Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Sesje inne
  3. Rozgrywka
  4. Miasto, Mgła, Machina
Miasto, Mgła, Machina
slann22S
slann22 jako
Mistrz Gry
Mistrz Gry
GurenG
Guren jako
Guren

Miasto, Mgła, Machina

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
21 Posty 2 Uczestników 203 Wyświetlenia
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • GurenG Niedostępny
    GurenG Niedostępny
    Guren jako Guren
    napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
    #10

    Rodzinny obiad
    "O Harmonio... Babsko myśli, że coś osiagnię takim dramatyzmem? Niedoczekanie, że jakaś przybłęda będzie mi ustrudniała życie."- pomyślała Stacey kiedy po raz nie wiadomo który tego wieczoru walczyła z odruchem przewróceniem oczami. Zamiast tego musnęła usta serwetką, żeby dać znać, że zamierza skończyć posiłek.

    Najpierw zamierzała wbić tej zdradzieckiej świni stryjowi wbić parę szpil - elegancko i ze stylem
    -Stryjenka była stanowczą kobietą i jakoś to Stryja nie zachwycało. Nie wiem gdzie Stryj znalazł tak... drażliwą jak Shan, ale musiałeś się postarać. Czy mamy zakładać, że Shan spodoba sie zamiłowanie Stryja do... opowiadania?

    Czy ta uwaga starczy, czy powinna jeszcze podkręcić niechęć Mamy Kate dla nieznośnego Szwagra?

    Romantyczne spotkanie
    Dziewczyna liczyłą na spotkanie przyspieszajace jej serce, ale teraz żałowała, że nie była rzetelniejsza w opisie. Liczyła jeszcze na jakąś pomyłkę, bo spytała:
    -Czyjego ślubu z kim?

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    1
    • slann22S Niedostępny
      slann22S Niedostępny
      slann22 jako Mistrz Gry
      napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
      #11

      Rodzinny obiad
      Stacey mogła zauważyć, że jej stryj lekko się zmieszał i powiedział.
      - Twoja ciocia była… Jakby to powiedzieć… Miała usposobienie… - popatrzył na swoją szwagierkę i najwyraźniej Ugryzł się w język. * - Poirytowanego lwa. -*
      Shan popatrzyła na Stacey ze smutkiem i powiedziała.
      - Usłyszałam o twoim stryju i uznałam, że może być człowiekiem, który zapewnił mi odpowiednie zatrudnienie, oraz, że przydam się jemu oraz jego rodzinie. Tobie także mogę pomóc. - gdy to powiedziała dodała trochę cukru do reszty potrawki jaka jej została. Stacey zauważyła nagle, że na podłodze znajduje się dziwny wzór, okrągły wielkości dłoni, który nieustannie zmieniał twoją budowę stając się niemożliwym do opisania. Lecz po chwili zniknął pod szafką.

      Romantyczne spotkanie
      Darisa uśmiechnęła się, a potem powiedziała.
      - Oczywiście moje i Artema! - Powiedziała a w tym czasie młodym mężczyzna powiedział jąkając się.
      - No wiesz, mój tata powiedział, że potrzebujemy pieniędzy, a mój agent dodał że ożenek z arystokratką z tak znanego rodu może tylko poprawić mi notowania… Przepraszam, ale tak jakoś wyszło.-
      Darisa podeszła do niej i nachyliła się a potem rzekła szeptem.
      - Nie rób proszę publicznej awantury, nie zachowuj się jak ktoś z dziczy! Przynajmniej udawaj że jesteś dobrze wychowana. Wiem że takie mieszańce jak ty zostaną ukarane gdy powróci nasz pan, ale póki co to się bawcie… Bylebyście tylko nie wchodzili w drogę porządnym ludziom.-
      Kątem oka zauważyła, że jakaś postać w czarnym płaszczu, zapewne monetostrzelny, wylądowała obok posągu, a także usłyszała, że ktoś potwornie zawodząc śpiewa pieśń o kobiecie, postrzeliła tą która ukradła miłość jej życia.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      0
      • GurenG Niedostępny
        GurenG Niedostępny
        Guren jako Guren
        napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
        #12

