AI w ilustratorskiej służbie MG
-

Awatar mojego bohatera do sesji Zew Cthulhu „Serce tajgi”. Użyłem Groka i poniższego bardzo prostego skryptu.
Lata Wielkiego Kryzysu w USA. Brodaty biały traper w wieku 45 lat, w myśliwskim ubraniu, stojący po kolana w śniegu na tle panoramy Alaski. W rękach trzyma karabin myśliwski Winchester M1897. Na jego szyi wisi indiański amulet.
Wygenerował jakieś 50 różnych propozycji, najbardziej spodobała mi się ta powyższa. Jedyny problem pojawił się przy próbie odwzorowania w realistyczny sposób broni, pomimo podrzucenia Grokowi jej zdjęcia. Niemniej efekt końcowy zaspokaja moje oczekiwania. Czas włożony w wytworzenie awatara: poniżej 15 minut.
@Ketharian napisał w AI w ilustratorskiej służbie MG:
skryptu
Wyjdzie że jestem IT nerdem, ale plz nie nazywaj promptu skryptem.
Już mi wystarczy że młodsi ode mnie nazywają skrypty programami,
pisanie skryptów programowaniem, a JavaScript językiem skryptowym
(mimo że nim nie jest, z Javą też nie ma nic wspólnego). -

Awatar mojego bohatera do sesji Zew Cthulhu „Serce tajgi”. Użyłem Groka i poniższego bardzo prostego skryptu.
Lata Wielkiego Kryzysu w USA. Brodaty biały traper w wieku 45 lat, w myśliwskim ubraniu, stojący po kolana w śniegu na tle panoramy Alaski. W rękach trzyma karabin myśliwski Winchester M1897. Na jego szyi wisi indiański amulet.
Wygenerował jakieś 50 różnych propozycji, najbardziej spodobała mi się ta powyższa. Jedyny problem pojawił się przy próbie odwzorowania w realistyczny sposób broni, pomimo podrzucenia Grokowi jej zdjęcia. Niemniej efekt końcowy zaspokaja moje oczekiwania. Czas włożony w wytworzenie awatara: poniżej 15 minut.
Za słaby kaliber tej spluwy by radzić sobie ze śnieżnymi koczkodanami wąchającymi oscypki.
-
@Ketharian napisał w AI w ilustratorskiej służbie MG:
skryptu
Wyjdzie że jestem IT nerdem, ale plz nie nazywaj promptu skryptem.
Już mi wystarczy że młodsi ode mnie nazywają skrypty programami,
pisanie skryptów programowaniem, a JavaScript językiem skryptowym
(mimo że nim nie jest, z Javą też nie ma nic wspólnego).@Wired napisał w AI w ilustratorskiej służbie MG:
@Ketharian napisał w AI w ilustratorskiej służbie MG:
skryptu
Wyjdzie że jestem IT nerdem, ale plz nie nazywaj promptu skryptem.
Już mi wystarczy że młodsi ode mnie nazywają skrypty programami,
pisanie skryptów programowaniem, a JavaScript językiem skryptowym
(mimo że nim nie jest, z Javą też nie ma nic wspólnego).Nic nie zrozumiałam, ale jestem tu by oglądać obrazki AI

-
To ja pierwszy raz się podzielę swoim obrazkiem, bo na tle tych wszystkich, które chatGPT mi wygenerował, ten podoba mi się najbardziej no i na tyle, że chętnie się podzielę

Jest to sesja Gruzy Przeszłości, akcja toczy się w Polsce w 1997 roku, postacie są nastolatkami.
Tutaj na dyskotece. Nie szkolnej. Powiem szczerze że w tych latach to ja miałam lat 7 i nie wiem, co się działo, ale wydaje mi się, że udało nam się odwzorować dobrze ubiór i postać. Otoczenie chyba też wydaje się całkiem OK jak na dyskotekę w lokalu. Są światełka, jakaś kula (której nie byłam pewna tbh, ale wydaje mi się, że mogła być jako coś "wow") no i jest moja postać z detalami jak piegi czy spinki do włosów, kolczyki w uszach z tym fajnym, tanecznym vibem. Zauroczył mnie ten obrazek

-

-
A tal wygladał mój oryginał:

-
w Ramach ciekawoski

To jest wygenerowany przez MG obraz Georga Fleischera, na podstawie opisu postaci, na koniec scenariusza "Kiełbasy, Kobiety i Śpiew" w młotku, który prowadziłem na strefie.
-
I o takiego chata nic nie robilem!
-
Co prawda wrzuciłem już to na discord forumowy, ale wrzucę też tutaj. Koncepcja jest następująca: Driada może mieć związek z każdą możliwą roślinnością, więc poprosiłem chata GPT żeby mi zrobił obrazek driady paprykowej.

Cóż, tak by wyglądała. Niewątpliwie jest to połączenie pasji ogrodniczej i mistyki, w jakimś stopniu.
Wyobraźcie sobie ten vibe - uprawianie własnego żarcia nielegalne, więc jakiś gościu sadzi ulubione papryczki w lesie na nielegalu i objawia mu się zadziorna driada paprykowa, zazdrosna o uwagę i pielęgnację jaką są obdarzone krzaki
-
Co prawda specjalizacja driad w kierunku wybranych gatunków roślin nie do końca do mnie przemawia, to przypomina mi fińskie bóstwo Akrasa, który swą szczególną opieką objął brukiew i warzywa kapustne! Powyższa westalka z pewnością odnalazłaby się w służbie węgierskiego odpowiednika Akrasa!
Chwała i Ajwar!:) Choć to nadal AI:P
-
Zaczęłam tworzyć sobie postać do nieistniejącej sesji RPG o apokalipsie zombie i muszę przyznać, że mi się nawet podoba ta sesja



-

Oto mój bohater z sesji Daggerheart, utalentowany bard Rechotek Mlaskacz, który rozpoczyna właśnie epicki występ w karczmie „Pod Jesionem” w pierwszym rozdziale sesji Slanna.
Zawsze chciałem mieć takiego barda!
@Ketharian napisał w AI w ilustratorskiej służbie MG:

Oto mój bohater z sesji Daggerheart, utalentowany bard Rechotek Mlaskacz, który rozpoczyna właśnie epicki występ w karczmie „Pod Jesionem” w pierwszym rozdziale sesji Slanna.
Zawsze chciałem mieć takiego barda!
awww. ale słodziak
jak to mówią ciocie przy wigilijny stole "pewnie kolejki dziewcząt sie za tobą ustawiają " 🫠
Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się