U bram raju - komentarze
-
Słuchajcie pewnie was to nie zaskoczy ale rezygnuje z sesji pozmieniało mi się w życiu znalazłem pracę i nie dam rady odpisywać dziękuję wam za wspólną zabawę zdrowia szczęścia i dobrych rzutów.
-
W piątek jadę w góry na weekend... Wiem, że ogólno-letnie (i nie tylko) rozprężenie, ale mam możliwość jutro popchnąć przed wypadem i to zrobię. Zatem kto jest na pokładzie i chce zdecydować, co robi - niech pisze w sesji, albo do mnie. Uszanowanko.
-
Cześć Bril!
No, Seweryn zakłada lazaret tutaj. Ale jakby się nudził za bardzo może jakąś pobliską zbroje wyswobodzić o ile widzi ze to działa.
Jako gracz mam jeszcze pomysł by ten eter jako bombe pułapkę wykorzystać, ale chyba przekombinowane.
Do łikędu nie piszę, to wiem na pewno.
-
Randal manewruje tak by mieć między sobą i potworem ogień i rzuca oszczepem. Może rozjuszony potwór pójdzie skrótem i ułatwi życie?

-
Hazar tym razem wyczaruje eldritch blast wycelowanego w tego samego potworka, w którego wszyscy walą.
Powie coś w stylu:
Lara! Niebezpieczne jest nam potrzebne!
Po czym zacznie tupać, łupać mlotkiem w tarczę i śpiewać jakąś zbereźną pijacką piosenkę po krwsnoludzku.
Post postaram sie dzisiaj po pracy -
Drodzy, post na szybko przed robotą był. Stąd trochę ścięty, trochę może wyboisty.
Hazar, niestety, mocno dostał i jest nieprzytomny. A to tylko po 2 strzałach

Uważajcie na siebie!Mapka w poście, runda kolejna przed nami. Będę po weekendzie, to zobaczymy, co się wydarzy.
-
Ehhhh... no wiedziałem żeby skamlać o leczenie jak ta rura-pułapka zabrała Hazarowi pół życia, lol. Ja nie przyzwyczajony do grania z punktami życia hehe.
-
Machnąłem mini-posta, bo wg porządku inicjatywy Seweryn ruszał jako pierwszy... I dobił otyugha #1

Z kolei Hazar wyrzucił szczęśliwą 20'kę i odzyskuje przytomność. Oddaje Ci zatem eTo możliwość działania - pisz, albo deklaruj, co robi Twoja postać
-
woohoo! he alive! czyli czas na kolejne fajerwerki, tym razem może z mniejszymi fanfarami ściągającymi na siebie uwagę... powiedzmy, że porada jak zdezorientować pozostałego przy życiu przyjemniaczka trochę uleciała Hazarowi z głowy przed ból, adrenalinę etc.
-
Machnąłem posta. Walicie w otiaka, korzystacie z osłon i kombinujecie, ale bestia żywotna i mocna. Randal dostał za 12. Jest kolejna runda.
Pytanie do Was: co czynicie? Mike - zostajesz i próbujesz tankować, licząc, że zbroja i koledzy zdążą wykończyć stwora, czy robisz disengage i dzida?
-
Jeśli mowa tu o bezpiecznym wycofaniu, bez ataku okazyjnego to tak. Ale nie dzida, tylko wycofanie się do reszty. Tak by nie był oczywistym celem dla potwora. Tankowanie na drugim poziomie to zadanie dla co najmniej 5poziomowców

-
Tak, chodziło oczywiście o Disengage (zastosowałem).
Wrzuciłem fragment posta, żeby coś było, bo nie mam już dziś siły opisywać dalej (sorry również za formę tegoż), ale mechanicznie rozegrałem już i kolejną rundę, gdzie miały miejsce istotne rozstrzygnięcia. W najbliższym możliwym czasie opiszę, jak dalej potoczyła się walka (nie musicie w tej rundzie postować).
Idę tymczasem zalec na wersalce.
-
No i dobra... Strasznie długo się z tym wszystkim zeszło, ale taka natura gry forumowej... I plomb wolnego czasu... I wakacji...
Ale, drodzy moi, udało się. Tym razem udało się i otyughy leżą, a Wy żywi

Jeśli to oczywiście jest koniec tego zdarzenia

-
Hejka,
Przyszedłem się pożegnać. Także z forum, przynajmniej na jakiś czas.
Powodzenia i masy zabawy wszystkim. -
Dzięki za współ-grę, dzięki.
Odnośnie sesji, Hazar będzie polecał górnikom zabezpieczenie wejścia doceniając ich dotychczasową "inicjatywę" i zacznie kierować się na złodziei aby ich spacyfikować zanim otworzą jakieś kolejne drzwi albo wywabią jakieś kolejne potwory... dlatego deklaracja kolejnego eldritch blasta w złodzieja próbującego otworzyć jakieś drzwi zamiast grzecznie współpracować.... trochę jeszcze Hazarowi huczy w głowie i cackać się z nimi nie zamierza...
- Złodzieje paść na ziemie zanim was dorwe!!! -
będzie się znajdowało w poście jaki postaram się zacząć pisać w docu z kartą postaci.
-
Rewik - ogromne dzięki, świetna kreacja, bardzo miło się widziało Seweryna w akcji i jego rozmyślaniach
Liczę, że może kiedyś powróci... Na razie pewnie zajmie się prowadzeniem swego medycznego poletka z dala od przygód 
eTo - co do górników i złodziei:
-
Górnicy objęli kuratelą dwóch uciekinierów (są z nimi na schodach - jeden kuchcik, który został z tyłu; jeden [nie pamiętam teraz imienia], którego zgarnęli ze środka sali wcześniej).
-
Część, która została z tyłu już uciekła.
-
Jeden, raniony przez Eutalo, został uleczony przez Larę, ale jest raczej nieskory do harców. Będzie w miejscu, albo powoli zmierzał do wyjścia (ale nikt raczej tego nie przeoczy i nie ma problemu go zatrzymać)
-
Dwóch harcowników na przedzie, którzy napakowali sobie kieszenie i sakiewki złotem (albo cokolwiek to jest) będą w pełnym pędzie uciekać teraz do wyjścia, tzn. tą drogą, którą wszyscy weszli. Nie planują otwierać żadnych drzwi, ani zbaczać z tego kursu
Nie spodziewam się, żeby zatrzymały ich rozkazy, ani komendy (ale możemy spróbować) - zaryzykowali już dość i spróbują się wyrwać z zarobkiem, jeśli się uda.
Pytanie o Twoją reakcję w tej sytuacji. Czy nadal Eldritch Blast, albo inna próba zatrzymania? Zakładam, że jednoznacznie ofensywna akcja w ich stronę może spotkać się z reakcją ze strony Saskii (nie mówię tego jako zakazu oczywiście, a jedynie obserwacji potencjalnych następstw ze strony Twojej postaci).
PS Wobec odejścia Rewika i Brilchana, zostajemy na polu boju we czwórkę, tzn. eTo, Pan Elf, Tomasz i Mike (obecni?
). Zakładam, że - choćby dla odprowadzenia złapanych szabrowników na zewnątrz - możliwy będzie pit stop, co potencjalnie da postaciom szansę na odpoczynek (lub nie), a grupie na zasilenie kimś nowym (zobaczymy). -
-
To w takim razie Hazar zamierza postawić się im na drodze i jeśli spróbują go zignorować albo zaatakować to zamierza przyłożyć im młotkiem, albo z bara, tylko nie faktycznie z bara tylko tarczą. W szczególności jeśli nie dałoby się podnieść szybko młota. Także priorytet jest na odcięcie drogi ucieczki. Jeśli będzie wątpliwość czy będzie w stanie podnieść młot i zdążyć dotrzeć na schody aby zablokować drogę ucieczki złodziejom to Hazar wybiera zablokowanie drogi ucieczki, młot może poczekać.
A jeśli Saskia będzie miała coś przeciwko zatrzymaniu złodziei za wszelką cenę, to będzie to dla Hazara potwierdzenie, że to ona zorganizowała ten wypad i jest ich przywódczynią czyli takim samym złodziejem do spacyfikowania.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się