Ścieżki Przeklętych - komentarze
-
jak będziemy prowadzić walkę? przydało by się jakieś bardziej dynamiczne medium, jak discord, żeby walkę szybko i sprawnie ogarnąć.
-
@Wired tak, odzywam się kiedy jestem potrzebny. W tej chwili macie określoną sytuację. Chyba, że chcecie żebym wam to opisał fabularką.
-
@Wired tak, odzywam się kiedy jestem potrzebny. W tej chwili macie określoną sytuację. Chyba, że chcecie żebym wam to opisał fabularką.
@Gordian przydałaby się, bo nie wiemy dokładnie jak nas część zwierzoludzi zaszła i kiedy, w obozie czy przed w zaroślach jeszcze? W sensie mamy walkę z 7mką na raz czy inaczej. Do tego dobrze byłoby jakoś poprowadzić walkę, ustalić czy ktoś jest zaskoczony, jaką mają postacie inicjatywę i tak dalej, a potem w ruch kości. Propozycja @garanil by z turlaniem i deklaracjami przejść na discord jest dobra, mając 7 przeciwników, npca, i 5 graczy z czego jeden prowadzony tymczasowo przez MG trochę się będzie dziać w każdej rundzie.
-
Właściwie to... nie, nie mamy określonej sytuacji.
Wiemy tylko że:
- są jakieś zwierzoludzie w lesie
- idziemy do nich
to w sumie tyle. Mapy brak, opis sytuacji jest, ale od Wulfa, bez jasnej deklaracji MG czy "jest legitny", nikt nie zarządził rzutów na inicjatywę...
Generalnie mam wrażenie, że w rozgrywce brakuje,,, No właśnie, MIstrza Gry.
-
No dobrze, skoro tak, to wybaczcie mi, ale ja chyba jednak zgubiłem serce do prowadzenia tej kampanii i muszę niestety zrezygnować. Trochę mnie to przerosło. Prowadzę tu drugą kampanię, która jest mega narracyjna, i chciałem żeby ta była podobna, niestety chyba nie zrozumiałem do końca czym jest Warhammer i z czym się wiąże prowadzenie tego. Zatem dziękuję wam bardzo za aktywność i proszę o wybaczenie, ale niestety muszę tę kampanię zamknąć. Chyba, że ktoś odważy się ją poprowadzić za mnie.
-
No dobrze, skoro tak, to wybaczcie mi, ale ja chyba jednak zgubiłem serce do prowadzenia tej kampanii i muszę niestety zrezygnować. Trochę mnie to przerosło. Prowadzę tu drugą kampanię, która jest mega narracyjna, i chciałem żeby ta była podobna, niestety chyba nie zrozumiałem do końca czym jest Warhammer i z czym się wiąże prowadzenie tego. Zatem dziękuję wam bardzo za aktywność i proszę o wybaczenie, ale niestety muszę tę kampanię zamknąć. Chyba, że ktoś odważy się ją poprowadzić za mnie.
No dobrze, skoro tak, to wybaczcie mi, ale ja chyba jednak zgubiłem serce do prowadzenia tej kampanii i muszę niestety zrezygnować. Trochę mnie to przerosło. Prowadzę tu drugą kampanię, która jest mega narracyjna, i chciałem żeby ta była podobna, niestety chyba nie zrozumiałem do końca czym jest Warhammer i z czym się wiąże prowadzenie tego. Zatem dziękuję wam bardzo za aktywność i proszę o wybaczenie, ale niestety muszę tę kampanię zamknąć. Chyba, że ktoś odważy się ją poprowadzić za mnie.
Jest ok jeśli chciałbyś prowadzić WH całkowicie narracyjnie, można i tak, ale przecież nie opiszemy zachowania przeciwników, tego czy nas zaskoczyli i co się dzieje, generalnie potrzebujemy MG by poprowadził starcie, opisał nam co się wydarzyło byśmy mogli na to zareagować postaciami. W przygodzie ostatni post MG był 29 dni temu - tyle co mogliśmy fabularnie pogaworzyć postaciami sami to zrobiliśmy, dalej potrzebujemy posta MG.
-
cóż, przy sesji narracyjnej mechanika jest troszku zbędna, a my tutaj, jak typowi zapaleńcy wojennego młotka, zrobiliśmy postacie, przydzielilismy punkty i tylko czekamy na czym by się tu sprawdzić

W sumie pomysł, żeby ktoś przejął mistrzowanie niekoniecznie jest głupi, tylko pytanie brzmi, czy jest chętny.
Z góry mówię, że ja nie - jeżeli już, to wolałbym założyć nową sesję, na nieco innych warunkach. -
No szkoda, że nie pykło. Miałbym naprawdę solidny fun z sprawdzenia tego Auriela w akcji. Nie mniej dziękuje za tą krótką wymiane postów z resztą
Nie uważam, żeby ktoś inny winnien wskawiać w buty MG. Do zobaczenia w innych sesjach! -
Ogromnie żałuję, że sesja dobiegła końca w takich okolicznościach. Miała duży potencjał i mocny skład graczy z perspektywami na dynamiczną długoterminową rozgrywkę. Osobiście nie jestem zainteresowany przejęciem narracji jako awaryjny MG. Dziękuję wszystkim (z wyjątkiem „k3”) za współudział.
-
Ja tam po cichu liczę, że @gordian przemyśli temat i jeszcze nas miło zaskoczy

Jeśli nie, to również dziękuję wszystkim za ten początek
było miło, trochę szkoda że tak krótko. -
System przeniósł ten temat z Komentarze
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się