Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
[Smoczy Jeźdźcy] Magnum Opus
-
Przed domem
Teodor Podrapał się po policzku i powiedział.
- Gdybyście mi dali trochę czasu i tekst o obu sztuk, to mógłbym jej jakoś połączyć, ale musiałbym wcześniej zacząć i nie wiem czy aktorzy By się nauczyli tekstu…-Trupa Teatralna
Właściciel wzruszył ramionami I powiedział.
- To zależy czego byli pani chciała, ale odpowiednio zmotywowani potrafią bardzo wiele… Wie pani, to nie są niewolnicy ale w ich kontraktach wypuszczona jest kara fizyczna… - -
Przed domem
Cynhia pokiwała głową:
-Przy większej ilości czasu możemy to zrobić. Ale na razie doceniam chęci.Trupa Teatralna
Smocza Jeźdźczyni notowała, w głowie, że będzie musiała dopytać Theodora o wiele rzeczy odnośnie organizacji teatru. Nigdy nie myślała, że bicie wchodzi w grę i jej się to nie podobało. Tym bardziej wolała nie okazywać właścicielowi na ile zależy jej na tej trupie:
-Chcę najpierw z nimi pomówić, żeby ocenić na ile mi się opłacają. Oczekujecie, że przyjmę ludzi do deklamowania ról kiedy nawet z nimi nie porozmawiam. -
Z Trupą teatralną rozmowa
Mężczyzna wskazał Na jednego z aktorów, ubranego w strój wojownik mężczyzną który posiadał brodę, ale też zaskakująco muskularną budowę ciała, co wskazywało na to że został wykastrowany późniejszym wieku, który podszedł do nich i zapytał.
- Mogę zadeklarować wszystkie partie męża głównej bohaterki, wiecie tego który zachęcają do zamordowania swojego suwerena i smoczego jeźdźca… -
A drugi ubrany w strój wiedźmy powiedział
- Ja także mogę w swojej kwestii zaprezentować, to jedna z najważniejszych scen w całej sztuce… Wiecie te gotowanie głowy chimery-
Tymczasem bliźnięta podeszły do nich i Mężczyzna powiedział.
- Ja potrafię śpiewać a moja siostra świetnie tańczyć… Czy jednak będą państwo o nas wymagali czegoś… innego?- na jego bladej twarzy pojawił się wyraz strachu -
Z Trupą teatralną rozmowa
Cynthia starał się zachować uprzejmy wyraz twarzy:
-Brzmi odpowiednio i że podołacie mojemu zadaniu. I to zanim oświadczyłam, że szukam trupy teatralnej do wystąpienia na dworze regentki Ashgarathu z okazji rozmów dyplomatycznych ze Smoczymi Jeźdźcami. Mi wystarczy jeśli odegracie dramatyczne i smutne przedstawienie. Zwłaszcza, że jeden ze Smoczych Jeźdzców uwielbia dramatyczne sztuki. Im bardziej przekonująco tym lepiej. Jeśli spodobacie się regentce - to tym lepiej dla waszej dalszej kariery. A ja będę miała mniej rozmów do wymyślania. - wyciągnęła przed nimi emblemat Zakonu Smoczych Jeźdzców. -
Trup teatralną rozmowa
Aktorzy popatrzyli na emblemat smoczego jeźdźca i zaczęli szeptać pomiędzy sobą. Wyraźnie podobała jej się perspektywa pracy dla smoczego jeźdźca, chociaż niektórzy wydawali się być też nieco stremowani…
- My mieliśmy występować przed regentką, Wiesz jak tylko przyjmiecie trupę to z radością wystąpimy w waszym imieniu.- - Powiedział Aktor grający męża rycerki, który najwyraźniej przewodniczył wszystkim.Przyjęcie
Dwoje smoczych jeźdźców przygotowało się do przyjęcia, Astio ubrało jasnoniebieską kamizelkę i białe bufiaste spodnie z szkarłatnymi pantoflami.
