Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Rekrutacje
  3. Archiwum
  4. [Year Zero Engine] 21 dni

[Year Zero Engine] 21 dni

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Archiwum
apokalipsa zombieyearzeroengine
55 Posty 12 Uczestników 799 Wyświetlenia 1 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • Arthur FleckA Arthur Fleck

    Wysyłam swoją kartę BG 🙂

    IMIĘ I NAZWISKO: Michał Owczarek
    ARCHETYP/PROFESJA: Ratownik medyczny, były lekarz
    WIEK: 38 lat

    5af309be-ced3-4230-b299-513112e4dd68.png

    Rys historyczny: Michał urodził się i wychował na warszawskich Bielanach. Ojciec był kolejarzem a matka kasjerką w Społem. Normalna rodzina bez wielkich ambicji i wielkich dramatów, dopóki Michał w wieku czternastu lat nie zachorował na białaczkę. Chłopak trafił na oddział onkologii dziecięcej. To tam poznał Olę, swoją rówieśniczkę, która tak jak on walczyła o życie. Przez kolejne długie miesiące wspierali się nawzajem. Na ich oczach umierali kolejni ich przyjaciele a oni trwali przy sobie. Gdy wychodzili ze szpitala byli już w sobie zakochani bez pamięci. Michał wrócił do szkoły z jednym postanowieniem: zostanie lekarzem. Wciąż pamiętał twarze dziewczyn i chłopaków, którzy przegrali walkę z chorobą. Ojciec miał dla syna inne plany, chciał by Michał poszedł w jego ślady, matka tłumaczyła, że na medycynę idą tylko dzieci lekarzy, ale chłopak się nie ugiął. Zdał na Warszawski Uniwersytet Medyczny, skończył sześć lat studiów, rok stażu i zaczął pracować jako rezydent. Ola przez cały ten czas była przy nim. Przyjęła jego zaręczyny gdzieś w połowie rezydentury.

    Na SOR trafił jako lekarz medycyny ratunkowej w wieku dwudziestu siedmiu lat. Był dobry, szybki i opanowany. Problem z SOR-em jest taki, że nie każdego da się uratować a on miał kompleks Boga. Zaczęło się od młodej dziewczyny w ciąży, która rzuciła się pod tramwaj a potem było już tylko gorzej. Zaczął pić, żeby wyłączyć głowę po dyżurach. Zaczynał od lampek wina, skończył na małpkach Gorzkiej Żołądkowej. Ola widziała co się dzieje, prosiła, kłóciła się, płakała. Michał obiecywał i wracał do butelki. Po ośmiu latach pracy na SOR-ze wszystko się posypało w ciągu jednego dyżuru. Pacjent wyczuł od niego alkohol, zadzwonił na policję. Rozpoczęło się dochodzenie i Michał stracił prawo do wykonywania zawodu.

    Ola postawiła w końcu ultimatum. Albo ona, albo butelka. Michał wybrał ją, wytrzeźwiał na kilka tygodni, a potem znów się upił. Odeszła. Przez następne dwa lata próbował trzeźwieć, zapisał się na odwyk, wytrzymał niecały miesiąc. Gdy wyszedł z ośrodka wpadł w ciąg. Potem kolejna próba i podobny efekt. W międzyczasie Ola poznała innego faceta, wyszła za mąż.

    Cztery miesiące temu Michał przestał pić po raz trzeci, ma wszyty esperal w pośladku. Dzięki dawnym znajomościom zrobił kurs ratownika medycznego, zdobył papiery i zaczął pracę w pogotowiu. Dzień przed wezwaniem do biurowca przy Domaniewskiej Michał dowiedział się z Facebooka, że Ola urodziła dziecko. Ma trzydzieści osiem lat i czuje, że rozpierdolił swoje życie. Trwa w trzeźwości i sam nie wie po co. Do biurowca zostaje wysłany przez dyspozytora karetki który otrzymał zgłoszenie z Domaniewskiej, pojawia się tam z drugim ratownikiem, Zbyszkiem.

    CECHY
    Empatia: 5
    Polot 4
    Siła 3
    Zwinność 2

    UMIEJĘTNOŚCI
    Leczenie 2 (+2k przy obrażeniach krytycznych)
    Wytrzymałość 2
    Spostrzegawczość 1
    Ruch 3
    Pojmowanie 1
    Walka 1

    TALENT: Chirurg Polowy
    Poznałeś sztukę zszywania ran, ratowania pacjentów przed wykrwawieniem i leczenia ciężkich obrażeń. Otrzymujesz modyfikator +2 do rzutów na Leczenie, gdy pomagasz komuś, komu grozi śmierć z powodu obrażeń krytycznych.

