[komty] Syreni Śpiew Neonów
-
Zamierzałem napisać to w fabularce z perspektywy Macka, nad którą właśnie siedzę, ale wrzucę info już teraz - w przypadku tego budynku zadziałał system przeciwpożarowy (wręcz zaskakujące jak na standardy Vista del Rey) i kiedy prąd został wyłączony, zwolnieniu uległy wszystkie zamki magnetyczne (aby w razie pożaru lokatorzy nie zostali uwięzieni przez mieszkaniach). W niektórych lokalach włączyło się zasilanie awaryjne, ale nie aktywowało z powrotem zamków magnetycznych, które pozostaną otwarte, dopóki administrator nie zresetuje kodu błędu w systemie p-poż.
Tak więc standardowe zamki pod tym adresem nigdzie nie działają, co nie zmienia faktu, że ktoś mógł sobie dodatkowo pozakładać od środka adamandytowe rygle.
A skoro już napisałem nieplanowanego komenta, to dodam jeszcze jak widzę rozstawienie ekipy na ten moment. Mack zagubiony i zdezorientowany na ulicy przed domem, Leif nadal w samochodzie, Brazil przodem na górnych piętrach, Dingo na niższych, a Shawn właśnie wybiega z zaułka na ulicę.
-
No to wygląda, że jakieś babole nawypisywałem. Spróbuję to zmienić na ile będzie możliwe, dodając słowo czy dwa.
Dziękuję za podjęcie tematu i sprostowania.EDIT: Zmieniłem trochę treść, żeby miało więcej sensu.

-
Wręcz nie do wiary, że to już pół roku wspólnej zabawy!
Mały update sytuacji. Diler i jego ochroniarz wysiedli z pomarańczowego Bandita i weszli w rozmowę ze Shawnem. Obaj należą do gangu Valentinos, flagowego gangu społeczności latynoskiej i konkurenta Tren de Agua na terenie dystryktu Heywood - świadczą o tym ich tatuaże, biżuteria i stroje. Jako ciekawostkę przypomnę, że pocięty przez HiFi w garażu Shivy Lacroix chłopak, Carlos Rodriguez, również należał do Valentinos.
Brazil uwolniła się w międzyczasie od gościa z obrzynem, a potem zajrzała do 36 i znalazła tam sieciarza (o czym nie omieszkała poinformować Shawna). Dingo jest piętro niżej i możemy przyjąć, że on też dostał wiadomość, więc może od razu zasuwać do 36 (ale w tym momencie nie wie jeszcze, że coś dzieje się na ulicy). Mack też mógł dostać tę wiadomość na wyświetlacz gogli, a jednocześnie widzi, że Frog jest zaczepiany przez Valentinos, więc gracz musi zdecydować, co zrobi w tym momencie (zostaje na miejscu, leci na górę bloku, dołącza do Froga bądź cokolwiek innego).
Czekam niecierpliwie na Wasze odpisy!
-
Slodziaczek! @nanatar , pisząc swojego posta w pokoju 36 uwzględnij w jego ostatnim akapicie wejście do pokoju Dingo, on już do Ciebie biegnie (we dwoje łatwiej Wam będzie przełamać z gospodarzem lody, na przykład z serdecznością zmieniając mu pampersa)!
-
Jak skazujesz to co jest za .jpg to Ci się wyświetli w pełnej krasie!
-
Haj! Keth San! Brazil chętnie powita Dingo. Mój odpis zapewne Pierwszego Maja.
-
Akcja w Vista del Rey pociągnęła za sobą pewien efekt uboczny, mianowicie biedny HiFi - jedyny ciężko pracujący członek Waszej szachrajskiej szajki - utknął w mieszkaniu czekając w imieniu Gladina, aż w końcu znajdziecie doczesne szczątki Switcha i odwieziecie je do miejskiego krematorium. Aby mu zatem osłodzić to nerwowe oczekiwanie, skróciłem jako wszechwładny MG czas prac nad procesorem neuralnym Carlosa.
@Gladin , jest 23:05, ekipa ciągle na Vista del Rey, wybierz sobie nowy cyberwszczep i do roboty (no chyba że wolisz pójść spać).
-
Jeśli chodzi o obieg komunikatów pomiędzy postaciami graczy, przyjąłem że na Vista del Rey bohaterowie wysyłają wiadomości bezpośrednio między sobą, a nie na grupie na wypadek, gdyby ktoś włączył smarthinga Switcha i kopie tych wiadomości wyskoczyłyby mu na ekranie w formie pop-upów nawet bez logowania. Ten brak dostępu do informacji podkreśliłem zresztą w ostatnim wpisie dla @gladin , ale gracz podrzucił słuszną sugestię, że warto byłoby wtajemniczyć HiFi w to, co się dzieje na Vine Street - i tutaj moja prośba, aby Dingo albo Brazil wysłali wiadomość do H10 przekazując ziomowi aktualny status misji ratunkowej.
Co do biegu narracji, dogrywam jeszcze z @nanatar techniczne szczegóły bezinwazyjnej wyciągnięcia SlumWire z sieciarskiego transu, z góry przepraszam za leciutki lag w opowieści.
-
Moim zdaniem w ferworze tego, co się dzieje, to raczej za bardzo nie myślą o tym, aby dać cynk Hajfiemu.
Moje pytanie było celem doprecyzowania pod kątem pisania mojego odpisu, czy coś tam dostałem, czy nie.
Przyjmuję do wiadomości, że Hajfi nic tam nie wie.
-
Nowe wpisy fabularne dla Vine Street z jednym dniem opóźnienia, ale już w wątku - upraszam wybaczenia za laga, ale zrekompensuję Wam to wartką akcją i mnóstwem emocji już lada moment! Mam nadzieję, że fabularki jasno kładą nacisk na jedną ważną kwestię - wszyscy czujecie, że macie z tego bądź innego powodu bardzo mało czasu.
Wypatruję z ogromną niecierpliwością Waszych postów i trzymam kciuki!
-
Trafił się przełomowy moment, a ja umoczony w pracy. Jak tylko znajdę dogodną chwilę, odpiszę. Najpierw pewnie na wiadomość Shawna. Czekam też na reakcje paczki. Nie wypłacę się w tym ryżu.
-
Widzę, że wszyscy nieuchronnie podązają tą samą drogą co Switch.
Więc i sesja może zakończy się szybciej niż @ketharian zakładał a mnie zwolni się slot na Aliena.
🤪
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się



