Morphameron
-
"Biała łuna" i "The king in the silver mask" - jestem zainteresowany

-
Za duży wybór.
Wszystko.
Chociaż mam wrażenie, że czym dalsza propozycja, tym bardziej czas Cię gonił, żeby ją opisać. -
@Pan-Elf napisał:
Ostatni rozdział brzmi jak coś, w co chętnie bym zagrał.Jeśli tylko nie jesteś przesądny i nocne wałęsanie się po mieście nie jest Ci straszne, to zapraszam. Oczywiście Najsamprzód trzeba zebrać drużynę... tfu... To znaczy jeszcze co najemnej jednego agent, gotowego podjąć wyzwanie. Im nas więcej tym oczywiście weselej, ale tę fabułę można rozegrać z dwójką agentów. Taka mini komórka też ma swoje uroki, a i niewątpliwie podbije to klimat alienacji, paranoi i zagrożenia.
@Piołun napisał:
Bardzo ciekawy sposób przeprowadzenia sondy.Dziękuję bardzo, Kłaniam się nisko i polecam na przyszłość.
Hypatia ma drugie, a może i nawet trzecie dno. Amnezja, choć ograna w tym wypadku skrywa tajemnicę, która nie tylko zachwiej zdrowiem psychicznym postaci, ale i wywróci do góry nogami całą fabułę. A takich flipów ukrytych jest w tej koncepcji kilka.
Na tym tle Biała łuna to o wiele prostszy pomysł. Wyjątkowe są warunki i czas, co w założeniach ma budować klimat. Tu też jest tajemnica do odkrycia, ale nie jest aż tak wykręcona, jak w Hypatii.
@Piołun napisał:
Ebenus Heksaedr* wydaje mi się także ciekawe, choć wątpie, by taki kocnept spisał się w warunkach formuowych (lepiej przy sesjach stołowych).Pozwolę sobie zgłosić votum separatum. Struktura tego pomysłu zasada się na zabawie z konwencją dungeon crawl (typowa mapka się pojawi), bogactwem lore’u Planescape i przewrotną ideą stojącą za zagadką tytułowego sześcianu. Każda komnata/komórka to będzie nie tylko wyzwanie, mini przygoda, ale też nierzadko cały mikroświat. Zatem nudy nie przewiduję. Wiadomo... dynamika pbf-u jest jaka jest. Wyżej tyłka nie podskoczysz. Mogę jeszcze dodać, że to jedyny pomysł w całym Morphameronie, gdzie nie przewiduje homerycznych postów. Dynamika, esencjonalność i lakoniczność - w to celuje przy tej koncepcji.
Cieszy się moje MG-owe serce, gdy słyszę takie słowa. Mówisz za duży wybór, a to i tak oferta już po przepuszczeniu przez cenzurę. Kilka bardziej osobliwych, czy jakby powiedział niejeden, niegrywalnych pomysłów wsadziłem do zamrażarki.
@GreK napisał:
Chociaż mam wrażenie, że czym dalsza propozycja, tym bardziej czas Cię gonił, żeby ją opisać.Nie tyle czas gonił, co jak to zawsze u mnie troszkę chaosu, nutka niedbalstwa, szczypta lenistwa i garść skrótów myślowych, które mam nadzieję są zrozumiałe.
-
Doceniam artyzm i niekonwencjonalność pomysłów.
Z wymienionych propozycji najbardziej podoba mi się Sen o Warszawie (tak w 65%), potem Jednostka 13 (tak w 25%), a na końcu Nie-Nie-Bo (tak w 10%).
Sen o Warszawie zainteresował mnie przedwojennymi klimatami stolicy i wspomnieniem niszowych społeczności oraz mrocznych tajemnic miasta. W Jednostce 13 kusi mnie agencyjna atmosfera z wątkiem metafizycznej enigmy. W Nie-Nie-Bo zależy co będzie obejmował ten modern horror, bo samo premise brzmi dość prozaicznie. Ale odgrywanie agenta ABW w klimacie układów i półświatka może być interesujące.
Niemniej od jakiegoś czasu szykuję się do poprowadzenia własnej sesji, więc nie mogę zagwarantować udziału w Twojej. Także traktuj to jako takie pół głosu.
-
"Ostatni rozdział" najbardziej trafia w moje gusta i klimaty, wyjściowa sytuacja kojarzy mi się ze świetnym Until Dawn (gra, nie film) a sam klimat sesji to po trosze King i Riley Sager w polskim wydaniu. "Biała łuna" też intrygująca, choć i wymagająca, bo setting historyczny osadzony w Finlandii jest dość niszowy, przynajmniej dla mnie.
