Polowanie w Lwiej Loży - Komentarze
-
Ja dwa razy atak+pary
-
Odpisałem, a z akcji to:
Akcja 1: Sustain Spiritual Armament i ponowny atak w Auldegrunda.
Akcje 2–3: Vomit Swarm. Kraghul kieruje stożek w stronę Auldegrunda, ustawiając go tak, by ominąć krasnoluda Dorlivina, o ile pozwala na to jego pozycja na mapie. -
Wypadły mi dwie jedynki? No to zużyte!
-
Nie wiem, co napisać narazie, więc skomentuje to memem...

Czy reszta ekipy też ma zagówzdkę w związku z tym co się właściwie stało?

-
Królowa śniegu pewnie ma swoich pionków
-
Dołączam od razu odpowiedź na wątek Kraghula. Oczywiście, rzut na wiedzę ma atrybut Secret, więc nie mówię, ile dokładnie wyszło na kości

Edit: tura do końca jutra jak coś, @lubesz , @mekow

Poza tym, takie pytanie do wszystkich: jaki jest plan? Sprawdzacie pomieszczenia obok sali uczt, albo raczej wbijacie bezpośrednio w drzwi wskazane przez Dorlivina? Dorlivin wspomniał coś o pułapce. Rozbrajacie ją, czy, jak sugeruje Zakareth, posyłacie Dorlivina, żeby rzucił się na nią?

-
Hmm, czekałem na odpisy wszystkich, by mówić zacząć mówić o planie. Zauważyłem, że @mekow myśli o opuszczeniu tego miejsca i wezwaniu posiłków, ale to chyba nie wchodzi w grę, bo z tego co rozumiem z opisów MG, drzwi zostały zamknięte i zablokowane. W obecnej sytuacji chyba najrozsądniej byłoby zbadać okoliczne pomieszczenia i sprawdzić, czy jest inne wyjście/wejście do loży. Jeśli są pułapki, a mamy świadomość, że jest przynajmniej jedna, przodem powinien chodzić z nami Dorlivin, o ile się zgodzi. Trudno mi orzec, czy ktoś ma predyspozycje to rozbrajania pułapek, ale jeśli nie to mam plan. Większość pułapek jakie kojarze wykrywa obiekt lub jest naciskowa, więc byłbym raczej za rzuceniem np. jakiegoś zwierzęcego trofeum, dajmy wypchanego orła w miejsce pułapki na którą wskazał krasnolud. W innych wypadkach ekslporacje poprzedzałbym jakimś perception checkiem i chodzeniem w grupie, by nic nas nie zaskoczyło. Większa też szansa na wykrycie jeśli wszystkie postacie będą testować percepcje. Co do planu w szerszej perspektywie, powinniśmy rozglądnąć za możliwością uwolnienia się. Jeśli nie będzie to możliwe, a nie będzie innych wyjść/wejść, warto wrócić do głównych drzwi i przygotować zasadzkę/pułapki. Zakładając, że ktoś w drużynie mógłby rozbroić pułapkę, chyba da się ponownie zastawić, więc umieściłbym je przy drzwiach. Tak mniej więcej widzę plan. Nie wiem czy reszta popiera, ale dla mnie ma sens. Właściwie to zaproponuje ten pomysł fabularnie także i wykorzystam okazjie by również poprosić o leczenie @mekow

-
Panowie, zanim odpiszę, jeszcze jeden szczegół: podczas sprawdzania drzwi, wykrywacie, że na drzwiach jest pojedyncza, mała runa, która błyszczy lekko (dostrzega ją tylko Zakareth). Ergo, istnieje prawdopodobieństwo, że pułapka jest magiczna.
Dla pewności spytam: to nie zmienia w żaden sposób Waszych planów?
-
Nie mam wglądu w karty innych postaci, co jest kłopotliwe w takim planowaniu. Pytanie do graczy, czy ktoś z Was ma Thievery na poziomie Trained lub wyższym i ewentualnie thieves toolkit? Czy ktoś ma przygotowane Dispel Magic? Na razie widzę, że popełniłem błąd nowicjusza i mało flexible zrobiłem swoją postać, stawiając na klimat, nie praktyczność.
Jeśli nikt nie ma, czy możemy próbować zrozumieć naturę tej pułapki, np. moją postacią przez Occultism? Z tego co rozumiem niektóre pułapki przewidują taką metode.
-
Nie mam wglądu w karty innych postaci, co jest kłopotliwe w takim planowaniu. Pytanie do graczy, czy ktoś z Was ma Thievery na poziomie Trained lub wyższym i ewentualnie thieves toolkit? Czy ktoś ma przygotowane Dispel Magic? Na razie widzę, że popełniłem błąd nowicjusza i mało flexible zrobiłem swoją postać, stawiając na klimat, nie praktyczność.
Jeśli nikt nie ma, czy możemy próbować zrozumieć naturę tej pułapki, np. moją postacią przez Occultism? Z tego co rozumiem niektóre pułapki przewidują taką metode.
-
O magicznej pułapce powiedział Nam Dorlivin

Była mowa o zgrzytającym mechanizmie, ale chyba bez pewności co on robił.
Tak czy inaczej, z tego co wiemy kuchnia jest pomieszczeniem obok, a Nasze postacie jakby nie patrzeć są po podróży. Walka rozgrzewa ale wygląda na to że zabawimy w Loży na trochę więc warto zadbać o zapasy
Tam się ktoś krzątał? Co powie Dorlivin?Jak mogę użyć Medicine na Kraghurze?
-
O magicznej pułapce powiedział Nam Dorlivin

Była mowa o zgrzytającym mechanizmie, ale chyba bez pewności co on robił.
Tak czy inaczej, z tego co wiemy kuchnia jest pomieszczeniem obok, a Nasze postacie jakby nie patrzeć są po podróży. Walka rozgrzewa ale wygląda na to że zabawimy w Loży na trochę więc warto zadbać o zapasy
Tam się ktoś krzątał? Co powie Dorlivin?Jak mogę użyć Medicine na Kraghurze?
Tam się ktoś krzątał? Co powie Dorlivin?
Kuchnia jest na wyciągnięcie ręki, w moim następnym odpisie (02.08) przekonacie się, co tam było

Jak mogę użyć Medicine na Kraghurze?
Reguła: Leczenie Ran.
-
Na eksploracji pomieszczeń obok spędzacie około godziny. Co prawda zegarków Wasze postacie nie mają, ale jest około 19:30 czasu gry.
Jaithe zużyła Dispel Magic, aby rozbroić pułapkę.
Łupy znalezione w kuchni i spiżarni:
Łupy znalezione na ołtarzu Alocera:
- 20 strzał ze srebrnymi grotami
- 4 zwoje zaklęcia Leczenia 2-ego poziomu
- 2 zwoje zaklęcia Fear
- 1 zwój zaklęcia Illusory Creature
- Narzędzia i materiały do zakładania sideł. Materiały są warte w sumie 85 gp.
Kto bierze i co?

Mapka:

Czas do końca tej tury: 07.08.
-
Strzały chyba będą dla Zairy

Odzyskała tamte wystrzelone?
@MG Wstaw proszę mapkę na doca. Mi w Anglii się nie wyświetla

-
Może się trochę żądze. Jeśli tak, to mnie upomnijcie, bo dla mnie zawsze lepsza wspólna gra niż jakieś tam łupy. Ja bym to podzielił przede wszystkim pod kątem użyteczności, a nie wartości:
Zaira – srebrne strzały, 2 × Fearflower Nectar oraz narzędzia i materiały do sideł. Najlepiej pasuje do niej cały zestaw łowiecko-pułapkowy, a trucizny może wykorzystać na strzałach.
Zakareth – 4 zwoje Leczenia 2. poziomu, bo z tego co rozumiem ma największą szansę faktycznie z nich skorzystać i dzięki temu oszczędzić własną magię.
Jaithe – zwój Illusory Creature i 1 zwój Fear, bo najlepiej wpisują się w jej sposób działania, znów jeśli dobrze sobie wyobrażam tą postać.
Kraghul – 1 zwój Fear i Lesser Elixir of Life. Fear może wykorzystać jako okultysta, a eliksir przyda mu się jako awaryjne leczenie.
Przenośny zestaw alchemiczny dałbym osobie z najwyższym Craftingiem, a jeśli nikt nie ma z niego realnego pożytku, to do wspólnego ekwipunku. Dajcie znać, czy taki podział wam pasuje.
-
Strzały chyba będą dla Zairy

Odzyskała tamte wystrzelone?
@MG Wstaw proszę mapkę na doca. Mi w Anglii się nie wyświetla

Odzyskała tamte wystrzelone?
Nie deklarowałeś wcześniej, ale możemy uznać, że nie ma problemu odzyskać je z powrotem.
@MG Wstaw proszę mapkę na doca. Mi w Anglii się nie wyświetla
Wstawione. Znasz może jakiś host, na którym działa? Używałbym takiego.
Zakareth – 4 zwoje Leczenia 2. poziomu, bo z tego co rozumiem ma największą szansę faktycznie z nich skorzystać i dzięki temu oszczędzić własną magię.
Takie info: zarówno Zakareth, jak i Kraghul korzystają z zaklęć boskich (lista Divine), więc oboje mogą korzystać z Heal.
Fear jest uniwersalnym zaklęciem, więc mogą z niego skorzystać wszystkie postacie posiadające dostęp do magii, natomiast Illusory Creature to Occult, z którego może skorzystać tylko Jaithe.
-
W takim razie podzieliłbym się po równo zwojami leczącymi, a resztę zachował tak jak poponowałem.
-
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się