Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Rekrutacje
  3. Archiwum
  4. [Year Zero Engine] 21 dni

[Year Zero Engine] 21 dni

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Archiwum
apokalipsa zombieyearzeroengine
55 Posty 12 Uczestników 799 Wyświetlenia 1 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • Arthur FleckA Arthur Fleck

    Wysyłam swoją kartę BG 🙂

    IMIĘ I NAZWISKO: Michał Owczarek
    ARCHETYP/PROFESJA: Ratownik medyczny, były lekarz
    WIEK: 38 lat

    5af309be-ced3-4230-b299-513112e4dd68.png

    Rys historyczny: Michał urodził się i wychował na warszawskich Bielanach. Ojciec był kolejarzem a matka kasjerką w Społem. Normalna rodzina bez wielkich ambicji i wielkich dramatów, dopóki Michał w wieku czternastu lat nie zachorował na białaczkę. Chłopak trafił na oddział onkologii dziecięcej. To tam poznał Olę, swoją rówieśniczkę, która tak jak on walczyła o życie. Przez kolejne długie miesiące wspierali się nawzajem. Na ich oczach umierali kolejni ich przyjaciele a oni trwali przy sobie. Gdy wychodzili ze szpitala byli już w sobie zakochani bez pamięci. Michał wrócił do szkoły z jednym postanowieniem: zostanie lekarzem. Wciąż pamiętał twarze dziewczyn i chłopaków, którzy przegrali walkę z chorobą. Ojciec miał dla syna inne plany, chciał by Michał poszedł w jego ślady, matka tłumaczyła, że na medycynę idą tylko dzieci lekarzy, ale chłopak się nie ugiął. Zdał na Warszawski Uniwersytet Medyczny, skończył sześć lat studiów, rok stażu i zaczął pracować jako rezydent. Ola przez cały ten czas była przy nim. Przyjęła jego zaręczyny gdzieś w połowie rezydentury.

    Na SOR trafił jako lekarz medycyny ratunkowej w wieku dwudziestu siedmiu lat. Był dobry, szybki i opanowany. Problem z SOR-em jest taki, że nie każdego da się uratować a on miał kompleks Boga. Zaczęło się od młodej dziewczyny w ciąży, która rzuciła się pod tramwaj a potem było już tylko gorzej. Zaczął pić, żeby wyłączyć głowę po dyżurach. Zaczynał od lampek wina, skończył na małpkach Gorzkiej Żołądkowej. Ola widziała co się dzieje, prosiła, kłóciła się, płakała. Michał obiecywał i wracał do butelki. Po ośmiu latach pracy na SOR-ze wszystko się posypało w ciągu jednego dyżuru. Pacjent wyczuł od niego alkohol, zadzwonił na policję. Rozpoczęło się dochodzenie i Michał stracił prawo do wykonywania zawodu.

    Ola postawiła w końcu ultimatum. Albo ona, albo butelka. Michał wybrał ją, wytrzeźwiał na kilka tygodni, a potem znów się upił. Odeszła. Przez następne dwa lata próbował trzeźwieć, zapisał się na odwyk, wytrzymał niecały miesiąc. Gdy wyszedł z ośrodka wpadł w ciąg. Potem kolejna próba i podobny efekt. W międzyczasie Ola poznała innego faceta, wyszła za mąż.

    Cztery miesiące temu Michał przestał pić po raz trzeci, ma wszyty esperal w pośladku. Dzięki dawnym znajomościom zrobił kurs ratownika medycznego, zdobył papiery i zaczął pracę w pogotowiu. Dzień przed wezwaniem do biurowca przy Domaniewskiej Michał dowiedział się z Facebooka, że Ola urodziła dziecko. Ma trzydzieści osiem lat i czuje, że rozpierdolił swoje życie. Trwa w trzeźwości i sam nie wie po co. Do biurowca zostaje wysłany przez dyspozytora karetki który otrzymał zgłoszenie z Domaniewskiej, pojawia się tam z drugim ratownikiem, Zbyszkiem.