-
Doceniam artyzm i niekonwencjonalność pomysłów.
Z wymienionych propozycji najbardziej podoba mi się Sen o Warszawie (tak w 65%), potem Jednostka 13 (tak w 25%), a na końcu Nie-Nie-Bo (tak w 10%).
Sen o Warszawie zainteresował mnie przedwojennymi klimatami stolicy i wspomnieniem niszowych społeczności oraz mrocznych tajemnic miasta. W Jednostce 13 kusi mnie agencyjna atmosfera z wątkiem metafizycznej enigmy. W Nie-Nie-Bo zależy co będzie obejmował ten modern horror, bo samo premise brzmi dość prozaicznie. Ale odgrywanie agenta ABW w klimacie układów i półświatka może być interesujące.
Niemniej od jakiegoś czasu szykuję się do poprowadzenia własnej sesji, więc nie mogę zagwarantować udziału w Twojej. Także traktuj to jako takie pół głosu.
Ogólnie tam gdzie to było możliwe unikałem etykietowania. Być może to błąd, bo odpowiednie logotypy, potrafią przyciągnąć ludzi. Ja wolę ich unikać, bo nader często zmieniam na tyle elementy lore'u, że ktoś mógłby mi zarzucić, że to już nie jest system "X" czy "Y" W ten sposób robię unik i daję jasno znać, że to tylko opowieść na kanwie. Jednym to przypasuje innym nie.
@Marika napisał:
Doceniam artyzm i niekonwencjonalność pomysłów.Z wymienionych propozycji najbardziej podoba mi się Sen o Warszawie (tak w 65%), potem Jednostka 13 (tak w 25%), a na końcu Nie-Nie-Bo (tak w 10%).
Sen o Warszawie zainteresował mnie przedwojennymi klimatami stolicy i wspomnieniem niszowych społeczności oraz mrocznych tajemnic miasta. W Jednostce 13 kusi mnie agencyjna atmosfera z wątkiem metafizycznej enigmy. W Nie-Nie-Bo zależy co będzie obejmował ten modern horror, bo samo premise brzmi dość prozaicznie. Ale odgrywanie agenta ABW w klimacie układów i półświatka może być interesujące.
Dziękuję za dobre słowo.
Przedwojenna Warszawa, i w sumie ogólnie Polska, to moim zdaniem bardzo niewykorzystane poletko pod wszelkiej maści opowieści grozy z kręgu czy to Lovecrafta, czy ogólnie takiego folk horroru. Stolica to nie tylko tygiel narodowościowy, ale bardzo specyficzny klimat, bo z jednej strony mamy praskich apaszy, a z drugiej eleganckie salony, gdzie swoje wiersze odczytują modni poeci. Biedotę żebrzącą na ulicach i wystrojone damy spacerujące Traktem Królewskim. Do tego bardzo charakterystyczne dzielnice - Praga, Powiśle, oficerski Żoliborz, Nalewki (choć to ostatnie nie dzielnica, ale funkcjonowała, niemal jak osobny byt, to wyliczam). Do tego językowa wieża Babel - polski, z charakterystyczną gwarą, jidysz, rosyjski, ale też i francuski, czy angielski, choć dużo rzadziej. Jednym słowem miejsce idealne pod rasową opowieść z dreszczykiem, czy pełnokrwisty horror.Nie-Nie-Bo to miks kryminału, political fiction i motywów z mojego ulubionego systemu, czyli Kultu. Nawet tu przybiłem stempla z logiem, bo znowu... to nie będzie koszerny Kult. Horroru, mieszania w zmysłach bohaterów i graczy na pewno jednak nie zabraknie.
"Ostatni rozdział" najbardziej trafia w moje gusta i klimaty, wyjściowa sytuacja kojarzy mi się ze świetnym Until Dawn (gra, nie film) a sam klimat sesji to po trosze King i Riley Sager w polskim wydaniu. "Biała łuna" też intrygująca, choć i wymagająca, bo setting historyczny osadzony w Finlandii jest dość niszowy, przynajmniej dla mnie.
Inspiracje są widoczne. To dobrze, bo to znaczy, że mimo lakoniczności wstępu udało się zarysować klimat. Dorzuciłbym jeszcze do tego grona Alana Wake'a, czy Jonathan Carroll, czy szeroko rozumiany realizm magiczny i wychodzi nam Ostatni rozdział, czyli znowu Kult bez epatowania etykietą.