        Rodzinny obiad
        Uspokajaczka posłała Stryjowi uśmiech pełen wyższości. Nie wymądrzaj się jeśli sam nie świecisz rozumem, ani praworządnością.
        -Och, przemyślę to Shan- celowo pominęła wszelkie grzeczności względem- Tak samo lepiej przemyśl jak twoje jak to określasz "usługi" nie utrudnią reszcie rodziny. Ja sobie wiele przemyślałam, żeby były dla nie korzyśc. Dziękuje za posiłek.
        Stacey Newman zamierzała żyć wygodnie i z klasą- co to komu przeszkadza? Niech inni bawią się w gonienie za niemożliwymi ideałami.

        ||Rzut na spostrzegawczość: 2d6+2= +2= Sukces||
        Uspokajaczka miała wrażenie, że dostrzega coś niepokojącego bardziej niż Stryj ze swoją kochanką. Stacey zauważyła nagle, że na podłodze znajduje się dziwny wzór, okrągły wielkości dłoni, który nieustannie zmieniał twoją budowę stając się niemożliwym do opisania. Lecz po chwili zniknął pod szafką.
        -Stryju przywiozłeś jeszcze coś z podróży poza tą panią?

        Romantyczne spotkanie
        Newman wbijała sobie paznokcie w dłonie, żeby zapanować nad trzęśsieniem dłoni. Nie żeby kochała na zabój Artema, ale bawienie się jej kosztem?! To znaczy, że tylko liczył na korzyści majątkowe, a sama Stacey go ani trochę nie zachwycała?! Ale nie zamierzała im dawać tej satysfakcji. Nie bez próby:
        -A to wspaniale. I tak zastanawiało mnie jak powiedzieć Artemowi, że nasz związek nie ma przyszłości. Potrzebuję męża na poziomie niż starającego się o poziom. Pomogliście mi zaoszczędzić wiele czasu.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        1
        • slann22S Niedostępny
          slann22S Niedostępny
          slann22 jako Mistrz Gry
          napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
          #13

          Rodzinny obiad
          Stryj zastanowił się przed chwilą i powiedział.
          - No przywiozłem kilka takich wielkich twardych orzechów co na palmach rosną-
          Zobaczyła, że Shan zerknęła w kierunku szafki , ale nie mogła być całkiem pewna czy na pewno to zrobiła.

          Romantyczne spotkanie
          Stacey zobaczyła ulgę na twarzy Artema, Który powiedział.
          - To w takim razie chyba nie będziesz nam sprawiać problemów?-
          Darisa Przekręciła głosem na bok zaciekawiona i powiedziała.
          - Przeglądałam się wam kilka razy i nie wyglądało na to aby był ci aż tak obojętny… Nie wierzę że jesteś aż tak dobrą aktorką. Chociaż z drugiej strony każdy wie, że tacy jak ty nie rozróżniają miłości od Chuci, tak mówiły książki z dawnych dni… -
          Koszmarny śpiew nasilił się, a osoba w płaszczu podeszła bliżej do pomnika Vin.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          0
          • GurenG Niedostępny
            GurenG Niedostępny
            Guren jako Guren
            napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
            #14

            Rodzinny obiad
            Dziewczyna uznała, że musiało jej się coś przywidzieć. Ale jeśli Stryj znowu zrobił coś głupiego, a Shan zachowująca się dziwnie to potwierdza.... Stacey ruszyła energicznie do szafki:
            -OIby nie zarobaczone! Lepiej je od razu oczyścić! Stryj nigdy nie dba o porządek!
            ...a cokolwiek jest tam podejrzanego, to narobi zapyziałemu Stryjowi i przybłędzie wstydu do przełknięcia. Przy dziadku i całej rodzinie!

            Romantyczne spotkanie
            Uspokajaczka powstrzymała westchnięcie widząc ulgę na twarzy Artema. To spędziła tyle czasu z takim tchórzem udającym odwage?! Niech już zniknie z życia Stacey. I jeszcze Darisa- lepiej nie było robić sobie z niej wroga. Za wcześnie dla Stacey Newman na zadzieranie z salonową królową.
            -Spędziliśmy trochę czasu na miłych rozmowach. Nie widzę powodów do rozdmuchiwania ich do czegoś większego.
            Spróbowała nie przejmować się koszmarnym śpiewem.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            1
            • slann22S Niedostępny
              slann22S Niedostępny
              slann22 jako Mistrz Gry
              napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
              #15

              Rodzinny obiad
              - Wnusiu, Przestań się tak dziwnie zachowywać!- - powiedział Matthew Newman, a Jacob dodał.
              - W życiu nigdy nie przywiózłbym żadnych robaków! No chyba że Stephanie by mnie poprosiła… Albo chciałbym komuś podrzucić… -
              Gdy Stacey zajrzała do środka szafy przez moment widziała ten symbol, który nadal wirował, a potem zapadł się w ściankę szafki, jakby nigdy go nie było.