Sala w pałacu w której odbywało się przyjęcie była naprawdę ogromna, bez problemu mogłaby pomieścić wszystkie trzy smoki jakie w tym mieście przebywały i nadal pozostawałoby mnóstwo miejsca. Lampy gazowe otoczony kryształowymi kloszami najróżniejszej barwy dostarczały wielokolorowe światło… Na ścianach znajdowały się ogromne lustra, w których odbijali się uczestnicy przyjęcia… Pomiędzy lustrami znajdowały się płaskorzeźby przedstawiające tańczące chimery i ludzi. Było tutaj wielu strażników odzianych we wspaniałe lustrzane zbroje, jednak przy tronie wykonanym z kości chimery widziała Strzelców z potężnymi rusznicami. Na stronie zasiadała niezwykle wysoka kobieta o złotych włosach ubrana wspaniałe szaty a na prawym ramieniu nosiła pancerną rękawicę, która wydawała się być wykonana z dziwnej krystalicznej substancji… Na stołach było wiele potraw, takich normalniejszych jak duszona baranina oraz ziemniaki w sosie śmietanowym, oraz bardziej typowych dla tego regionu, na przykład wielkie pieczone żuki, grube jak przedramię Cynthi minogi pieczone w całości i zwinięte jak pęto kiełbasy, oraz oczywiście ślimaki w Lukrecji, chyba tutaj ulubione specjał. Natan siedział na fotelu trochę na uboczu przeglądając książkę. Obok niego znajdował się fotel na kółkach, oraz przenośne akwarium z Przemierzającym Niebiosa, Corax Wędrował pomiędzy gośćmi trochę zmieszany, Farasz Razem ze swoim mężem i dziećmi siedziała gdy mniej więcej Pośrodku sali, a obok jej zobaczyła odzianego w zbroję mężczyznę o rysach wskazujących na to, że jest jej Bratem. Zobaczyła też kobietę Normalnego wzrostu, w zielonym stroju, jakby w wykonanym z liści noszącą dziwną drewnianą i złamaną koronę, która zasiadała obok regentki, ostentacyjnie poniżej jej tronu to wskazywało na poddaństwo. Widziała też z wysoką kobietę o złotych włosach z blizną w około szyi, to wskazywało że jest to Koresz Xanth. Córka głowy rodu zamieszczonego w kradzież Klejnotów… Był tutaj też oczywiście Adrian razem z Filomeną oraz Lorcą. Cała trójka brylowała na salonach. -
Z trupa teatralną rozmowa
Smocza Jeżdzczyni lekko przechyliła głowę, żeby dać znać trupie, że właśnie analizuje czy dobrze usłyszała. Mieli występować przed Regentką? A tamten człowiek nazywający siebie "właścicielem trupy" twierdził, że się ich pozbywa? Czy ktoś tutaj kłamał, ale kto?Ostatecznie postawiła na szczerość
- Wspaniale, mam nadzieję, że potraktowaliście przygotowania do przedstawienia poważnie. Ale czy mogę wiedzieć kto mnie ubiegł w wynajęciu was. Właściciel teatru twierdził, że dzisiaj kończy z wami kontrakt.
Matrona rodu szykuje na wyjście
Ruggiero-Berengar w poszukiwaniu krawca skorzystałata ze swojej szkatułki z biżuterią jaką woziła ze sobą od czasu opuszczenia Ariyanny. Klejnoty były z reguły najbardziej ruchomą i uniwersalną walutą w samym Imperium, a podejrzewała, że nie jest inaczej w innych stronach świata. W 2 większych zakładach krawieckich poprosiła o wykończenie zaczętych sukien - idąc za myślą, że większość ma na miejscu jakieś zaczete projekty trzymane na szpilkach dla tych, którym się spieszy. Zapłata w klejnocie musiała latać niesmak z pośpiechu. A oni jako klienci musieli pokorne stanie jak manekin, żeby pozwolić krawcom na dopasowania materiału i zszywanie szwów ubrań.
Cynthia wolała przymknąć oko na to na ile materiały spełniają jej upodobania i zamiłowania kolorystyczne. Po zostawało zadowolić się tym, że reprezentacja Ariyany przybywająca w strojach zgodny z kanonami Ashgarthu zostanie odebrane jako gest przyjaźni.W międzyczasie z Astio nakładali makijaże (głównie panie). Rufus fryzowali panów brylantynom. Glorii udało się jakoś ujarzmić zarówno swoje loki jak i Melissy poprzez nałożeniem ozdobnych siateczek.