Wiem, że historyczność w Białej łunie może odstraszać. No cóż... Na pewno aby temu zaradzić już na etapie rekrutacji pojawi się małą ściąga nakreślająca klimat i kilka najważniejszych faktów, aby nawet kompletny laik mógł w to wejść. Realna historia w tej opowieści jest ciekawym i bardzo specyficznym tłem, który pozwala mocniej zakorzenić w rzeczywistości, fantastyczną opowieść grozy. Do tego mróz, śnieg, niekończące się lodowe krajobrazy i skandynawski i rosyjski folklor, no i...kosmiczna groza..
-
Ciekawostka historyczna: na LastInn istniała sesja o tytule "Sen o Warszawie" - ale to był tylko Cyberpunk. Sesja była rozgrywana w latach 2015-2016, mistrzem gry był Bounty.
-
@morph , nanatar ściąga kapelusz. Skrojone bespoke.
Sama sonda niesie taki ładunek pomysłów, że można wyobrażać tygodniami.
Przyznaje rację Grekwi, że tak napisane, że we wszystko bym chciał. Mam oczywiście swoich faworytów, sesje do których z pewnością się zgłoszę.Jednostka 13 - prócz tajemnicy zapowiada dynamikę
Lot 20-966 - no bo cyberpunk i w takiej scenerii, cieszy mnie to wyciągnięcie cyber z NightCity
Nie-Bo-Bo - to w sumie z kolei Cyberpunk, bez cyber
Monada - ciekawe czym będziesz nas chciał zabić.
The King in the Silver Mask - będę twoim Robin Hoodem
Ostatni rozdział - normalnie szklana cebula na MazurachReszta oczywiście równie godna rozważenia, a znając warsztat i pomysłowość Morph'a będzie dużo możliwości by polec w sposób nietuzinkowy.
Czekam rekrutacji.
-
@Nanatar Odpowiadam równie głębokim reweransem. Wszelkie komplementy z radością przyjmuję, choć muszę zaznaczyć, że jestem również otwarty na wszelką krytykę, pytania, sugestie, itp.
Sonda może nie odpowiedziała jednoznacznie, co spróbuję poprowadzić, ale na pewno dała promyk nadziei, że może uda się zebrać drużynę. tzn tych minimum dwóch graczy.

Z racji na wskazane przez zabierających głos opcję, na tę chwilę zastanawiam się nad otwarciem rekrutacji do jednej z tych trzech opcji: Ostatni rozdział, Jednostka 13, Biała łuna.
Sonda powisi do końca tygodnia, a potem podejmę ostateczną decyzję i coś postaram się sensownego przygotować. -
@morph nie podchodziłbym tak pesymistycznie do sprawy. Jestem niemal przekonany, że zbierzesz komplet czterech osób, a może nawet i więcej. Sondy są po prostu takim miejscem, że czasem powiadomienie o najnowższym poście jest przykryte przez posty rekrutacyjne, których ostatnio wyskoczyło parę. W skutek czego ktoś intencjonalnie musiałby wejść w sondy, albo trafić na okno czasowe, w którym wyświetla się jakiś najnowszy post w tym wątku. Jestem ciekaw na co się zdecydujesz i wyczekuje. Powodzenia!
-
@morph nie podchodziłbym tak pesymistycznie do sprawy. Jestem niemal przekonany, że zbierzesz komplet czterech osób, a może nawet i więcej. Sondy są po prostu takim miejscem, że czasem powiadomienie o najnowższym poście jest przykryte przez posty rekrutacyjne, których ostatnio wyskoczyło parę. W skutek czego ktoś intencjonalnie musiałby wejść w sondy, albo trafić na okno czasowe, w którym wyświetla się jakiś najnowszy post w tym wątku. Jestem ciekaw na co się zdecydujesz i wyczekuje. Powodzenia!
@Piołun napisał:
nie podchodziłbym tak pesymistycznie do sprawy.To nie pesymizm, a raczej realizm poparty doświadczeniem. Zobaczymy. Będzie co

@Piołun napisał:
Sondy są po prostu takim miejscem, że czasem powiadomienie o najnowszym poście jest przykryte przez posty rekrutacyjne, których ostatnio wyskoczyło parę.Wiadomo. Koń jaki jest.... Ani to do niczego nie zobowiązuje, ani w żaden sposób nie jest miarodajne, czy wyrokujące o czymkolwiek. Ot, taka forma luźnego podyskutowania o pomysłach. Tak do tego podchodzę.
-
Nic tu się już więcej nie wydarzy, więc tak tylko krótko i informacyjnie.
Pewnie w okolicach weekendu pojawi się rekrutacja do XIII-tki.
Tyle ode mnie na ten moment. Dzięki wszystkim za głosy, pochwałki i inne takie.
Stay tuned!
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się