    WIELKIE MARZENIE
    Michał chce odzyskać prawo wykonywania zawodu i wrócić na SOR jako lekarz, nie ratownik, zostać kimś, za kogo Ola nie musiałaby się wstydzić. Nie chce jej odzyskać, chce zasłużyć na to, by ona mogła kiedyś ciepło się uśmiechnąć na wspomnienie o nim. Wersja postapokaliptyczna: Nie stracić siebie po raz drugi.

    DUMA
    Improwizowana medycyna. Michał jest kimś więcej niż sanitariuszem. Potrafi ratować bez sprzętu niczym profesor Rafał Wilczur dotknięty amnezją. Przeprowadzi błyskawiczną amputację kończyny tasakiem z paskiem od spodni jako opaską uciskową, rozżarzonym prętem przypali kikuta, długopisem marki BIC wykona tracheotomię. Walczy o życie innych do samego końca.

    RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.

    WYGLĄD: Ciemne, gęste niedbale ułożone włosy, kilkudniowy zarost. Twarz zmęczona, styrana, brązowe oczy patrzą uważnie, ale bez ciepła. Zmarszczka między brwiami wyryta na stałe, jakby przez ostatnie lata rzadko się rozluźniał. Wygląda na kogoś, kto został mocno przeczołgany przez życie.

    WYPOSAŻENIE: do ustalenia z MG.

    DANE OSOBOWE:
    Imię i nazwisko: Michał Owczarek
    Wiek: 38 lat
    Zawód: Ratownik medyczny
    Stan cywilny: Kawaler
    Miejsce zamieszkania: Warszawa, Wola

    MarikaM Niedostępny
    MarikaM Niedostępny
    Marika
    napisał(a) ostatnio edytowany przez
    #14

    @Arthur-Fleck Skoro Ola przyjęła zaręczyny, to czy stan cywilny nie powinien być rozwodnik? No, chyba że do ślubu ostatecznie nie doszło.

    Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

    Arthur FleckA 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • MarikaM Marika

      @Arthur-Fleck Skoro Ola przyjęła zaręczyny, to czy stan cywilny nie powinien być rozwodnik? No, chyba że do ślubu ostatecznie nie doszło.

      Arthur FleckA Niedostępny
      Arthur FleckA Niedostępny
      Arthur Fleck
      napisał(a) ostatnio edytowany przez
      #15

      @Marika Nie doszło do ślubu, byli przez wiele lat zaręczeni 🙂

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      1
      • MarikaM Niedostępny
        MarikaM Niedostępny
        Marika
        napisał(a) ostatnio edytowany przez
        #16

        W sumie współcześnie takie długie zaręczyny nie są dziwne. W każdym razie naprawdę fajna postać 🙂 Wiarygodna i bardzo życiowa.

        Jakby wszyscy zrobili takie potargane przez los, to mogłoby być ciekawie.

        Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

        Arthur FleckA 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        1
        • MarikaM Marika

          W sumie współcześnie takie długie zaręczyny nie są dziwne. W każdym razie naprawdę fajna postać 🙂 Wiarygodna i bardzo życiowa.

          Jakby wszyscy zrobili takie potargane przez los, to mogłoby być ciekawie.

          Arthur FleckA Niedostępny
          Arthur FleckA Niedostępny
          Arthur Fleck
          napisał(a) ostatnio edytowany przez
          #17

          @Marika napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

          Wiarygodna i bardzo życiowa.

          Jakby wszyscy zrobili takie potargane przez los, to mogłoby być ciekawie.

          Dzięki!
          Tylko takimi ludźmi z cieniem i skazą potrafię (czy raczej chcę) grać 😉

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          1
          • BardielB Niedostępny
            BardielB Niedostępny
            Bardiel
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #18

            Czy spółka Darpol to administrator biurowca, w ramach którego mieści się wiele innych korporacji? Czy też Darpol to jakaś potężna korporacja, która jest właścicielem biurowca i wykorzystuje go do swoich operacji?
            Jeśli to drugie - proszę o informację z jakiej branży jest Darpol, jakie interesy mniej więcej prowadzi itp. Jeśli potencjalnie można grać jako pracownik tej korporacji, to przyda się wyjaśnienie.

            WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            1
            • BardielB Bardiel

              Czy spółka Darpol to administrator biurowca, w ramach którego mieści się wiele innych korporacji? Czy też Darpol to jakaś potężna korporacja, która jest właścicielem biurowca i wykorzystuje go do swoich operacji?
              Jeśli to drugie - proszę o informację z jakiej branży jest Darpol, jakie interesy mniej więcej prowadzi itp. Jeśli potencjalnie można grać jako pracownik tej korporacji, to przyda się wyjaśnienie.