Cynthia była całkiem zadowolona z efektów przy tak niewielkim czasie i środkach. Na tyle żeby krawcom dopłacić kolczykiem więcej. Dużo więcej czasu zajęło tłumaczenie rycerstwu, że należy się najpierw przywitać z Regentka, skubać nieco potrawy, obejrzeć przedstawienie. Niech liczą dopiero potem na odprowadzanie dzieci do komnaty.
Dzieci już dawno nauczyła, że komentować wszystko co zobaczą dziwnego mogą po przyjęciu. Kto wymieni najwięcej dziwności wygra jutro pierwszeństwo lotu na Ametyst.
Przyjęcie
Cynthia pozwoliła iść Astio z przodu. Sama szła trzymając pod ramieniem Enza, za dzieci, a mały orszak zamykali Theodor jako lokaj oraz Kwiaty Rycerstwa. Pozostało liczyć, że jak w wielu miejscach należało najpierw przywitać się z gospodarzem przyjęcia - w tym wypadku przed tronem Regentki i jej rodziny(?). Najpierw powinna nastąpić wymiana formalności z przedstawieniem imion i tytułów.-Cynthia Ruggiero-Berengar, Smocza Jeźdzcyni. Prezentuję wam reprezentację z rodziny książęcej Ariyanny: mój małżonek Enzo Ruggiero oraz ksiazatka Aster, Syriusz, Melissa. Na wieść o dołączeniu Ashgarthu do Imperium, prowincja Ariyanna podjęła się was powitać.
Względem reszty “orszaku Arianny” powinno starczyć machnięcie ręka, że to reszta orszaku, służba. Teraz następny krok i prezentacja należała do Asgarthu.
-
Z trupą teatralną Rozmowa
Przywódca aktorów westchnął ciężko i powiedział.
*- Wie pani, trupy teatralne nie są zbyt dochodowe. Niektóre nawet zarabiają głównie na… pobocznej działalności, ale to nie my! Jeśli nasze przedstawienie by się spodobało to mógłby trochę pieniędzy Można by dostać za nas, a nie kupił nas drogo… Teraz teatr w Sarnath
nie jest już tak popularny, jeśli już to ludzie wolą raczej bardziej proste przedstawienia…[/i]Przygotowania do przyjęcia
Cynthia musiała przyznać, że jej brat przygotował się bardzo szybko, a przez cały wolny czas szykował się do roli. Wyrzucił też jeden w kosmetyku Astio twierdząc, że zawiera rtęć.
Astio ciężko pracowało nad makijażem, zwłaszcza w przypadku Glorii która wydawała się bardzo niechętna temu, że ktoś pracował czy jej twarzy, ale gdy zobaczyła efekt W lustrze to się zaczerwieniła.
- To bardzo ładne! Jesteś bardzo zdolne! - i Astio też Się zaczerwieniło.Przed Regentką
Astio podeszło do przodu i się pokwaliło a potem powiedziało uroczystym tonem.
- Jestem Astio Z Krainy burzy, Smocze jeźdźcze dosiadające smoka Scintis -
Wtedy Regentka wstała z tronu powiedziała uroczystym tonem.
*- Jam jest Azadii Shegroth. Żelazna strażniczka Aszgrath, rządząca w imieniu mojego ojca, który jest dziedzicem tronu Pogromców smoków i poskromiciel chimmer! Witam was w moim kraju, Obyście znaleźli tutaj ciepło przy ogniu, Gościnę w sercach, i żeby wasze dusze przyszykowały się do odrodzenia po śmierci , albo wiem nie znamy dnia i godziny.
Rodzina Cynthi z absolutną powagą wysłuchiwała słuchu regentki, chociaż zarówno Melisa jak i kwiat rycerstwa zerkałku kobiecie odzianej w suknię z liści. -
Z trupą teatralną Rozmowa
-Rozumiem, że teatr jest własnością ruchomą, a teatr jako budynek osobną. I to jest jeden z waszych problemów? Ciężko mi jednak wyobrazić sobie, żebyście dostali w tej prowincji lepszy rozgłos niż przedstawienie na dworze władców. Sugerowałabym coś z dramatycznym rozmachem, żebyście zapewnili sobie jeszcze większe wrażenie.
