnie coś się uciekło z podziemnego labu...
Oj chcialabym tak. Ale chyba to nie ten vibe

-
Wysyłam swoją kartę BG

IMIĘ I NAZWISKO: Michał Owczarek
ARCHETYP/PROFESJA: Ratownik medyczny, były lekarz
WIEK: 38 lat
Rys historyczny: Michał urodził się i wychował na warszawskich Bielanach. Ojciec był kolejarzem a matka kasjerką w Społem. Normalna rodzina bez wielkich ambicji i wielkich dramatów, dopóki Michał w wieku czternastu lat nie zachorował na białaczkę. Chłopak trafił na oddział onkologii dziecięcej. To tam poznał Olę, swoją rówieśniczkę, która tak jak on walczyła o życie. Przez kolejne długie miesiące wspierali się nawzajem. Na ich oczach umierali kolejni ich przyjaciele a oni trwali przy sobie. Gdy wychodzili ze szpitala byli już w sobie zakochani bez pamięci. Michał wrócił do szkoły z jednym postanowieniem: zostanie lekarzem. Wciąż pamiętał twarze dziewczyn i chłopaków, którzy przegrali walkę z chorobą. Ojciec miał dla syna inne plany, chciał by Michał poszedł w jego ślady, matka tłumaczyła, że na medycynę idą tylko dzieci lekarzy, ale chłopak się nie ugiął. Zdał na Warszawski Uniwersytet Medyczny, skończył sześć lat studiów, rok stażu i zaczął pracować jako rezydent. Ola przez cały ten czas była przy nim. Przyjęła jego zaręczyny gdzieś w połowie rezydentury.
Na SOR trafił jako lekarz medycyny ratunkowej w wieku dwudziestu siedmiu lat. Był dobry, szybki i opanowany. Problem z SOR-em jest taki, że nie każdego da się uratować a on miał kompleks Boga. Zaczęło się od młodej dziewczyny w ciąży, która rzuciła się pod tramwaj a potem było już tylko gorzej. Zaczął pić, żeby wyłączyć głowę po dyżurach. Zaczynał od lampek wina, skończył na małpkach Gorzkiej Żołądkowej. Ola widziała co się dzieje, prosiła, kłóciła się, płakała. Michał obiecywał i wracał do butelki. Po ośmiu latach pracy na SOR-ze wszystko się posypało w ciągu jednego dyżuru. Pacjent wyczuł od niego alkohol, zadzwonił na policję. Rozpoczęło się dochodzenie i Michał stracił prawo do wykonywania zawodu.
Ola postawiła w końcu ultimatum. Albo ona, albo butelka. Michał wybrał ją, wytrzeźwiał na kilka tygodni, a potem znów się upił. Odeszła. Przez następne dwa lata próbował trzeźwieć, zapisał się na odwyk, wytrzymał niecały miesiąc. Gdy wyszedł z ośrodka wpadł w ciąg. Potem kolejna próba i podobny efekt. W międzyczasie Ola poznała innego faceta, wyszła za mąż.
Cztery miesiące temu Michał przestał pić po raz trzeci, ma wszyty esperal w pośladku. Dzięki dawnym znajomościom zrobił kurs ratownika medycznego, zdobył papiery i zaczął pracę w pogotowiu. Dzień przed wezwaniem do biurowca przy Domaniewskiej Michał dowiedział się z Facebooka, że Ola urodziła dziecko. Ma trzydzieści osiem lat i czuje, że rozpierdolił swoje życie. Trwa w trzeźwości i sam nie wie po co. Do biurowca zostaje wysłany przez dyspozytora karetki który otrzymał zgłoszenie z Domaniewskiej, pojawia się tam z drugim ratownikiem, Zbyszkiem.
CECHY
Empatia: 5
Polot 4
Siła 3
Zwinność 2UMIEJĘTNOŚCI
Leczenie 2 (+2k przy obrażeniach krytycznych)
Wytrzymałość 2
Spostrzegawczość 1
Ruch 3
Pojmowanie 1
Walka 1TALENT: Chirurg Polowy
Poznałeś sztukę zszywania ran, ratowania pacjentów przed wykrwawieniem i leczenia ciężkich obrażeń. Otrzymujesz modyfikator +2 do rzutów na Leczenie, gdy pomagasz komuś, komu grozi śmierć z powodu obrażeń krytycznych.WIELKIE MARZENIE
Michał chce odzyskać prawo wykonywania zawodu i wrócić na SOR jako lekarz, nie ratownik, zostać kimś, za kogo Ola nie musiałaby się wstydzić. Nie chce jej odzyskać, chce zasłużyć na to, by ona mogła kiedyś ciepło się uśmiechnąć na wspomnienie o nim. Wersja postapokaliptyczna: Nie stracić siebie po raz drugi.DUMA
Improwizowana medycyna. Michał jest kimś więcej niż sanitariuszem. Potrafi ratować bez sprzętu niczym profesor Rafał Wilczur dotknięty amnezją. Przeprowadzi błyskawiczną amputację kończyny tasakiem z paskiem od spodni jako opaską uciskową, rozżarzonym prętem przypali kikuta, długopisem marki BIC wykona tracheotomię. Walczy o życie innych do samego końca.RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.
WYGLĄD: Ciemne, gęste niedbale ułożone włosy, kilkudniowy zarost. Twarz zmęczona, styrana, brązowe oczy patrzą uważnie, ale bez ciepła. Zmarszczka między brwiami wyryta na stałe, jakby przez ostatnie lata rzadko się rozluźniał. Wygląda na kogoś, kto został mocno przeczołgany przez życie.
WYPOSAŻENIE: do ustalenia z MG.
DANE OSOBOWE:
Imię i nazwisko: Michał Owczarek
Wiek: 38 lat
Zawód: Ratownik medyczny
Stan cywilny: Kawaler
Miejsce zamieszkania: Warszawa, Wola@Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.
No to mi się trafiło, że relacja mogłaby mieć sens, ale nie byłaby jakaś wybitnie przyjacielska. Po prostu łatwo mieć relacje z ratownikiem/lekarzem :d
Ale to ja nie wiem czy ja mam historię postaci tutaj wklejać czy to dla MG ma być? TBH po prostu nie wiem jak to ma działać
Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się