    CECHY
    Empatia: 5
    Polot 4
    Siła 3
    Zwinność 2

    UMIEJĘTNOŚCI
    Leczenie 2 (+2k przy obrażeniach krytycznych)
    Wytrzymałość 2
    Spostrzegawczość 1
    Ruch 3
    Pojmowanie 1
    Walka 1

    TALENT: Chirurg Polowy
    Poznałeś sztukę zszywania ran, ratowania pacjentów przed wykrwawieniem i leczenia ciężkich obrażeń. Otrzymujesz modyfikator +2 do rzutów na Leczenie, gdy pomagasz komuś, komu grozi śmierć z powodu obrażeń krytycznych.

    WIELKIE MARZENIE
    Michał chce odzyskać prawo wykonywania zawodu i wrócić na SOR jako lekarz, nie ratownik, zostać kimś, za kogo Ola nie musiałaby się wstydzić. Nie chce jej odzyskać, chce zasłużyć na to, by ona mogła kiedyś ciepło się uśmiechnąć na wspomnienie o nim. Wersja postapokaliptyczna: Nie stracić siebie po raz drugi.

    DUMA
    Improwizowana medycyna. Michał jest kimś więcej niż sanitariuszem. Potrafi ratować bez sprzętu niczym profesor Rafał Wilczur dotknięty amnezją. Przeprowadzi błyskawiczną amputację kończyny tasakiem z paskiem od spodni jako opaską uciskową, rozżarzonym prętem przypali kikuta, długopisem marki BIC wykona tracheotomię. Walczy o życie innych do samego końca.

    RELACJE Z INNYMI BG: Do ustalenia.

    WYGLĄD: Ciemne, gęste niedbale ułożone włosy, kilkudniowy zarost. Twarz zmęczona, styrana, brązowe oczy patrzą uważnie, ale bez ciepła. Zmarszczka między brwiami wyryta na stałe, jakby przez ostatnie lata rzadko się rozluźniał. Wygląda na kogoś, kto został mocno przeczołgany przez życie.

    WYPOSAŻENIE: do ustalenia z MG.

    DANE OSOBOWE:
    Imię i nazwisko: Michał Owczarek
    Wiek: 38 lat
    Zawód: Ratownik medyczny
    Stan cywilny: Kawaler
    Miejsce zamieszkania: Warszawa, Wola

    NamiN Niedostępny
    NamiN Niedostępny
    Nami
    napisał(a) ostatnio edytowany przez Nami
    #28

    @Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

    Wysyłam swoją kartę BG 🙂

    Na SOR trafił jako lekarz medycyny ratunkowej w wieku dwudziestu siedmiu lat. Był dobry, szybki i opanowany. Problem z SOR-em jest taki, że nie każdego da się uratować a on miał kompleks Boga. Zaczęło się od młodej dziewczyny w ciąży, która rzuciła się pod tramwaj a potem było już tylko gorzej. Zaczął pić, żeby wyłączyć głowę po dyżurach. Zaczynał od lampek wina, skończył na małpkach Gorzkiej Żołądkowej. Ola widziała co się dzieje, prosiła, kłóciła się, płakała. Michał obiecywał i wracał do butelki. Po ośmiu latach pracy na SOR-ze wszystko się posypało w ciągu jednego dyżuru. Pacjent wyczuł od niego alkohol, zadzwonił na policję. Rozpoczęło się dochodzenie i Michał stracił prawo do wykonywania zawodu.

    Ola postawiła w końcu ultimatum. Albo ona, albo butelka. Michał wybrał ją, wytrzeźwiał na kilka tygodni, a potem znów się upił. Odeszła. Przez następne dwa lata próbował trzeźwieć, zapisał się na odwyk, wytrzymał niecały miesiąc. Gdy wyszedł z ośrodka wpadł w ciąg. Potem kolejna próba i podobny efekt. W międzyczasie Ola poznała innego faceta, wyszła za mąż.

    Cztery miesiące temu Michał przestał pić po raz trzeci, ma wszyty esperal w pośladku. Dzięki dawnym znajomościom zrobił kurs ratownika medycznego, zdobył papiery i zaczął pracę w pogotowiu. Dzień przed wezwaniem do biurowca przy Domaniewskiej Michał dowiedział się z Facebooka, że Ola urodziła dziecko. Ma trzydzieści osiem lat i czuje, że rozpierdolił swoje życie. Trwa w trzeźwości i sam nie wie po co. Do biurowca zostaje wysłany przez dyspozytora karetki który otrzymał zgłoszenie z Domaniewskiej, pojawia się tam z drugim ratownikiem, Zbyszkiem.

    Tak wgl (nie chcę ci psuć KP, ale muszę zapytać, bo mi zgrzyta XD ), czy sprawdzałeś możliwości prawne swojej historii zawodowej? Bo żeby być Ratownikiem Medycznym, to trzeba skończyć szkołe policealną na tym kierunku (już wygaszają je) lub studia (nie ma na to kursów). A też nie jestem pewna, czy jak masz zabrane uprawnienia do wykonywania zawodu, to czy wgl możesz zawód medyczny wykonywać (nie tylko ten, do którego ci zabrali). Ponadto parę lat temu robili taką ustawę (wiem, bo mnie dotknęła), gdzie trzeba się wpisywać w centralny rejest medyków (teraz dotyczy to większej ilości medyków, wcześniej głównie lekarzy chyba), to jeśli stracił PWZ, został wywalony z rejestru i ciężko będzie mu się w niego wpisać pod ratownika medycznego.

    Nie wiem na ile mam rację (choć mi się wydaje, że mam), ale jeśli chcesz zachować całą historię, to może jako sanitariusz w karetce by mu pozwolili być 😛

    🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    2
    • Arthur FleckA Niedostępny
      Arthur FleckA Niedostępny
      Arthur Fleck
      napisał(a) ostatnio edytowany przez
      #29

      Jakbym sprawdził to bym nie nawymyślał bzdur 😛 ale jak to mówią jest prawda czasu i prawda ekranu. Z tym sanitariuszem to świetny pomysł. Jak tam napisałem "dzięki dawnym znajomościom" więc myślę, że przy deficytach karetek i załóg ratunkowych mógłby chociaż być gościem od dźwigania noszy.

      NamiN 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      1
      • Arthur FleckA Arthur Fleck

        Jakbym sprawdził to bym nie nawymyślał bzdur 😛 ale jak to mówią jest prawda czasu i prawda ekranu. Z tym sanitariuszem to świetny pomysł. Jak tam napisałem "dzięki dawnym znajomościom" więc myślę, że przy deficytach karetek i załóg ratunkowych mógłby chociaż być gościem od dźwigania noszy.

        NamiN Niedostępny
        NamiN Niedostępny
        Nami
        napisał(a) ostatnio edytowany przez
        #30

        @Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

        Jakbym sprawdził to bym nie nawymyślał bzdur 😛 ale jak to mówią jest prawda czasu i prawda ekranu. Z tym sanitariuszem to świetny pomysł. Jak tam napisałem "dzięki dawnym znajomościom" więc myślę, że przy deficytach karetek i załóg ratunkowych mógłby chociaż być gościem od dźwigania noszy.

        Na sanitariusza to na luzie, oni się w rejestr medyczny nie wpisują 😛
        Ja tbh nie wiem na ile ma znaczenie realizm tego, to w końcu tylko sesja RPG 😅

        🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        1
        • NamiN Niedostępny
          NamiN Niedostępny
          Nami
          napisał(a) ostatnio edytowany przez
          #31

          @arthur-fleck to znowu ja xD
          trochę podpytałam w szpitalu i znalazlam dla ciebie bardzo fajną opcję!

          Ogólnie mozna zrobic kurs KPP i pracowac w karetce jako Ratownik KPP (kwalifikowana pierwszą pomoc). Taki kurs odnawia sie co 3lata, osoba nie wpisuje sie do rejestru medyków, jeździ karetką. Na kurtce ma napis Ratownictwo Medyczne, a nie Ratownik Medyczny 😄 niezły fkup XD myślę ze to by wyczerpało to, co chciałeś osiągnąć postacią i przy okazji trzymałoby sie realizmu ❤️ Jest 100% legalne, choc zarabiasz najniższa krajową, masz dostępy do SORu jako Ratownictwo, nie Ratownik po studiach.

          Pomyślałam, ze cie to zaciekawi (moze innych tez) jeśli nie to sorki 👼

          🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          3
          • Arthur FleckA Niedostępny
            Arthur FleckA Niedostępny
            Arthur Fleck
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #32

            Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD

            PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.

            NamiN 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            2
            • Arthur FleckA Arthur Fleck

              Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD

              PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.

              NamiN Niedostępny
              NamiN Niedostępny
              Nami
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #33

              @Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

              Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD

              PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.

              moja karta gotowa u MG od paru dni 😄 czeka sobie cierpliwie (bardziej cierpliwie niż ja 🙊

              🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

              Arthur FleckA 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              1
              • NamiN Nami

                @Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD

                PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.

                moja karta gotowa u MG od paru dni 😄 czeka sobie cierpliwie (bardziej cierpliwie niż ja 🙊

                Arthur FleckA Niedostępny
                Arthur FleckA Niedostępny
                Arthur Fleck
                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                #34

                @Nami napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                moja karta gotowa u MG od paru dni czeka sobie cierpliwie (bardziej cierpliwie niż ja

                Dobrze, fajnie

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                1
                • GaranilG Niedostępny
                  GaranilG Niedostępny
                  Garanil
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #35

                  30 kwietnia Anno Domini 2026.

                  Podsumowanie zgłoszeń na dzień dzisiejszy:

                  • 2 pełne karty
                  • jedna zapowiedź karty.

                  Przypominam, że rekrutacja wstępnie trwa do niedzieli 10 maja i życzę wam udanej majówki.

                  Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  2
                  • KetharianK Ketharian odniósł się do tego tematu
                  • GordianG Online
                    GordianG Online
                    Gordian
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #36
                    Ten post został usunięty!
                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • NamiN Niedostępny
                      NamiN Niedostępny
                      Nami
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #37

                      Czy ekipa uzbierana?

                      🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • MaReenkM Niedostępny
                        MaReenkM Niedostępny
                        MaReenk
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                        #38

                        Podłączam się, czy jest sens wysyłać KP jeszcze?

                        GaranilG 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        1
                        • KetharianK Online
                          KetharianK Online
                          Ketharian
                          Obsługa Moderator
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez Ketharian
                          #39

                          text alternatywny

                          MG wspominał, że rekrutacja potrwa do co najmniej 10.05.26, więc fajnie będzie go miło zaskoczyć jak się zaloguje za dwa dni!

                          Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          0
                          • MaReenkM MaReenk

                            Podłączam się, czy jest sens wysyłać KP jeszcze?

                            GaranilG Niedostępny
                            GaranilG Niedostępny
                            Garanil
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez
                            #40

                            @MaReenk oczywiście, czekam na zgłoszenia nadal.

                            Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            0
                            • MaReenkM Niedostępny
                              MaReenkM Niedostępny
                              MaReenk
                              napisał(a) ostatnio edytowany przez MaReenk
                              #41

                              Tutaj mała historia mojego Bohatera:
                              Karol Wysocki urodził się i wychował na Bródnie. Nie miał trudnego dzieciństwa ani wielkich marzeń. Ojciec był elektrykiem, matka pracowała w markecie. W domu zawsze czegoś brakowało, ale nigdy nie brakowało jednej rzeczy- przekonania, że jeśli coś się zepsuło, trzeba umieć poradzić sobie samemu.
                              Karol szybko złapał smykałkę do technicznych rzeczy. Rozkręcał stare radia, naprawiał rowery kolegom z osiedla, wymieniał bezpieczniki sąsiadom. Nie był najlepszym uczniem, ale miał talent do praktycznej roboty. W technikum mechanicznym nauczyciele mawiali, że Wysocki nie musi znać teorii, bo „on i tak znajdzie sposób, żeby to działało”.
                              Po szkole imał się różnych zajęć. Budowy, magazyny, serwisy techniczne. Ostatecznie trafił do firmy zajmującej się wentylacją i klimatyzacją. Praca była ciężka, ale konkretna. Karol ją lubił, bo maszyny były prostsze od ludzi. Jeśli coś nie działało, zawsze istniała przyczyna i sposób naprawy.
                              Mając dwadzieścia pięć lat poznał Magdę.
                              Pracowała w małej kawiarni niedaleko jednego z biurowców, które obsługiwał. Najpierw była tylko dziewczyną, która pamiętała, jaką kawę zamawia. Potem kimś, dla kogo specjalnie brał zlecenia w tamtej okolicy. W końcu stała się całym jego światem.
                              Pobrali się szybko, ale bez poczucia, że robią błąd. Po raz pierwszy w życiu Karol miał wrażenie, że dokądś należy. Wynajęli małe mieszkanie, kupili używany samochód, zaczęli odkładać pieniądze. Gdy urodziła się ich córka, Zosia, Karol pracował jeszcze więcej. Chciał zapewnić rodzinie lepsze życie niż to, które sam pamiętał.
                              Był zmęczony, ale szczęśliwy.
                              A potem wszystko skończyło się w jeden listopadowy wieczór.
                              Padał deszcz. Wracali od znajomych. Karol prowadził zmęczony po całym dniu pracy, Magda siedziała obok i próbowała nie zasnąć. Kierowca ciężarówki podobno nawet nie próbował hamować.
                              Karol pamiętał dźwięk zgniatanego metalu.
                              Krzyk.
                              Światła.
                              Potem szpital.
                              Przeżył tylko dlatego, że siedział po stronie kierowcy.
                              Magda zginęła na miejscu.
                              Przez następne dwa lata Karol funkcjonował bardziej z przyzwyczajenia niż z własnej woli. Rano praca. Wieczorem cisza w mieszkaniu. Czasem odbierał Zosię od teściów, czasem spędzała weekend u niego. Robił wszystko, żeby córka nie widziała, jak bardzo się rozsypał.
                              Przestał planować przyszłość. Przestał wierzyć, że życie może się jeszcze „ułożyć”. Została tylko robota, obowiązki i mechaniczne trwanie od poniedziałku do piątku.
                              Ludzie mówili, że zrobił się chłodny.
                              Karol uważał po prostu, że nie ma już energii na udawanie.
                              Mimo wszystko nadal miał jedno marzenie:
                              otworzyć własny serwis techniczny. Coś swojego. Coś stabilnego. Coś, co pozwoliłoby mu w końcu spędzać więcej czasu z córką.
                              W poniedziałkowy poranek dostał zwykłe zgłoszenie do biurowca Darpolu. Problem z wentylacją na jednym z pięter. Nic niezwykłego. Wziął torbę narzędziową, termos z kawą i pojechał do pracy.

                              Karol Wysocki.png

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              5
                              • NamiN Niedostępny
                                NamiN Niedostępny
                                Nami
                                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                #42

                                Klasyk, zabijanie najbliższych - co by się łatwiej grało XD

                                🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                0
                                • MaReenkM Niedostępny
                                  MaReenkM Niedostępny
                                  MaReenk
                                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                  #43

                                  Przepraszam bardzo, córka żyje xD

                                  NamiN 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  0
                                  • MaReenkM MaReenk

                                    Przepraszam bardzo, córka żyje xD

                                    NamiN Niedostępny
                                    NamiN Niedostępny
                                    Nami
                                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                    #44

                                    @MaReenk napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:

                                    Przepraszam bardzo, córka żyje xD

                                    Nie no luz, to nie był personalny zarzut. U mnie też śmierć, także ten XD

                                    🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    1
                                    • NamiN Niedostępny
                                      NamiN Niedostępny
                                      Nami
                                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                      #45

                                      text alternatywny

                                      Dzień dobry, czekamy na dzień sądu

                                      🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      1
                                      • GaranilG Niedostępny
                                        GaranilG Niedostępny
                                        Garanil
                                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                        #46

                                        Do wieczora Nami, do wieczora 🙂

                                        Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        0
                                        • NamiN Niedostępny
                                          NamiN Niedostępny
                                          Nami
                                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                          #47

                                          Ten wieczór to taka mistyczna pora, nigdy nie wiem, kiedy już jest XD

                                          🥀If I had a flower for every time I thought of you, we could walk in our garden forever.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          0

                                          Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.

                                          Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.

                                          With your input, this post could be even better 💗

                                          Zarejestruj się Zaloguj się
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy