Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
  1. Start
  2. Rekrutacje
  3. Sondy
  4. Pechowa siódemka

Pechowa siódemka

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Sondy
13 Posty 8 Uczestników 138 Wyświetlenia 1 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • WiredW Wired

    Ja mam niedosyt sci-fi, zatem:

    • WH 40k bym w końcu chętnie zaczął rozgrywać na forum, nawet poderek do Imperium Maledictum mam.
    • Fallout brzmi fajnie, niedawno oglądałem drugi sezon i z sentymentu sobie New Vegas zainstalowałem na kompie.
    • RimWorlda nie znam, więc o ile pomysł na scenariusz spoko to obawiam się, że nie odnajdę się w świecie.
    KynikosK Niedostępny
    KynikosK Niedostępny
    Kynikos
    napisał(a) ostatnio edytowany przez
    #4

    @Wired napisał:

    • WH 40k bym w końcu chętnie zaczął rozgrywać na forum, nawet poderek do Imperium Maledictum mam.

    Jedynie premise Imperium Maledictum mi pasuje. Tj. BG będący kompetentnymi, ale ostatecznie zastępowalnymi pracownikami wpływowego Patrona. Jak wspomniałem, oficjalne mechaniki WH są dla mnie zbyt toporne.

    Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

    WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    1
    • GreKG Niedostępny
      GreKG Niedostępny
      GreK
      Mecenas
      napisał(a) ostatnio edytowany przez GreK
      #5

      Bardzo miodne opisy i mam nadzieję, że jak wypuścisz rekrutkę to będę miał wolny slot.

      Najbardziej przypadły mi do gustu pozycje 1-3, w kolejności: 3, 2, 1.

      Śledztwa, intrygi, rozmowy, dobywanie informacji, mrok, dylematy.
      Ten rodzaj horroru, który buduje się przez klimat a nie wyskakujące nagle z ciemności potwory.
      To lubie.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      👍
      1
      • KynikosK Kynikos

        @Wired napisał:

        • WH 40k bym w końcu chętnie zaczął rozgrywać na forum, nawet poderek do Imperium Maledictum mam.

        Jedynie premise Imperium Maledictum mi pasuje. Tj. BG będący kompetentnymi, ale ostatecznie zastępowalnymi pracownikami wpływowego Patrona. Jak wspomniałem, oficjalne mechaniki WH są dla mnie zbyt toporne.

        WiredW Niedostępny
        WiredW Niedostępny
        Wired
        napisał(a) ostatnio edytowany przez
        #6

        @Kynikos napisał:

        Jedynie premise Imperium Maledictum mi pasuje. Tj. BG będący kompetentnymi, ale ostatecznie zastępowalnymi pracownikami wpływowego Patrona. Jak wspomniałem, oficjalne mechaniki WH są dla mnie zbyt toporne.

        Rozumiem, sam potrzebowałem trochę czasu zanim przywykłem, imo jest gdzieś po środku spektrum toporności. Dla mnie stary WoD z osobnymi rzutami na atak, obronę, obrażenia i wytrzymanie obrażeń (soak) był zbyt problematyczny, niby storytellingowy system a nagle walka zajmuje x godzin 😲

        KynikosK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • slann22S Niedostępny
          slann22S Niedostępny
          slann22
          napisał(a) ostatnio edytowany przez
          #7

          Path i dnd zawsze na plus, Rimworld też gites.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          👍
          0
          • PaniczP Niedostępny
            PaniczP Niedostępny
            Panicz
            Mecenas
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #8

            Smakowite kąski.

            Ale u mnie od roku, odkąd sobie sprawiłem, żeby poprowadzić przyjaciołom na żywo, leży 'Rime of the Frostmaiden'. Odkąd nabyłem w końcu szafkę nocną - nawet przy łóżku. Ale złowrogie czasy, nigdy nie miałem jeszcze szansy wczytać się ponad wstępniak, bo zawsze coś staje na drodze, albo oczy zamierają.

            Jestem zatem świeży, niezaspojlerowany i byłaby świetna okazja, żeby sprawdzić materiał, który sam może kiedyś puszczę w ruch (inspirując się i ucząc u Kolegi) 🙂

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            👍
            1
            • WiredW Wired

              @Kynikos napisał:

              Jedynie premise Imperium Maledictum mi pasuje. Tj. BG będący kompetentnymi, ale ostatecznie zastępowalnymi pracownikami wpływowego Patrona. Jak wspomniałem, oficjalne mechaniki WH są dla mnie zbyt toporne.

              Rozumiem, sam potrzebowałem trochę czasu zanim przywykłem, imo jest gdzieś po środku spektrum toporności. Dla mnie stary WoD z osobnymi rzutami na atak, obronę, obrażenia i wytrzymanie obrażeń (soak) był zbyt problematyczny, niby storytellingowy system a nagle walka zajmuje x godzin 😲

              KynikosK Niedostępny
              KynikosK Niedostępny
              Kynikos
              napisał(a) ostatnio edytowany przez Kynikos
              #9

              @Wired napisał:
              Rozumiem, sam potrzebowałem trochę czasu zanim przywykłem, imo jest gdzieś po środku spektrum toporności. Dla mnie stary WoD z osobnymi rzutami na atak, obronę, obrażenia i wytrzymanie obrażeń (soak) był zbyt problematyczny, niby storytellingowy system a nagle walka zajmuje x godzin 😲

              Taki już urok starszych mechanik, że potrafią być zbyt rozbudowane i przeciągać starcia. Dlatego dla mnie to system, w którym mordobicie powinno być nisko na liście potencjalnych rozwiązań problemu, a nie domyślnym trybem gry. Ale to już dygresja, i na tym zakończmy. Nie chciałbym, żeby temat zmienił się w dyskusję nt. mechanik (zdążyłem zauważyć, że to tutaj dosyć częste).

              @Panicz napisał:
              Jestem zatem świeży, niezaspojlerowany i byłaby świetna okazja, żeby sprawdzić materiał, który sam może kiedyś puszczę w ruch (inspirując się i ucząc u Kolegi) 🙂

              Pozostaje mi mieć nadzieję, że to inspirowanie i uczenie to tylko koleżeńska kurtuazja, a nie faktyczne oczekiwania. Bo w tej kwestii raczej miałbym niewiele do zaoferowania. 😉 Plus jest taki, że jeśli bym poprowadził "Rime", to zagranie w jedną przygodę nie byłoby spojlerem. Pierwszy rozdział, z którego najpewniej wybrałbym któryś scenariusz, to wprowadzenie do i przybliżenie Dziesięciu Miast, z których każde ma swój własny problem do rozwiązania. Także poznanie i rozwiązanie problemu np. Easthaven w niczym nie zepsułoby Ci radości z czytania i odkrywania, jakie inne problemy kryją się w Dolinie.

              Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

              PaniczP 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              1
              • silentsuicideS Online
                silentsuicideS Online
                silentsuicide
                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                #10

                Nigdy nie grałem w D&D, a jestem tego bardzo głodny. Szczególnie, jeśli chodzi o setting opisanej przez Ciebie kampanii - kocham mroźny klimat, ciągnie mnie do niego jak ćmę do światła, także nawet w grze wyobraźni głęboka zima potrafi do mnie przemówić bardziej niż inny setting. Koncepcji na razie nie mam, ale zawsze ciągnęło mnie do roli lokalnych przewodników zaprawionych w surowości danego regionu, z ukrytą agendą w tle.

                KynikosK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                👍
                2
                • GladinG Niedostępny
                  GladinG Niedostępny
                  Gladin
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #11

                  @silentsuicide
                  Nie grałem nigdy w Pathfindera, ale mam wrażenie, że to taka inna (lepsza wg niektórych 🤔 ) wersja D&D. Gdyby gdzieś była rekrutacja do Pathfindera sądzę, że mogłoby to być dla Ciebie interesujące.


                  A do tego uważam, że 4-tą edycję Warhammera należy zniszczyć.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  1
                  • silentsuicideS silentsuicide

                    Nigdy nie grałem w D&D, a jestem tego bardzo głodny. Szczególnie, jeśli chodzi o setting opisanej przez Ciebie kampanii - kocham mroźny klimat, ciągnie mnie do niego jak ćmę do światła, także nawet w grze wyobraźni głęboka zima potrafi do mnie przemówić bardziej niż inny setting. Koncepcji na razie nie mam, ale zawsze ciągnęło mnie do roli lokalnych przewodników zaprawionych w surowości danego regionu, z ukrytą agendą w tle.

                    KynikosK Niedostępny
                    KynikosK Niedostępny
                    Kynikos
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #12

                    @silentsuicide napisał:

                    Nigdy nie grałem w D&D, a jestem tego bardzo głodny. Szczególnie, jeśli chodzi o setting opisanej przez Ciebie kampanii - kocham mroźny klimat, ciągnie mnie do niego jak ćmę do światła, także nawet w grze wyobraźni głęboka zima potrafi do mnie przemówić bardziej niż inny setting. Koncepcji na razie nie mam, ale zawsze ciągnęło mnie do roli lokalnych przewodników zaprawionych w surowości danego regionu, z ukrytą agendą w tle.

                    O ile nie szedłbym w klimaty surwiwalu jako takie z racji formatu tego konceptu, to zaprawiony lokalny przewodnik jest właściwie na wagę złota w Dolinie. Można ubrać taki koncept na parę sposobów, ale że na razie to tylko sonda, to nie ma co wybiegać w przyszłość która może nadejdzie, a może nie.

                    @Gladin napisał:

                    @silentsuicide
                    Nie grałem nigdy w Pathfindera, ale mam wrażenie, że to taka inna (lepsza wg niektórych 🤔 ) wersja D&D. Gdyby gdzieś była rekrutacja do Pathfindera sądzę, że mogłoby to być dla Ciebie interesujące.

                    Zależy od tego, co właściwie silentsuicide ma na myśli przez D&D. W mocnym uproszczeniu można mówić, że D&D i Pathfinder to mechaniczne rodzeństwo (pierwszy Pathfinder wyrósł z D&D 3.5), ale od czasu gdy Wizardzi próbowali wybujać wszystkich zmianami w swoim OGL, czego skutkiem był remaster PF2e (i zbudowanie własnej otwartej licencji), to już dwa osobne byty o wspólnej przeszłości. Paizo zdecydowanie lepsze od WotC, a który setting czy system są "lepsze" to już kwestia gustu. Ale tak, Pathfinder również może być interesujący dla kogoś, kogo interesuje D&D.

                    Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • KynikosK Kynikos

                      @Wired napisał:
                      Rozumiem, sam potrzebowałem trochę czasu zanim przywykłem, imo jest gdzieś po środku spektrum toporności. Dla mnie stary WoD z osobnymi rzutami na atak, obronę, obrażenia i wytrzymanie obrażeń (soak) był zbyt problematyczny, niby storytellingowy system a nagle walka zajmuje x godzin 😲

                      Taki już urok starszych mechanik, że potrafią być zbyt rozbudowane i przeciągać starcia. Dlatego dla mnie to system, w którym mordobicie powinno być nisko na liście potencjalnych rozwiązań problemu, a nie domyślnym trybem gry. Ale to już dygresja, i na tym zakończmy. Nie chciałbym, żeby temat zmienił się w dyskusję nt. mechanik (zdążyłem zauważyć, że to tutaj dosyć częste).

                      @Panicz napisał:
                      Jestem zatem świeży, niezaspojlerowany i byłaby świetna okazja, żeby sprawdzić materiał, który sam może kiedyś puszczę w ruch (inspirując się i ucząc u Kolegi) 🙂

                      Pozostaje mi mieć nadzieję, że to inspirowanie i uczenie to tylko koleżeńska kurtuazja, a nie faktyczne oczekiwania. Bo w tej kwestii raczej miałbym niewiele do zaoferowania. 😉 Plus jest taki, że jeśli bym poprowadził "Rime", to zagranie w jedną przygodę nie byłoby spojlerem. Pierwszy rozdział, z którego najpewniej wybrałbym któryś scenariusz, to wprowadzenie do i przybliżenie Dziesięciu Miast, z których każde ma swój własny problem do rozwiązania. Także poznanie i rozwiązanie problemu np. Easthaven w niczym nie zepsułoby Ci radości z czytania i odkrywania, jakie inne problemy kryją się w Dolinie.

                      PaniczP Niedostępny
                      PaniczP Niedostępny
                      Panicz
                      Mecenas
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #13

                      @Kynikos napisał:

                      @Wired napisał:
                      Rozumiem, sam potrzebowałem trochę czasu zanim przywykłem, imo jest gdzieś po środku spektrum toporności. Dla mnie stary WoD z osobnymi rzutami na atak, obronę, obrażenia i wytrzymanie obrażeń (soak) był zbyt problematyczny, niby storytellingowy system a nagle walka zajmuje x godzin 😲

                      Taki już urok starszych mechanik, że potrafią być zbyt rozbudowane i przeciągać starcia. Dlatego dla mnie to system, w którym mordobicie powinno być nisko na liście potencjalnych rozwiązań problemu, a nie domyślnym trybem gry. Ale to już dygresja, i na tym zakończmy. Nie chciałbym, żeby temat zmienił się w dyskusję nt. mechanik (zdążyłem zauważyć, że to tutaj dosyć częste).

                      @Panicz napisał:
                      Jestem zatem świeży, niezaspojlerowany i byłaby świetna okazja, żeby sprawdzić materiał, który sam może kiedyś puszczę w ruch (inspirując się i ucząc u Kolegi) 🙂

                      Pozostaje mi mieć nadzieję, że to inspirowanie i uczenie to tylko koleżeńska kurtuazja, a nie faktyczne oczekiwania. Bo w tej kwestii raczej miałbym niewiele do zaoferowania. 😉 Plus jest taki, że jeśli bym poprowadził "Rime", to zagranie w jedną przygodę nie byłoby spojlerem. Pierwszy rozdział, z którego najpewniej wybrałbym któryś scenariusz, to wprowadzenie do i przybliżenie Dziesięciu Miast, z których każde ma swój własny problem do rozwiązania. Także poznanie i rozwiązanie problemu np. Easthaven w niczym nie zepsułoby Ci radości z czytania i odkrywania, jakie inne problemy kryją się w Dolinie.

                      Biorąc pod uwagę, że sam scenariusz miałbym w użytku na żywo w ewentualnej przyszłości jako MG, to spoilerów się nie obawiam, wręcz dobrze by było 😉

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0

                      Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.

                      Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.

                      Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗

                      Zarejestruj się Zaloguj się
                      Odpowiedz
                      • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                      Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                      • Najpierw najstarsze
                      • Najpierw najnowsze
                      • Najwięcej głosów


                      • Zaloguj się

                      • Nie masz konta? Zarejestruj się

                      • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                      Powered by NodeBB Contributors
                      • Pierwszy post
                        Ostatni post
                      0
                      • Kategorie
                      • Ostatnie
                      • Tagi
                      • Popularne
                      • Świat
                      • Użytkownicy
                      • Grupy
                      • Strona startowa