              WiredW Niedostępny
              WiredW Niedostępny
              Wired
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #19

              @Bardiel napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

              która jest właścicielem biurowca i wykorzystuje go do swoich operacji?

              Najprawdopodobniej 3cia opcja, Darpol to korpo co wynajmuje powierzchnię biurowca, nawet niekoniecznie 100%. A sam budynek należy do innej firmy. W dzisiejszych czasach mało która firma ma własne budynki, większość dzierżawi na okres X lat. Dlatego jest taka nagonka na powroty do biur po tym jak wiele branż przeszło na pracę zdalną, bo budynki by stały puste, a za wynajem (lub kary za zerwanie umowy) i tak by trzeba było płacić.

              BardielB 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              1
              • KetharianK Online
                KetharianK Online
                Ketharian
                Obsługa Moderator
                napisał(a) ostatnio edytowany przez Ketharian
                #20

                Wired - kompulsywny spekulator! 😱

                @garanil , jako Obsługa wrzucamy info o rekrutacjach na nasze media społeczne. Pasuje Ci taka ilustracja do ogłoszenia?

                text alternatywny

                Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                1
                • DhratlachD Niedostępny
                  DhratlachD Niedostępny
                  Dhratlach
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #21

                  Jest jeszcze czwarta opcja. Darpol to polska filia Umbrella Corp. działająca pod przykrywką.. i właśnie coś się uciekło z podziemnego labu...

                  Tonight, boys, we are eating like kings...

                  NamiN 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  1
                  • DhratlachD Dhratlach

                    Jest jeszcze czwarta opcja. Darpol to polska filia Umbrella Corp. działająca pod przykrywką.. i właśnie coś się uciekło z podziemnego labu...

                    NamiN Niedostępny
                    NamiN Niedostępny
                    Nami
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #22

                    @Dhratlach napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                    Jest jeszcze czwarta opcja. Darpol to polska filia Umbrella Corp. działająca pod przykrywką.. i właśnie coś się uciekło z podziemnego labu...

                    Oj chcialabym tak. Ale chyba to nie ten vibe 😅

                    🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • Arthur FleckA Arthur Fleck

                      Wysyłam swoją kartę BG 🙂

                      IMIĘ I NAZWISKO: Michał Owczarek
                      ARCHETYP/PROFESJA: Ratownik medyczny, były lekarz
                      WIEK: 38 lat

                      5af309be-ced3-4230-b299-513112e4dd68.png

                      Rys historyczny: Michał urodził się i wychował na warszawskich Bielanach. Ojciec był kolejarzem a matka kasjerką w Społem. Normalna rodzina bez wielkich ambicji i wielkich dramatów, dopóki Michał w wieku czternastu lat nie zachorował na białaczkę. Chłopak trafił na oddział onkologii dziecięcej. To tam poznał Olę, swoją rówieśniczkę, która tak jak on walczyła o życie. Przez kolejne długie miesiące wspierali się nawzajem. Na ich oczach umierali kolejni ich przyjaciele a oni trwali przy sobie. Gdy wychodzili ze szpitala byli już w sobie zakochani bez pamięci. Michał wrócił do szkoły z jednym postanowieniem: zostanie lekarzem. Wciąż pamiętał twarze dziewczyn i chłopaków, którzy przegrali walkę z chorobą. Ojciec miał dla syna inne plany, chciał by Michał poszedł w jego ślady, matka tłumaczyła, że na medycynę idą tylko dzieci lekarzy, ale chłopak się nie ugiął. Zdał na Warszawski Uniwersytet Medyczny, skończył sześć lat studiów, rok stażu i zaczął pracować jako rezydent. Ola przez cały ten czas była przy nim. Przyjęła jego zaręczyny gdzieś w połowie rezydentury.

                      Na SOR trafił jako lekarz medycyny ratunkowej w wieku dwudziestu siedmiu lat. Był dobry, szybki i opanowany. Problem z SOR-em jest taki, że nie każdego da się uratować a on miał kompleks Boga. Zaczęło się od młodej dziewczyny w ciąży, która rzuciła się pod tramwaj a potem było już tylko gorzej. Zaczął pić, żeby wyłączyć głowę po dyżurach. Zaczynał od lampek wina, skończył na małpkach Gorzkiej Żołądkowej. Ola widziała co się dzieje, prosiła, kłóciła się, płakała. Michał obiecywał i wracał do butelki. Po ośmiu latach pracy na SOR-ze wszystko się posypało w ciągu jednego dyżuru. Pacjent wyczuł od niego alkohol, zadzwonił na policję. Rozpoczęło się dochodzenie i Michał stracił prawo do wykonywania zawodu.

