[Year Zero Engine] 21 dni
-
Jakbym sprawdził to bym nie nawymyślał bzdur
ale jak to mówią jest prawda czasu i prawda ekranu. Z tym sanitariuszem to świetny pomysł. Jak tam napisałem "dzięki dawnym znajomościom" więc myślę, że przy deficytach karetek i załóg ratunkowych mógłby chociaż być gościem od dźwigania noszy.@Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
Jakbym sprawdził to bym nie nawymyślał bzdur
ale jak to mówią jest prawda czasu i prawda ekranu. Z tym sanitariuszem to świetny pomysł. Jak tam napisałem "dzięki dawnym znajomościom" więc myślę, że przy deficytach karetek i załóg ratunkowych mógłby chociaż być gościem od dźwigania noszy.Na sanitariusza to na luzie, oni się w rejestr medyczny nie wpisują

Ja tbh nie wiem na ile ma znaczenie realizm tego, to w końcu tylko sesja RPG
-
@arthur-fleck to znowu ja xD
trochę podpytałam w szpitalu i znalazlam dla ciebie bardzo fajną opcję!Ogólnie mozna zrobic kurs KPP i pracowac w karetce jako Ratownik KPP (kwalifikowana pierwszą pomoc). Taki kurs odnawia sie co 3lata, osoba nie wpisuje sie do rejestru medyków, jeździ karetką. Na kurtce ma napis Ratownictwo Medyczne, a nie Ratownik Medyczny
niezły fkup XD myślę ze to by wyczerpało to, co chciałeś osiągnąć postacią i przy okazji trzymałoby sie realizmu
️ Jest 100% legalne, choc zarabiasz najniższa krajową, masz dostępy do SORu jako Ratownictwo, nie Ratownik po studiach.Pomyślałam, ze cie to zaciekawi (moze innych tez) jeśli nie to sorki

-
Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD
PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.
-
Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD
PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.
@Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD
PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.
moja karta gotowa u MG od paru dni
czeka sobie cierpliwie (bardziej cierpliwie niż ja 
-
@Arthur-Fleck napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
Wow, taki reaserch to ja rozumiem, dzięki za fatygę Nami! Dobrze mieć znajomości w służbie zdrowia XD
PS: A jak tam twoja karta? Bo coś na razie mały ruch w tym interesie.
moja karta gotowa u MG od paru dni
czeka sobie cierpliwie (bardziej cierpliwie niż ja 
@Nami napisał w [Year Zero Engine] 21 dni:
moja karta gotowa u MG od paru dni czeka sobie cierpliwie (bardziej cierpliwie niż ja
-
30 kwietnia Anno Domini 2026.
Podsumowanie zgłoszeń na dzień dzisiejszy:
- 2 pełne karty
- jedna zapowiedź karty.
Przypominam, że rekrutacja wstępnie trwa do niedzieli 10 maja i życzę wam udanej majówki.
-
K Ketharian odniósł się do tego tematu
-
Podłączam się, czy jest sens wysyłać KP jeszcze?
-

MG wspominał, że rekrutacja potrwa do co najmniej 10.05.26, więc fajnie będzie go miło zaskoczyć jak się zaloguje za dwa dni!
-
@MaReenk oczywiście, czekam na zgłoszenia nadal.
-
Tutaj mała historia mojego Bohatera:
Karol Wysocki urodził się i wychował na Bródnie. Nie miał trudnego dzieciństwa ani wielkich marzeń. Ojciec był elektrykiem, matka pracowała w markecie. W domu zawsze czegoś brakowało, ale nigdy nie brakowało jednej rzeczy- przekonania, że jeśli coś się zepsuło, trzeba umieć poradzić sobie samemu.
Karol szybko złapał smykałkę do technicznych rzeczy. Rozkręcał stare radia, naprawiał rowery kolegom z osiedla, wymieniał bezpieczniki sąsiadom. Nie był najlepszym uczniem, ale miał talent do praktycznej roboty. W technikum mechanicznym nauczyciele mawiali, że Wysocki nie musi znać teorii, bo „on i tak znajdzie sposób, żeby to działało”.
Po szkole imał się różnych zajęć. Budowy, magazyny, serwisy techniczne. Ostatecznie trafił do firmy zajmującej się wentylacją i klimatyzacją. Praca była ciężka, ale konkretna. Karol ją lubił, bo maszyny były prostsze od ludzi. Jeśli coś nie działało, zawsze istniała przyczyna i sposób naprawy.
Mając dwadzieścia pięć lat poznał Magdę.
Pracowała w małej kawiarni niedaleko jednego z biurowców, które obsługiwał. Najpierw była tylko dziewczyną, która pamiętała, jaką kawę zamawia. Potem kimś, dla kogo specjalnie brał zlecenia w tamtej okolicy. W końcu stała się całym jego światem.
Pobrali się szybko, ale bez poczucia, że robią błąd. Po raz pierwszy w życiu Karol miał wrażenie, że dokądś należy. Wynajęli małe mieszkanie, kupili używany samochód, zaczęli odkładać pieniądze. Gdy urodziła się ich córka, Zosia, Karol pracował jeszcze więcej. Chciał zapewnić rodzinie lepsze życie niż to, które sam pamiętał.
Był zmęczony, ale szczęśliwy.
A potem wszystko skończyło się w jeden listopadowy wieczór.
Padał deszcz. Wracali od znajomych. Karol prowadził zmęczony po całym dniu pracy, Magda siedziała obok i próbowała nie zasnąć. Kierowca ciężarówki podobno nawet nie próbował hamować.
Karol pamiętał dźwięk zgniatanego metalu.
Krzyk.
Światła.
Potem szpital.
Przeżył tylko dlatego, że siedział po stronie kierowcy.
Magda zginęła na miejscu.
Przez następne dwa lata Karol funkcjonował bardziej z przyzwyczajenia niż z własnej woli. Rano praca. Wieczorem cisza w mieszkaniu. Czasem odbierał Zosię od teściów, czasem spędzała weekend u niego. Robił wszystko, żeby córka nie widziała, jak bardzo się rozsypał.
Przestał planować przyszłość. Przestał wierzyć, że życie może się jeszcze „ułożyć”. Została tylko robota, obowiązki i mechaniczne trwanie od poniedziałku do piątku.
Ludzie mówili, że zrobił się chłodny.
Karol uważał po prostu, że nie ma już energii na udawanie.
Mimo wszystko nadal miał jedno marzenie:
otworzyć własny serwis techniczny. Coś swojego. Coś stabilnego. Coś, co pozwoliłoby mu w końcu spędzać więcej czasu z córką.
W poniedziałkowy poranek dostał zwykłe zgłoszenie do biurowca Darpolu. Problem z wentylacją na jednym z pięter. Nic niezwykłego. Wziął torbę narzędziową, termos z kawą i pojechał do pracy.
-
Przepraszam bardzo, córka żyje xD
-
Do wieczora Nami, do wieczora

-
JJak będzie czas xD
Moi drodzy, rekrutacja zakończona, kolejnych aplikacji nie widzę. Do sesji wchodzą @nami @arthur-fleck oraz @mareenk. Rekrutacja pozostanie "semi otwarta" gdyż po rozpoczęciu sesji, możemy ewentualnie dokoptować postać która dała radę przetrwać początki apokalipsy zombie. Jutro się przyjrzę dokładnie założeniu forum i powoli będziemy sesję zaczynać

-
Statek MV Honvius idealnie wprowadził mnie w klimat sesji, więc nie mogę się już doczekać tej kwarantanny w Darpol SA

Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się