U bram raju - komentarze
-
Niestety dzięki pracy dopiero teraz mogłem odpisać.
-
Przyjąłem, spoko. Ja chciałem dziś odpisać pełniej, ale pod koniec już była walka z powiekami. Musiałem dać za wygraną i poszedł post częściowy. Będę na dniach uzupełniał.
Oczywiście ci, którzy są na pokładzie i mogą pisać - mogą pisać

-
Znów wyszedł filler, ale tak wyszło.
Mam nadzieję, że jutro/pojutrze uda mi się już właściwie poprowadzić akcję w Waszym bezpośrednim otoczeniu.
-
Taki skrócony plan posta jaki mam nadzieję skleić jutro po południu/w pracy (ale proszę na mnie nie czekać)
- Hazar upomni Szwara aby się pilnował, takie: Szwar... takie ładne spojrzenie prosto na niego z palcem przyłożonym do ust aby był cicho i spokojnie.
- sam obejmie dogodną pozycję do obrony, gdzieś z przodu, zasłoni się tarczą i będzie czekał na rozwój wydarzeń.
-
Trochę mi się pokomplikowało w życiu medycznie i urzędowo obie rzeczy które potrzebuje załatwić stąd nie było mnie na forum przepraszam za brak kontaktu.
-
Uszanowanie,
Zebrała mi się chwila mocno po godzinach i mogłem popchnąć nam sesję do przodu... Tak jakby

Jestem poza domem, więc nie mogę na razie dodać mapki (i nie wiem, kiedy się uda - jutro, pojutrze?), ale możemy uznać, abyście działali sobie na razie zdroworozsądkowo bez mapki. Jesteście dość daleko od przybyszów i zbroi - dość blisko, by strzelać (co do czarów - tu już trzeba spojrzeć w opis), ale za daleko na zwarcie. W jednej rundzie nikt do nikogo nowego nie dobiegnie i nie zaatakuje. Ewentualnie przy pełnej rundzie samego biegu byłoby to możliwe (akcja dash).
Tej hałastry, która nadbiegła jest sporo - w sumie 13 osób. Z przodu (bliżej 'lewej górnej' strony) jest 4, lecą na ten wagonik z mapki. W środku został ten zabity i ten jeden, który się przewrócił (2). Trzy osoby (3) odbiły w lewo, z dala od zbroi (dolny lewy róg). Trzy osoby zostały jeszcze z tyłu (na schodach, albo tarasie). I jest jeszcze jedna osoba - Nowa, która też jest na tarasie przy wejściu do sali.
Co do działań - możecie opisywać/deklarować wedle uznania dla Waszych BG.
eTo - możesz uznać, że górnicy posłuchają Twojego wskazania, co robić (masz też wyższą od nich inicjatywę, więc nikt się nie wyrwie sam z siebie wbrew rozkazom).Co do NPCs po Waszej stronie:
- Bolvar pewnie będzie czekał rozkazów kogoś sprawczego, kogo zna (Randal, Seweryn, Lara, Varlund)
- Lara biegnie bliżej środka sali (dash + w akcji darmowej próbuje po suelsku nakłonić zbroje, aby się uspokoiły)
- Grebo podąży za Larą (gotów się bić, jak będzie trzeba)
- Pozostali - zobaczymy. Będzie to mocniej powodowane reakcją na Wasze działania
Dawajcie znać, jakbyście mieli pytania. Powinienem tu wchodzić jutro czasem, albo na Discord.
Bril - spokoluz, trzymam kciuki, aby się oba tematy pomyślnie rozwiązały

-
Zuchy moje drogie,
Weszliśmy w fazę walki (czy też może nie zaraz walki - bo na Was zbroje nie ruszają - ale akcji), więc jeśli nie będziecie mieć czasu pisać na dniach, to dawajcie mi deklaracje działań na PW/Disco/tutaj, a będziemy w stanie trochę nadrobić wcześniejszy zastój
Przy okazji - widzicie te wcześniejsze mapki z Inkarnate? Bo teraz np. widzę, a już na innych kompach/telefonie ich nie miałem.
-
Poprosze o rzut na wiedze tajemną dot. eteru w misie do czego może służyć, czy może być niebezpieczny i jak go pozyskać w miarę bezpiecznie.
Korzystając z zamieszania chciałbym zabrać go do jakiejś znaleźnej fiolki czy czegoś w tym rodzaju. Seweryn uczyni to, jeśli wg. jego wiedzy nie jest to skrajnie ryzykowne.
Mapki nie widzę. Ani dawnej ani aktualnej teraz.
-
A mnie ciekawi ta nowa ciekawska osoba. Myślę, że Morwen będzie się jej przyglądać. Oczywiście bezpiecznie oscylując w okolicach Ballo. A co do hałastry, która zaraz zostanie wyrżnięta przez zbroje - czarodziejka jakoś niespecjalnie się tym przejmuje.
-
Dla Rewika

Seweryn - wespół z Larą - rozpoznali substancję eter dietylowy. Wiedzą, że ma właściwości usypiające i anestetyczne. Całkiem możliwe, że Drachenwulf miał okazję eksperymentować z cieczą w przeszłości, choć nie jest ona łatwo dostępna i tym samym nie jest w powszechnym użytku. Jej charakterystyczny zapach sprawia, że jest nie do pomylenia, więc obaj medycy nie mają tu wątpliwości.
Seweryn wie, że ciecz jest skrajnie łatwopalna (w wysokich temperaturach) i ulotna. Przy iskrach w pobliżu, albo innych źródłach ognia, jeśli eter się ulatnia, może dojść szybko do zapłonu. Trzeba bardzo, bardzo uważać. Rzecz do użytku tylko w dobrze przewietrzanych pomieszczeniach, na zewnątrz, albo w naprawdę dużych komnatach.
'Odkorkowany' eter ulatnia się szybko, ale często osiada przy ziemi - jest bezbarwny, więc tworzy niewidzialną chmurę i kontakt z czymś gorącym/ogniem może wtedy spowodować wybuch.
Da się go nabrać do fiolki, ale trzeba by mieć solidne szkło i korek - zwykłe, przezroczyste szkło pewnie nie utrzyma go długo (wyparuje). Fakt, że trwa tutaj w otwartym 'nalewaku' jest ewidentnie magiczny. Dotknięcie go nie jest groźne, choć wywoła odczucie 'zmrożenia' na skórze.
Seweryn wie z ksiąg, które czytał, że środek przydaje się do usypiania i uśmierzania bólu - nie wie do końca, jakie ilości byłyby odpowiednie, ale kojarzy, że rzecz to bardzo mocna, więc lepiej nie przesadzać. Gdyby mieć odpowiednie fiolki (ciemne szkło, mocna zakrętka, albo metalowe słoje/tuby), dałoby radę pewnie to przechować. Inaczej można zebrać, ale parę godzin to max i zawartość wyparuje.
Cyrulik podejrzewa, że może dałoby radę 'wydziobrać' kafelek z alkoholem i eterem, ale nie wiadomo, czy wtedy utrzyma magię... No i co na to reszta ekipy

Teraz nie dodawałem jeszcze mapki, ale tej też nie widzicie? -->
Z kolei tu mapka aktualniejsza:Tyle, że nie miałem czasu jeszcze dodać tokenów reszty, więc to zaktualizuję w wolnej chwili.
Tu uwaga: pomyliłem się w ostatnim poście (choć nie wiem, czy to póki co komuś przeszkodziło) - jesteście bliżej centrum zdarzeń niż opisywałem (zafiksowałem się jakoś, że jesteście przy 3 drzwiach po prawej, nie drugich). Tym samym możecie dobiegać/atakować itd. łatwiej, niż sądziłem.Co do nowej postaci - wierzę, że przedstawi się niebawem w swoim poście (acz czekam też na deklaracje/posty osób o wyższej inicjatywie). Może niektórzy z Was będą ją (postać) kojarzyć mniej lub bardziej, ale pozostawię to do opisu dla BG

Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się