                      Ola postawiła w końcu ultimatum. Albo ona, albo butelka. Michał wybrał ją, wytrzeźwiał na kilka tygodni, a potem znów się upił. Odeszła. Przez następne dwa lata próbował trzeźwieć, zapisał się na odwyk, wytrzymał niecały miesiąc. Gdy wyszedł z ośrodka wpadł w ciąg. Potem kolejna próba i podobny efekt. W międzyczasie Ola poznała innego faceta, wyszła za mąż.

                      Cztery miesiące temu Michał przestał pić po raz trzeci, ma wszyty esperal w pośladku. Dzięki dawnym znajomościom zrobił kurs ratownika medycznego, zdobył papiery i zaczął pracę w pogotowiu. Dzień przed wezwaniem do biurowca przy Domaniewskiej Michał dowiedział się z Facebooka, że Ola urodziła dziecko. Ma trzydzieści osiem lat i czuje, że rozpierdolił swoje życie. Trwa w trzeźwości i sam nie wie po co. Do biurowca zostaje wysłany przez dyspozytora karetki który otrzymał zgłoszenie z Domaniewskiej, pojawia się tam z drugim ratownikiem, Zbyszkiem.

                      CECHY
                      Empatia: 5
                      Polot 4
                      Siła 3
                      Zwinność 2

                      UMIEJĘTNOŚCI
                      Leczenie 2 (+2k przy obrażeniach krytycznych)
                      Wytrzymałość 2
                      Spostrzegawczość 1
                      Ruch 3
                      Pojmowanie 1
                      Walka 1

                      TALENT: Chirurg Polowy
                      Poznałeś sztukę zszywania ran, ratowania pacjentów przed wykrwawieniem i leczenia ciężkich obrażeń. Otrzymujesz modyfikator +2 do rzutów na Leczenie, gdy pomagasz komuś, komu grozi śmierć z powodu obrażeń krytycznych.

                      WIELKIE MARZENIE
                      Michał chce odzyskać prawo wykonywania zawodu i wrócić na SOR jako lekarz, nie ratownik, zostać kimś, za kogo Ola nie musiałaby się wstydzić. Nie chce jej odzyskać, chce zasłużyć na to, by ona mogła kiedyś ciepło się uśmiechnąć na wspomnienie o nim. Wersja postapokaliptyczna: Nie stracić siebie po raz drugi.

                      DUMA
                      Improwizowana medycyna. Michał jest kimś więcej niż sanitariuszem. Potrafi ratować bez sprzętu niczym profesor Rafał Wilczur dotknięty amnezją. Przeprowadzi błyskawiczną amputację kończyny tasakiem z paskiem od spodni jako opaską uciskową, rozżarzonym prętem przypali kikuta, długopisem marki BIC wykona tracheotomię. Walczy o życie innych do samego końca.

                      RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.

                      WYGLĄD: Ciemne, gęste niedbale ułożone włosy, kilkudniowy zarost. Twarz zmęczona, styrana, brązowe oczy patrzą uważnie, ale bez ciepła. Zmarszczka między brwiami wyryta na stałe, jakby przez ostatnie lata rzadko się rozluźniał. Wygląda na kogoś, kto został mocno przeczołgany przez życie.

                      WYPOSAŻENIE: do ustalenia z MG.

                      DANE OSOBOWE:
                      Imię i nazwisko: Michał Owczarek
                      Wiek: 38 lat
                      Zawód: Ratownik medyczny
                      Stan cywilny: Kawaler
                      Miejsce zamieszkania: Warszawa, Wola

                      NamiN Niedostępny
                      NamiN Niedostępny
                      Nami
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #23

                      @Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                      RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.

                      No to mi się trafiło, że relacja mogłaby mieć sens, ale nie byłaby jakaś wybitnie przyjacielska. Po prostu łatwo mieć relacje z ratownikiem/lekarzem :d
                      Ale to ja nie wiem czy ja mam historię postaci tutaj wklejać czy to dla MG ma być? TBH po prostu nie wiem jak to ma działać 😛

                      🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                      Arthur FleckA 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • NamiN Nami

                        @Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                        RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.