Przed Regentką
Cynthię zastanawiało czemu przy prezentacji Regentki pojawił się jej nieobecny ojciec, ale ani słowa o Natanielu? Czy było to specjalne okazanie pogardy. Czy dlatego, że właśnie siedział z książką przed grupą dyplomatów udając, że ich nie widzi?
Smocza Jeźdźczynią skłoniła się elegancko starając się powtórzyć pozdrowienie gospodyni.
-Obyście znaleźli ciepło przy ogniu i gościnę w sercach i żeby wasze dusze również przyszykowały się do odrodzenia po śmierci, albowiem nie znamy dnia i godziny.Zaprosiłam na dzisiejszy wieczór trupę teatralną. Jeśli Żelzna Strażniczka ma zaplanowany własny punkt programu, to prosiłabym o podanie zaplanowanej godziny, aby uprzedzić trupę o ewentualnym przeniesieniu godziny.
Potem ustawiła się w stronę kobiety w liściastej sukni bez ukłonu:
-Cynthia Ruggiero-Berengar, Smocza Jeźdzczyni z rodziną. -
Z truppą teatralną rozmowę
Przewodniczący aktora odpowiedział
- Wie pani, po prostu wiele Trup Teatralnych, i niektóre urządzenia znajdują w miastach a inne to po prostu wędrowne teatry jak my… -Przed obliczem regentki.
Regentka uśmiechnęła się kwaśno jak woda królewska i powiedziała.
- Słyszałam o tym występie, rzeczywiście Jej występ został uwzględniony, chociaż nie spodziewałam się, że co ty będziesz jej właścicielem… Wcześniej tylko zobaczycie jedną z naszych sztuk… -
Potem kobieta wystroju z liści spojrzała na władczynię która skinieniem wyraziła zgodę i wtedy kobieta powiedziała.
*- Jestem Córka Wielkiego lasu i Dająca życie drzewom, przywódczyni ludu Iium, jego opiekunką i najwyższą kapłanką oraz szlachetnym gościem regentki Azadi Shegroth, Która roztoczyła swoją i miłościwą opiekę nad w moim krajem. -
Z truppą teatralną rozmowę
Cynthia uznała, że to dobra okazja, żeby trochę przypodobać się aktorom:
-Wędrowne mogą pochwalić się wszechstronnymi zaproszeniami. A kto przychodzi do teatrów budynków to nie wiadomo. Tylko jakie to są urządzenia? Nie mogę zapewnić, że znajdą się na dworze Regentki.Przed obliczem regentki.
Cyntia, aby wypaść bardziej przekonująco dygnęła przed Regentką, żeby naprędce wymyślone wyjaśnienie mogło zabrzmieć jak decyzja bardzo przemyślanaL
- Treupa teatralna to jest moja nowa inwestycja. Powierzenie mi misji w Ashgarcie uświadomiło mi o nowych obowiązkach w relacjach między prowincjami. Wymiana kulturalna wydawało mi się odpowiednie, żeby zaprezentować w przystępny sposób walory każdej kultury. Znalezienie równie wszechstronnej zabrało mi więcej czasu niż się spodziewałam. Myślę, że Wasza Ekscelencja myśli podobnie skoro również zorganizowała przedstawienie na ten wieczór.Smocza Jeźdźczyni skinęła głową wiśniowej piękności próbując dostosować powitanie z Ashgarthu do sytuacji:
- Obyście znaleźli ciepło przy ogniu, gościnę w sercach Ariyanny.
W pamięci odnotowała, żeby dopytać o osobę "Córki Wielkiego Lasu"- i jaka jest jej sytuacja na dworze. I postarać się przy tym o dyskrecję. Pozostawało zaczekać jeszcze na moment, czy Regentka pozwoli im odejść na salę, czy będą musieli uprzejmie prosić o odmaszerowanie.Cynthia już odczuwała, że po dzisiejszym wieczorze będzie potrzebowała z co najmniej gorącej kąpieli w łaźni.