              Romantyczne spotkanie
              Artem poprawił kołnierz i powiedział.
              - No to w takim razie chyba możesz już pójść, prawda? -
              W oczach Darisy zobaczyła rozczarowanie, ale potem dziewczyna uśmiechnęła się i powiedziała.
              - A może zaproszę twojego dziadka i stryja… Nie na ślub, ale może moje urodziny? Będą na pewno wspaniałą atrakcją, przyniosą wszystkim tak wiele radości… Cała socjeta to zapamięta! -
              Nagle osoba zaczęła śpiewać starą pieśń jeszcze z Ery Popiołów Skomponowaną podobno przez samego pierwszego Obywatela, opowiadającą o mordowaniu szlachty. Osoba która przyglądała się posągowi zaczęła iść w ich stronę.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              0
              • GurenG Niedostępny
                GurenG Niedostępny
                Guren jako Guren
                napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                #16

                Rodzinny obiad
                Stacey nie była pewna co właściwie widzi i nawet nie była pewna na ile jest to realne. Bo jak to jakiś dziwny stwór zniknął w ścianie kredensu? Zamknęła drzwiczki z dużą werwą. Widocznie rozmowa z nieokrzesaną rodziną kosztowało ją za dużo energii.
                -Sam Stryj przyznaje, że je przywoził i to świadomie. Sam sobie Stryj nagrabił i się dziwi. Dziękuje za posiłek. JA idę odpocząć.

                Romantyczne spotkanie
                Uspokajaczka żałowała, że nie jest pewna sposobu jak Uspokajacz może sam uspokoić własne uczucia. W tej chwili walczyła z obrzydzeniem dla doniedawnego zalotnika, a jeszcze większym dla Darisy. Dziewczyna wyraźnie robiła to tylko, żeby dopiec Stacey i ją jak nabardziej upokorzyć. W sumie raz by się Stryj Jacob przydał- może by podrzucił te szkodniki na przyjęcie Darisy na wieść, co zrobiła? Nie żeby Stacey wierzyła, żeby Stryj zrobił to dla najstarszej bratanicy, co dla siania zamieszania. Będzie to trudny wybór o którym wolała pomyśleć później.
                -Och, wiesz droga Dariso niewiaście nie mówią o swoich planach i grafikach. Oczywiście, że możesz wysłać zaproszenie. Do widzenia, państwu

                Spróbowała odejść od upiornego śpiewu i parki z koszmarku.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                1
                • slann22S Niedostępny
                  slann22S Niedostępny
                  slann22 jako Mistrz Gry
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #17

                  Romantyczne spotkanie
                  Darisa była wyraźnie rozczarowana bracie reakcji Stacey i sama również odeszła z zadowolonym Artemem, lecz wtedy do Stacey skoczyła postać w ciemnym stroju. Jej twarz skrywał kaptur, Lecz gdy wykonała skok za pomocą odpychania metalu, kaptur spadł odsłaniając twarz dziewczyny mniej więcej w wieku Stacey, o białych prawie przezroczystych włosach, oraz oczach barwy różowo-fioletowej, które zdawały się świecić w ciemności. Na bladym policzku miała znamie przedstawiające liczbę szesnaście…Chwyciła Stacey za rękę i zapytała dziwnie łamiącym się głosem.
                  - Kim jest Tamta kobieta?! Czemu wybudowaliście jej pomnik?! Jak się nazywała?! - wskazała na spowity przez mgły posąg Vin…

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  1
                  • GurenG Niedostępny
                    GurenG Niedostępny
                    Guren jako Guren
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                    #18

                    Romantyczne spotkanie
                    Stacey Newman z kolei była rozczarowana rozczarowaniem Darisy. Zapowiadało utrudnianie Uspokajaczce budowanie pozycji na szlacheckich nakietach. Jakby nie miała mieć wystarczająco pod górkę!?

                    Dama z XVI
                    Newman nieomal sama podskoczyła z wrażenia, kiedy wylądował przed nią kolorowy cudak.
                    -No to... Ekhm...- Stacey przypomniała sobie w porę o manierach- Toż to jest Vin VentureElenda, Dziedziczka Kelsiera Ocalałego. Tańczy ze swoim mężem Elendem Venture. Czyżby w innych miastach nie mieli pomnika Ostatniego Tańca?
                    Cyrkówka winna zobaczyć wiele miast.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    1
                    • slann22S Niedostępny
                      slann22S Niedostępny
                      slann22 jako Mistrz Gry
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
                      #19

                      Dama z XVII
                      Gdy tylko kobieta usłyszała słowa Stacey, co Zaśmiała się nerwowo i patrzył przed siebie i zaczęła mówić. Śpiew w tym czasie ucichł.
                      - To imię… Tak więc to wszystko było prawdą! Ten Stopiony mówił prawdę! To znaczy,, że on to zrobił, zrobił to mi szesnaście razy… Zrobił to nam! Same kłamstwa! Ten Stopiony nie kłamał chociaż zabijałam mu go tyle razy… Niech to wszystko Ska porwą… - Potem chwyciła Stace za przedramiona, z wielksiłą kogoś kto spalał cynę z ołowiem I powiedziała. -* Posłuchaj mnie, musicie coś zrobić… Musicie coś zrobić aby ich powstrzymać… A ja muszę się ukryć! Nie będę szesnastą! -* Wydawała się być straszliwie roztrzęsiona, i Stacey zobaczyła, Że jej siostra zachodzi białowłosą od tyłu trzymając w ręce jeden ze swoich wynalazków…

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • GurenG Niedostępny
                        GurenG Niedostępny
                        Guren jako Guren
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                        #20

                        Obca coraz bardziej niepokoiła Stacey. Co to za stek bzdur? I czyy teraz nie próbuje użyć JEJ własnych bransolet jako źródła?! Widząc siostrę z żalem, dziewczyna postanowiła skorzystać z dziedzictwa swojej godnej pożałowania matki- z użyciem Feruchemii zanim zrobi to ta wariatka.
                        Znając Stephanie cokolwiek zmajstrowała to zaboli, trzeba tylko by przytrzymać Wariatkę dostatecznie długo.
                        -Tak, oczywiście. Nikt nie każe ci zostać Szesnastą. Ja na pewno nie...

                        Pora użyć Feruchemii

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        1
                        • slann22S Niedostępny
                          slann22S Niedostępny
                          slann22 jako Mistrz Gry
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
                          #21

                          Mięśnie Stacey urosły rozrywając częściowo jej sukienkę i pochwyciła nieznajomą, która przyglądała jej się zaskoczona, co dało czas do działania Stephanie, która zmieniła plan i zaskoczyła do tamtej a potem ją dotknęła wysyłając jej metale. Kobieta o białych włosach zrobiła wielkie oczy, a potem upadła jej na ramiona zupełnie pozbawiona sił. Kojarzyło się to Stacey Z kimś kto przyciągał cynę z ołowiem… Aż do wyczerpania ciała, a potem przestawał nagle spalać.
                          - I to jest prawdziwa siła sióstr! Powinnaś teraz poszukać Darisy i jej też tak przyjebać! Jak nie sprawdzisz, że się będą ciebie bali, to będą się z ciebie śmiali!-
                          I w tym momencie mgły się rozwijały, ukazując posąg Vin, wyrzeźbiony według rysunków Z samego lorda Z Mgły Zrodzonego zwanego niegdyś też Spookiem. Stephanie Się odwróciła, i obydwie zobaczyły to samo, że twarz posągu jest identyczna jak twarz osoby którą właśnie powaliły.
                          - Czy wy właśnie zabiłyśmy Vin…?- Zawołała jej siostra z mieszaniną dumy i grozy

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          1

                          Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.

                          Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.

                          With your input, this post could be even better 💗

                          Zarejestruj się Zaloguj się
                          Odpowiedz
                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                          • Najpierw najstarsze
                          • Najpierw najnowsze
                          • Najwięcej głosów


                          • Zaloguj się

                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                          Powered by NodeBB Contributors
                          • Pierwszy post
                            Ostatni post
                          0
                          • Kategorie
                          • Ostatnie
                          • Tagi
                          • Popularne
                          • Świat
                          • Użytkownicy
                          • Grupy