                        No to mi się trafiło, że relacja mogłaby mieć sens, ale nie byłaby jakaś wybitnie przyjacielska. Po prostu łatwo mieć relacje z ratownikiem/lekarzem :d
                        Ale to ja nie wiem czy ja mam historię postaci tutaj wklejać czy to dla MG ma być? TBH po prostu nie wiem jak to ma działać 😛

                        Arthur FleckA Niedostępny
                        Arthur FleckA Niedostępny
                        Arthur Fleck
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                        #24

                        @Nami Z tymi relacjami to jest temat do rozkminy bo mechanika YZE powstała na bazie gry Mutant Year Zero gdzie już na początku sesji drużyna jest uformowana. W apokalipsie zombie ocaleni to najczęściej grupa przypadkowych sobie osób, którzy znaleźli się razem w złym miejscu i czasie. Ja bym chyba na siłę nie szukał powiązań chyba, że między osobami które pracują razem w tym samym biurowcu.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        1
                        • GaranilG Niedostępny
                          GaranilG Niedostępny
                          Garanil
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                          #25

                          aleście się rozpędzili, aleście ekipę zmonowali... @arthur-fleck prześlij kartę raz jeszcze na priv i tam omówimy twój sprzęt.. @ketharian jest w dechę, możesz zarzucać, elegancko. @bardiel co do korpo... uznajmy, że Darpol ma większość praw do budynku, bo jest na tyle dużą korporacją. Działają w branżach finansowych, usług logistycznych i biurowych. Obsługują klientów, koordynują transporty, koordynują umowy pomiędzy stronami, robią prezentacje, marketing, planowanie przestrzenne, czyli innymi słowy - ktoś im płaci za przekładanie zadrukowanych kartek z piętra na piętro. Część biur i część pięter jest oczywiście wynajmowana innym firmom. Za chwilę zedytuję posta głównego o kwestię wysyłania kart na priv do MG, oraz o to nieszczęsne podsumowanie.

                          Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          2
                          • WiredW Wired

                            @Bardiel napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                            która jest właścicielem biurowca i wykorzystuje go do swoich operacji?

                            Najprawdopodobniej 3cia opcja, Darpol to korpo co wynajmuje powierzchnię biurowca, nawet niekoniecznie 100%. A sam budynek należy do innej firmy. W dzisiejszych czasach mało która firma ma własne budynki, większość dzierżawi na okres X lat. Dlatego jest taka nagonka na powroty do biur po tym jak wiele branż przeszło na pracę zdalną, bo budynki by stały puste, a za wynajem (lub kary za zerwanie umowy) i tak by trzeba było płacić.

                            BardielB Niedostępny
                            BardielB Niedostępny
                            Bardiel
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez
                            #26

                            @Wired napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                            @Bardiel napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                            która jest właścicielem biurowca i wykorzystuje go do swoich operacji?

                            Najprawdopodobniej 3cia opcja, Darpol to korpo co wynajmuje powierzchnię biurowca, nawet niekoniecznie 100%. A sam budynek należy do innej firmy. W dzisiejszych czasach mało która firma ma własne budynki, większość dzierżawi na okres X lat. Dlatego jest taka nagonka na powroty do biur po tym jak wiele branż przeszło na pracę zdalną, bo budynki by stały puste, a za wynajem (lub kary za zerwanie umowy) i tak by trzeba było płacić.

                            To prawda, tak jest najczęściej. Ale czasem zdarza się, że te najpotężniejsze, długoistniejące korporacje mają swoje "headquarters" na własność. A patrząc na tak wypasiony giga wieżowiec tylko z jednym szyldem pomyślałem, że z takim molochem mamy do czynienia. 😉

                            @garanil Szczerze mówiąc patrząc na budynek myślałem, że mamy do czynienia z globalnym, potężnym bankiem lub gigantem technologicznym. 😄 Ale spox, logistyka i facilities services zatem. 🙂

                            GaranilG 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            0
                            • BardielB Bardiel

                              @Wired napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                              @Bardiel napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                              która jest właścicielem biurowca i wykorzystuje go do swoich operacji?

                              Najprawdopodobniej 3cia opcja, Darpol to korpo co wynajmuje powierzchnię biurowca, nawet niekoniecznie 100%. A sam budynek należy do innej firmy. W dzisiejszych czasach mało która firma ma własne budynki, większość dzierżawi na okres X lat. Dlatego jest taka nagonka na powroty do biur po tym jak wiele branż przeszło na pracę zdalną, bo budynki by stały puste, a za wynajem (lub kary za zerwanie umowy) i tak by trzeba było płacić.

                              To prawda, tak jest najczęściej. Ale czasem zdarza się, że te najpotężniejsze, długoistniejące korporacje mają swoje "headquarters" na własność. A patrząc na tak wypasiony giga wieżowiec tylko z jednym szyldem pomyślałem, że z takim molochem mamy do czynienia. 😉

                              @garanil Szczerze mówiąc patrząc na budynek myślałem, że mamy do czynienia z globalnym, potężnym bankiem lub gigantem technologicznym. 😄 Ale spox, logistyka i facilities services zatem. 🙂

                              GaranilG Niedostępny
                              GaranilG Niedostępny
                              Garanil
                              napisał(a) ostatnio edytowany przez
                              #27

                              @Bardiel wiesz, robić z tego kolejną filię Umbrella Corp lub coś w ten deseń to byłaby straszna sztampa, a staram się uniknąć rozwiązań sztampowych, za wyjątkiem tych wymaganych przez specyfikę sesji, czyli nacisk na początek zombie apo. Biurowiec w kwarantannie to lepszy motyw niż team znajomych w mieście. Kwestia kontroli chaosu.

                              Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              1
                              • Arthur FleckA Arthur Fleck

                                Wysyłam swoją kartę BG 🙂

                                IMIĘ I NAZWISKO: Michał Owczarek
                                ARCHETYP/PROFESJA: Ratownik medyczny, były lekarz
                                WIEK: 38 lat

                                5af309be-ced3-4230-b299-513112e4dd68.png

                                Rys historyczny: Michał urodził się i wychował na warszawskich Bielanach. Ojciec był kolejarzem a matka kasjerką w Społem. Normalna rodzina bez wielkich ambicji i wielkich dramatów, dopóki Michał w wieku czternastu lat nie zachorował na białaczkę. Chłopak trafił na oddział onkologii dziecięcej. To tam poznał Olę, swoją rówieśniczkę, która tak jak on walczyła o życie. Przez kolejne długie miesiące wspierali się nawzajem. Na ich oczach umierali kolejni ich przyjaciele a oni trwali przy sobie. Gdy wychodzili ze szpitala byli już w sobie zakochani bez pamięci. Michał wrócił do szkoły z jednym postanowieniem: zostanie lekarzem. Wciąż pamiętał twarze dziewczyn i chłopaków, którzy przegrali walkę z chorobą. Ojciec miał dla syna inne plany, chciał by Michał poszedł w jego ślady, matka tłumaczyła, że na medycynę idą tylko dzieci lekarzy, ale chłopak się nie ugiął. Zdał na Warszawski Uniwersytet Medyczny, skończył sześć lat studiów, rok stażu i zaczął pracować jako rezydent. Ola przez cały ten czas była przy nim. Przyjęła jego zaręczyny gdzieś w połowie rezydentury.

                                Na SOR trafił jako lekarz medycyny ratunkowej w wieku dwudziestu siedmiu lat. Był dobry, szybki i opanowany. Problem z SOR-em jest taki, że nie każdego da się uratować a on miał kompleks Boga. Zaczęło się od młodej dziewczyny w ciąży, która rzuciła się pod tramwaj a potem było już tylko gorzej. Zaczął pić, żeby wyłączyć głowę po dyżurach. Zaczynał od lampek wina, skończył na małpkach Gorzkiej Żołądkowej. Ola widziała co się dzieje, prosiła, kłóciła się, płakała. Michał obiecywał i wracał do butelki. Po ośmiu latach pracy na SOR-ze wszystko się posypało w ciągu jednego dyżuru. Pacjent wyczuł od niego alkohol, zadzwonił na policję. Rozpoczęło się dochodzenie i Michał stracił prawo do wykonywania zawodu.

                                Ola postawiła w końcu ultimatum. Albo ona, albo butelka. Michał wybrał ją, wytrzeźwiał na kilka tygodni, a potem znów się upił. Odeszła. Przez następne dwa lata próbował trzeźwieć, zapisał się na odwyk, wytrzymał niecały miesiąc. Gdy wyszedł z ośrodka wpadł w ciąg. Potem kolejna próba i podobny efekt. W międzyczasie Ola poznała innego faceta, wyszła za mąż.

                                Cztery miesiące temu Michał przestał pić po raz trzeci, ma wszyty esperal w pośladku. Dzięki dawnym znajomościom zrobił kurs ratownika medycznego, zdobył papiery i zaczął pracę w pogotowiu. Dzień przed wezwaniem do biurowca przy Domaniewskiej Michał dowiedział się z Facebooka, że Ola urodziła dziecko. Ma trzydzieści osiem lat i czuje, że rozpierdolił swoje życie. Trwa w trzeźwości i sam nie wie po co. Do biurowca zostaje wysłany przez dyspozytora karetki który otrzymał zgłoszenie z Domaniewskiej, pojawia się tam z drugim ratownikiem, Zbyszkiem.

                                CECHY
                                Empatia: 5
                                Polot 4
                                Siła 3
                                Zwinność 2

                                UMIEJĘTNOŚCI
                                Leczenie 2 (+2k przy obrażeniach krytycznych)
                                Wytrzymałość 2
                                Spostrzegawczość 1
                                Ruch 3
                                Pojmowanie 1
                                Walka 1

                                TALENT: Chirurg Polowy
                                Poznałeś sztukę zszywania ran, ratowania pacjentów przed wykrwawieniem i leczenia ciężkich obrażeń. Otrzymujesz modyfikator +2 do rzutów na Leczenie, gdy pomagasz komuś, komu grozi śmierć z powodu obrażeń krytycznych.

                                WIELKIE MARZENIE
                                Michał chce odzyskać prawo wykonywania zawodu i wrócić na SOR jako lekarz, nie ratownik, zostać kimś, za kogo Ola nie musiałaby się wstydzić. Nie chce jej odzyskać, chce zasłużyć na to, by ona mogła kiedyś ciepło się uśmiechnąć na wspomnienie o nim. Wersja postapokaliptyczna: Nie stracić siebie po raz drugi.

                                DUMA
                                Improwizowana medycyna. Michał jest kimś więcej niż sanitariuszem. Potrafi ratować bez sprzętu niczym profesor Rafał Wilczur dotknięty amnezją. Przeprowadzi błyskawiczną amputację kończyny tasakiem z paskiem od spodni jako opaską uciskową, rozżarzonym prętem przypali kikuta, długopisem marki BIC wykona tracheotomię. Walczy o życie innych do samego końca.

                                RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.

                                WYGLĄD: Ciemne, gęste niedbale ułożone włosy, kilkudniowy zarost. Twarz zmęczona, styrana, brązowe oczy patrzą uważnie, ale bez ciepła. Zmarszczka między brwiami wyryta na stałe, jakby przez ostatnie lata rzadko się rozluźniał. Wygląda na kogoś, kto został mocno przeczołgany przez życie.

                                WYPOSAŻENIE: do ustalenia z MG.

                                DANE OSOBOWE:
                                Imię i nazwisko: Michał Owczarek
                                Wiek: 38 lat
                                Zawód: Ratownik medyczny
                                Stan cywilny: Kawaler
                                Miejsce zamieszkania: Warszawa, Wola

                                NamiN Niedostępny
                                NamiN Niedostępny
                                Nami
                                napisał(a) ostatnio edytowany przez Nami
                                #28

                                @Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                                Wysyłam swoją kartę BG 🙂

                                Na SOR trafił jako lekarz medycyny ratunkowej w wieku dwudziestu siedmiu lat. Był dobry, szybki i opanowany. Problem z SOR-em jest taki, że nie każdego da się uratować a on miał kompleks Boga. Zaczęło się od młodej dziewczyny w ciąży, która rzuciła się pod tramwaj a potem było już tylko gorzej. Zaczął pić, żeby wyłączyć głowę po dyżurach. Zaczynał od lampek wina, skończył na małpkach Gorzkiej Żołądkowej. Ola widziała co się dzieje, prosiła, kłóciła się, płakała. Michał obiecywał i wracał do butelki. Po ośmiu latach pracy na SOR-ze wszystko się posypało w ciągu jednego dyżuru. Pacjent wyczuł od niego alkohol, zadzwonił na policję. Rozpoczęło się dochodzenie i Michał stracił prawo do wykonywania zawodu.

                                Ola postawiła w końcu ultimatum. Albo ona, albo butelka. Michał wybrał ją, wytrzeźwiał na kilka tygodni, a potem znów się upił. Odeszła. Przez następne dwa lata próbował trzeźwieć, zapisał się na odwyk, wytrzymał niecały miesiąc. Gdy wyszedł z ośrodka wpadł w ciąg. Potem kolejna próba i podobny efekt. W międzyczasie Ola poznała innego faceta, wyszła za mąż.

                                Cztery miesiące temu Michał przestał pić po raz trzeci, ma wszyty esperal w pośladku. Dzięki dawnym znajomościom zrobił kurs ratownika medycznego, zdobył papiery i zaczął pracę w pogotowiu. Dzień przed wezwaniem do biurowca przy Domaniewskiej Michał dowiedział się z Facebooka, że Ola urodziła dziecko. Ma trzydzieści osiem lat i czuje, że rozpierdolił swoje życie. Trwa w trzeźwości i sam nie wie po co. Do biurowca zostaje wysłany przez dyspozytora karetki który otrzymał zgłoszenie z Domaniewskiej, pojawia się tam z drugim ratownikiem, Zbyszkiem.

                                Tak wgl (nie chcę ci psuć KP, ale muszę zapytać, bo mi zgrzyta XD ), czy sprawdzałeś możliwości prawne swojej historii zawodowej? Bo żeby być Ratownikiem Medycznym, to trzeba skończyć szkołe policealną na tym kierunku (już wygaszają je) lub studia (nie ma na to kursów). A też nie jestem pewna, czy jak masz zabrane uprawnienia do wykonywania zawodu, to czy wgl możesz zawód medyczny wykonywać (nie tylko ten, do którego ci zabrali). Ponadto parę lat temu robili taką ustawę (wiem, bo mnie dotknęła), gdzie trzeba się wpisywać w centralny rejest medyków (teraz dotyczy to większej ilości medyków, wcześniej głównie lekarzy chyba), to jeśli stracił PWZ, został wywalony z rejestru i ciężko będzie mu się w niego wpisać pod ratownika medycznego.

                                Nie wiem na ile mam rację (choć mi się wydaje, że mam), ale jeśli chcesz zachować całą historię, to może jako sanitariusz w karetce by mu pozwolili być 😛

                                🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                2
                                • Arthur FleckA Niedostępny
                                  Arthur FleckA Niedostępny
                                  Arthur Fleck
                                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                  #29

                                  Jakbym sprawdził to bym nie nawymyślał bzdur 😛 ale jak to mówią jest prawda czasu i prawda ekranu. Z tym sanitariuszem to świetny pomysł. Jak tam napisałem "dzięki dawnym znajomościom" więc myślę, że przy deficytach karetek i załóg ratunkowych mógłby chociaż być gościem od dźwigania noszy.

                                  NamiN 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  1
                                  • Arthur FleckA Arthur Fleck

                                    Jakbym sprawdził to bym nie nawymyślał bzdur 😛 ale jak to mówią jest prawda czasu i prawda ekranu. Z tym sanitariuszem to świetny pomysł. Jak tam napisałem "dzięki dawnym znajomościom" więc myślę, że przy deficytach karetek i załóg ratunkowych mógłby chociaż być gościem od dźwigania noszy.

                                    NamiN Niedostępny
                                    NamiN Niedostępny
                                    Nami
                                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                    #30

                                    @Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                                    Jakbym sprawdził to bym nie nawymyślał bzdur 😛 ale jak to mówią jest prawda czasu i prawda ekranu. Z tym sanitariuszem to świetny pomysł. Jak tam napisałem "dzięki dawnym znajomościom" więc myślę, że przy deficytach karetek i załóg ratunkowych mógłby chociaż być gościem od dźwigania noszy.

                                    Na sanitariusza to na luzie, oni się w rejestr medyczny nie wpisują 😛
                                    Ja tbh nie wiem na ile ma znaczenie realizm tego, to w końcu tylko sesja RPG 😅

                                    🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    1
                                    • NamiN Niedostępny
                                      NamiN Niedostępny
                                      Nami
                                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                      #31

                                      @arthur-fleck to znowu ja xD
                                      trochę podpytałam w szpitalu i znalazlam dla ciebie bardzo fajną opcję!

                                      Ogólnie mozna zrobic kurs KPP i pracowac w karetce jako Ratownik KPP (kwalifikowana pierwszą pomoc). Taki kurs odnawia sie co 3lata, osoba nie wpisuje sie do rejestru medyków, jeździ karetką. Na kurtce ma napis Ratownictwo Medyczne, a nie Ratownik Medyczny 😄 niezły fkup XD myślę ze to by wyczerpało to, co chciałeś osiągnąć postacią i przy okazji trzymałoby sie realizmu ❤️ Jest 100% legalne, choc zarabiasz najniższa krajową, masz dostępy do SORu jako Ratownictwo, nie Ratownik po studiach.

                                      Pomyślałam, ze cie to zaciekawi (moze innych tez) jeśli nie to sorki 👼

                                      🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      3
                                      • Arthur FleckA Niedostępny
                                        Arthur FleckA Niedostępny
                                        Arthur Fleck
                                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                        #32

                                        Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD

                                        PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.

                                        NamiN 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        2
                                        • Arthur FleckA Arthur Fleck

                                          Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD

                                          PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.

                                          NamiN Niedostępny
                                          NamiN Niedostępny
                                          Nami
                                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                          #33

                                          @Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                                          Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD

                                          PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.

                                          moja karta gotowa u MG od paru dni 😄 czeka sobie cierpliwie (bardziej cierpliwie niż ja 🙊

                                          🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                                          Arthur FleckA 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          1

                                          Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.

                                          Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.

                                          With your input, this post could be even better 💗

                                          Zarejestruj się Zaloguj się
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy